Reklama

Bezzałogowy Marker znów pokazany w Rosji

25 grudnia 2019, 09:19
Zrzut ekranu 2019-12-23 o 10.42.44
Fot. FPI

Zupełnie przeprojektowany bezzałogowy pojazd naziemny Marker (UGV) rozwijany przez Fundację Perspektywicznych Badań (Fond Pierspiektiwnych Issliedowanii - FPI) i krajowe centrum rozwoju technologii robotycznych (Andronnaja Tiechnołogija) po raz kolejny pokazano w Rosji. Nowy robot od poprzednika różni się inną konfiguracją gąsienic oraz sporo większym nadwoziem co sugeruje chęć dostosowania tej konstrukcji do montażu większej gamy przenoszonego uzbrojenia czy specjalnych systemów i sensorów.

Przypomnijmy, że Markera  zbudowano na zlecenie Roskosmosu a partnerem projektu są również znane zakłady im. W.H. Diegtariewa. Obecnie dwa takie zmodyfikowane roboty są intensywnie testowane od połowy tego roku w różnych środowiskach prowadzenia działań i pod kątem sprawdzenia ich zdolności do wykonywania specjalnych zadań. M.in. sprawdzono zdolność Markera do autonomicznego poruszania się w terenie zurbanizowanym i specjalnym, w kolejnych próbach oceniano też manewrowość tego robota oraz zdolność do wykrycia różnych celów, ich identyfikacji i zwalczania za pomocą zamontowanego uzbrojenia. Zgodnie z istniejącym harmonogramem w pierwszym kwartale 2020 roku kolejne testy obejmą dalsze sprawdzenie zamontowanego systemu uzbrojenia z tym, że cały proces prowadzenia ognia będzie już realizowany w trybie w pełni autonomicznym.

Nowy układ jezdny tworzy pięć par kół jezdnych, koła napinające, napędowe i dwie pary rolek podtrzymujących gąsienice. W powiększonym kadłubie znaleziono miejsce na wygospodarowanie większej przestrzeni ładunkowej w tylnej jego części a sam układ napędowy umieszczono z przodu.

Dzięki temu mamy możliwość transportu dodatkowego wyposażenia specjalistycznego  np. prezentowanego podczas pokazu małego BSP. Jak podają przedstawiciele zespołu projektowego, istnieje możliwość sterowania kilkoma takimi BSP, działającymi w formacji roju w celu realizacji konkretnych zadań takich jak np. wykrywanie celów, identyfikacja, podświetlanie oraz przesyłanie uzyskanych danych. Najprawdopodobniej poszczególne drony w mniejszej formacji wykonują pojedyncze z ww. zadań, ale z zachowaniem możliwości wykonywania i innych. Natomiast większa formacja działa w rozproszeniu, tak że poszczególne grupy zadaniowe mogą wykrywać cele na większym obszarze nadal współpracując ze sobą.

Markera ponadto wyposażono wielospektralny system wizyjny i zmodyfikowany system przetwarzania danych. W skład tego ostatniego wchodzą algorytmy sieci neuronowej co m.in. ma umożliwiać pełną analizę otoczenia i pozyskiwanych z własnych i współpracujących sensorów danych a to z kolei zapewnia pracę w trybie w pełni autonomicznym.

Robot może być również sterowany zdalnie lub współpracować z żołnierzami. W tym drugim przypadku  dane o celach otrzymuje on bezpośrednio z systemu celowniczego zamontowanego na ich broni lub z przenośnych zestawów przeznaczonych do wykrywania/ precyzyjnego określenia pozycji celu czy jego podświetlenia. 

            Jak podkreślają twórcy tej platformy, została ona zaprojektowana w sposób modułowy w tym z otwartą architekturą informacyjną tak aby ułatwić wprowadzanie nowych rozwiązań w przyszłości. Ponadto robot przenosi systemy ostrzegania i samoosłony, czujniki termiczne, kamery podczerwieni, dalmierz laserowy i laserowy podświetlacz celu,  autotrackera czy identyfikator (IFF).

            Z wypowiedzi realizujących projekt wynika, że obecnie w budowie jest kolejnych pięć takich robotów (wykonywanych już z dostosowaniem do realizacji konkretnych rodzajów zadań) a także trwają prace nad stworzeniem wersji z kołowym układem jezdnym.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
Reklama
mat bez ruchu
piątek, 27 grudnia 2019, 12:14

Jeden mały bezzałogowy Marker a pastuszkowo szaleje prześcigając się w pisaniu idiotyzmów wszelakich. Strach pomyśleć co będzie jak pokażą coś większego.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:16

No popatrz , pokazali choćby Uran-a 9 ale po kompromitacji w Syrii cisza:0 Aha i tyle z propagandy Rosjan jak to nie chca militaryzowac kosmosu a Roskosmos zamawia drony bojowe:)

mat bez ruchu
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:03

}... i tyle z propagandy Rosjan jak to nie chca militaryzowac kosmosu a Roskosmos zamawia drony bojowe:)". A więc roje Markerów będą latać w kosmosie i zwalczać satelity. Co ty bierzesz?

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 14:00

Nie latac ale wysłąć np na Księzyc jak za kilkadziesiat lat dorobią się rakity ksieżycowej będzie jak znalazł:))

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 18:47

Jesteś niedoinformowany. Ten pojazd jest finansowany przez Roskosmos. Mieliśmy z tego solidny ubaw tu na forum.

mat bez ruchu
środa, 1 stycznia 2020, 18:46

Rozumiem, że po latach za wielką wodą właściwie rozumienie języka polskiego zaczyna szwankować. Sugeruję jeszcze raz przeczytać post Daviena (on jak widać zrozumiał bo zamilkł co już w samo w sobie jest prawie nieprawdopodobne) i mój i wtedy komentować.

bender
czwartek, 2 stycznia 2020, 23:21

Nie, nic nie zrozumiałeś, ale nie jestem zdziwiony. Za defence24 (https://www.defence24.pl/rosjanie-testuja-bezzalogowa-platforme-gasienicowa-wideo) z marca 2019, pierwszy akapit: "Markera zbudowano na zlecenie agencji kosmicznej Roskosmos". I nie mieszkam w USA, chociaż bawi mnie, że tak sobie trolle fantazjują na mój temat :-D

BORSUK
piątek, 27 grudnia 2019, 00:39

Kierunek rozwoju takich platform na pewno prawidłowy. Nie wiemy jak z jego realizacja tak naprawdę to wygląda. Powinniśmy zwracać uwagę na tego typu newsy i próbować ocenić realne możliwości takich platform. Nie wolno przeceniac i niedoceniac takich informacji.

Lucyna
piątek, 27 grudnia 2019, 00:10

Boże niech oni już przestaną projektować bo umrę ze śmiechu błagam stop !

bender
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:23

Nadal na płycie czołowej instalują tę zabawną chińską kamerkę panoramiczna z radośnie świecącym w nocy oświetlaczem podczerwieni w paśmie 850 nm. Niby nie ma sensu na nowo wymyślać koła, ale ten akurat model kamery w żaden sposób nie nadaje się do zastosowań militarnych. Drobiazg, ale pokazujący słabe zaawansowanie technologiczne prototypu.

Cat
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:59

Nie potrafią zrobić lodówki a robią coś takiego jak to możliwe?

Kalinka
piątek, 27 grudnia 2019, 11:52

Rosyjskie [Radzieckie lodówki działają w wielu Polskich domach od 50 lat. I jeszcze działają. Pokaz mi lodówkę wyprodukowaną w USA.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 15:03

Kiedy w amerykańskich domach pojawiły się lodówki, obywatele matuszki Rassiji w ogóle nie wiedzieli, że coś takiego na świecie jest.

Fgf
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:41

Kwestia poriorytetów. Polska woli chodniki i lampy w każdej wsi niż bombki i rakierki w magazynie.

Fakty24
środa, 25 grudnia 2019, 23:27

Rosyjska propaganda jest najlepsza na świecie

Michal
środa, 25 grudnia 2019, 20:34

Niemcy takich używali w czasie II wojny światowej

Rrrrr
piątek, 27 grudnia 2019, 07:16

Na kablu elektrycznym

xawer
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:58

Nie taki. Goliath był samobieżną miną sterowaną kablem.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:53

Mieli tez większe pojazdy na bazie transportera półgasiennicowego słuzace dopodkłądania min pod umocnienia. Jeden taki spowodował tragedie podczas Powstania Warszawskiego.

Maciek
środa, 25 grudnia 2019, 20:09

Bardzo miły wozik, tylko nie wiadomo do czego. Na czymś tak małym nie da się zamontować sensownego pancerza, więc byle strzelba sobie z tym poradzi. Nie wiem, może do rozpoznania? Jeśli czas czuwania bez włączonego silnika będzie długi, teoretycznie może gdzieś się przyczaić i obserwować. Albo może patrolować jakiś obszar, w końcu będzie szybszy niż piechur. Jako wóz bojowy, czyli wyposażony w uzbrojenie raczej się nie sprawdzi, chyba, że będą produkowane w tysiącach szt. z założeniem, że straty będą bardzo wysokie. Pozostaje jeszcze możliwość użycia w strefie skażonej chemicznie/nuklearnie, ale jakoś trudno uwierzyć, że wojna jądrowa, którą ktokolwiek przeżyje rzeczywiście się zdarzy.

Jan
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:05

Dopiero testują. Potem zwiększą rozmiary i szybkość.

Jan
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:02

Może w przyszłości posiadać broń laserowa nad którą Rosjanie już pracują

Rhotax
sobota, 28 grudnia 2019, 02:34

Na baterie słoneczne ? O mocy pół Waciaka ? Ile energii zmieścisz w takim pudełku ?

Sssssssssss
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:29

Wbrew pozorom nie tak trudno go opancerzyć i nie musi to być od razu bardzo ciężki pancerz a wystarczy przeciwko odłamkom, broni strzeleckiej i niektórym działkom. Zwróć uwagę na to że on nie ma przestrzeni dla załogi a ta jest duża co bardzo wpływa na masę opancerzenia i wymogi względem tegoż. Ja bym mu dał np ppk i wtedy zwykły mi-8 może wziąść co najmniej dwa takie drony, szybko je przerzucić w pobliże miejsca gdzie będą potrzebne do wsparcia ppanc. To jedno z łatwych do wymyślenia zastosowań w których coś takiego jest bardzo przydatne.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 00:26

Mi-8 ma maksymalny udżwig 4 ton więc dwóch nie wezmie zwłaszcza jak je dopancerzysz, ale to mozliwe chyba tylko przeciwko odłamkom

Sssssssssss
piątek, 27 grudnia 2019, 13:11

Spójrz na starego niemieckiego Wiesel, jest załogowy. To jest bezzałogowe i spokojnie może się mieścić w masie do 2 ton i wtedy taki Mi-8 bez problemu da radę szybko przerzucić dwa. A nie musi to mieć silnego opancerzenia, do większości sytuacji wystarczające będzie przeciwodłamkowe i zdolne wytrzymać ostrzał z broni strzeleckiej w tym wielkokalibrowej. To jest dość łatwe do osiągnięcia w tym limicie masy. I taki niewielki dron uzbrojony w pociski kierowane może być niezwykle groźny i być bardzo wartościowym wsparciem.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:55

Wiesel panei Ssssss wazy 2,7 tony wiec jak widać dwa raczej nie wejdą zwłaszcza że to cos jest rozmiarów Wiesela.

Wojmił
środa, 25 grudnia 2019, 19:30

W Polsce nadal nikt nie zbudował małego gąsienicowego albo kołowego podwozia bazowego do różnych zastosowań... a bredzi się o budowie silnych czołgów przyszłości...

Ciekawy
piątek, 27 grudnia 2019, 10:18

A znasz skrót "AUPGDZLIB"? Bo najwyraźniej wiedza o tej platformie gąsienicowej się kłania. Nawiasem mówiąc wiedza o tarnowskim Perunie też.

Wiem co piszę
piątek, 27 grudnia 2019, 01:16

Trzy firmy zbudowały prototypy w Polsce pod nazwą PERUN, LEWIATAN, RRB 01

bender
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:15

Akurat nie prawda, powstawały różnego rodzaju konstrukcje np. kiedyś 6 kołowych łazików, czy obecnie straszących grzybiarzy w strefie nadgranicznej robotów PIAP.

Rzyt
środa, 25 grudnia 2019, 14:16

A my mamy t 72 bez ostrzegania o opromieniowaniu laserem haha...no ale 120 generałów jest...jakby każdy z nich miał iść pierwszy i kolejny miałby go zastąpić haha

Extern
piątek, 27 grudnia 2019, 09:58

Gdzie masz tych 120 czynnych generałów? Chyba sobie żartujesz. Nie ma w Polsce komu dowodzić realnymi jednostkami.

de łiczer
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:53

Przecież w pierwszy dzień wojny generałowie zostaną ewakuowani na zachód wraz z politykami - to oni są najważniejsi, reszta mieszkańców RP to ...

Zezu
środa, 25 grudnia 2019, 14:08

I pomyśleć, że Rosja wydaje na zbrojenia mniej niż Francja

bender
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:12

Rozumiem, że każda śmieszna konstrukcja z Rosji wzbudza w Tobie nabożną cześć, ale tym razem naprawdę bez sensu. Ten pojazd był już prezentowany na defence24, plastikowa chińska kamera panoramiczna z przodu zdecydowanie nie jest wielospektralnym systemem wizyjnym a bardzo krótka ogniskowa takiej kamery nie pozwala na żadne analizy otoczenia dalej niż 10 m bo gęstości pikseli nie starcza.

szkoda kasy.
środa, 25 grudnia 2019, 13:14

snajper z wkw.Wilk likwiduje to z daleka.

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:58

Wygląda tak..., że może nie mieć analogów.

Wppr
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:51

Wspaniały

m
środa, 25 grudnia 2019, 12:38

W ten sposób można by przerobić BWP. Żołnierz siedziałby sobie kilka kilometrów od miejsca walk i sterował pojazdem

FR technologiczne imperium
środa, 25 grudnia 2019, 12:03

Podobno załogę wozu stanowią karały aczkolwiek jest to ściśle tajna informacja więc nie mówcie nikomu.

Buba
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:21

Bądź robot borys! Wtedy podwójnie nie ma analogów.

czwartek, 26 grudnia 2019, 11:44

Jestem przekonany że na zapleczu wyjdzie ze środka jakiś facet Jak z robota którego pokazali Putinowi:))

Szach mat w jednym ruchu.
czwartek, 26 grudnia 2019, 11:19

Bądź nie mający analogów robot borys!

tut
środa, 25 grudnia 2019, 11:21

Coś takiego widział bym jako wóz rozpoznania, na pierwszą linię. Po co wysyłać ludzi? Na BWPa można by go załadować, bez jakiś specjalnych platform, wystarczyły by jakieś łapy, coś ala tego co mają śmieciarki....

Patol
środa, 25 grudnia 2019, 23:45

Tak do śmieci to on się nadaje masz rację. Od tych zabawek na polu walki to zwykle u rosyjskiemu żołnierzowi to chyba zakręcić się w głowie.

dim
środa, 25 grudnia 2019, 14:50

Ot ! Studenci realizują jakiemuś docentowi "pracę naukową". A sympatyczny majster pomaga. Gdyż z ludźmi, czy bez, przy właściwie uzbrojonym "rozpoznawanym" przeciwniku taki robot i tak zostanie rozwalony natychmiastowo. Dziś nie rozpoznaje się przeciwnika "podjeżdżając w pobliże". Ani do podwiezienia dronów nie potrzeba aż robota. Najpierw quad czy terenówka, a dalej dron leci już sam.

Sssssssssss
środa, 25 grudnia 2019, 13:27

I śmigłowiec łatwo weźmie i szybko przerzuci np jako odwód ppanc, desantować na spadochronie też łatwiej i więcej można takich. Uzbrojenie modułowe ma mieć. Wiele jest zastosowań i sposobów transportu takich maszyn. Bardzo użyteczna maszyna. Niedobrze że Rosjanom sprawnie idzie realizacja tego pomysłu. Jak coś takiego będą już mieli na uzbrojeniu a to jest perspektywa nawet tylko kilkuletnia to dla nas będzie już bardzo źle. Nasza armia robi się co raz bardziej przestarzała i zacofana.

Lol
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:47

Z drugiej strony to wystarczy to WKMmem potraktować....

dim
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:36

Ale czemu nie widzę mojego komenta o "kamerce za 10 Euro" ? Przecież jest to krzycząco widoczne, na prawej burcie pojazdu ? I prawdopodobnie świadczy o okoliczności, że szum wokół tego prototypu, rozmach propagandy, jest bardzo mocno naciągany - nadmuchiwany.

dim
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:33

A tu zgodzę się - o łatwiejszym przerzucie nie pomyślałem, np na tyły wroga, w krytycznym dlań momencie. Ale musiałoby być ich więcej... Zauważcie - Rosjanie już dziś stosują technikę, którą nazwałbym "trzy drony". Ten najniżej unoszący się służy do precyzyjnej obserwacji, powyżej niego lata dron ochrony radioelektronicznej, a najwyżej jak się da - dron łączności, retransmisji komend i obrazów.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama