Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24

224. dzień inwazji Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie [Podsumowanie]

Fot. Sztab Generalny Ukrainy/Facebook

224 dzień inwazji Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie. Stan na wieczór 5 października 2022 roku.

Odcinek słobożański: Rosjanie zaatakowali miejscowości przygraniczne Striłecza i Zełene . Oba ataki odparto. SZU oficjalnie ogłosiły dzisiaj przejęcie kontroli nad Hrekiwką i Makiiwką , choć obie zostały wyzwolone wcześniej (przez drugą z wymienionych wsi wyszedł atak ukraiński w kierunku Krasnoriczeskiego ). Rosjanie stopniowo wycofują się na kolejną linię obrony. SZ FR ostrzelały 17 miejscowości.

Odcinek siwersko-bachmucki: SZU odparły ataki rosyjskie pod Wyjimką , Spirnym , w Bachmuckim , pod Bachmutem (walki toczą się na ulicy Patrisa Lumumby, przed fabryką ceramiki), wsią Zajcewe , Odradiwką , Kurdiumiwką , miasteczkiem Zajcewe i Majorskiem . SZ FR ostrzelały 18 miejscowości.

Odcinek awdijiwsko-doniecki: Ukraińcy odparli ataki rosyjskie na Nowomychajliwkę i Mykilskie . SZ FR ostrzelały 17 miejscowości. Artyleria SZU ostrzelała kompleks rezydencji w dzielnicy kijowskiej w okupowanym Doniecku .

Odcinek zaporoski: brak informacji o działaniach zaczepnych obu stron. SZ FR ostrzelały na tym odcinku 16 miejscowości.

Odcinek chersoński: toczą się walki o Myłowe . SZU w wyzwoleniu miejscowości może pomóc to, że prawdopodobnie zajęli wsie Suchanowe i Czerwonyj Jar . Dzięki temu Ukraińcy mogą ominąć liman pod Myłowym oraz kolejny pod wsią Nowokajry . Rosjanie mogą jednak wysadzić mosty w obu miejscach, co może spowolnić postępy SZU w tym rejonie. Brak na razie pewnych informacji o losie Snihuriwki . SZ FR ostrzelały 20 miejscowości. SZU ostrzelały hotel „Ninel" w Chersoniu , gdzie swoje kwatery mieli funkcjonariusze FSB. W nocy z 4 na 5 października pociski ukraińskie trafiły również w baraki we wsi Inhułeć .

Odcinek czarnomorski: w okupowanym Sewastopolu doszło do eksplozji.

Rosjanie ostrzelali Białą Cerkiew (pojawiły się informacje o uderzeniu w koszary). Bomby spadły również na dwie miejscowości przygraniczne w obwodzie sumskim.

Komentarze (3)

  1. Pioo

    Chyba pierwszy raz pubicznie w raporcie przyznano ze Ukraina osrzelala mieszkalna czesc Doniecka. I dobrze. Wczsiej zeby cos takiego przecztac to trzeba bylo ogdlac Indyjskie widomsci lub z Brazylii. U nas nie puszczali.

    1. DBA

      To, że Ukraińcy ostrzeliwali Donieck podawali od sierpnia przynajmniej dwukrotnie - były komunikaty o ostrzelaniu "rynków" z podanymi nazwami, a jeszcze wcześniej ostrzały i pożary obiektów "armii Donbabwe" - troche to zabawne, ale zniszczyli im posowiecki sprzęt wojskowy uzywany na ichnich defiladach ( wygladał jak wyposażenie grup rekonstrukcyjnych). Przypuszczalnie wcześniej mieli jakiś lokalny deal z Donbabwe, bo pozycje UA były i są kilka kilometrów od Doniecka.

    2. Jaro89

      Pooglądaj sobie rosyjską. Tam Ukraińcy popełniają zbrodnie 24/7

  2. GB

    Jest zdjęcie kbwp Rosomak, mówią że w służbie Ukrainy. Oznaczeń państwa nie widać. Ktoś coś wie? Czy fejk?

  3. GB

    Jeszcze odnośnie rosyjskiej mobilizacji. Filmiki jakie przenikają do sieci pokazują rosyjskich zmobilizowanych: 1. ze starą bronią i wyposażeniem, 2. brak oficerów którzy by zapanowali nad tłumem, 3. kompletny brak dyscypliny, 4. ludzi na skraju buntu mówiących wprost czego im brakuje, 5. bardzo często pijanych. 6. Pijany z bronią, na granicy buntu, bez jedzenia i środków medycznych, nie mający gdzie mieszkać, może być przede wszystkim niebezpieczny dla własnej rosyjskiej ludności cywilnej w miejscowości gdzie przebywa. Ta mobilizacja póki co pokazuje systemowe braki w organizacji rosyjskiego wojska. Jeśli tacy ludzie trafią na front to pożytek z nich będzie żaden, a tylko będą generować problemy.

    1. szczebelek

      Mnie zastanawia dlaczego uwzięli się na Bachmut skoro na wszystkich innych odcinkach dostają po głowie i jest możliwość odcięcia od północy tego ofenstwnego zgrupowania.

    2. Macorr

      Pewnie dlatego że wkoncu po 3 mcach doszli do niego;)

    3. OptySceptyk

      @GB. System mobilizacji został wywrócony przez inwazję, podobnie ze szkoleniem, jednostki szkoleniowe już walczą, albo zginęły. Niemniej sądzę, że te problemy są do opanowania, pomimo wszystko. Tyle, że to nie zajmie tygodnia a raczej kilka miesięcy. Pytanie, czy roSSja ma tyle czasu, bo spod Chersonia mogą ich wykopać już zaraz.