- WIADOMOŚCI
Reapery nad Iranem: cenne, choć ponoszą straty
Pomimo strat poniesionych w trakcie operacji Epic Fury, bojowe bezzałogowe statki latające MQ-9 Reaper nadal cenione są przez Siły Zbrojne USA jako wartościowy system uzbrojenia.
W trakcie operacji Epic Fury (pol. Epicka Furia) Siły Zbrojne USA miały stracić około 42 bojowych bezzałogowych statków latających MQ-9 Reaper (pol. Żniwiarz). Pomimo strat Żniwiarze uznawane są nadal za wartościowy system uzbrojenia, albowiem, jak się okazało, to właśnie te platformy dokonały prawdopodobnie najwięcej ataków na cele lądowe.
Szef Sztabu Sił Powietrznych USA (USAF - United States Air Force) generał Kenneth S. Wilsbach miał stwierdzić w materiale na łamach portalu Air and Space Forces, że BBSL MQ-9 Reaper prowadziły zarówno rozpoznanie, jak i misje uderzeniowe, szczególnie w rejonach, gdzie ryzyko utraty maszyny załogowej było zbyt wysokie ze względu na koncentrację obrony przeciwlotniczej.
Autor. Maciej Szopa/Defence24
Co więcej, jeden ze Żniwiarzy chronił jednego z pilotów zestrzelonego F-15E, do czasu aż możliwa stała się jego ewakuacja. Jednocześnie Amerykanie zwracają uwagę, że MQ-9 mogą krążyć w obszarze działań przez około 24 godziny, ale każdy statek powietrzny, niezależnie od tego, czy jest załogowy, czy bezzałogowy, krążąc w danej przestrzeni powietrznej przez długi czas, będzie narażony na działanie obrony przeciwlotniczej.
Siły Powietrzne USA pod koniec 2024 r. posiadały około 154 egzemplarze MQ-9 Reaper, natomiast Siły Powietrzne Gwardii Narodowej około 24 egzemplarze. Obecnie USAF posiadają około 135 MQ-9. Amerykanie nie planują wycofywać platformy MQ-9 i obecnie trwają prace nad uzupełnieniem poniesionych strat. Wskazują oni, że tezy o niskiej efektywności MQ-9 w warunkach konfliktu o dużej skali okazały się nieprawdziwe.
Autor. SpektreWorks
Zebrane doświadczenia posłużą zarówno w kwestii modernizacji platformy MQ-9B, jak i w pracach nad następcą Reapera. Jednocześnie wskazuje się, że drony samobójcze, takie jak LUCAS czy CCA, koncepcyjnie odpowiadające rozwiązaniom irańskim, takim jak Szahid, nie mogą zastąpić dronów takich jak MQ-9, ze względu między innymi na brak odpowiednich sensorów, które są kosztowne i nie nadają się jako wyposażenie dla tanich dronów samobójczych.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!