- WIADOMOŚCI
Szkolenie jarosławskich artylerzystów na wyrzutniach Langusta
W jarosławskim 14. Dywizjonie Artylerii Samobieżnej odbył się kurs załóg wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych WR-40 Langusta.
Autor. 14 Dywizjon Artylerii Samobieżnej / Facebook
O przeprowadzeniu szkolenia jednostka poinformowała na początku marca. W ramach niego prowadzono zarówno zajęcia teoretyczne, jak i praktyczne. Podczas nich żołnierze doskonalili swoje umiejętności z obsługi tych dobrze już znanych w naszym wojsku wyrzutni. Do tego dochodziły zajęcia związane z przygotowaniem stanowisk ogniowych oraz współdziałaniem w obrębie całej obsługi pojazdu.
Wyrzutnie Langusta ciągle ważne dla wojska
Jarosławski DAS, wchodzący w skład 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, jest jedną z dwóch jednostek artylerii tego szczebla, która otrzymała na wyposażenie zarówno rozwiązania lufowe, jak i rakietowe. Mowa tutaj o wspomnianych wyrzutniach WR-40 Langusta oraz armatohaubicach K9A1.
W zeszłym roku planowano takie jednostki (obok Orzyskiego Dywizjonu Artylerii Samobieżnej wchodzącego w skład 15. Brygady Zmechanizowanej) przemianować na Dywizjony Artylerii Mieszanej. Pomysł ten jednak jak widać się nie przyjął i nazwy pozostały bez zmian. Co do wyrzutni WR-40 Langusta, wojsko obecnie używa 75 sztuk powstałych na bazie poradzieckich BM-21 Grad.
WR-40 Langusta to polska modernizacja radzieckiej wieloprowadnicowej wyrzutni rakiet BM-21 Grad, opracowana w latach 2005-2006 przez Hutę Stalowa Wola. Uzbrojenie główne pojazdu składa się z 40 lufowych prowadnic kal. 122,4 mm (4x10), których pełne odpalenie ma odbywać się w 20 sekund. Można za jej pomocą razić cele na dystansie 20-42 km (w zależności od użytej amunicji, druga wartość była osiągana za pomocą pocisków M-21 FHD Feniks). Langusta względem protoplasty wyróżnia się zastosowaniem zestawu nawigacji inercyjnej Honeywell Talin 5000 oraz Zintegrowanego zestawu kierowania ogniem Topaz od Grupy WB.
Załogę stanowi czterech żołnierzy, którzy podczas poruszania się pojazdu znajdują się w kabinie o ochronie balistycznej zgodnej z poziomem 1 normy STANAG 4569. Nośnik bazowy w postaci samochodu ciężarowego Ural-375D został zmieniony na polskiej produkcji Jelcza 662D.35. Jednostkę napędową Langusty stanowi silnik wysokoprężny Iveco Aifo Cursor 8 o pojemności 7,8 litra i mocy 352 KM, co przy masie bojowej wynoszącej około 20 ton pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej na poziomie 85 km/h. Wyprodukowano łącznie 75 egzemplarzy.
Autor. st. kpr. Piotr Szafarski / 16 Dywizja Zmechanizowana

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151