- WIADOMOŚCI
Robot z ,,czarnej listy" Pentagonu wpuszczony do portu przez Marynarkę Wojenną RP
Autor. Marynarka Wojenna RP / X
Ledwie wczoraj brytyjskie media i eksperci ds. bezpieczeństwa informowali o kolejnym incydencie z chińską technologią w sprzęcie wojskowym. Jednocześnie dziś oficjalny profil Marynarki Wojennej RP opublikował na X nagranie, na którym chiński humanoidalny robot zaprasza widzów na Święto Wojska Polskiego. To wzorcowy przykład, jak dla kilku kliknięć wojsko samo naraża się na potencjalne szpiegowanie.
Przypomnijmy, o co chodziło w przypadku Wielkiej Brytanii. Kamery zamontowane na bezzałogowych jednostkach powierzchniowych K3 Scout, używanych przez Royal Navy do rozpoznania i ochrony krytycznej infrastruktury, komunikowały się z adresem IP w Chinach. Transmisje miały charakter „heartbeat” – potwierdzały, że urządzenia są online – lecz Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii przyznało, że nie ma dowodów, by wrażliwe dane nie zostały przesłane.
Dzień po tym, kiedy ta informacja się pojawiła, gościem jednostki w Świnoujściu był Edward Warchocki – humanoidalny robot oparty na chińskiej platformie Unitree G1, stworzony przez polskich twórców jako influencer internetowy. Robot „przybył z ważną misją” i zaprosił widzów na Święto Wojska Polskiego, paradę morską w Gdyni oraz defiladę w Warszawie.
⚓ W Porcie Wojennym w Świnoujściu mieliśmy bardzo ciekawego gościa… 👀@edwardwarchocki 🦾🤖 przybył z ważną misją i zaprosił wszystkich na wyjątkową uroczystość!
— Marynarka Wojenna RP/ Polish Navy (@MarWojRP) August 11, 2026
Jaką? Posłuchajcie sami! 🎥🔊
📅 15 sierpnia – Święto Wojska Polskiego 🇵🇱
⚓ Parada Morska w Gdyni
🪖 Wielka… pic.twitter.com/u5kz2uH4GQ
Decyzja o wpuszczeniu urządzenia na teren chronionego obiektu wojskowego naturalnie budzi wątpliwości. Unitree G1 to produkt chińskiej firmy Unitree Robotics z Hangzhou, która – według doniesień – ma powiązania z chińskim przemysłem obronnym i znalazła się na czarnej liście Pentagonu jako producent technologii podwójnego zastosowania. Już wcześniej eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegali, że robot co kilka minut może przesyłać dane z kamer, mikrofonów oraz informacje o ruchu i otoczeniu na chińskie serwery – bez wiedzy użytkownika. Wiosną 2026 r. podobne zastrzeżenia pojawiały się, gdy Warchocki odwiedzał Sejm RP.
Firma została uznana za podmiot powiązany z chińskim państwowym systemem (SASAC) oraz za uczestnika strategii fuzji cywilno-wojskowej. Wcześniej roboty Unitree (w tym uzbrojone wersje czworonożne) pojawiały się w ćwiczeniach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, a eksperci i amerykański Kongres wskazywali na charakter dual-use tych technologii.
Warto również dodać, że w lutym 2026 r. Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła wprowadził zakaz wjazdu pojazdów mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej na tereny chronionych obiektów wojskowych. Decyzja wynikała z analizy ryzyka związanego z systemami cyfrowymi, sensorami, kamerami i rejestracją położenia, obrazu lub dźwięku. Ograniczenia objęły też inne pojazdy wyposażone w urządzenia rejestrujące. Choć formalnie zakaz dotyczy samochodów, logika ochrony infrastruktury krytycznej jest jasna: chiński sprzęt z wbudowaną elektroniką i łącznością stanowi potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa informacyjnego Sił Zbrojnych RP.
W czerwcu tego roku Reuters informował, że firma Unitree, czyli producent Warchockiego, jest na umownej czarnej liście podmiotów, które według Pentagonu działają po kryjomu na rzecz chińskiej armii. Wystarczyły dosłownie dwie minuty żeby to sprawdzić.
— Wojciech Kozioł (@KoziolWojciech) August 11, 2026
Naprawdę to już ciężko… pic.twitter.com/88Gh1sfAxW



Wybrane okazje dla Ciebie