Reklama

Duże cięcia wojsk USA: stracą Polska i Europa?

M2 Bradley
Autor. @USArmy/Flickr/CC BY 2.0

Amerykańska administracja rozważa wprowadzenie dużych cięć strukturalnych w US Army. Jeśli zostaną one wdrożone w życie, może to prowadzić do znacznych redukcji obecności wojskowej w Europie.

O planach możliwych cięć napisał serwis Military.com. W grę ma wchodzić zmniejszenie liczebności czynnych jednostek wojsk lądowych USA (US Army) z obecnych 450 tys. żołnierzy do 360 do 420 tys. żołnierzy, czyli w skrajnym wariancie aż o jedną piątą. Takie rozwiązanie jest postulowane z uwagi na fakt, że ciężkie, manewrowe formacje wojsk lądowych są uznawane za mniej przydatne na teatrze Indo-Pacyfiku, a ten administracja chce uznać za priorytet. Sekretarz obrony USA Pete Hegseth polecił jednak wcześniej, by Pentagon znalazł 8 proc. budżetu na „nowe priorytety”, a wojska lądowe mogą stać się ofiarą cięć zakładając skupienie USA na obronie obszaru Pacyfiku i kontynentu amerykańskiego.

Reklama

Informacji przekazywanych przez Military.com nie skomentowała Armia USA ani Pentagon. Nie jest jednak tajemnicą, że gdyby do takich cięć doszło, to stosunkowo najbardziej „poszkodowanym” teatrem działań, na którym obecne są wojska Stanów Zjednoczonych, byłby teatr europejski, bo to wojska lądowe stanowią znaczną część z wojsk rozmieszczonych na Starym Kontynencie w celu wzmocnienia obrony przed potencjalną agresją Rosji. To armia wydziela też zdecydowaną większość z wojsk USA rozmieszczonych w Polsce. Biorąc pod uwagę rotacyjny charakter obecności, co wiąże nie tylko siły będące w danym momencie na miejscu, ale też przygotowujące się do kolejnej rotacji i odtwarzające gotowość, utrzymanie takiego poziomu zaangażowania w Polsce byłoby trudne, jeśli wdrożono by znaczące cięcia w US Army.

    Na razie żadne formalne decyzje nie zostały podjęte nie wiadomo, czy i w jakim zakresie cięcia zostaną wdrożone. Sceptycyzm co do redukcji zaangażowania USA w Europie wyraził już szef komisji sił zbrojnych Senatu, republikanin Bob Wicker. Zwrócił uwagę na tę kwestie w czasie przesłuchania dowódcy sił USA i NATO w Europie gen. Christophera Cavoliego. Należy zaznaczyć, że Kongres ma wiele do powiedzenia jeśli chodzi o określanie struktury i finansowania sił zbrojnych (pod koniec funkcjonowania administracji Obamy odmawiał nawet realizacji części cięć strukturalnych), ale z drugiej strony obecna administracja Trumpa może omijać parlament, jak robi to w innych obszarach.

    Z drugiej strony, pewnym argumentem przeciwko wprowadzaniu redukcji jest fakt, że w USA niedawno udało się przełamać impas związany z rekrutacją nowych żołnierzy do wojsk lądowych i wprowadzenie cięć mogłoby odwrócić osiągnięte efekty.

    Reklama

    Na razie trudno określić, czy analizowane działania zmierzające do cięć w Pentagonie zostaną wdrożone. Decydujące mogą się okazać trzy rzeczy. Po pierwsze, amerykańska administracja może uznać za celową redukcję sił lądowych, w tym w Europie, jeśli na Ukrainie dojdzie do jakiejś formy przerwania walk/zawieszenia broni. Po drugie, istotne będą dyskusje w Kongresie nad przyszłym budżetem i dodatkowym finansowaniem Pentagonu. Jest bowiem szansa, że fundusze na konwencjonalne zdolności będą utrzymane na obecnym poziomie, jeśli Kongres w ramach dodatkowego porozumienia budżetowego przyzna pieniądze na nowe priorytety (związane z obszarem Pacyfiku czy obroną przeciwrakietową USA). W dłuższym terminie na budżet Departamentu Obrony może wpłynąć stan gospodarki USA, a ten z kolei będzie determinowany na przykład przez sytuację w handlu międzynarodowym, któremu może zaszkodzić obecna wojna celna.

    WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
    Reklama

    Komentarze (3)

    1. Wojtekus

      Na pewno nic nie zredukują w Polsce gdyż jak by mieli to zrobić od razu o tym poinformował by nas Prezydent Duda, gdyż on ma bardzo dobre i przyjacielskie kontakty z Trumpem.

      1. Wywarzony

        Tusk nawet nie będzie w stanie zapytać, dlaczego ! Ale spoko nadejdą niezliczone niemieckie dywizje ???

    2. Chyżwar

      Jeżeli chodzi o Pacyfik, to przez likwidowanie stoczni Amerykanie są w takiej samej czarnej d... jak ojropka w przypadku swoich sił lądowych.

    3. Future

      W Polsce nie będzie redukcji. Przyszły już polecenia rozwoju baz. Łącznik Polska-Ukraina-Rumunia zrobił się bardzo istotny. Do tego ważna baza pod Rzeszowem.

    Reklama