B-21 Raider wystartuje w przyszłym roku

29 marca 2021, 13:35
Zrzut ekranu 2021-03-29 o 15.31.30
Wizja B-21 / Rys. USAF
Reklama

Najbardziej optymistyczna data pierwszego lotu bombowca B-21 okazała się nie do dotrzymania. Z grudnia 2021 przełożono ją na połowę roku przyszłego. Jak mówią osoby zaangażowane w projekt, nie oznacza to jednak, że program napotyka jakieś problemy. Nie spełniła się jednak data, która od początku była uważana za bardzo optymistyczną.

Wraz z przesunięciem daty oblotu pojawił się szereg innych informacji, które świadczą raczej o tym że program jest prowadzony sprawnie. I nic dziwnego zresztą, biorąc pod uwagę, że Pentagon uznaje go za jeden ze swoich najważniejszych priorytetów, a w samym tylko 2021 roku przyznano na program B-21 Raider 2,8 mld USD. Z kolei zakup planowanych 100 samolotów ma kosztować amerykańskiego podatnika 80 mld USD. Nie jest wykluczone, że flota ta zostanie potem jeszcze zwiększona. Samoloty mają być dostępne operacyjne w „2026 lub 2027 roku” i służyć u boku B-52 Stratofortress i B-2 Spirit. W służbie zastąpią m.in. B-1 Lancer.

Jak informowaliśmy wcześniej pierwszy prototyp bombowca jest już w dużym stadium zaawansowania i zaczął „przypominać samolot”. Teraz pojawiła się informacja, że szybkości nabierają prace przy drugiej maszynie. Jak informuje Randall Walden, dyrektor Air Force Rapid Capabilities Office, jest ona budowana znacznie wydajniej - już z uwzględnieniem doświadczeń przy konstruowaniu pierwszego samolotu. Obecnie osiągnięta wydajność produkcji zdaniem Waldena jest obecnie w ogóle wysoka. Jednocześnie podkreślił, że przesunięcie pierwszego lotu nie jest wynikiem problemów pandemii. Wpływ tej ostatniej na program udało się zminimalizować. Drugi samolot ma posłużyć do prób zmęczeniowych, podczas gdy do prób w locie zostanie wykorzystany pierwszy.

Reklama
Reklama

W zakładach Northrop Grummana w Palmdale przygotowywane jest też już dodatkowe miejsce do budowy maszyn seryjnych. Dyrektor Air Force Rapid Capabilities Office powiedział, że testy poszczególnych podsystemów prowadzone były i są już teraz. Na ziemi ale także w powietrzu, na pokładach samolotu (samolotów) odrzutowych klasy biznes. Dzięki temu coraz bliżej docelowego jest m.in. oprogramowanie jak i wyposażenie elektroniczne dla B-21. Jednocześnie trwają też prace nad stworzeniem infrastruktury dla nowych bombowców.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
:)
wtorek, 30 marca 2021, 16:26

Typowe.Jak to u Rosjan,ciągłe opóźnienia i przesuwanie terminów.

R
wtorek, 30 marca 2021, 09:18

No ale jak to przeciez Davien zapewnial, ze wszystko bedzie na czas. 80mld za 100 samolotow? calkiem tanio, jezeli to prawda to skonczy jak B-2, bo juz widze jak US stac na samolot za 800.000.000 za sztuke.

dd
wtorek, 30 marca 2021, 00:25

Przewaga USA na komunistami jest już tak duża że nowe amerykańskie bombowce będą tylko daleko rozwiniętymi wersjami aktualnych maszyn, a nie całkiem nowymi konstrukcjami. B-21 to dalekie rozwinięcie B-2. Wystarczające z dużym zapasem, bo Rosja jest obecnie na poziomie B-1A (Tu-160), a Chiny na poziomie Tu-16.

Raf
wtorek, 30 marca 2021, 20:00

A Chiny przekroczyły już 72 procent nominalnego PKB USA - poczekaj jeszcze parę lat to się przkonasz kto ma przewagę

ais
środa, 31 marca 2021, 22:54

ROTFL. Tylko 72% PKB USA mają 4 razy więcej ludzi? PKB na głowę Chin (liczone parytetem siły nabywczej) jest znacznie mniejsze nawet od Polski, z USA nie ma wogóle porównania. A jak chcesz porównać całkowite PKB to do USA dolicz mieszkańców UE i Japonii. Wtedy choć nadal po stronie Zachodu będzie mniej ludzi niż w Chinach to i tak PKB Zachód będzie miał wielokrotnie większe.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:48

Jak trafnie zważyłeś mają 4 x więcej ludzi to USA mogą czapkami nakryć. A PKB USA ma ale sztuczne, Chiny mają przemysł.

wtorek, 30 marca 2021, 22:41

PKB na mieszkańca per capita wynosi w USA 63 tysiące dolarów a w Chinach 10 tysiecy dolarów. Tu parę lat nie wystarczy

R
środa, 31 marca 2021, 16:27

Hmm, tylko, ze miska ryzu w US kosztuje 5 dolcow a w Chinach 50 centow.

ais
środa, 31 marca 2021, 22:58

PKB na głowę Chin liczone parytetem sił nabywczej (PPP) jest znacznie niższe nawet od Polski, z Zachodem nie ma wogóle porównania.

Davien
środa, 31 marca 2021, 19:21

To chyba ten ryz z kawiorem kupujesz:)

Mikroszkop
środa, 31 marca 2021, 11:07

Chińczyków jest 5 razy więcej :)

Karol
wtorek, 30 marca 2021, 09:50

Dokładnie tak

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:57

Polskę bardziej powinien interesować obsuw F-35 Block 4, bo jest taki, że albo nie dostaniemy Block 4, tylko totalnie szajsowaty Block 3coś tam (Block 4 ma zmieniony płatowiec. Nie da się Block 3 przerobić na Block 4!) albo mimo zapłaty z góry, dostaniemy F-35 z dużym obsuwem... :D

buahahah
wtorek, 30 marca 2021, 10:45

jakie my... przeciez Rosja nie zamowila F35.

AA
wtorek, 30 marca 2021, 09:10

Im większe ujadanie moskali tym bardziej jestem przekonany że F35 to był dobry wybór

Gruszwik
wtorek, 30 marca 2021, 06:47

Z f-35 nie ma problemu, bo su-57 w wersji zaprojektowanej a nie prowizorycznej będzie oblatany może za 10 lat. A cieszy informacja o produkcji przez USA bombowca kolejnej generacji w czasie, gdy Rosja znowu oblatała Tu-160 czyli samolot zaprojektowany pół wieku temu, czyli w czasach ZSRR. I taki dystans dzieli te kraje.

CdM
wtorek, 30 marca 2021, 10:10

Jasne, nie ma problemu, bo my potrzebujemy F-35 wyłącznie do walki z su-57. Z resztą zadań, tj walką z pozostałymi rosyjskimi maszynami oraz przede wszystkim z przełamywaniem ich OPL znakomicie poradzą sobie nasze jakże liczne F-16. Tak że spokojnie możemy poczekać dekadę czy dwie.

najszybszy rosyjski zegarek
wtorek, 30 marca 2021, 11:39

Su-57 spadają i bez walki tak więc spokojna głowa. Drugi-pierwszy seryjny Su-57 jest królem hangaru. Od czasu do czasu wyciągają go na zewnątrz żeby się przewietrzył.

Raf
wtorek, 30 marca 2021, 20:05

No to po co w ogóle się zbroić skoro ruski sprzęt to zlom

najszybszy rosyjski zegarek
wtorek, 30 marca 2021, 22:19

Po to żeby zwiększyć skuteczność lotnictwa i tym samym powiększyć technologiczną przewagę.

Herr Wolf
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:18

A w Niemczech latały już w 44'

czytelnik D24
wtorek, 30 marca 2021, 11:40

B-21 latały w Niemczech w 44-tym? Śmiała teza.

wtorek, 30 marca 2021, 08:34

W 44 to w Niemczech latały przede wszystkim B-17 :)

Herr Wolf
wtorek, 30 marca 2021, 13:18

Miast się ośmieszać uczucie się historii! HO 229...

Gruszwik
wtorek, 30 marca 2021, 19:28

W 1945 po rozbiciu drugiego prototypu już żaden nie latał. Amerykanie po zbadaniu dwóch przechwyconych egzemplarzy uznali go za nieudaną konstrukcję, mniej perspektywiczną od latających skrzydeł, rozwijanych w Stanach Zjednoczonych w tym samym czasie przez Jacka Northropa.

Davien
wtorek, 30 marca 2021, 19:11

Horten Ho229 nigdy nie latał Wolfik:)

tuter
wtorek, 29 czerwca 2021, 09:55

Akurat Ho229 został oblatany na początku 45

Han Solo
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:24

Sugerujesz rzeczywistość alternatywną ?

AA
poniedziałek, 29 marca 2021, 16:23

Jeżeli mówią że wystartuje w przyszłym roku to znaczy że od roku już lata

Stanisław
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:47

pewnie już dawno lata na trasie Area 51 - Pacyfik

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:40

A Rosjanie przy swoich zabytkach dopiszą kolejną cyfre po literze M i fanklub będzie mógł pisać o wyższości wszystkiego co Rosyjskie, oczywiście napisze to z rosyjskiego telefonu z rosyjskim oprogramowaniem i rosyjskim procesorem.

Gnom
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:21

Wiesz, z ruskimi literkami M bywa różnie. Najbardziej znany to Tu-22M, który z pierwotnym Tu-22 miał niewiele wspólnego. U nich po dziś dzień dodaje się umowne "M" do starych symboli, choć dotyczą skrajnie różnych rzeczy, gdy nie można (bo władza nie chce) rozpocząć nowego produktu - wtedy pojawia się modernizowany - M. Ale amerykanie mają podobnie - klasyka to nowa rodzina H-1 (UH-1Y i AH-1Z).

Davien
wtorek, 30 marca 2021, 10:17

Gnomie, a zobacz sobie czemu nazwali całkiem nową konstrukcję Tu-22M( podpowiem: chodziło o traktaty) Natomiast UH-1Y i AH-1Z przynajmniej wygladają jak ich poprzednicy:)

BadaczNetu
poniedziałek, 29 marca 2021, 17:17

Akurat w oprogramowaniu to Rosjanie są dobrzy.

Fan club onuc
wtorek, 30 marca 2021, 07:09

Polecam artyul "Gazprom prosi Kreml o dyspensę, bo nie chce rosyjskiego oprogramowania"

PZPR ORMO PGR
wtorek, 30 marca 2021, 00:14

A to sa oprogramowania do bimbrownicy ?

Polanski
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:41

Mylisz programistów z hakerami. Akurat programistów to my mamy najlepszych na Świecie. Rosjanie to tylko hakerzy,a to nie to samo.

Gnom
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:17

Niestety badacz netu ma rację - ruscy też są dobrzy, np. mieli całkiem ciekawe systemy operacyjne.

wtorek, 30 marca 2021, 09:17

o tak, Wolkow commander był ciekawy. Tyle ze ani OS ani ruski.

Gnom
wtorek, 30 marca 2021, 13:50

Poważnie, to był taki OS? Podziwiam obszar skojarzeń.

Trol
wtorek, 30 marca 2021, 08:46

No mieli. Tylko zamiast dać kasę na ich rozwój woleli przeznaczyć na pałace Putina, czołgi i rakiety. Bo w sumie po co rozwijać i sprzedawać jakieś systemy operacyjne jak można napaść na sąsiada i okraść go z ziemi.

wtorek, 30 marca 2021, 08:36

Konkretnie jakie "systemy operacyjne"? Wymienisz czy próbujesz nową mitologię tworzyć?

1944
wtorek, 30 marca 2021, 08:14

Zgadza się, Kaspersky był jednym z pierwszych i najlepszych systemów antywirusowych na świecie. Rosjanie mają też łeb do pisania projektów. Jak wszyscy Słowianie.

czytelnik D24
wtorek, 30 marca 2021, 11:35

Masz rację. BYŁ. Dzisiaj większość dostępnego na rynku oprogramowania zapewnia podobny o ile nie lepszy poziom ochrony. Jednak Windows 10 jest na tyle bezpiecznym OS że wystarczy przestrzegać kilka elementarnych zasad a wtedy nie jest potrzebne żadne dodatkowe oprogramowanie do zabezpieczeń.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:39

Jakie na przykład?

Gnom
wtorek, 30 marca 2021, 13:52

Poszukaj, cofnij się do początku lat 90 i idź w górę. Tu też się obudziła istota podpisująca się Adam i też będzie wspierać arbuza?

Tweets Defence24