Tureckie bezzałogowce Bayraktar Mini D [WIDEO]

30 marca 2021, 08:14
Bayratar Mini D
Fot. Baykar Makina
Reklama

Turecka firma Baykar Makina zaprezentowała nową wersję lekkiego bezzałogowego systemu latającego Bayraktar Mini D. Maszyna może pozostawać w powietrzu dwa razy dłużej i na czterokrotnie większym pułapie niż starszy wariant, eksploatowany przez Turcję i Katar w liczbie około 500 egzemplarzy. Lista zmian jest znacznie dłuższa i wskazuje na systematyczny rozwój konstrukcji.

System bezzałogowy typu mini, Bayraktar Mini A został oblatany w 20005 roku, ale zanim przyjęły go na wyposażenie w 2007 roku tureckie siły zbrojne zmodyfikowano go do wersji „B”, która otrzymała m. in. ruchomą głowicę optoelektroniczną zamiast stałych kamer i skrzydła o większej rozpiętości, które obniżyły prędkość maksymalną ale poprawiły stabilność i sterowanie. System otrzymał też antenę z autotrackerem, która zwiększyła promień działania o 1/3, do 15 km.

Zmiany wiązały się ze wzrostem masy, ale zwiększenie rozpiętości skrzydeł pozwoliło na utrzymanie czasu lotu oraz trzykrotny wzrost pułapu, do 3 tys. stóp. W służbie tureckich sił zbrojnych jest ponad 220 maszyn Bayraktar Mini B a około 200 trafiło do Kataru, który w oparciu o informacje dotyczące ich użycia operacyjnego zdecydował się w 2012 roku na zakup bezzałogowców tego typu.

W marcu 2021 firma Baykar Makina poinformowała o opracowaniu nowszego wariantu o znacznie wyższych osiągach. Brak jest informacji o masie i rozpiętości skrzydeł wersji Bayraktar Mini D, ale wiadomo, że jej pułap wzrósł czterokrotnie, do 12 tys. stóp, a promień działania i długotrwałość lotu zostały podwojone. Maszyna może pozostawać w powietrzu ponad 2 godziny w odległości 30 km od anteny systemu sterowania, który zapewnia transmisję szerokopasmową.

Pozwala to wykorzystać nową kamerę wysokiej rozdzielczości która posiada obecnie 10x zoom optyczny i 32x zoom cyfrowy. Maszyna może operować w dzień i w nocy, ale nie sprecyzowano, czy jak wersja Mini B posiada wymienne moduły optyczne, czy też jedną głowicę dzienno-nocną. Widać natomiast, że głowica ma znacznie większą swobodę ruchów. W pierwotnej wersji kamera mogła obracać się jedynie w pionie, a obecnie posiada również możliwość obrotu w poziomie i funkcję automatycznego śledzenia celu.

Płatowiec Bayraktar Mini D nadal startuje z ręki i ląduje na spadochronie, lub na brzuchu. Układ maszyny, z wysoko umieszczonym śmigłem pchającym i uniesioną dość wysoko na dziobie kamerą chroni kluczowe elementy maszyny podczas obu typów lądowania. Sterowanie podczas lotu jest wspomagane poprzez tryby automatyczne, takie jak lot wg. zadanej trasy, ale też układy zapobiegające przeciągnięciu i wspomagające stabilność płatowca. Maszyny mogą być eksploatowane w zakresie temperatur od -20  do + 55 °C. Całość systemu wraz z anteną i systemem sterowania może być przenoszona przez 3 żołnierzy. Brak jest informacji o masie całkowitej systemu. 

Producent poinformował, że nowa wersja bezzałogowca klasy mini jest gotowa do przyjęcia na wyposażenie tureckich sił zbrojnych i służb bezpieczeństwa. Można spodziewać się, że już w bieżącym roku nastąpią pierwsze zakupy.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Dziobolek
czwartek, 1 kwietnia 2021, 15:01

"System bezzałogowy typu mini, Bayraktar Mini A został oblatany w 20005..." No proszę, wydało się że jednak da się podróżować w czasie :D

tut
wtorek, 30 marca 2021, 12:02

Moim zdaniem, u nas świadomie nie dopuszcza się do rozwoju tej technologii. Do wdrożenia jej produkcji. Nie tylko po to abyśmy nie posiadała jej nasza armia, ale również żebyśmy jej nie przypadkiem nie sprzedali.

Alaris
wtorek, 30 marca 2021, 14:45

A słyszałeś kiedyś o WB?

Sternik
wtorek, 30 marca 2021, 11:30

Tylko takich dronów mają ponad 220. Do tego amunicja krążąca, duże drony. Roznieśliby naszą Niezwyciężoną 3x szybciej niż Azerowie Ormian.

Łukasz
środa, 31 marca 2021, 10:51

Zapomniałeś o naszych rakietach ,,dialog techniczny" i ,,faza analityczno-koncepcyjna". Tego nie ma nikt.

Tweets Defence24