Reklama

Saab w programie "brytyjskiego" Tempesta

21 lipca 2019, 13:54
840_472_matched__pbypqi_tempest
Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

Rządy Szwecji i Wielkiej Brytanii podpisały w minionym tygodniu protokół ustaleń w sprawie współpracy w ramach programu związanego z opracowaniem przyszłych systemów walki powietrznej (chodzi o program myśliwca przyszłości Tempest). Jedną z kluczowych firm szwedzkiego sektora obronnego, która będzie brała udział we wspólnych pracach, jest Saab.

Szwedzki koncern poinformował w związku z tym, że podpisany protokół postrzega jako punkt wyjścia do zbadania możliwości wspólnego opracowania przyszłego systemu walki powietrznej, przy jednoczesnym możliwym wykorzystaniu rozwiązań opracowywanych w perspektywie długoterminowego rozwoju istniejących platform, w tym Gripena.

Saab współpracował już z brytyjskimi partnerami - BAE Systems, Leonardo UK, MBDA i Rolls Royce - w fazie wykonalności samego programu związanego z opracowaniem nowoczesnego systemu walki powietrznej przyszłości. Wnioski płynące z tej współpracy pozwalają twierdzić, zdaniem przedstawicieli szwedzkiej firmy, że synergia pomiędzy wymienionymi podmiotami utworzy trwały fundament przemysłowo-badawczy, niezbędny do prowadzenia dalszych prac badawczo-rozwojowych. Strona szwedzka gotowa jest wnieść, między innymi, doświadczenie w rozwoju nowoczesnych, skomplikowanych systemów przemysłowych, integracji systemowej ukończonych systemów walki powietrznej, czujników, pocisków i wsparcia technicznego.

Saab i jego technologiczni partnerzy z Wielkiej Brytanii są już gotowi do rozpoczęcia prac w ramach programu na podstawie wskazówek i wytycznych opracowanych przez rządy Szwecji i Wielkiej Brytanii.

Szwedzki koncern jest pierwszym zagranicznym partnerem w brytyjskim programie myśliwca "szóstej generacji" Tempest. Dysponuje szeregiem poważnych osiągnięć w dziedzinie rozwoju nowoczesnych konstrukcji lotniczych, dodatkowo przystąpienie partnera zagranicznego oznacza, niemal pewne zwiększenie nakładów finansowych na sam program. Wielka Brytania udział w pracach proponowała też firmom japońskim i amerykańskim.

Saab obecnie kontynuuje rozwój nowoczesnego samolotu wielozadaniowego Gripen E/F, współpracuje przy tym blisko z siłami powietrznymi Szwecji i Brazyli, będącymi klientami strategicznymi. Jednocześnie prowadzi intensywne rozmowy z pozostałymi nabywcami samolotów Gripen, starając się dostosowywać możliwości maszyn do zmieniających się warunków prowadzenia starć w powietrzu i na ziemi.

Warto wspomnieć, że współpraca Saaba z brytyjskim sektorem obronnym i armią ma długie tradycje, tylko w ostatnich miesiącach szwedzki koncern podpisał umowę z brytyjskim ministerstwem obrony dotyczącą wsparcia i utrzymania lądowych systemów radarowych Giraffe AMB

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
maksio maxio
poniedziałek, 22 lipca 2019, 22:14

Możemy wyłożyć pieniądze. I tak musimy kupić samoloty. Teraz zamiast kupować F 35 powinniśmy kupic48-72sztuki F16 V, a posiadane Jastrzębie zmodernizować do tej wersji. F35 są dla nas w tym momencie za drogie. I nie chodzi tylko o sam samolot. Nam przydałby się samolot wielozadaniowy, ale dwu silnikowy, zdolny do startu i lądowania z DOL. Raczej nie potrzebujemy samolotów do przełamywania OPL przeciwnika. F 35 przenosząc uzbrojenie na zewnętrznych węzłach traci swoje właściwości stealth. Myślę że Szwedzi będą kombinować coś na wzór F 35 A, a Brytole F35B. Wejście do tego programu dałoby nam czas, i możliwość jakiegoś tam wpływu na końcowy produkt. Potrzebujemy samolotu wielozadaniowy go, który by spełniał przynajmniej w jakimś tam stopniu funkcję myśliwca przewagi powietrznej. Ani F16 ani F35 dotej roli się nie nadają. To takie luźne dywagacje laika. Pozdrowienia dla forumowiczów.

Prawda
wtorek, 23 lipca 2019, 11:47

Samolot przewagi powietrznej to nie myśliwiec wielozadaniowy tego nie bardzo da się połaczyć

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 23 lipca 2019, 20:52

Eurofighter czy F22 czy nowy F15 są myśliwcami przewagi powietrznej i maja dużą wielozadaniowość wiec się da.

Davien
środa, 24 lipca 2019, 01:23

Panie grzegorz, zarówqno EF-2000 jak i F-22A sa mysliwcami wielozadaniowymi choć powstały z maszyn przewagi powietrznej. Natomiast F-15X to okrojona z mozilwosci uderzeniowych wersja F-15QA wyłącznie dla USAF czyli wielozadaniowośc ma zerową. Nikt dzisiaj panei Grzegorzu nie buduje innych mysliwców niz wielozadaniowe.

fan kapitana ameryki
środa, 24 lipca 2019, 23:44

Ten znowu powiela swoje brednie. F-15X nie "okrojony" tylko"pozbawiony". Jest to najnowocześniejsza wersja F-15 (wg. koncernu Boeing), przy której F-15QA to ubogi krewny. Zresztą wystarczy porównać radary czy systemy elektroniczne i WRE i wtedy sprawa staje się jasna i oczywista. Ale oczywiście nie dla ciebie.

Davien
czwartek, 25 lipca 2019, 14:31

Funku i znowu robisz z siebie... F-15X panei fan jest wersją F-15QA okrojona z możliwości uderzeniowych i to on jets akurat ubogim krewnym F-15AE. Radary, awionika, uzbrojenie sa takie same lub lepsze( uzbrojnie) w F-15AE( F-15QA to wersja F-15AE dla Kataru). Jedyna róznica co Legion POD którego Katarska maszyna niema , ale ma za to F-15AE. T to tyle z twoim fantazji.

fan kapitana ameryki
piątek, 26 lipca 2019, 18:40

F-15X nie "okrojony" tylko"pozbawiony". Jest to najnowocześniejsza wersja F-15 (wg. koncernu Boeing), przy której F-15QA to ubogi krewny. Zresztą wystarczy porównać radary czy systemy elektroniczne i WRE i wtedy sprawa staje się jasna i oczywista. Ale oczywiście nie dla ciebie.

fan kapitana ameryki
piątek, 26 lipca 2019, 14:35

Ten znowu powiela swoje brednie. F-15X nie "okrojony" tylko"pozbawiony". Jest to najnowocześniejsza wersja F-15 (wg. koncernu Boeing), przy której F-15QA to ubogi krewny. Zresztą wystarczy porównać radary czy systemy elektroniczne i WRE i wtedy sprawa staje się jasna i oczywista. Ale oczywiście nie dla ciebie.

Gts
niedziela, 21 lipca 2019, 22:53

Program się rozwija, a amerykańskie firmy też mają ochotę dołaczać do programów na świecie. Da im to niezbędne doświadczenia, środki i rozwinięcie technologi. Będzie miało to znaczenie w programie F/A-X, a nawet jeśli któraś z firm kontraktu nie dostanie, to odbije sobie to za granicą. Jeszcze niedawno zastanawialiśmy się, ktory z projektów wypadnie z listy projektowanych myśliwców nextgen. Wielu wskazywalo właśnie na Tempesta, a wszystko wskazuje na to, że jednak będzie to turecki TF-X.

prawieanonim
poniedziałek, 22 lipca 2019, 16:33

Do jakich programów na świecie amerykańskie firmy chcą dołączać skoro to amerykańskie firmy są wiodącymi jeśli chodzi o technologie militarne? Że ktoś chce dołączyć (i dołącza) do amerykańskich programów to zgoda. F-35 jest tutaj pierwszym z brzegu przykładem.

Jurofajghter
poniedziałek, 22 lipca 2019, 21:43

Zawsze te same hamburgerowe trolle. Bardzo dobrze że powstają Tempest i FCAS. Pewnie osiągną gotowość operacyjną w tym samym czasie co F-35. Nie wspominając że zdeklasują one zarówno F-35 jak i F-22.

2zddk
wtorek, 6 sierpnia 2019, 23:38

Widzę że piewcy amerykańskiej myśli technicznej nie mogą zaakceptować faktu iż Europejczycy również dysponują bardzo zaawansowanymi technologiami i prowadzą ambitne programy takie jak FCAS czy Tempest. Nie zdziwię się gdy ''europejski myśliwiec przyszłości'' spokojnie dorówna lub przewyższy możliwościami amerykańskie myśliwce V gen. Maszyny takie jak Eurofighter czy Rafale ewidentnie pokazują że Europa dysponuje świetną bazą naukowo techniczną i ma potencjał w budowaniu nowoczesnych maszyn.

Davien
wtorek, 23 lipca 2019, 13:25

No to musze cię załamać, bo F-35 gotowość bojową IOC juz osiagneły a pełna osiagna w 2021-22r czyli kiefy FCAS i Tempest będa na etapie makiety:) A maja one wejśc do słuzby w 22035-40r czyli juz po F/A-XX.

Prawda
wtorek, 23 lipca 2019, 11:49

Zdeklasować może i zdeklasują pamiętajmy że w USA rozpoczely się prace nad projektowe nad następcą F-22

Jurofajghter
wtorek, 23 lipca 2019, 14:27

I bardzo dobrze, bo konkurencja jest motorem rozwoju i postępu. Nie twierdzę, że te maszyny będą lepsze od następcy F-22.

prawieanonim
wtorek, 23 lipca 2019, 13:46

Niczego nie zdeklasują bo nie mają żadnego doświadczenia w budowaniu takich samolotów. Chińczycy zbudowali swojego 5-gen mając wykradzione niektóre dane o F-35 i co? Nawet mając projekty nie byli w stanie stworzyć maszyny która chociaż zbliży się parametrami do amerykańskich odpowiedników. O Rosji nie wspominam bo ten ich samolot to pomyłka którą sam prezydent kazał przecenić o ponad połowę.

Jurofighter
środa, 24 lipca 2019, 12:11

Ale wiedzą jakie błędy popełniono przy F-35. A mają doskonałą bazę naukowo techniczną, bo jak by nie było, Francja, Niemcy i UK budują bardzo zaawansowane technologicznie uzbrojenie, elektronikę, zaczynając na OP z napędem nuklearnym, lotniskowce, pociski balistyczne (Francja), program kosmiczny (Francja). A czy ten sprzedawany na prawo i lewo F-35 odbieva aż tak od najnowszych wersji Rafale i EF? Wątpliwa sprawa. Jezt nowocześniejszy, to na pewno. Według producentów FCAS i Tempest mają być lepsze od F-35 i F-22. Ty twierdzisz inaczej, co jest niepoważne.

prawieanonim
niedziela, 11 sierpnia 2019, 17:29

A Chińczycy mając wykradzione plany F-35 nie wiedzieli o tych błędach? Jakoś mimo tej wiedzy nie zbudowali lepszego samolotu. Człowieku najpierw myśl potem pisz a nie odwrotnie.

Davien
środa, 24 lipca 2019, 22:40

Panie jurofighter i Niemcy i Francja maja prawie zerowe doswiadczenie z maszynami stealth, UK juz jakies ma bo bierze udział w programie JSF. F-35 panie juro odbiega od Rafale i EF-2000 o cała generacje więc jak na razie to pan jest niepowazny. A co do tego czy FCAS i Tempest będa lepsze od kilkudziesięcioletnich w 2040r F-22 i F-35 to zobaczymy, najpierw niech je zbudują i oblatają,

Jurofighter
wtorek, 23 lipca 2019, 18:15

Zdeklasują. Tak jak kiedyś Rafale i Eurofighter zdeklasował F-15 / 16 / 18.

Davien
środa, 24 lipca 2019, 01:25

Tia, dobre ale nieprawdziwe. Obecnie jakos to własnie F-15AE deklasuje takiego EF-2000 czy Rafale. A F-6V jest z nimi w pełni porównywalny wiec powodzenia :)

Jurofighter
środa, 24 lipca 2019, 23:46

Tia, tak sobie tłumacz. Poczytaj o programach rozwoju EF czy Rafale, a potem pisz swoje bajeczki. Ja wiem że w twojej rzeczywistości nic nie może być lepsze niż sprzęt made in USA. Ale niestety rzeczywistość jest inna niż świat filmów rodem z Hollywood czy gier komputerowych.

Davien
czwartek, 25 lipca 2019, 14:33

Panie juro, doskonale znam programy rozwojowe i taki ef-2000 to nawet sie do F-15AE nie zblizył, Juz go nawet F-16V dogonił pod wzgledem mozliwości , natomiast Rafale w wersji F-3 też ustepuje F-15AE i to sporo. No ale musiałęs sobie popłakać i sie....

Jurofighter
czwartek, 25 lipca 2019, 20:11

Jak byś znał programy rozwojowe, to byś nie pisał bzdur o F-15AE. A EF będzie rozwijany jeszcze przez kilkadziesiąt lat, więc nic nie wiesz, jak zwykle.

Navigator
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:53

Małe szanse na F135 Rolls Royce nusi sam kombinować

poniedziałek, 22 lipca 2019, 21:41

Tam ma być silnik o zmiennym stopniu przepływowości. Więc F135 to nie ta liga.

Clash
wtorek, 23 lipca 2019, 14:50

Akurat z silnikiem to RR powinien dać radę

prawieanonim
wtorek, 23 lipca 2019, 13:38

F-35 dostanie taki silnik. Polecam zapoznać się z programem ADVENT.

Davien
wtorek, 23 lipca 2019, 13:28

Czyli co, będzie powtórka z Wilka i EF-2000? Opracowywanie samolotu do nieistniejacego silnika? Jedynie USA i ZSRS opracowały taki silnik ale oba skończyły w najlepszym razie jako prototypy prototypu.

wtorek, 23 lipca 2019, 18:18

Akurat silniki Eurofightera są bardzo dobre, wręcz najlepsze w swojej klasie.

Davien
środa, 24 lipca 2019, 01:26

Panie ichtamniet silniki do EF-2000 nawet nie zbliżają sie do zaawansowania F119 czy F135 a do takiego F120 brakuje im lata swietlne.

Davien
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:43

Panie Gts a co jakie to amerykańskei firmy dołaczyły do brytyjczyków bo SAAB taka firma nie jest. A co do doswiadczenia to zarówno Boeing jak i Lockheed czy Northrop maja go znacznie wiecej od innych firm w dziedzinie maszyn 5 gen. Nad 6-ta pracują już od wielu lat

Avalon
niedziela, 21 lipca 2019, 19:25

A na co czeka Polska ? .. Jest szansa dołączyć..

Cezar
poniedziałek, 22 lipca 2019, 14:35

Polska ma ważniejsze sprawy. Na ten moment rządzący są zajęci obwinianiem poprzedników za nieprzystąpienie do programu F35.

prawieanonim
poniedziałek, 22 lipca 2019, 19:11

Fakt. Jednak to wina poprzedników że dostarczyli obecnej władzuni mnóstwo amunicji do strzelania do siebie. Zresztą to u nas tradycja że każdy rządzi byle tylko dotrwać do wyborów gdy polityka w poważnym kraju powinna mieć jakąś ciągłość bez względu na ekipę.

Arek
poniedziałek, 22 lipca 2019, 13:12

A co my możemy im zaoferować????

Ralf_S
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:22

Nie mamy z czym dołączyć,... Choć w dialogach technicznych jesteśmy najlepsi :(

prawieanonim
poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:18

Jest szansa dołączyć z czym? Jaką wartość polski przemysł jest w stanie wnieść do projektu? WB to potentat w wielu dziedzinach z branży, szwedzki SAAB tak samo. Gdzie tu miejsce dla Polski?

jajkoz
poniedziałek, 22 lipca 2019, 05:14

po co jak my mamy zapewnione f35 ?

2zddk
niedziela, 21 lipca 2019, 19:05

Szczerze mówiąc chętniej widziałbym Szwecję w programie FCAS zamiast Hiszpanii.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama