Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowy etap walki z dronami. Francja testuje tanie pociski na Rafale

Rafale
Rafale M
Autor. Mariusz Marszałkowski/Defence24.pl

We Francji przeprowadzono testy odpalania tanich pocisków przeciwdronowych z pokładu myśliwca Rafale. Tym samym maszyny te dołączają do grona, do którego należą amerykańskie myśliwce 4. generacji i Eurofighter.

Zintegrowane z myśliwcami, naprowadzane laserowo tanie pociski na bazie lekkich rakiet niekierowanych to już dzisiaj standard, który wprowadzono w reakcji na masowe pojawianie się na polach bitew dużych dronów samobójczych dalekiego zasięgu (drony OWA, one way attack drone). Broń ta pojawiła się jako potrzeba chwili i nie bez przyczyny zastosowano modyfikację rozwiązania istniejącego.

Reklama

Wcześniej bowiem rakiety niekierowane modyfikowano, dodając im naprowadzanie laserowe w celu zrobienia z nich niskokosztowych środków precyzyjnych do niszczenia lądowych celów lekko- lub nieopancerzonych. Chodziło o minione wojny z terrorem, niszczenie budynków, samochodów z bojownikami bądź pojazdów lekko opancerzonych. Rozwiązanie to zadziwiająco szybko udało się zaadoptować Amerykanom na środek do niszczenia nisko i wolno lecących dronów z odległości nawet kilkunastu kilometrów. Po raz pierwszy wykorzystano je w kampanii przeciwko Huti w Jemenie.

Uzyskano broń niszczącą cel w sposób ekonomiczny. Jedna taka rakieta z nakładkami kosztuje około 20 tys. USD, a dron będący celem – około 50 tys. USD. A co za tym idzie, udało się stworzyć środek nie tylko skuteczny, ale i ekonomiczny, co w przypadku dłużej trwającego konfliktu jest niezbędne.

Za przykładem Amerykanów (których rozwiązanie jest przeszczepiane do państw wykorzystujących ich samoloty 4. generacji, w tym Polski i Ukrainy; w Polsce pocisk APKWS II jest integrowany także z samolotami FA-50) idą państwa europejskie. W ubiegłym roku pojawiła się informacja o integracji Eurofightera z APKWS.

Sukces integracji nowej broni ogłosiła agencja DGA (Directorate General of Armaments). Próba została przeprowadzona wspólnie z centrum badawczo-testowym francuskich sił powietrzno-kosmicznych. Program nosi nazwę LADAC (Lutte anti-drone sur avion de combat) i ma poskutkować uzbrojeniem w nową broń zarówno Rafale, jak i Mirage 2000.

Z Rafale zintegrowano pociski 68 mm w 12-prowadnicowych wyrzutniach Thales Telson JF12. System współpracuje z radiolokatorem samolotu i zasobnikiem celowniczym Talion, który jest wykorzystywany do oznaczania celów laserem i ich śledzenia. Wykorzystana rakieta to prawdopodobnie Aculeus-LG o zasięgu niecałych 7 km.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować