Reklama
Reklama

Samolot spadł na ziemię przy granicy z Polską. Są nagrania z Rosji

Flaga Rosji na tle nieba - zdjęcie ilustracyjne
Flaga Rosji na tle nieba - zdjęcie ilustracyjne
Autor. Envato

W środę, 21 października, niedaleko granicy z Polską, w obwodzie królewieckim, rozbił się rosyjski samolot Su-30. Do zdarzenia doszło w trakcie planowego lotu szkoleniowego. Obaj piloci przeżyli. W materiale prezentujemy nagrania z wypadku.

Reklama

Samolot rozbił się niedaleko granicy

W środę, 21 października, niedaleko granicy z Polską rozbił się samolot należący do rosyjskiej marynarki wojennej – Su-30. Do zdarzenia doszło w rejonie Czerniachowska (polska nazwa: Wystruć), w obwodzie królewieckim. Na nagraniach dokumentujących wypadek widać wznoszący się słup czarnego dymu.

Samolot rozbił się w trakcie planowego lotu szkoleniowego. Jak donoszą rosyjskie media, obaj piloci zdołali się katapultować i przeżyli – odnieśli jednak rany i zostali przewiezieni do szpitala wojskowego.

O aktywności rosyjskich samolotów w obwodzie królewieckim i ich znaczeniu z perspektywy NATO opowiada niżej dr Aleksander Olech.

Aktywność samolotów nad obwodem królewieckim

Obwód królewiecki pozostaje jednym z najważniejszych obszarów rosyjskiej aktywności wojskowej na Morzu Bałtyckim. Rosja doskonale obserwuje, jak NATO wzmacnia obecność w Polsce i państwach bałtyckich, prowadzi ćwiczenia i sprawdza gotowość do obrony wschodniej flanki. Moskwa również nie pozostaje bierna. Rosyjskie jednostki prowadzą szkolenia, testują procedury i sprawdzają zdolności operacyjne, szczególnie lotnictwa wojskowego, które odgrywa ważną rolę w planach dotyczących potencjalnego konfliktu z NATO.

Reklama

Rosja nieustannie obserwuje reakcje Sojuszu. Każde ćwiczenie czy przemieszczenie wojsk to okazja do zbierania informacji o procedurach, czasie reakcji i zdolnościach państw członkowskich. Jednocześnie, intensywne szkolenie wiąże się z ryzykiem utraty sprzętu, nawet bez prowadzenia działań bojowych, czego przykładem jest dzisiejsza katastrofa Su-30.

Obwód królewiecki pozostaje miejscem stałej rywalizacji w zakresie rozpoznania, gotowości i odstraszania. Rosja obserwuje NATO, ale NATO również obserwuje Rosję. Polska jest w sojuszu i również widzi aktywność Rosji.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama