Siły zbrojne

Tumak-21: czołgi pokonały Narew

Fot. st.chor.szt. Robert Stańczak, st. szer. Adrian Jórski.
Fot. st.chor.szt. Robert Stańczak, st. szer. Adrian Jórski.

Wojsko Polskie szkoli się, podnosi swoją gotowość bojową i dzięki temu Polska jest bezpieczna - podkreślił w piątek szef MON Mariusz Błaszczak podczas obserwacji ćwiczeń Tumak-21, w ramach których pododdziały 16. Dywizji Zmechanizowanej forsowały rzekę Narew.

"Dopiero od roku to miejsce wróciło jako miejsce ćwiczeń dla Wojska Polskiego po wielu, wielu latach, kiedy było opuszczone. To jest też bardzo mocny, silny znak tego, że wojsko wraca na wschodnią część naszego kraju" - powiedział Mariusz Błaszczak. Jak zauważył, w tej części Polski ćwiczenia były ograniczone, a jednostki wojskowe były likwidowane.

"Wojsko Polskie szkoli się, Wojsko Polskie podnosi swoją gotowość bojową i dzięki temu Polska jest bezpieczna" - oświadczył minister obrony.

"Ćwiczą żołnierze z 16. Dywizji Zmechanizowanej. To żołnierze, którzy na co dzień bronią naszej granicy, którzy na co dzień odpierają ataki hybrydowe dokonywane przez reżim Łukaszenki, a więc bronią granicy Polski jednocześnie broniąc granicy Unii Europejskiej" - podkreślił szef MON.

Powiedział, że w miniony czwartek mówił w Bukareszcie podczas spotkania ministrów obrony państw Bukareszteńskiej Dziewiątki o sytuacji na granicy. "Przedstawiłem informację na temat zagrożeń, na temat ataku hybrydowego, ta informacja została odebrana z dużym zrozumieniem. Mamy silne wsparcie ze strony naszych sojuszników" - mówił szef MON. Dodał, że spotkanie było elementem aktywności międzynarodowej polskiego rządu, by mówić o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy.

"Chcę bardzo mocno zaznaczyć, że żołnierze z 16. Dywizji Zmechanizowanej bronią naszej granicy i wykonują swoje zadania perfekcyjnie" - mówił Błaszczak.

Wyjaśnił, że część żołnierzy z 16. Dywizji wspiera strażników granicznych na granicy polsko-białoruskiej, a część ćwiczy. "Ale to są żołnierze, którzy są z tych samych jednostek, a więc jedni drugich "luzują", tak, żeby można było powiedzieć o tym, że mamy do czynienia z trwałym wsparciem straży granicznej na polsko-białoruskiej granicy" - zaznaczył szef MON.

"Stoimy murem za polskim mundurem" - zapewnił. "Mamy fantastycznych żołnierzy Wojska Polskiego i dzięki temu, że są świetnie wyszkoleni, Polska jest bezpieczna" - dodał.

Dowódca 16. Dywizji Zmechanizowanej gen. Krzysztof Radomski mówiąc o ćwiczeniach na rzece Narew, powiedział, że to piątkowy ćwiczenia to główny epizod skierowany na przeszkody wodne. "W ćwiczeniu bierze udział ok. 6 tys. żołnierzy, ponad 1,2 tys. jednostek sprzętu wojskowego" - poinformował.

Dodał, że piątkowe ćwiczenie realizowane było z żołnierzami sojuszu NATO, a było podsumowaniem całorocznego szkolenia żołnierzy przy wsparciu sił powietrznych, wojsk lądowych i pododdziałów inżynieryjnych.

W ćwiczeniu brały udział również jednostki sojusznicze, w tym Grupa Batalionowa NATO wyposażona w KTO Stryker (włącznie z transporterami w wersjach wsparcia - z armatami 105 mm oraz wyrzutniami ppk TOW), czy pododdziały brytyjskie m.in. z Iveco LMV. W ćwiczeniach forsowania przeszkody wodnej uczestniczyły także pododdziały 20. Brygady Zmechanizowanej, wyposażone w zmodyfikowane czołgi T-72M1R. Wsparcie zapewniła m.in. 25. Brygada Kawalerii Powietrznej.

Podczas ćwiczeń minister Błaszczak wręczył żołnierzom 16. Dywizji Zmechanizowanej akty nadania wyższych stopni wojskowych, a także wyróżnienia na służbę przy granicy polsko-białoruskiej. Wśród wyróżnionych znalazł się gen. Radomski, który otrzymał złoty medal za zasługi dla obronności kraju. 

PAP/Defence24.pl

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/wojska-specjalne-federacji-rosyjskiej/
Reklama

Komentarze