Tajwan: kołowy wóz wsparcia jednak z armatą 105 mm

3 sierpnia 2021, 12:55
Taiwan CM-34
Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej Tajwanu
Reklama

Jak donoszą lokalne media, tajwański resort obrony oficjalnie zaprezentował plany dotyczące opracowania nowego wozu wsparcia ogniowego opartego na podwoziu kołowego wozu bojowego CM-34 Yunpao (Cloud Leopard). Ostatecznie jego uzbrojeniem głównym ma być armata gwintowana kal. 105 mm zamiast rozważanej dotąd armaty gładkolufowej kal. 120 mm.

Początkowo ujawnione informacje wskazywały, że ma on być uzbrojony w potężniejszą armatę. W czerwcu br. poinformowano jednak planowanych próbnych strzelaniach z wykorzystaniem amerykańskich armat gwintowanych kal. 105 mm, a konkretnie M68A2, które zakupiono pod koniec ub.r. w USA. Najprawdopodobniej wspomniane badania i testy wypadły na tyle obiecująco w porównaniu do odpowiedników kal. 120 mm, że zdecydowano się na zastosowanie tego, dosyć konwencjonalnego rozwiązania.

Bez wątpienia głównym argumentem przemawiającym za zastosowaniem mniejszych i słabszych armat kal. 105 mm w kołowych WWO są kwestie czysto praktyczne. Systemy tego typu są wyraźnie lżejsze i mniejsze od swoich odpowiedników kal. 120 mm, dzięki czemu stanowią mniejsze obciążenie konstrukcji i zajmują mniej miejsca w wieży. Ponadto generują znacząco mniejszy odrzut przy strzelaniu. Z tego powodu armaty tego kalibru zdecydowanie dominują jeśli chodzi o uzbrojenie tego typu wozów. Zastosowanie mocniejszych armat kal. 120 mm do wozów kołowych należy do zdecydowanej rzadkości. Do takich wyjątków należy najnowszy Centauro II, który w ostatnim czasie został zakupiony przez włoską armię.

Wspomniany system M68A2 kal. 105 mm z powodzeniem był wykorzystywany dotąd np. w kołowych wozach wsparcia ogniowego M1128 Mobile Gun Systems (MGS) bazujących na podwoziu Strykera. Dodatkowo już wcześniej tajwańscy wojskowi informowali, że ze względu na masę całkowitą wozu, która ma zamknąć się w granicach 30-40 ton konieczne jest zmniejszenie odrzutu lufy w celu zachowania stabilności konstrukcji i bezpieczeństwa strzelania. W efekcie siła odrzutu ma zostać dodatkowo zmniejszona o 70% w porównaniu do dotychczasowych armat kal. 105 mm stanowiących uzbrojenie tajwańskich wozów bojowych. Wyklucza to w zasadzie zastosowanie armaty kal. 120 mm

image
Reklama

CM-34 Yunpao 8x8 (eksportowa nazwa Cloud Leopard II) to najnowszy tajwański kołowy bojowy wóz piechoty, zaprojektowany przez lokalną firmę zbrojeniową Ordnance Readiness Development Center we współpracy z irlandzką firmą zbrojeniową Timoney Technology Limited i produkowany przez tą pierwszą. CM-34 należy do lokalnej rodziny kołowych wozów bojowych Yunpao 8x8, w skład której wchodzą również produkowane już kołowe transportery opancerzone CM-32 i CM-33.

Kadłub zastosowany w transporterze jest zbieżny ze stosowanymi wcześniej, w poprzednich wersjach pojazdów tej rodziny, z przystosowaniem do osadzenia na nim dwuosobowej wieży, co spowodowało wzrost masy pojazdu z 22 do 24 ton. W celu zrekompensowania zwiększonej masy zwiększono moc silnika wysokoprężnego Caterpillar C9 z 410 KM do 450 KM, co pozwala na zachowanie dotychczasowej mobilności i dzielności terenowej. Załogowa wieża jest uzbrojona w armatę automatyczną Mk 44 Bushmaster II kal. 30 mm i sprzężoną z czołgowym karabinem maszynowym kal. 7,62 mm oraz sześć wyrzutni granatów dymnych.

Obecnie w trakcie realizacji znajduje się zamówienie na pierwszą partię 652 egzemplarzy kołowych transporterów opancerzonych CM-32 i CM-33. Spośród nich według dostępnych informacji już 414 egzemplarzy ma znajdować się już w służbie liniowej w tajwańskiej armii. Opracowanie i wdrożenie nowego kołowego wozu wsparcia ogniowego bazującego na tym samym podwoziu, pozwoli na znaczące zwiększenie siły ognia pododdziałów piechoty zmotoryzowanej. Dodatkowo uzupełni potencjał reprezentowany przez tajwańską broń pancerną.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
gepardziątko
środa, 4 sierpnia 2021, 09:31

Jak widać patforma nie da rady utrzymać w ryzach 120mm. Rosomak podobnie a po drugie 105mm powinna być wystarczająca na to co Chińczycy im tam podrzucić mogą. Co do samej koncepcji kwwo czy jak kto woli TD to widziałbym takowe u nas ze względu choćby ich na mobilność. Po co prace nad Gepardem? Po co modyfikacja T-72? Ottokar-brzoza obecnie ma tylko sens bo Wilk zakończony.

Autor
wtorek, 3 sierpnia 2021, 23:55

Tajwan jest już praktycznie chiński, Chiny zwlekają bo kombinują jak to rozegrać żeby nie zlikwidować zbyt wielu swoich ziomków.

bender
czwartek, 5 sierpnia 2021, 00:40

Tłumacząc na polski: ChRL chciałaby zająć Tajwan, ale boi się strat. To się nazywa odstraszanie.

piątek, 6 sierpnia 2021, 05:26

Może wizerunkowych, bo militarnie to Tajwan nie przedstawia wiekszego wyzwania. Coś jak Ukraina dla Rosji, też się coponiektórym może wydawać że jednak, ale tak na prawdę nie bardzo. Operacja na kilka dni walki.

bender
piątek, 6 sierpnia 2021, 13:28

Tajwan jest wyspą. Ma kilkaset WSB, dziesiątki okrętów rakietowych, dobre rozpoznanie i grubo ponad tysiąc pocisków przeciwokrętowych. Osamotniony pewnie w końcu by padł przed chińską nawałą, ale nie byłaby to operacja na kilka dni. I nie jest osamotniony.

sobota, 7 sierpnia 2021, 15:50

Owszem, jest. US Navy nie jest w stanie się zbliżyć do tej wyspy bez zgody Chin. Chinom przy tych rozmiarach floty handlowej jaką mają, ladowanie nie stworzy żadnych problemów, nie mówiąc już o infiltracji i dywersji. Jeśli zajrzysz kiedyś w zestawienia uzbrojenia albo rozmieszczenie wojsk na tajwanie zauważysz że nie mają środków do ataku na uchwycony przyczółek, a co dopiero kilka.

Polak z gorszego sortu
wtorek, 3 sierpnia 2021, 15:51

Nowa , amerykańska gładkolufowa armata 105 mm, strzelająca nowoczesną podkalibrową amunicją, ma przebijalność pancerzy porównywalną z armatą 120mm używającą nieco starszej amunicji ale za to dużo mniejszy odrzut. Dziwię się , że Tajwańczycy chcą zamontować w nowych WWO stare , gwintowane 105 mm armaty zamiast nowoczesnych. Być może decyduje o tym cena zarówno nowej stopiątki jak i nowej amunicji do niej.

`123
wtorek, 3 sierpnia 2021, 20:43

Może dlatego że Chińczycy nie będą desantować się brygadami czołgów na poziomie T-90A, tylko lżejszymi (gorzej opancerzonymi) pojazdami...

lol
wtorek, 3 sierpnia 2021, 21:47

To nie zmienia faktu że zawsze atakują małymi grupami, po 2-3 miliony

Orel
wtorek, 3 sierpnia 2021, 16:52

A może nowa 105 o której mówisz jest tak nowa (nie wiem, gdybam) jak niemiecka 130stka, tj. nie jest jeszcze gotowa a tajwańczycy potrzebują czegoś na już dużo bardziej niż np. my

podbipięta
wtorek, 3 sierpnia 2021, 18:47

Albo jak niemiecka 120 mm L 55 która jest gorsza od amerykańskiej L 44 bo skuteczność taka sama ale celność już nie

umm
wtorek, 3 sierpnia 2021, 21:50

L44 nie jest amerykańska, to również kontrukcja rheinmetalla na licencji.

ndedk
środa, 4 sierpnia 2021, 08:09

Tylko, że została zmodyfikowana.

środa, 4 sierpnia 2021, 21:24

więc mówisz że ukradziona i przerobiona?

bender
czwartek, 5 sierpnia 2021, 00:41

Słyszałeś kiedyś o licencji?

wtorek, 3 sierpnia 2021, 20:46

Nie jest gorsza - natomiast pytaniem jest czy amunicja z penetratorem z zubożonego uranu jest lepsza od tej z kombinacji wolframowo-stalowej. Tajemnicą poliszynela jest to że pierwsze Leo L55 miały problemy i ze stabilizacją i z lufa... Stąd dość szybko modernizowano A6tki.

Hassling-Ketling of Elgin
wtorek, 3 sierpnia 2021, 19:05

Masz takie samo pojęcie o tych armatach jak o wdziękach niewieścich Longinie.

bed.,hbws
środa, 4 sierpnia 2021, 08:10

Otóż ma większe pojęcie niż ty.

Hassling-Ketling of Elgin
środa, 4 sierpnia 2021, 13:45

To "ciebie jest dwóch"? Ale czad.

Tweets Defence24