Przemysł Zbrojeniowy

Sześć podmiotów zainteresowanych dialogiem technicznym Pustelnika

Wyrzutnia ppk Spike. Fot. MON
Wyrzutnia ppk Spike. Fot. MON

Jak poinformował Defence24.pl rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia, do dialogu technicznego dotyczące wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych o donośności nie mniejszej niż 1400 m wraz z dedykowaną amunicją (program Pustelnik) zgłosiło się sześć podmiotów.

Inspektorat Uzbrojenia poinformował o zamiarze przeprowadzenia dialogu technicznego związanego z pozyskaniem przeciwpancernego pocisku kierowanego Pustelnik na początku października br. Nowe rakiety znajdą się między innymi na wyposażeniu Wojsk Obrony Terytorialnej.

Zgodnie z przekazanymi Defence24.pl przez rzecznika Inspektoratu Uzbrojenia informacjami, realizacją wspomnianego dialogu technicznego zainteresowanych jest sześć podmiotów (zgłoszenia przyjmowane były do 16 października br.). Do dialogu zgłosiły się:

  • Javelin Joint Venture (konsorcjum Raytheon i Lockheed Martin),
  • Rafael za pośrednictwem STUNNER Consulting Lucjan Mucha,
  • Mesko Spółka Akcyjna,
  • MBDA,
  • Saab Dynamics AB,
  • Konsorcjum firm w składzie: WB Electronics (lider), Mindmade sp. z o.o. i SFTE „Spets TechnoExport”.

Zgodnie z komunikatem IU celem przeprowadzenia dialogu technicznego jest uzyskanie doradztwa umożliwiającego przygotowanie opisu przedmiotu zamówienia dla wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych wraz z amunicją, o zasięgu co najmniej 1,4 km. W praktyce oznacza to, że Inspektorat chce w ten sposób uzyskać dane, służące późniejszej realizacji zakupu systemu pocisków przeciwpancernych.

Celem dialogu będzie między innymi ocena możliwości spełnienia przez pociski Pustelnik wstępnie sformułowanych wymagań, oszacowanie kosztów i ram czasowych możliwości pozyskania tego sprzętu, czy sprecyzowanie uwarunkowań dotyczących systemu zabezpieczenia logistycznego, bezpieczeństwa dostaw oraz szkolenia.

Sama procedura będzie realizowana od 20 listopada 2017 do 15 stycznia 2018 roku. Jednocześnie jednak IU zastrzegł sobie prawo jej wydłużenia, gdyby założone cele nie zostały osiągnięte. Inspektorat podkreślił też, że szczegółowe wymagania dotyczące wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych wraz z amunicją zostaną przekazane podmiotom, które zgłoszą chęć udziału w dialogu technicznym.

Czytaj więcej: Przeciwpancerna rewolucja w Wojsku Polskim? [KOMENTARZ]

 

 

Komentarze (23)

  1. fck all

    wrzesień 1939 czemu przegraliśmy..? słaba obrona plot i łączność! z czołgami radziliśmy sobie dobrze i jako jedyni mieliśmy systemową obronę ppanc (artyleria, boforsy, kb ppanc) to samoloty nas wybomardowały... ale lobby jest na jakies bezsensowne rury które juz mamy (spike RPG7)...

    1. Adik

      Tylko w teorii z tym ppanc. Przykładowo kpt.Raginis do obrony odcinka "Wizna" (9km) dostał 10 naboi do Ura i mikroskopijne wsparcie artylerii. Niemcy błyskawicznie się zorientowali, że już nie ma czym walczyć z czołgami.

    2. b

      Przegralismy przez wieksze mozliwosci gospodarcze 3 rzeszy, fatalne polozenie, atak z kazdej strony. W 1939 r USA tez nie mialoby szans w naszym polozeniu geograficznym, rok pozniej silniejsza od 3 rzeszy armia francuska tez dostaje baty a walczy tylko z Niemcami i Wlochami, ktorych do Rosji nie da sie. ......

    3. obserw

      A może wróć do potopu szwedzkiego? Teraz nawet to co było 30 lat temu jest bardzo starą bajką. Czy planowane jest coś do zwalczania np. rojów dronów? Jak będzie wyglądała łączność przy totalnym zagłuszeniu łączności radiowej oraz przerwaniu głównych światłowodów przez sabotażystów? O takie i inne bym stawiał pytania.

  2. jurgen

    najlepiej wprowadzić trzy: 1. Javelin jako offset od Raytheon i Lockheed Martin (Wisła i Homar) 2. Pirat z Mesko jako praca rozwojowa, ale ją skończyć 3. Spike SR bo Spike :)

  3. Smuteczek

    Wobec widocznego braku zrozumienia wyjasniam. Celem tego "dialogu" jest spotkanie z lobbystami i ustalenie kto moze dac wieksza wziatke tak, by ostateczny "opis przedmiotu" jaki zostanie wypracowany wyraznie faworyzowal oferenta gwarantujacego najwieksze wziatki dla komisji przetargowej

    1. jurgen

      jak tak patrzę na te wieczne dialogi (i to od wielu lat), to trudno nie podzielić zdania jak wyżej. Się zastanawiam, czemu nie można tego rozlazłego towarzystwa z IU złapać za mordę. Może wyjściem byłoby przeniesienie IU z Warszawy gdziekolwiek, np do Łodzi (dobry dojazd zewsząd), do Poznania czy w sumie gdziekolwiek (bo są przecież telefony i internet, a jak producentowi zalezy , to i tak dojedzie do Wólki Koziej czy innego Wygwizdowa). Wówczas zostaliby tylko ci, którym się chce pracować plus przyszli nowi z zapałem do roboty. IU w Warszawie (jak i cała ta ministerialna biurokracja MONowska jest kompletnie niewydolna, za to kosmicznie droga, bo przecież Stolyca, czyli należy się ...

  4. Michał

    Jeżeli powstanie kiedykolwiek jakaś komisja ds. nieprawidłowości w wojsku, Inspektorat Uzbrojenia będzie głównym przedmiotem śledztwa. Z dużym prawdopodobieństwem zachodzą tutaj podobne procesy, jak przy wyłudzaniu VAT-u na fikcyjne prace, które albo nigdy nie miały miejsca albo były niepotrzebne i/lub wielokrotnie przepłacone. Zobaczymy wtedy spektakl: "nie wiedziałem, nie pamiętam, nie przypominam sobie, nie słyszałem, ja tylko wykonywałem rozkazy, komisja jest niekonstytucyjna".

    1. b

      Nie oni byli sprytniejsi jak np Siemoniak on chcial kupic wszystko, tylko kolor gasnicy czy zaglowki mu nie pozwalaly, a jak udowodnisz, ze zaglowki od seryjnego Roska sa dobre do Raka?

  5. b

    Moze malo kto rozumie, chcecie transferu technologii na SC wybierzcie nas w tym programie. Mam nadzieje, ze nikt w MON nie jest takim idiota. Najpierw transfer na SC a pozniej kontrakt na karabele. Obecny rzad w Izraelu jest skrajnie antypolski, gdy popatrzmy jak stosunek tego panstwa do Polski zmienil sie na przestrzeni ostatnich 30 -40 lat to trzeba zachowac daleko idaca ostroznosc.

  6. polonistka

    Stawiam dolary przeciwko orzechom, że zwycięzcą będzie pirat pustelnik osadzony na mustangu.

    1. Wojt

      Piratów oby jak najwięcej. A do tego coś czego jeszcze u nas nie ma. Jakieś Javeliny na przykład.

  7. PRS

    Chcecie się założyć kto wygra? Ja obstawiam podmiot nr 1 na powyższej liście. Jeżeli chodzi o potrzeby WP w dziedzinie PPK/granatników przeciwpancernych to ja je oceniam na minimum 250 000 sztuk EFEKTORÓW na wczoraj. Jest to ewidentnie towar pierwszej potrzeby. Tak więc w zasadzie nie ma większego znaczenia ,,co" i od ,,kogo". Spokojnie moglibyśmy kupić po nawet 10 000 szt. od każdego producenta. ,,Logistyka i szkolenie" to jest mit i bajki mające uzasadniać w ustach polityków kolejne wałki nagrane przez lobbystów. Obecnie żołnierz WP jest zawodowcem a od zawodowców oczekujemy umiejętności skutecznej obsługi jak najszerszego grona współczesnych efektorów. Do tego większość z ppk da się wpiąć w system Śnieżnik. Wszyscy wiemy jak wygląda wałek. Najpierw wprowadza się pewną partię systemu uzbrojenia do WP a później uzasadnia kolejny zakup ,,już istnieniem" na wyposażeniu wojska. Dlaczego zakup 60-70 tys. różnych ppk nie ma znaczenia? Bo mają dość krótki czas przydatności do użycia i przechowywania. Tu nie ma mowy o jakimś wieloletnim zapasie mobilizacyjnym. Masowy zakup ,,różnych" pozwoliłby na przetestowanie przez normalnych żołnierzy (czyli nie poddawanych naciskom lobbystów i polityków) i ocenę funkcjonalności/przydatności danego typu. W kolejnym kroku MON powinien się skupić na już większy zakup efektorów które można długotrwale składować. Ale w pierwszym... na pozyskanie efektorów które mogą być odpalane nawet z małych pomieszczeń i o jak najmniejszej drodze (czyli czasie) uzbrajania się głowicy.

    1. podatnik

      Popieram, i rozszerzyłbym takie działanie na inne sprzęty (pojazdy, celowniki, pistolety etc.). Może nie masowe zakupy, ale na pierwszym etapie pozyskanie kontrolowanej ilości sprzętu do testowania w wojsku. Potem dopiero zakupy tego, co się sprawdziło. Jestem przekonany, że takie działanie jest bardziej efektywne niż dotychczasowy , zdecydowanie dłuższy i droższy, system pozyskiwania sprzętu bez wychodzenia zza biurka.

    2. ZZ

      >"minimum 250 000 sztuk EFEKTORÓW' Czy jakakolwiek armia świata ma tyle?

  8. Łukasz

    Nie m pytania o to czy powstanie Komisja Śledcza ds. Nieprawidłowości w Systemie Zamówień dla Wojska. Jest tylko pytanie kiedy ?

  9. men

    To już jakaś schiza, rozumiem że można się radzić gdyby kupowali prom kosmiczny - nie mamy doświadczenia....ale ppk?, przy okazji zwalnianiu d-ców (osobny temat) szeroko poruszano temat kosztów ich szkolenia. To w końcu jak to jest, bo nie ogarniam, jest to w procedurach bo ktoś tak w nich to durnie zapisał, czy też po prostu w IU mamy samych ignorantów?, najlepsze że nawet w zakupach sanitarek wielonoszowych znów się radzą ( info z wczoraj), a mamy ich już sporo - chore to wszystko - byle drzeć kasę

    1. Infernoav

      Człowieku oni się radzą czy te firmy, a raczej ich produkty są w stanie spełnić założenia jakie postawili plus ile wynosiłaby w przybliżeniu cena. Co ma do tego znajomość ppk?

    2. Infernoav

      To tak jakbyś miał firmę transportową i wysłał list do dilerów samochodów dostawczych czy mają pojazdy o określonych parametrach i ile kosztowałby zakup lub dostosowanie. Jest to dosyć dobry sposób zaznajomienia się z ofertami, mniej czasochłonny bo to podmioty dostarczają dane.

    3. NN

      Faktycznie dziwne to trochę,wygląda jakby ludzie z Inspektoratu Uzbrojenia MON nie mieli rozeznania w temacie współczesnego uzbrojenia.

  10. seba

    Wojsko kupi produkt Rafael czyli Spike. Skąd ta pewność? Ano stąd że takiego sprzętu nie dostaną do łapek zwykłe oteciaki tyko podobnie jak z TORem będą go obsługiwać byli zawodowcy. I skoro zakup jest szacowany na kilkaset sztuk to podobnie jak z WKW będzie zapewne jedna wyrzutnia na kompanię czyli tylko dla zawodowców. A skoro ten sprzęt jest już w służbie i kolejne nowe wersje też mają być nabywane przez armię to żadne tam Javeliny, Enforcery czy konsorcja z ukraińskimi wynalazkami nie będą brane pod uwagę.

  11. box

    To brac javelina i pirata i beda dwa rodzaje

  12. Tankred

    Wygra podmiot numer 1. Wszyscy to wiemy

    1. rydwan

      no i ? Javelin to jeden z najlepszych PPanc na świecie na dodatek produkuje go nasz najważniejszy sojusznik (przypomne że za komuny kupowaliśmy od ruskich ) jednak w tym przypadku to mesko jest raczej nie do przeskocenia :)

  13. KrzysiekS

    Czyli IU zbiera informacje jak rozpisać przetarg żeby wygrał konkretny podmiot dobre.

  14. olidsa

    Co taki ładunek kumulacyjny zrobi współczesnym czołgom .NIC

    1. Infernoav

      Broń pancerna to nie tylko czołgi. Poza tym da radę każdemu T-72 nawet po przeróbkach.

    2. Jemioł

      Po przeczytaniu twojego komentarza na świecie masowo wycofują ppk z użycia. Jeszcze jakieś sugestie odnośnie sprzętu wojskowego?

  15. Arczi

    Nawet Indianie tyle nie radzili...

  16. Edmund

    Kolejna perełka: "Celem dialogu będzie między innymi ocena możliwości spełnienia przez pociski Pustelnik wstępnie sformułowanych wymagań, oszacowanie kosztów i ram czasowych możliwości pozyskania tego sprzętu, czy sprecyzowanie uwarunkowań dotyczących systemu zabezpieczenia logistycznego, bezpieczeństwa dostaw oraz szkolenia." W sprawie oceny możliwości deklarowanych wymagań uzbrojenia przeprowadza się próbne strzelania a nie rozmawia, albo spiera z oferentem czy są prawdziwe ! Koszty pozyskania sprzętu się nie szacuje, jest to podane "na tacy" przez oferenta (a przynajmniej powinno być), na podstawie tego, na kiedy jest w stanie dostarczyć określoną ilość sztuk. Oferent nie jest w stanie (i nie powinien być, bo to jest informacją poufną) precyzować uwarunkowań specyfiki wojskowego systemu zabezpieczenia logistycznego ! Po stronie oferenta, pod rygorem kar jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw oraz odpowiednie szkolenia. Ten kto pisał te wymagania, nie ma żadnego pojęcia o tym. Powinno być napisane tak "Celem przeprowadzonego postępowania jest seria testów i strzelań w terenie, weryfikująca parametry techniczne oferowanego uzbrojenia. Równolegle trwają ustalenia ceny, wielkości zamówienia i terminów dostaw, terminu i zakresu planowanych szkoleń oraz wymagań w zakresie transportu i przechowywania"

  17. Razparuk

    Z jakim systemem wystartowało Mesko? Pirat? Przecież na teraz to jest drewniany model i latarka....:)

    1. Marek1

      Razparuk - ZM Mesko montuje również Spike-LR z dostarczanych przez Rafael podzespołów, a więc przynajmniej teoretycznie ma kompetencje i mogłoby spróbować zrobić dużo mniej technologicznego/skutecznego przecież Pirata1/2, o którym coś cichutko od wielu m-cy. Przyznam, że zdziwiłbym się mocno, bo póki co słynny juz Pirat jest jak Yeti - wszyscy o nim słyszeli, ale NIKT nie widział. Reszta oferentów to sprawa prosta - Javeliny mk3, Rafael - Spike-LR II, Saab - NLAW(mój faworyt), MBDA - ppk MMP. Największą niespodzianką będzie produkt dziwnego konsorcjum - WB Electronics (lider), Mindmade sp. z o.o. i SFTE „Spets TechnoExport”. Przyznam, ze NIE mam pojęcia co to może być. Moze jakiś chinol, albo coś na bazie serbskich ppk ?

  18. patriota

    Mesko wystawiło ppk "Pirat". Co najważniejsze spółka należy do PGZ.

  19. Edmund

    " ... celem przeprowadzenia dialogu technicznego jest uzyskanie doradztwa umożliwiającego przygotowanie opisu przedmiotu zamówienia .. " Szanowni Państwo, to w całym MON-ie i wojskach lądowych nie ma nawet 1 osoby, będącej w stanie przygotować opis przedmiotu, nie tak w końcu skomplikowanego uzbrojenia ? Przecież to jest kompletna kompromitacja.

    1. Vash

      SIWZ są w stanie spokojnie napisać problem w tym, że może się to skończyć jak z mustangiem gdzie rynek oczywiście jest w stanie dostarczyć przedmiot ale zamawiający nie ma takiej kasy.

    2. Lord Godar

      Dlatego proszą o dane pocisków , aby mieli co przepisać do swoich wymagań . Zagrywka na poziomie takim , że jakikolwiek student I roku spokojnie by sobie z tym poradził , a nie instytucja państwowa ...

    3. Marek1

      Edmund - dlaczego jesteś zaskoczony ? Wszak ta kompletnie aberracyjna procedura jest stosowana w KAŻDYM przypadku jak IU/MON raczy się czymkolwiek zainteresować. Jak widać szukanie na zewnątrz fachowców, którzy DORADZĄ IU co może on chcieć kiedyś kupić jest normą, fantastycznie przedłużającą całość działań. A może by tak po prostu : 1. Ogłasza sie że chętni do przetargu oferenci mają przyjechać z 2-3 sztukami sprzętu + amunicja(1 m-c) i KOLEJNO urządza się im tygodniowe, ostre testy poligonowe z udziałem polskich żołnierzy i fachowców z PGZ. 2. Po 6 tygodniach polska komisja ma TYDZIEŃ na wybranie 2 najlepszych parometrowo oferentów, oceniając cenę sprzętu, skuteczność/potencjał, czas dostawy, itp. elementy. 3. Po wyłonieniu finalistów ponownie urządza się im tygodniowe testy poligonowe, ale tym razem na zasadzie strzelań tzw. równoległych do rożnych typów pojazdów i umocnień. 4. Sprzęt wyłoniony jako zwycięzca testów z pkt.3 zostaje zakupiony przez MON. Całość procedury to 12-14 tyg i następuje realizacja umowy kupna. Można ? Można ...

  20. AGJEIO

    Moim zdaniem w PPK powinny być wyposażone... kluby sportowe a dokładniej sekcje fanów ultras. W razie W kibice byliby pierwszą linią obrony przeciw wrogim wojskom.

  21. jacek

    Mesko? No nie

  22. Marek

    O nowość kolejny dialog techniczny :-)

  23. Arek

    ,,Sześć podmiotów zainteresowanych dialogiem technicznym Pustelnika" Gadać to nasi decydenci potrafią, kolejny dialog jeden z wielu w MON... heh ,,Zgodnie z komunikatem IU celem przeprowadzenia dialogu technicznego jest uzyskanie doradztwa umożliwiającego przygotowanie opisu przedmiotu zamówienia dla wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych wraz z amunicją, o zasięgu co najmniej 1,4 km. W praktyce oznacza to, że Inspektorat chce w ten sposób uzyskać dane, służące późniejszej realizacji zakupu systemu pocisków przeciwpancernych." Doradców mamy tylu, że masakra jak i kiedy wprowadzimy te ich wymysły życia nam nie starczy pewnie. Ale kasa musi się zgadzać , co nie ?