Reklama
  • WIADOMOŚCI

Trump: drugi pilot zestrzelonego F-15 odnaleziony

Prezydent USA Donald Trump poinformował o uratowaniu drugiego pilota samolotu F-15E, który został zestrzelony nad Iranem.

Samolot F-15E oddelegowane do działania w południowej Europie z bazy sił powietrznych Seymour Johnson AFB w Północnej Karolinie. Fot. USAF
Samolot F-15E (zdjęcie poglądowe).
Autor. USAF
Pilot uratowany, ale nie bez strat ## Amerykanie utracili więcej samolotów

Informacja podana przez prezydenta Stanów Zjednoczonych na portalu Truth Social w niedzielę rano (o czym pisał serwis CNN oznacza, że misja CSAR wykonywana przez siły amerykańskie zakończyła się sukcesem. Prezydent dodał, że żołnierz odniósł obrażenia, ale nic mu nie będzie.

MAMY GO! Moi drodzy Amerykanie, w ciągu ostatnich kilku godzin wojsko Stanów Zjednoczonych przeprowadziło jedną z najbardziej śmiałych operacji poszukiwawczo-ratowniczych w historii USA, aby uratować jednego z naszych niesamowitych oficerów załogi, który jest również wysoko cenionym pułkownikiem i o którym z radością informuję, że jest już CAŁKOWITY i ZDROWY!
Prezydent USA Donald Trump
Reklama

Pilot uratowany, ale nie bez strat

Do zestrzelenia samolotu F-15E doszło w piątek 3 kwietnia. Pierwszy z pilotów został uratowany wkrótce po katastrofie samolotu. Tuż po ukazaniu się wpisu Trumpa półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim, cytowana przez Reutersa, podała za irańskimi siłami zbrojnymi, że nad prowincją Isfahan zestrzeliła trzy amerykańskie samoloty: transportowiec C-130 oraz dwa śmigłowce Blackhawk. Jednostki te miały brać udział w poszukiwaniach zaginionego pilota z załogi F-15.

Komunikat ten, niepotwierdzony dotąd przez władze USA, pojawił się krótko po informacji irańskiej Gwardii Rewolucyjnej o zniszczeniu kilku „wrogich obiektów latających” podczas amerykańskiej misji ratunkowej.

Stacja BBC poinformowała, że amerykańskiego żołnierza poszukiwała też strona irańska. Wojsko wyznaczyło nagrodę wynoszącą równowartość ok. 66 tys. dolarów dla każdego, kto schwyta żywego członka amerykańskiej załogi.

Dziennik „New York Times”, powołując się na źródła we władzach USA, napisał, że w nocy z soboty na niedzielę w Iranie amerykańscy komandosi Navy SEALs przeprowadzili misję, aby ewakuować rannego pilota, który wyskoczył ze spadochronem po zestrzeleniu myśliwca przez siły irańskie.

Samolot KC-130J amerykańskiego korpusu Marines sfotografowany u brzegów Hiszpanii. Fot. Paul Peterson/U.S. Marine Corps
Samolot KC-130J (zdjęcie poglądowe).
Autor. Paul Peterson/U.S. Marine Corps

Amerykanie utracili więcej samolotów

Wcześniej w niedzielę Tasnim podała za lokalnymi władzami, że w amerykańskich nalotach na obszar, gdzie prawdopodobnie znajdował się zaginiony pilot, zginęło co najmniej pięć osób. Jak zaznaczyła BBC, nie jest jasne, czy ataki miały związek z misją poszukiwawczo-ratunkową. F-15 to pierwszy samolot USA, który rozbił się na terytorium Iranu od 28 lutego, kiedy rozpoczęła się wojna USA i Izraela z tym państwem.

Jak wyliczyła stacja CNN, w konflikcie zniszczonych zostało dotąd co najmniej siedem wojskowych samolotów załogowych USA. W piątek siły amerykańskie, oprócz myśliwca F-15, straciły także szturmowiec A-10 Warthog, który rozbił się nad cieśniną Ormuz. Według „New York Timesa” pilot zdołał się katapultować i został bezpiecznie ewakuowany.

Reklama

27 marca samolot wczesnego ostrzegania E-3 Sentry Sił Powietrznych USA został zniszczony na płycie lotniska w irańskim ataku na bazę lotniczą Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej. Według CNN świadczą o tym zdjęcia geolokalizacyjne, do których dotarła redakcja. W ataku rannych zostało też co najmniej 10 amerykańskich żołnierzy.

Sześciu członków załogi amerykańskiego samolotu-cysterny KC-135 zginęło 12 marca w Iraku. Wojsko amerykańskie poinformowało, że KC-135 nie został zestrzelony przez ostrzał wrogi lub przypadkowy ostrzał własny, ale uczestniczył w incydencie wraz z innym samolotem podczas działań wojennych przeciwko Iranowi. Druga maszyna wylądowała bezpiecznie.

2 marca trzy amerykańskie myśliwce F-15 zostały zestrzelone przez obronę powietrzną Kuwejtu w niezamierzonym ostrzale wojsk sojuszniczych. Trzy dwuosobowe załogi zdołały się katapultować i bezpiecznie wylądować. Minister obrony USA Pete Hegseth poinformował, że trzej piloci wrócili już do służby.

Zobacz również

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama