Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szybkostrzelność i zdalne sterowanie. Nowa odsłona Raka na MSPO

System wieżowy Raka drugiej generacji, z dłuższą lufą (30 zamiast 25 kalibrów) i innym automatem ładowania oraz opancerzeniem Pangolin, zabudowany na BWP Borsuk. W zamyśle jest to oferta dla wojsk zmechanizowanych.
System wieżowy Raka drugiej generacji, z dłuższą lufą (30 zamiast 25 kalibrów) i innym automatem ładowania oraz opancerzeniem Pangolin, zabudowany na BWP Borsuk. W zamyśle jest to oferta dla wojsk zmechanizowanych.
Autor. Jerzy Reszczyński / Defence24

Huta Stalowa Wola pokaże na MSPO nowy system wieżowy moździerza Rak kalibru 120 mm – poinformowali członkowie zarządu PGZ podczas śniadania prasowego. Najważniejszą zmianą jest przeprojektowany automat ładowania. To właśnie ta wersja ma zostać wykorzystana w 64 Rakach zamówionych w ramach programu SAFE. Wozy powstaną na podwoziu KTO Rosomak.

W Kielcach wieża zostanie ustawiona na kontenerze, ale jest to na razie podstawa wystawiennicza. Docelowo nowe wieże mają trafić na Rosomaki. Podpisana pod koniec maja umowa obejmuje osiem kompanijnych modułów ogniowych, czyli 64 samobieżne moździerze, a także wozy dowodzenia, rozpoznawcze, amunicyjne i remontowe. Cały pakiet jest finansowany z europejskiego instrumentu SAFE.

Najważniejsza zmiana kryje się wewnątrz wieży. HSW opracowała nowy automat ładowania, który ma uprościć podawanie amunicji, poprawić niezawodność i zwiększyć szybkostrzelność. Dla załogi oznacza to możliwość oddania większej liczby strzałów w krótkim czasie, a następnie szybszego opuszczenia stanowiska, zanim przeciwnik odpowie ogniem kontrbateryjnym.

Reklama

Kolejną kwestią jest wydłużenie lufy, co pozwoli na zwiększenie donośności ognia Raków. Nowa wieża zostanie też wyposażony w zdalnie sterowane stanowisko strzeleckie. Szerzej o planach prezentacji nowej odsłony Raka pisał w artykule Defence24.pl Jerzy Reszczyński.

Nowy system wieżowy, znany jako MSSW-120, powstawał z myślą o różnych podwoziach, jednak pierwsze zamówienie będzie dotyczyło Raków na podwoziu kołowym – w dużym stopniu zbieżnych z pojazdami używanymi już przez Siły Zbrojne RP, a także przekazanymi Ukrainie w ramach donacji. Wcześniej pokazywała MSSW-120 na platformie gąsienicowej. Najnowsze zamówienie dotyczy jednak wersji kołowej. Jeśli chodzi o wersję gąsienicową, to wojsko musi podjąć decyzję, czy osadzić ją na podwoziu Borsuka, zunifikowanym z podstawową perspektywiczną platformą Wojsk Zmechanizowanych, czy też tańszym i lżejszym LPG Hydro.

Reklama

Z punktu widzenia producenta Raka, HSW, kontrakt z maja jest istotny jeszcze z jednego powodu. Po zakończeniu wcześniejszych dostaw moździerzy zakład nie miał pewności, czy produkcja będzie kontynuowana. Zamówienie 64 wozów pozwala na utrzymanie zdolności produkcyjnych i daje możliwość wprowadzenia modernizacji oraz nowych wersji w trakcie realizowanych prac.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować