Arktyczni spadochroniarze zdobywają lotnisko

17 lutego 2021, 08:18
1000w_q95
Fot. US Army Alaska, John Pennell, domena publiczna
Reklama

Amerykanie prowadzą wraz z Kanadą ćwiczenia sprawdzające możliwości działania sił w trudnych, zimowych warunkach Arktyki. W trakcie Arctic Warrior 21 prowadzone były m.in. skoki spadochronowe, mające wykazać możliwość szybkiej dyslokacji sił w przypadku kryzysu w regionie. 

Stany Zjednoczone nie zamierzają pozostawać w tyle za Rosją w zakresie zdolności do działania w warunkach arktycznych. Ostatnim przykładem są chociażby ćwiczenia Arctic Warrior 21. W ich ramach spadochroniarze z 4th Brigade Combat Team (Airborne) - 25th US Army Infantry Division, przeprowadzili na alaskańskim poligonie ćwiczenia powietrznodesantowe. Zakładały one wprowadzenie na teatr sił połączonych w liczbie 1 tys. żołnierzy, poprzez uchwycenie kluczowego lotniska. Ćwiczenia zostały zaplanowane na okres od 8 do 19 lutego. Areną manewrów był w głównej mierze poligon Donnelly.

Dowódca Brygady „Spartan” płk Chris Landers w oficjalnym komunikacie wskazał, że ćwiczenia pokazują skuteczność szkolenia jego jednostki względem możliwości działania również w rejonie Arktyki. Pokazując, że również strona amerykańska może dokonać poprzez zastosowanie żołnierzy należących do jednostek powietrznodesantowych dokonać dynamicznego rozmieszczenia wojsk i przede wszystkim prowadzić działania w trudnych zimowych, arktycznych warunkach terenowych oraz pogodowych. „Spartanie” w ramach ćwiczeń współpracowali również z innymi elementami US Army bazującymi na Alasce, na czele z wojskowymi służącymi w 17th Combat Sustainment Support Battalion.

Do manewrów były zaangażowane także sojusznicze jednostki z sił zbrojnych Kanady. W rejon działania jednostek powietrznodesantowych dokonywano zrzutów również lekkich pojazdów oraz innego zaopatrzenia, materiały filmowe pokazują również wykonywanie zadań we współpracy ze śmigłowcami CH-47 przystosowanymi do operowania w warunkach zimowych.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/bezpieczenstwo-teoria-i-praktyka/
Reklama 

US Army zaznacza, że ćwiczenia Arctic Warrior 21 to sprawdzenie umiejętności żołnierzy, ich przygotowania oraz testowanie sprzętu, który znajduje się na ich wyposażeniu w warunkach arktycznych. Wojskowi podkreślają, że kluczowe są temperatury spadające nawet do – 40 stopni. Wówczas można wychwycić problemy techniczne i wszelkie awarie, tak aby móc w kolejnych ćwiczeniach oferować żołnierzom lepszy sprzęt i wyposażenie.

W trakcie ćwiczeń planowane są różnego rodzaju scenariusze, od wspomnianych działań powietrznodesantowych oraz uchwycenia i zabezpieczenia kluczowej infrastruktury po prowadzenie strzelań w trudnych warunkach. Prowadzone były również ćwiczenia sytuacyjne (situational training exercises STX). Dodatkowo wojskowi zapoznają się z potrzebami wynikającymi z bytowania w trudnych warunkach czy też współpracy z wojskami inżynieryjnymi w rejonie arktycznym. Oprócz poligonu Donnelly, wykorzystywany jest również poligon Richardson zlokalizowany niedaleko bazy wojskowej Joint Base Elmendorf-Richardson.

Trzeba zauważyć, że dotychczas najwięcej mówiło się o budowaniu zdolności do lądowych działań arktycznych po stronie amerykańskiego Korpusu Piechoty Morskiej. Szczególnie, że to Marines prowadzą cykliczne rotacje w Norwegii, gdzie współpracują z tamtejszymi siłami zbrojnymi zyskując cenną naukę do działań w trudnym terenie i warunkach pogodowych. Jednakże, Arctic Warrior 21 przypomina, że zwrot ku możliwościom całorocznego rozwinięcia sił w Arktyce w przypadku amerykańskich sił zbrojnych obejmuje również bezpośrednio US Army. 

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Tadziu
środa, 17 lutego 2021, 15:12

Poligon nowa Dęba 8x12 km też gotowy na zimę Przypominam że zamarzły tam t72

Fanklub Daviena
środa, 17 lutego 2021, 18:51

Kanada testowała M-4 jak na zdjęciu: seria a potem rzucenie się na śnieg i leżenie tak 30 min i próba strzelania. Większość M-4 zamarzła i nie strzelała. Wypadły najgorzej z testowanych karabinków...

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 05:37

W wieczór Bożego narodzenia, bodaj 1948, spotkały się tak dwa greckie oddziały, w wysokich górach. Partyzanci przynieśli żołnierzom królewskim ich zamrożonych wartowników. Dowódcy królewscy początkowo chcieli strzelać, ale broń nie chciała. Skończyło się wspólnym milczącym posiłkiem wigilijnym, z dzieleniem się zapasami, po czym oddziały rozeszły się.

R
środa, 17 lutego 2021, 10:00

"Wojskowi podkreślają, że kluczowe są temperatury spadające nawet do – 40 stopni. Wówczas można wychwycić problemy techniczne i wszelkie awarie, tak aby móc w kolejnych ćwiczeniach oferować żołnierzom lepszy sprzęt i wyposażenie." ale, ze niby co? nie testuja sprzetu przed wprowadzeniem do uzytkowania?

Fanklub Daviena
środa, 17 lutego 2021, 09:50

Opanowanie lotniska? A czyjeż to lotnisko w Arktyce planują opanować Amerykanie? :D

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 05:45

@Fanklub - Czyli kto pierwszy rozwijał brygady arktyczne ? Kto ćwiczył, nawet z Białorusinami wspólnie, duże, arktyczne desanty ? Kto jawnie kwestionuje obecne, granice państwowe Arktyki ?

ito
środa, 17 lutego 2021, 21:24

A to takie defensywne ćwiczenia na wypadek inwazji lotniczych oddziałów białych niedźwiedzi, które przywiozą ze sobą na amerykańską ziemię lotniska.

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 18:31

@Fanklub Daviena: Oczywiście inuickich terrorystów;-)))

Tweets Defence24