US Army wskazała dwóch potencjalnych dostawców wszędołazów CATV

8 kwietnia 2021, 09:54
INTRO 2
Pojazd Bronco 3 wywodzi się z konstrukcji wozu Bronco 1, który debiutował w 2001 roku. Fot. ST Engineering
Reklama

Jak podała w komunikacie prasowym, opublikowanym 5 kwietnia 2021, spółka Oshkosh Defense LLC została wybrana wraz z partnerską firmą ST Engineering w programie pozyskania nowych wszędołazów arktycznych CATV (Cold Weather All-Terrain Vehilce) dla armii amerykańskiej.

Wyboru dokonało, w imieniu Dowództwa Zamówień US Army ACC (Army Contracting Command) amerykańskie Krajowe Konsorcjum Zaawansowanej Mobilności NAMC (National Advanced Mobility Consortium. Drugą firmą, której oferta została wybrana w/w programie jest BAE Systems z pojazdem Beowulf wywodzącym się z opancerzonego wszędołaza BvS10 produkcji BAE Systems Hägglunds.

Obaj oferenci mają dostarczyć do 14 czerwca 2021 po dwa prototypy – po jednym w wersji ogólnego przeznaczenia (General Purpose) oraz transportowej (Cargo). Będą one testowane na poligonie Cold Regions Test Center (CRTC) na Alasce zarówno pod kątem przydatności do działań w niskich temperaturach i w warunkach wysokogórskich, jak i zostaną ocenione pod kątem ładowności, mobilności, odporności na uszkodzenia, pływalności oraz podatności do transportu. W testach będą również brać udział żołnierze – przyszli użytkownicy tych pojazdów. Na sfinansowanie fazy testowej, badań oraz rozwój nowych konstrukcji U.S. Army planuje wydać 6,6 mln. USD w roku budżetowym 2021.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że program CATV ma wyłonić następcę obecnie używanych starzejących się szwedzkich wszędołazów Bv 206 produkowanych przez spółkę Hägglunds Vehicle AB (obecnie część koncernu BAE Systems) od lat 70-tych XX w.. Wozy te zostały pozyskane przez U.S. Army w ramach programu Small Unit Support Vehicle (SUSV) w ilości 1100 szt. i pod oznaczeniami M973/M973A1/M165/M1066/M1067 trafiły na wyposażenie m.in. 172. Brygady Piechoty Gwardii Narodowej stanu Alaska, 86. Brygady Piechoty Górskiej, Korpusu Piechoty Morskiej (USMC) i Allied Command Europe Mobile Forces (AMF).

Zgodnie z założeniami obecnie prowadzonego programu nowe pojazdy powinny być zdolne do działań w ekstremalnie niskich temperaturach, poruszania się zarówno po drogach utwardzonych, jak i poza nimi, pokonywania przeszkód terenowych oraz wodnych (zdolności amfibijne). Szczególnie istotna jest mobilność w głębokim śniegu, po lodzie, terenach podmokłych/bagnach itp.

Po testach spodziewane jest wyłonienie docelowego dostawcy (w trzecim kwartale 2022 r.) w ramach programu CATV, który może zostać wybrany bez stosowania procedur konkurencyjnych. Zwycięzca może obecnie liczyć na umowę na dostarczenie  110 egzemplarzy wozów z opcją na w sumie 163 pojazdy. Planowane do pozyskania są wozy w wersji ogólnego przeznaczenia (z możliwością przebudowy na wozy ewakuacji medycznej - CASEVAC lub łączności i dowodzenia – C2) oraz 35 egzemplarzy w wersji transportowej, plus pakiet wsparcia i zabezpieczenie serwisowo-szkoleniowe.

image
Brytyjski Warhog w trakcie testów na poligonie w Bovington.Fot. Andrew Linnett/UK MOD/OGL v1.0

Wspomniane na początku konsorcjum Oshkosh Defense oraz ST Engineering oferuje pojazd nazwany roboczo Oshkosh CATV konstrukcyjnie wywodzący się z singapurskiego wszędołaza - Bronco 3. Wóz ten to trzecia generacja dwuczłonowych, gąsienicowych pojazdów Bronco ATTC (All Terrain Tracked Carrier) opracowywanych w Singapurze, pierwotnie dla tamtejszych sił zbrojnych. W 2008 roku w ramach pilnej potrzeby operacyjnej (Urgent Operational Requirement) brytyjski resort obrony zakupił 100 szt. pojazdów Bronco z przeznaczeniem dla jednostek operujących w Afganistanie. Znane w British Army pod oznaczeniem Warthog wozy uzupełniły flotę wszędołazów BvS10 Viking. W ramach kontraktu powstały pojazdy w czterech wersjach: transporter piechoty, wóz ewakuacji medycznej, wóz dowodzenia oraz wóz wsparcia technicznego i stanowią one drugą generację Bronco.

Trzecie „pokolenie” singapurskich wszędołazów miało swój publiczny debiut w trakcie londyńskich targów DSEI w 2017 r. W ich projekcie uwzględniono doświadczenia z eksploatacji poprzednich wersji w tym brytyjskie z Afganistanu.
Ten opancerzony, ważący 16,5 tony pojazd (ładowność to 6 300 kg) może pomieścić do 12 żołnierzy (4 w pierwszym członie oraz 8 w drugim). MOże on operować w różnych strefach klimatycznych, w temperaturach od -45 do +49 st. Celsjusza. Do jego napędu zastosowano 6-cylindrowy, rzędowy silnik Caterpilara o mocy 240 kW (325 KM), który współpracuje z automatyczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Zasięg pojazdu to 500 km a prędkość maksymalna na utwardzonej nawierzchni to 65 km/h. Bronco 3 może być transportowany na zawiesiu pod śmigłowcem Ch-47 Chinook lub innym o podobnym udźwigu.

Amerykańska „odmiana” Bronco 3 ma charakteryzować się modułową budową, co ma umożliwić dwuosobowej załodze na przebudowę wersji ogólnego przeznaczenia (GP) na transporter piechoty czy wóz ewakuacji medycznej lub pojazd dowodzenia w czasie nie dłuższym niż 30 minut w warunkach polowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Edmund
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:29

Jak jest różnica między Polskim MON a amerykańskim? 1. Obaj oferenci mają dostarczyć do 14 czerwca 2021 po dwa prototypy... Będą one testowane na poligonie..." 2. ,,W testach będą również brać udział żołnierze – przyszli użytkownicy tych pojazdów". 3. Od rozpoczęcia do zakończenia i wyboru oferty mija nie więcej niż około 1,5 roku. Bez faz analityczno-koncepcyjnych, bez wymyślania niemożliwych do spełnienia wymagań. Wybrano 2 konkurencyjne oferty przez osoby, które znają się na rzeczy i żadnych konsultacji i dialogów ,,każdego z każdym" nie potrzebują. Mimo tego obie oferty zostaną dokładnie zweryfikowane na praktycznych testach, także z udziałem docelowych użytkowników - żołnierzy, a nie przez ,,biurkowych analityków", którzy nigdy ich nie będą używać. w tym samym czasie będą negocjacje cenowe i warunków użytkowania oraz serwisu. Zostanie wybrana wszechstronnie korzystna oferta, a nie trzymanie się jedynego warunku ,,najniższej ceny", która to zawsze w dłuższym okresie czasu jest najdroższa. Czy to tak trudne dla MON?

Edmund
piątek, 9 kwietnia 2021, 08:57

Przy planowanym zakupie powiedzmy 500 sztuk danego uzbrojenia, nie widzę powodów finansowych przemawiających przeciwko zakupie na własny koszt przez MON po 2 sztuk testowych od każdego z 2 wybranych oferentów. To jest koszt poniżej 1 % wartości całego zamówienia, ale za to dający możliwość gruntownego i praktycznego przetestowania danego uzbrojenia na miejscu przez nieograniczony czas. W przypadku firmy zwycięskiej, ten koszt wchodziłby w wartość całego zamówienia czyli 2 + 498. W rezultacie koszt testowania dla 2 oferentów wyniósłby 0,5 % wartości zamówienia. Gdyby doszła do tego forma wykupu zwrotnego przez firmę przegraną za cenę 70 % wartości lub dzierżawy, koszt byłby jeszcze mniejszy. Tak więc nie jest to problem finansowy. U nas takie postępowanie nie ma uzasadnienia ponieważ jest 1 dominujące kryterium ,,najniższej ceny". Nie mają więc znaczenia wyniki testów praktycznych i opinie żołnierzy.

Ryszard 56
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:39

i to cala prawda Brawo

kibic
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:18

Są pewne różnice. W USA są firmy z dużym kapitałem i mogą sobie pozwolić na wybudowanie własnego prototypu bez wsparcia państwa i bez gwarancji sprzedaży. U nas z zasobnością portfela rodzimych producentów jest krucho. W dodatku nie ma gwarancji, że prototyp którejkolwiek z firm zostanie kupiony. Wiele tematów zostaje u nas zawieszonych. Chyba najbardziej potrzebne są nam solidne państwowe dofinansowania do budowy prototypów. Amerykanie tak robią przy drogich tematach. U nas trzeba zaczynać już przy tańszych.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 8 kwietnia 2021, 17:04

Można ogłaszać przetarg ze zwrotem w ramach limitu kosztów prototypu o ile formalnie spełnia wymogi przetargu. Tak robi USA, bo nawet bogate firmy same maszyny stealth nie sfinansują... :D

Paranoid
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:56

Trudne i to bardzo, bo z tego nie ma roboty dla gryzipiórków

k.hl.ughl
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:52

Tylko, że coś przydługo nowego BWP wybierają i chyba do dziś nie mogą wybrać.

malkontent2021
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:45

Słabe kadry mają w MON i tyle.

Ryszard 56
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:40

a komu zależy na tym ,by Polska miala silna Armię?? Concept PL-01 uwalono Andersa uwalona ,Leopardy bieda modernizacja szkoda pisać

Tweets Defence24