Trybunał w Hadze będzie orzekał ws. Iranu

5 lutego 2021, 08:35
Haga MTS International Court of Justice Hadze
Fot. Lybil BER/Wikimedia/CC BY-SA 4.0
Reklama

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze (MTS) uznał swoją właściwość do orzekania w sprawie wniosku Iranu o unieważnienie sankcji, przywróconych wobec Teheranu w 2018 roku przez administrację poprzedniego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Przewodniczący MTS Abdullahi Ahmed Jusuf oznajmił, że "Trybunał ma jurysdykcję do rozpatrywania roszczenia wniesionego przez Islamską Republikę Iranu". Odrzucił tym samym amerykańskie próby unieważnienia skargi Iranu.

Iran wniósł do MTS skargę na USA w sierpniu 2018 roku, twierdząc, że przywrócenie przez Waszyngton sankcji było złamaniem traktatu o przyjaźni, stosunkach gospodarczych i konsularnych między obydwoma krajami z 1955 roku (Treaty of Amity).

Z kolei Biały Dom stał na stanowisku, że MTS nie ma jurysdykcji do orzekania w tej sprawie i dlatego powinien zaniechać jej rozpatrywania. USA argumentowały także, iż przywrócenie sankcji było konieczne, ponieważ Iran mógłby stanowić "poważne zagrożenie" dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

W reakcji na środowe orzeczenie MTS minister spraw zagranicznych Iranu Mohamad Dżawad Zarif oświadczył, że jest to "zwycięstwo" Iranu. Podkreślił, że amerykańskie sankcje wywołują "trudności i cierpienie" w jego kraju oraz "rujnują życie milionom ludzi".

Reklama
Reklama

"Kolejne zwycięstwo Iranu"  napisał na Twitterze Zarif, dodając, że MTS "odrzucił wszystkie wstępne zastrzeżenia Stanów Zjednoczonych w sprawie nielegalnych sankcji nałożonych na Iran". "Iran zawsze w pełni szanował prawo międzynarodowe. Najwyższy czas, aby Stany Zjednoczone wywiązały się ze swoich zobowiązań międzynarodowych" - podkreślił szef irańskiej dyplomacji.

To drugie korzystne dla Iranu orzeczenie MTS na płaszczyźnie sporu między Waszyngtonem a Teheranem. W lutym 2019 roku Trybunał uznał swoją jurysdykcję w sprawie skargi Iranu, dotyczącej zamrożenia przez USA 1,75 mld dolarów irańskich aktywów, co  zdaniem Irańczyków  także było pogwałceniem porozumienia o dobrych stosunkach.

Przywrócenie sankcji gospodarczych USA na Iran było konsekwencją decyzji prezydenta Trumpa, który w maju 2018 roku wycofał swój kraj z porozumienia nuklearnego z 2015 roku. Umowa ta, podpisana przez USA, Wielką Brytanię, Francję, Rosję, Chiny, Niemcy i Iran, przewidywała stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji gospodarczych wobec Iranu w zamian za ograniczenie jego programu jądrowego.

Trump w październiku 2018 roku postanowił ponadto wycofać Amerykę z protokołu fakultatywnego do konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych, dotyczącego obowiązkowego rozstrzygania sporów, m.in. po to, by Iran nie mógł ponownie pozwać Waszyngtonu do MTS.

Orzeczenia MTS, powołanego do rozstrzygania sporów międzynarodowych, są wiążące, ale Trybunał nie ma żadnych możliwości ich wyegzekwowania.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
easyrider
piątek, 5 lutego 2021, 11:54

Z Iranem o nic innego nie chodzi jak o to by kontrolować ich zasoby ropy i gazu oraz to co za nie kupują. Samo w sobie to nic złego, gdybyśmy to otwarcie przyznali. My natomiast bawimy się w hipokryzję i arbitralnie uznajemy kto jest uprawniony posiadać broń nuklearną a kto nie. Iran jest suwerennym państwem i ma prawo dbać o swoje bezpieczeństwo tak, jak potrafi.

Szymon z Poznania
wtorek, 16 marca 2021, 12:36

Nie jest to takie proste! Jak Iran będzie miał broń nuklearną to zaraz zdobędzie ją Arabia Saudyjska i Turcja. Następnie inni i obudzimy się w innym, mniej bezpiecznym świecie. Jeśli nie my to nasze dzieci będą miały problem jak te państwa zaczną się rozpadać co jest bardzo prawdopodobne :(

BUBA
piątek, 5 lutego 2021, 16:02

Tak masz racje ale na tym swiecie pododa jest tylko dla bogaczy czyli dla silniejczych.

Tweets Defence24