Siły zbrojne

Ukraiński MiG-29 z bombami kierowanymi

MiG-29MU2 z dwiema bombami KAB-500 na wewnętrznych pylonach. Fot. OWA "Owal"
MiG-29MU2 z dwiema bombami KAB-500 na wewnętrznych pylonach. Fot. OWA "Owal"

Na poligonie lotniczym Powursk w okręgu Kowel odbyły się testy użycia uzbrojenia kierowanego na prototypie zmodernizowanego na Ukrainie myśliwca MiG-29MU2. Maszyna odbywała loty z podwieszonym uzbrojeniem, testowała system kierowania ogniem, odpalała pociski Ch-29T i zrzucała bomby KAB-500KR. Docelowo uzbrojenie mają stanowić ukraińskie bomby i pociski kierowane laserowo.

Prototyp samolotu MiG-29MU2 został oblatany w ubiegłym roku. Do końca roku 2020 mają zostać przeprowadzone pełne próby państwowe oraz testy umożliwiające wypracowanie planu unowocześnienia całej floty ukraińskich MiGów. Modyfikacja maszyny, która przekształca posowiecki myśliwiec w namiastkę maszyny wielozadaniowej, ma zapewnić zdolności pomostowe do czasu, planowanego na najbliższe lata, zakupu zachodnich samolotów wielozadaniowych. Powstanie tej maszyny jest efektem prowadzonych przez Lwowskie Zakłady Lotniczo-Remontowe prac modernizacyjnych zapoczątkowanych wprowadzeniem do służby maszyn MiG-29MU1, które otrzymały nowocześniejsze, ukraińskie radary i inne systemy pokładowe, podnoszące ich możliwości bojowe.

Testy samolotu MiG-29MU2 rozpoczęły się już w styczniu 2020 roku i były realizowane wieloetapowo, między innymi na lotnisku w Łucku i poligonie lotniczym Powursk, gdzie zrealizowano pełny cykl testów uzbrojenia. Oprócz rakiet CH-29T wykorzystano również 500 kilogramowe bomby korygowane KAB-500KR. Są to tradycyjne rosyjskie bomby lotnicze wzbogacone o moduł naprowadzania telewizyjnego, jednak ukraińskie firmy opracowały już podobne rozwiązania z naprowadzaniem laserowym.

Są to na przykład zestawy modyfikacyjne BAU-01KT firmy Adros dla standardowych rosyjskich bomb burzących FAB-250 i FAB-500, ale pasujące też do ukraińskich bomb termobarycznych TAB-250. Zarówno moduł BAU-01KT jak i system podświetlania dla nich celów i nowy typ bomby zaprezentowano podczas wystawy Arms and Security 2018 w Kijowie. Firma Adros oraz należące do Ukroboronprom KB Łucz są na ukrainie liderami jeśli chodzi o nowoczesne systemy naprowadzania. 

Ponieważ jednak wymagają one jednak wyposażenia samolotu w zasobnik umożliwiający podświetlenie celu wiązką lasera albo wskazania celu przez inną maszynę lub operatora naziemnego, pierwsza faza modernizacji skoncentrowano się na prostszych rozwiązaniach. Wykorzystanie znajdujących się w magazynach sił powietrznych systemów uzbrojenia z czasów ZSRR ma z jednej strony obniżyć koszty eksploatacji a z drugiej przyspieszyć proces wprowadzania maszyn do służby, gdyż jest ona planowana na nie więcej niż 8-12 lat. W tym czasie mają być sukcesywnie pozyskiwane nowe samoloty wielozadaniowe generacji 4+.

W ramach programu MiG-29MU2 realizowany jest generalny remont myśliwca oraz wymiana kluczowych elementów systemu kierowania ogniem i naprowadzania. Sercem modernizacji jest system celowniczy H-019-U2 umożliwiający wykorzystanie zmodyfikowanego radaru N019U1 do wykrywania celów powietrznych i naziemnych, naprowadzania uzbrojenia oraz mapowania terenu. System kierowania ogniem i komputer misji współpracują z nowymi rodzajami uzbrojenia powietrze-ziemia, które nie mogły być stosowane na oryginalnych maszynach sowieckich.

Modułowa budowa systemu i krajowe oprogramowanie umożliwią w przyszłości łatwe poszerzanie palety uzbrojenia. W samolocie zastosowano również ulepszoną stację Kols, czyli laserowy dalmierz i termonamiernik o niemal dwukrotnie większym zasięgu wykrywania od rosyjskiego systemu OEPS-29. Zwiększa to możliwość pasywnego wykrywania i śledzenia celów, co w rosyjskich myśliwcach stanowiło od dawna standard, natomiast w ostatnich latach stało się trendem światowym.

image
Reklama

Komentarze