Iran może mieć materiał na broń atomową w pół roku?

2 lutego 2021, 12:58
iran-centrifuge
Fot: US Department of Energy
Reklama

Minister energii Izraela Juwal Steinitz ocenił we wtorek, że wzbogacenie wystarczającej ilości uranu, tak aby skonstruować bombę atomową może zająć Iranowi sześć miesięcy. To dwa razy dłużej niż wynika z szacunków nowego szefa dyplomacji USA Antony'ego Blinkena. Jednocześnie, strona irańska mówi wprost, że nie zamierza negocjować żadnych nowych układów w sferze energetyki atomowej i wymaga, aby to USA wróciły do realizacji postanowień z 2015 r.

Jak powiedział izraelski minister Steinitz. w wywiadzie dla radia publicznego, Iran obecnie potrzebuje "około pół roku", by wzbogacić posiadany uran do poziomu wystarczającego do budowy ładunku atomowego. Całkowite skonstruowanie broni nuklearnej to jego zdaniem kwestia 1-2 lat. Jak dodał, działania podjęte przez USA za prezydentury Donalda Trumpa "poważnie zaszkodziły projektowi jądrowemu Iranu". Przypomnieć należy, że Amerykanie zastosowali mocną presję w kwestiach ekonomicznych względem strony irańskiej. Chociaż, samej administracji Donalda Trumpa nie udało się przekonać Rady Bezpieczeństwa ONZ w zakresie nowego, kompleksowego systemu sankcji względem Teheranu. 

Zauważa się, że ocena izraelskiego ministra stoi w sprzeczności z diagnozą postawioną przez nowego sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena. który stwierdził, że czas potrzebny do uzyskania wysoko wzbogaconego uranu przez Iran skrócił się za kadencji Trumpa od ponad roku do 3-4 miesięcy. Według Blinkena była to konsekwencja wyjścia USA z porozumienia nuklearnego z Iranem, które nakładało ograniczenia na program atomowy tego kraju. Izrael był jednym z największych krytyków porozumienia i wspierał politykę administracji Trumpa.

Według ostatnich szacunków Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, od czasu wyjścia USA z umowy Iran ponad 10-krotnie zwiększył ilość posiadanego wzbogaconego uranu i ma go obecnie 2,4 tony. Teheran zwiększył też poziom wzbogacenia materiału, z 4,5 proc. do 20 proc. Do konstrukcji broni jądrowej potrzebny jest uran wzbogacony do poziomu 90 proc.

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/trolle-putina/
Reklama 

Spiker irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf wyraził dezaprobatę względem sugestii Amerykanów, że to Irańczycy muszą wypełnić warunki wstępne nim USA wrócą do wcześniejszych zapisów JCPOA. Sam Qalibaf miał przy tym wyrazić zadowolenie z obserwacji postępów w zakresie wzbogacania uranu w elektrowni atomowej w Fordow. Teheran podkreśla, że należy respektować wszelkie postanowienia umowy sięgającej okresu rządów Baracka Obamy.

Zaś to USA powinny zacząć przestrzegać jej zapisów z 2015 r., nie próbując narzucić żadnych dodatkowych działań na Iran (takie dodatkowe warunki pojawiły się chociażby w stwierdzeniach nowego prezydenta Joe Bidena). Co więcej, rzecznik irańskiego resortu spraw zagranicznych Saeed Khatibzadeh miał wskazać, że władze irańskie nie zamierzają bezpośrednio prowadzić negocjacji z Amerykanami, a za poprawny uważają format międzynarodowy leżący u podstaw wynegocjowania JCPOA. Dający im większą swobodę względem Waszyngtonu, mając na uwadze odmienne niż amerykańska postawy Niemiec, Francji, a przede wszystkim Chin i Rosji. 

Jednocześnie, problem irańskiego programu atomowego staje się już kwestią o wiele bardziej zróżnicowaną pod względem interesów innych państw regionu. Izrael wprost niedawno mówił o nowych planach operacyjnych, przygotowywanych na wypadek wzrostu zagrożenia ze strony rozwoju irańskiego programu zbrojeń atomowych. Obecnie jednak chociażby prezydent Francji zauważa, że do rozmów należy włączyć chociażby Królestwo Arabii Saudyjskiej. Emmanuel Macron ma obawiać się bowiem powtórzenia błędu wykluczenia z tak ważnych rozmów o bezpieczeństwie na Bliskim Wschodzie innych państw. Jednakże, można śmiało zakładać, że włączanie do rozmów państw arabskich jest zabiegiem Paryża względem własnych interesów biznesowych w regionie, zaś Teheran nie zgodziłby się na takie formy nowych relacji wokół własnego programu atomowego. 

PAP/JR

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Reklama
bania Davien
środa, 3 lutego 2021, 22:44

"Minister energii Izraela Juwal Steinitz ocenił we wtorek, że wzbogacenie wystarczającej ilości uranu, tak aby skonstruować bombę atomową może zająć Iranowi sześć miesięcy. To dwa razy dłużej niż wynika z szacunków nowego szefa dyplomacji USA Antony'ego Blinkena...". Jak to tak? Nie zsynchronizowali "przekazów dnia" czy dostali "rożne" SMS-y?

BUBA
środa, 3 lutego 2021, 18:05

A moze juz ma.

22
środa, 3 lutego 2021, 10:06

Saddam też miał mieć broń chemiczną gotową do natychmiastowego użycia. jak było naprawdę to wszyscy pamiętamy. Jakoś tak się dziwnie składa w tym rejonie świata, że kraje nieprzychylne Izraelowi stają się celem ataku USA.

Boczek
piątek, 5 lutego 2021, 06:37

Tyle, że Teheran niczego nie neguje. Tak że pamiętamy chyba dwie różne rzeczy.

easyrider
środa, 3 lutego 2021, 07:04

Islam to nasz wróg. Zwłaszcza ten wpuszczony przez opętanych ideologów w granice naszych krajów. Ale w tym wypadku trzymam kciuki za Iran. Wolno im tak samo posiadać broń nuklearną jak każdy inny kraj. A już najmniej do dyskusji w sprawie tego prawa ma Izrael, który sam przestępczymi metodami wszedł w posiadanie tej broni. Skądinąd ich też nie ma co potępiać. Każdy broni się jak umie. Nie dajmy sobie wciskać bełkotu hipokrytów.

środa, 3 lutego 2021, 16:41

Prawda

Andrettoni
środa, 3 lutego 2021, 00:54

Przypominam, że rok temu pisaliście, że Izrael przewiduje, że Iran będzie miał broń atomową przed końcem zeszłego roku. Jest jasne, że mamy spór między Iranem i Izraelem. Iran jest realnym zagrożeniem dla Izraela oraz Bliskiego Wschodu. Jakby na to nie patrzeć to Irański rząd jest dużo bardziej postępowy niż np. Arabia saudyjska. To nie jest demokracja w naszym rozumieniu tego słowa, ale ten system dopuszcza do władzy więcej osób niż rodziny królewskie i szlachta i jest bardziej wydajny. Gdyby nie sankcje USA, to kraje arabskie dawno uległyby dominacji Persów. Sęk w tym, że z monarchami Izrael się dogadał, a z "plebsem" nie. W Iranie rządzi "plebs". Przeciętny muzułmanin Izraela nie lubi z powodu traktowania Palestyńczyków i ujmy z powodu przegranych wojen. Nikt nie lubi tego co go pobił.

lolek
wtorek, 2 lutego 2021, 23:24

Nam wystarczą dialogi techniczne i zasięg artylerii konwencjonalnej do 40km.

Biden
wtorek, 2 lutego 2021, 22:12

No to ciekawe z kim będzie USA wojowało :)

Monkey
wtorek, 2 lutego 2021, 21:58

Te wahania w długości okresów, w jakich niby Iran byłby w stanie wyprodukować głowice bojowe tylko pokazują, że tak naprawdę takie "ekspertyzy" nie są warte nawet kawałka papieru, na którym je wydrukowano. Trump i Izrael mówili w tej kwestii jednym głosem, a teraz jest Biden i nagle USA zmieniają punkt widzenia. To są żarty.

Prawdziwy Rosjanin
czwartek, 4 lutego 2021, 07:32

Prawda. Jeszcze nie dawno mosad twierdził że są male szansę na to ze w tym 10 leciu Iran miał broń atomową a nagle okazuje się że jak nie poszli do góry to ZSRR im zazdrości (-:

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 2 lutego 2021, 22:12

Żartów nie ma po prostu Iran nie wpuszcza inspektorów ONZ i ukrywa swoje prace nad bombką A, stąd to całe zamieszanie i sankcje. Osobiście liczę że Iran wyprodukuje broń H. i jej użyje co będzie piękną piąchą w nos słabemu, miękkiemu jak rzadka kupa, zachodowi z USA na czele.

Ww
wtorek, 2 lutego 2021, 21:45

Czytając komentarze chwalące fakt , że Iran, kraj który jest wrogiem Naszej cywilizacji, zastanawiam się czy podobnie był chwalony Hitler, że zdobywa kolejne poziomy w rozwoju militarnym. Totalna aberracja i brak logiki.

Fanklub Daviena
środa, 3 lutego 2021, 09:19

Może twojej żydowskiej cywilizacji tak, ale wątpię (największe skupisko Żydów na Bliskim Wschodzie po Izraelu jest właśnie w Iranie i nie chcą emigrować mimo izraelskich zachęt finansowych). Dla normalnych ludzi Iran jest państwem, które od 400 lat na nikogo nie napadło, w przeciwieństwie do zbrodniczych USA i Izraela (który nienawidzi Iranu z przyczyn religijnych - święto Purim itp.). Broń atomowa w rękach Persów to gwarancja pokoju, bo USA i Izrael wtedy nie odważą się na napaść. :D

fifi
środa, 3 lutego 2021, 08:41

Waszej logiki?

rtv
środa, 3 lutego 2021, 06:55

Hitler wygrał dzięki wsparciu banków i mediów nazwijmy je "amerykańskich", a wiadomo, że historia lubi się powtarzać...

Xd
środa, 3 lutego 2021, 05:28

Kogo napadł iran

eeekman
wtorek, 2 lutego 2021, 20:57

Izrael mniej więcej od roku 1992 roku ogłasza światu, że Irańczycy już za kilka miesięcy zbudują broń A. To już taka tradycja u nich jest.

Prawdziwy Rosjanin
czwartek, 4 lutego 2021, 07:33

Tradycja

Ernest
wtorek, 2 lutego 2021, 20:04

Życzę Iranowi żeby jak najszybciej wszedł w posiadanie broni atomowej, wystarczy kilkadziesiąt głowic i najwięksi zbrodniarze którzy cały czas dążą do wojny, czyli USA i Izrael będą siedzieć grzecznie. Podobnie jest na półwyspie Koreańskim, gdyby Kim nie posiadał broni atomowej to już dawno USA by ich zaatakowało.

Davien
środa, 3 lutego 2021, 00:01

Taak, jak widać zyczysz Iranowi szybkiego końca, no mozna i tak.

tyu
wtorek, 2 lutego 2021, 21:23

Dawno by zaatakowało... Ehh... To czemu nie zaatakowali przez całe 25 lat po rozpadzie ZSRR? Kocham te wasze zero jedynkowe myślenie...

masakra
środa, 3 lutego 2021, 22:47

Skąd oni was biorą?

inż.
wtorek, 2 lutego 2021, 23:46

10 wojen nie da się prowadzić na raz

pan Wojciech
wtorek, 2 lutego 2021, 18:53

I moim zdaniem gdyby tę broń uzyskali to USA stałoby się bardzo grzeczne i układne.Taki wniosek nasuwa się po tym jak Korea Płn. stała sie najpierw posiadaczem broni atomowej a potem uzyskała środki do jej przenoszenia na odległość zapewniajacą dostarczenie głowicy na teren USA.Retoryka amerykańska diametralnie się zmieniła, a Trump nazywał Kima wielkim człowiekiem.We współczesnym świecie można być skończonym łajdakiem ,łamać zasady międzynarodowe i prawa człowieka ,ale jak się ma broń atomową to państwo cieszy się strachliwym szacunkem ze strony nawet największych mocarstw.Dlatego jestem za tym żeby Polska uruchomiła swój własny program pozyskania broni atomowej.Teoretycznie parasol atomowy ma nam zapewniać USA,ale to tylko domniemanie.

tyu
wtorek, 2 lutego 2021, 21:10

"We współczesnym świecie można być skończonym łajdakiem ,łamać zasady międzynarodowe i prawa człowieka ,ale jak się ma broń atomową to państwo cieszy się strachliwym szacunkem ze strony nawet największych mocarstw." No chyba że jesteś Rosją i nawet pomimo faktu że masz najwięcej głowic atomowych na świecie to i tak tłuką w ciebie sankcjami jak w bęben za każdy jeden Krym czy turystów w Salisbury. Biedna Rosja zero respektu ze strony współczesnych mocarstw.

droma
wtorek, 2 lutego 2021, 17:58

już im tam izrael wybije atom z głowy ,brawo izrael -pomożemy ...

prawa ewolucji są jednak nieubłagane
środa, 3 lutego 2021, 22:50

Czyli jednak ....jak zwykle.

Aaaaaa
wtorek, 2 lutego 2021, 23:41

To jedź sam i pomagaj. Tego brakowało by nasi żołnierze ginęli za pustynny kraj, który terroryzuje wszystkie ościenne państwa.

ccc
wtorek, 2 lutego 2021, 15:55

Słuszną linie przyjął Iran. My też powinniśmy iść ich śladem samowystarczalności i posiadania broni "A".

middle east
wtorek, 2 lutego 2021, 16:22

Niestety klubik atomowy jest już zamkniety, każdy kolejny chętny będzie piętnowany. Iran jest ostatnim krajem w regionie który nie uległ USA

ccc
wtorek, 2 lutego 2021, 19:08

I tak jesteśmy piętnowani w EUrokołchozie, Rosji i przez żydów w USA więc co to za różnica ? Uran mamy swój i technologię częściowo też resztę można kupić albo wykraść.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 2 lutego 2021, 22:16

Uranu nie mamy, mieliśmy mało ale cccp wywiozło do siebie i zrobiło pierwsze bombki, za ten uran zapłacili nam tym że mogliśmy im statki sprzedawać, za te statki brali od nas węgiel.

ccc
środa, 3 lutego 2021, 10:42

W Polsce uran zaczęto wydobywać na dużą skalę od 1948 r. w pięciu kopalniach. Cztery z nich znajdowały się w Sudetach (Kowary, Kletno, Radoniowo, Kopaniec), a jedna w Górach Świętokrzyskich (Rudki). Tam jest dzisiaj uran.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 3 lutego 2021, 16:47

Obecnie najwięcej uranu w Polsce wydobywa się z węglem kamiennym średnio 4 gramy uranu na tonę węgla, choć są i złoża z zawartością kilkunastu gram na tonę, największa koncentracja uranu jest popiołach i żużlach po spaleniu węgla, oraz w Wiśle gdzie uran dostaje się z wodami ze śląskich kopalń.

fefe
wtorek, 2 lutego 2021, 20:03

Ale do tego trzeba mieć JAJA a tych u naszej władzy nie ma i nie będzie....

Fanklub Daviena
wtorek, 2 lutego 2021, 15:48

Brawo Iran.

28 days later
wtorek, 2 lutego 2021, 15:09

Do konstrukcji broni jądrowej potrzebny jest Pluton. Ładunek z Uranu jest za duży na przenoszenie pociskami balistycznymi. Do produkcji Plutonu odpowiedniego do ładunku jądrowego potrzebny jest specjalny reaktor - paliwo musi być często zmieniane żeby nie było zanieczyszczeń izotopem Pu-240. Normalny "cywilny" reaktor się do tego nie nadaje. Jak na razie, nie mają raktora który się nadaje do produkcji "militarnego" Plutonu. Całe to "zagrożenie" jest przesadzone.

Shymo
wtorek, 2 lutego 2021, 20:29

Nie, dla państw z rozwiniętym programem jądrowym niestanowi problemu upchnięcie głowicy z uranem do rakiety balistycznej. Już dawno wymyślono inną konstrukcje niż tą opartą na dziale uranowym. Inna sprawa czy Iran byłby wstanie zminaturyzować głowice.

środa, 3 lutego 2021, 02:39

Jeżeli KRLD się udało zminiaturyzować to Iranowi też się uda

Shymo
środa, 3 lutego 2021, 17:34

KRLD opiera się na ładunkach jądrowych zawierających pluton, które ze względu na samą konstrukcje i masę materiału rozszczepialnego są mniejsze i lżejsze.

Tweets Defence24