- WIADOMOŚCI
Dron uderzył w pociąg Kijów-Warszawa
Autor. Defence24.pl
W niedzielę w pociąg relacji Kijów–Warszawa przed granicą z Polską uderzył dron. PKP Intercity poinformowało, że wśród pasażerów nie ma obywateli Polski.
„W związku z doniesieniami dotyczącymi pociągu relacji Kijów – Warszawa Zachodnia informujemy, że zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity” – napisał w mediach społecznościowych przewoźnik.
Poinformował, że pociągiem podróżuje 206 osób, a wśród pasażerów nie ma obywateli Polski.
„Pociąg został przyjęty od kolei ukraińskich z opóźnieniem ok. 370 minut i znajduje się na przejściu granicznym w Dorohusku. Po zakończeniu odprawy będzie kontynuował podróż w kierunku Warszawy” – dodało PKP Intercity.
Według ukraińskich kolei państwowych (Ukrzaliznycia), cytowanych przez agencję Ukrinform, w ataku nikt nie ucierpiał.
Rosyjski dron uderzył też w stację benzynową w miejscowości Jagodzin w pobliżu granicy z Polską. Wskutek ataku zapaliły się dwie ciężarówki.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że jeden z dronów atakujących w niedzielę Ukrainę uderzył kilometr od granicy z Polską; drugi z nich – pięć. Dodał, że były to odrzutowe drony Geran-5.
Mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego otrzymali w niedzielę po godz. 4.00 nad ranem alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa. Następnie ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza trafiło do mieszkańców sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe. Alert RCB o zagrożeniu z powietrza trwał kilkadziesiąt minut i został odwołany ok. godz. 5.00.


