Rosomaki do naprawy. Są negocjacje

28 grudnia 2020, 11:10
kto_1yls77k.jpg__1920x950_q85_crop_subsampling-2_upscale
Fot. 17 WBZ

45. Wojskowy Oddział Gospodarczy z Wędrzyna poinformował o rozpoczęciu postępowania ws. zabezpieczenia napraw pogwarancyjnych i pozagwarancyjnych kołowych transporterów opancerzonych Rosomak na rok 2021.

Zobacz także
Reklama

Postępowanie prowadzone jest w trybie procedury negocjacyjnej bez uprzedniej publikacji i nie je podzielone na części. Wybór tej procedury jest związany z faktem, że Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich jest jedynym podmiotem posiadającym prawa i licencję, na wytwarzanie, naprawy, sprzedaż części zamiennych oraz sprzedaż i promocję KTO Rosomak na zasadzie wyłączności na obszarze RP. Posiada także analogiczne zdolności do świadczenia innych posprzedażowych usług serwisowych, a więc na usługi objęte przedmiotem zamówienia.

Łączna szacowana wartość tego kontraktu wynosi 1,18 mln zł. W rozmowie z Defence24.pl ppłk Marek Chmiel, rzecznik Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych zaznacza, że jest to maksymalna szacowana wartość umowy.

image
Reklama

Postępowanie jest elementem zabezpieczenia eksploatacji dla kołowych transporterów opancerzonych Rosomak znajdujących się obecnie na uzbrojeniu Sił Zbrojnych RP i stanowiących podstawowe uzbrojenie dwóch brygad zmechanizowanych Wojsk Lądowych (wykorzystywanych także w innych jednostkach). 

W tym wypadku dotyczy ono jednostek z obszaru podległego 45. Wojskowemu Oddziałowi Gospodarczemu z Wędrzyna, czyli pododdziałów 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. Przedmiot postępowania to, jak zaznacza ppłk Chmiel, wykonanie napraw przez wykonawcę wraz z dostarczeniem części. Natomiast oddzielne postępowania na zakupy części zamiennych prowadzone są w celu zabezpieczenia elementów do napraw, wykonywanych w jednostkach Sił Zbrojnych RP własnymi siłami. Jedna z tego rodzaju umów została zawarta w październiku 2020 roku, na okres do 2023 roku, na kwotę 33 mln zł.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
qwerty
wtorek, 29 grudnia 2020, 07:14

Duża część Rośków wyeksploatowała się w Afganistanie, wiele z nich nie powróciło (ok 17%, gdyż wg ówczesnego MON koszty remontu przekroczyłyby koszty transportu do kraju, w związku z tym zostały zutylizowane na miejscu w Afganistanie). Wogole wyjazd do Afganistanu jak twierdził śp. gen. Petelicki, nie został przez polskie władze właściwie wykorzystany. Wg generała powinnismy cokolwiek na tym ugrac od Amerykanów... a tak otrzymalismy tylko od amerykanów 45 wyeksplatowanych wozów typu MRAP w wersji M-ATV o wartości ok. 7,7 mln dolarów. Same straty biorąc pod uwagę chociażby same Rośki są nieporownywalne...

konsul
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 12:23

to są eksperci od negocjacji na licencję od Patria ... wynegocjowali, że po okresie gwarancji możemy sami rosomaki naprawiać na terenie RP i jest firma na wyłączność ... szacun dla negocjatorów.

Doradca
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 18:42

Jak się nie ma niczego mądrego do napisania, to lepiej nie pisać wcale.

Pol
wtorek, 29 grudnia 2020, 03:47

Taka firma że bez wsparcia Patri nie jest wstanie wyeksportować ani jednej sztuki a nowe wieże już dawno powinny być zamontowane na rosomaku xp. Wystarczył by jeden mądry w tej firmie to już mielibyśmy umowy na taki zestaw.

Tweets Defence24