Czy ex-australijskie Abramsy walczą już na Ukrainie?

Autor. LSIS Andrew Dakin/Domena Publiczna
W mediach pojawiają się informacje o tym, że byłe australijskie czołgi Abrams są już i walczą na Ukrainie. Czy to prawda?
W mediach społecznościowych 425. Pułku Szturmowego „Skała” pojawiło się nagranie, w którym mowa o formowaniu kompanii czołgów, która ma być uzbrojona w ex-australijskie czołgi M1A1SA Abrams. Oczywiście może to być jak najbardziej prawda, ale to nie oznacza że czołgi te weszły już do walki, po pierwsze czołgi muszą przejść modyfikacje, oraz załogi muszą zostać przeszkolone wraz z obsługą techniczną.
Niestety wszystko wskazuje na to, że media ogólne, nadinterpretują to nagranie. Po pierwsze, napisy na nagraniu, jasno mówią o dopiero rozpoczętym formowaniu kompanii czołgów w wymienionym pułku. Po drugie, samo nagranie prezentuje nie ex-australijskie M1A1SA, a przekazane przez USA M1A1SA-UKR, zaś same fragmenty nagrania z tymi czołgami pochodzą od 47. Brygady Zmechanizowanej, na marginesie na nagraniu widoczne są i inne czołgi jak Leopard 2A4, T-72 a nawet K2.

Autor. 47. Brygada Zmechanizowana
Dodatkowo trzeba także wskazać, że czołgi M1A1SA i M1A1SA-UKR się nieco od siebie różnią swoją konfiguracją. Po pierwsze wzorem kamuflażu, czołgi ex-amerykańskie mają standardowy NATOwski trójkolorowy leśny wzór kamuflażu, wozy ex-australijskie mają charakterystyczny kamuflaż wojsk lądowych Australii. Drugą cechą charakterystyczną jest stanowisko uzbrojenia dowódcy wozu. Ex-australijskie M1A1SA są w nieco starszej konfiguracji ze starszym stanowiskiem CWS (Commander Weapon Station).

Autor. Ministerstwo Obrony Ukrainy
Natomiast ex-amerykańskie M1A1SA zmodyfikowane do wersji M1A1SA-UKR, mają nowocześniejsze stanowisko SCWS (Stabilized Commander Weapon Station), które jak nazwa wskazuje, posiada system stabilizacji, umożliwiający prowadzenie celnego ognia w ruchu. Stanowisko SCWS ma charakterystyczne tarcze balistyczne oraz stalową przeciwwagę z tyłu za włazem dowódcy.

Autor. Domena Publiczna
Trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do tego typu doniesień mediów ogólnych, często niestety nadinterpretują podawane informacje, ponadto często same filmy promocyjne i propagandowe, zarówno ukraińskie jak i rosyjskie, często wprowadzają w błąd. Dlatego tak ważne jest aby uważnie analizować tego typu materiały.
WIDEO: Święto Wojska Polskiego 2025. Defilada w Warszawie