USAF testuje roboty kroczące do ochrony lotnisk

15 września 2020, 10:44
5f57c0457ed0ee001e25dfa1
Fot. Tech. Sgt. Cory D. Payne/U.S.A.F.

Jak poinformowało U.S.A.F., dziesięciu żołnierzy z 621. Skrzydła Reagowania Awaryjnego (621st Contingency Response Wing) rozpoczęło prób nowych robotów kroczących wielkości psa. Badania i testy odbywają się w bazach lotniczych Buckley w Kolorado i Nellis w Nevadzie.

Zobacz także
Reklama

Głównym zadaniem robotów jest aktywne monitorowanie terenu bazy lotniczej i jego okolic, a w tym pasa startowego oraz miejsca stacjonowania statków powietrznych w czasie rzeczywistym. W założeniu ma to pozwolić na zwiększenie bezpieczeństwa ludzi i sprzętu w tego typu obiektach wojskowych oraz radykalne zwiększenie możliwości obserwacyjno-kontrolnych dzięki wykorzystaniu tych systemów przez ich personel ochrony bez konieczności bezpośredniego angażowania ludzi.

W ramach rutynowych ćwiczeń na terenie bazy lotniczej w Nellis wylądowały myśliwce wielozadaniowe F-16 Fighting Falcon w celu uzupełnienia paliwa w symulowanych warunkach działań wojennych. Wcześniej teren zabezpieczyła żandarmeria amerykańskich sił powietrznych i rozpoczęła obserwację terenu z wykorzystaniem psów-robotów. Czteronożne roboty kroczące są wyposażone w kamery wideo, które przesyłają obraz w czasie rzeczywistym do operatorów-strażników zwielokrotniając tym samym obszar sprawowanych przez nich kontroli.

System o nazwie Vision 60 V4.2 jest dziełem amerykańskiej firmy Ghost Robotics i jest wyposażony w napęd elektryczny oraz łącze wymiany danych. Robot podąża według zaprogramowanego wzorca trasy lub porusza się własną ścieżką przez z góry określony obszar sprawowania kontroli. Dzięki swojej modułowości i mobilności systemy te mogą być wykorzystywane do monitorowania zróżnicowanych obszarów jeśli chodzi o zakres pola widzenia i warunki terenowe.

W najbliższych latach władze USA planują dalsze inwestycje w systemy autonomiczne i bezzałogowe oraz sztuczną inteligencję. Zdaniem Pentagonu ma to zapewnić zdecydowaną przewagę militarną amerykańskich sił zbrojnych nad wszystkimi potencjalnymi przeciwnikami. Z tego powodu realizowanych jest obecnie wiele programów rozwoju tego typu zdolności we wszystkich rodzajach sił zbrojnych USA.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
ito
środa, 16 września 2020, 09:13

Dlaczego kroczące? Jeśli tylko do obserwacji to czy nie lepsze byłyby pszczóły? Niekoniecznie quadri- ale takie helikopterki zdolne do uniesienia 20 deko? Chyba, że to po prostu próby rozwiązania niekoniecznie dedykowanego dla lotnisk.

Chemik
środa, 16 września 2020, 00:14

Na lotnisku lepsze są roboty kołowe lub gąsienicowe. W tym przypadku chodzi o badanie trwałości składowych elementów robota. A to można sprawdzić w całodobowym używaniu na terenie jednostki wojskowej.

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 10:53

Widać to lepsze od capa na bani pilnującego polskich lotnisk wojskowych

Chemik
środa, 16 września 2020, 12:26

Lotnisko jest Amerykańskie.

ed
środa, 16 września 2020, 13:53

A ktoś twierdzi, że nie?

Franek
wtorek, 15 września 2020, 18:08

Może i na kołach szybciej do tego konkretnego zadania... ale dziś robot-pies, a jutro robot-człowiek. Spektrum zastosowań olbrzymie w przyszłości. Trochę SiFi...

Rhotax
środa, 16 września 2020, 07:09

Ekonomika poruszania . Chwilowe utrzymanie ciezaru na 3 nogach powoduje ze wysuwana 4 noga ma malutkie zapotrzebowanie na energie bo jest nie obciazona i tak na zmiane . Kola czy gasienice zawsze dadza wiekszy wydatek energii . Oczywiscie na twardej nawierzchni .

Andrettoni
środa, 16 września 2020, 03:31

Od 4 nożnego do 2 nożnego jest przepaść.

Pytanie
wtorek, 15 września 2020, 15:31

Ponawiam pytanie, klepię z komóry i nie wiem czy poprzednie zostało odnotowane. Więc: "jaką istotną przewagę ma tego typu robot kroczący w stosunku do systemów z napędem kołowym/gąsienicowym/mieszanym/etc" ??!

question
wtorek, 15 września 2020, 15:27

Jaką istotną przewagę ma robót kroczący nad tym z napędem kołowym/gąsienicowym/mieszanym/etc??!

Andrzej
wtorek, 15 września 2020, 14:40

Rosjanie już od dawna mają roboty.

Mischka
środa, 16 września 2020, 09:35

Bio?

Śpioch
środa, 16 września 2020, 08:34

Tak mają roboty przymusowe na Syberii.

Ostrożny
wtorek, 15 września 2020, 13:35

ciekawe dlaczego kroczące? może to do testów raczej bo na takie lotniska to lepszy byłby kołowy dron....szybszy itd.

RMPL73
wtorek, 15 września 2020, 21:48

Piach, śnieg, korzenie, miękka ściółka, błoto, zwalone drzewo, schody, 50cm murek i kołowy/gąsiennicowy (mały) nie dają rady. Nie bez powodu wysiada się na piesze patrole, czy do dziś korzysta się z koni/mułów w trudnym terenie. To czteronożne roboto draństwo potrafi przeskoczyć w biegu metrową przeszkodę, wbiec po schodach szybciej niż sprawny człowiek, wspiąć się na skałki czy przebiec przez lużno porzucone głazy czy gruzowisko nie gorzej niż przeciętna kozica. Potrafi przejść lub dosłownie przeturlać się pod nisko zawieszonymi przeszkodami które kołowy czy gąsiennicowy robot ze stałą lub minimalnie regulowaną wysokością skutecznie zablokują. Technologia stabilizacji poszła do przodu dramatycznie. Każdy uruchomiony robot to setki kolejnych próbek dla uczenia maszynowego - dosłownie ich możliwości rosną wykładniczo. Obejrzyjcie sobie testy komercyjnego czteronożnego robota Boston Dynamics (można go kupić od 75k USD), jest ich dosyć dużo z ostatnich dwóch lat.

Fanklub Daviena
wtorek, 15 września 2020, 17:49

Nie tylko szybszy: przede wszystkim tańszy, tańszy w serwisowaniu, łatwiejszy w naprawie, mający dłuższy zasięg na tym samym zasilaniu a nawet miałby lepszą jakość obrazu (lepsza stabilizacja w ruchu)... :)

Chorąży rezerwy
wtorek, 15 września 2020, 20:34

Może warto wprowadzać nowinki w stylu Gwiezdne wojny, jak taka technologia się rozwinie może będzie bardziej niezawodna Zawsze coś nowego

Fanklub Daviena
środa, 16 września 2020, 14:49

Zdrowi na umyśle też zamawiają nowinki - ale jak się nie sprawdzają, to pozostają na etapie prototypu/demonstratora a nie marnują kasę podatników na zakup takich bubli.

Tweets Defence24