Reklama

Reorganizacja USMC. Marines pozbędą się czołgów

25 marca 2020, 13:47
USMC Abrams
Fot. USMC

Jak donoszą amerykańskie media, dowództwo U.S. Marine Corps kończy właśnie prace nad oficjalnym programem wielkiej reformy struktury i organizacji tej formacji. Plan ten zakłada m.in. likwidację wszystkich batalionów pancernych, redukcję artylerii lufowej na rzecz rakietowej i zwiększenie liczby bezzałogowców.

Reforma strukturalna USMC jest spowodowana strategiczną zmianą punktu ciężkości prowadzenia działań formacji na Pacyfiku w celu przeciwstawienia się wzrastającej potędze Chińskiej Republiki Ludowej i jej rosnącym wpływom w tym regionie. Dodatkowym czynnikiem jest konieczność cięcia kosztów z powodu zmniejszającego się poziomu finansowania Korpusu Marines. Plan ten ma zostać wykonany do 2030 roku.

Dowódca USMC gen. David H. Berger stwierdził, że jego formacja w związku ze zmianą doktryny operacyjnej, która zakłada obecnie prowadzenie rozproszonych działań mniejszymi, mobilniejszymi i lżejszymi pododdziałami na wielu wysuniętych archipelagach Oceanu Spokojnego, musi przejść stosowną reformę i redukcję części swojego dotychczasowego potencjału w zakresie uzbrojenia i organizacji. W związku z tym planowana jest całkowita redukcjach potencjału w zakresie ciężkiej broni pancernej i środków przeprawowych oraz lufowych systemów artyleryjskich na rzecz rakietowych, a także zwiększenie nacisku na zwalczanie okrętów i wykorzystywanie bezzałogowców. Dodatkowo liczba Marines ma zostać zredukowana ze 189 do 170 tys. żołnierzy.

Szczegółowy plan redukcji potencjału USMC jeśli chodzi o komponent lądowy, obejmuje m.in. całkowitą likwidację wszystkich posiadanych batalionów pancernych i wycofanie ze służby kilkuset egzemplarzy czołgów podstawowych M1A1 Abrams oraz wspierających je wozów zabezpieczenia technicznego M88A2, a także 3 kompanii mostowych, które wykorzystują systemy przeprawowe LVS i LVSR. Jeśli chodzi o artylerię lufową, to zostanie ona zredukowana z 21 do 5 baterii uzbrojonych w ultralekkie haubice holowane M777 kal. 155 mm w zamian za zwiększenie liczebności artylerii rakietowej z 7 do 21 baterii uzbrojonych m.in. w wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe na podwoziu kołowym M142 HIMARS. Jednostki artylerii rakietowej mają być także wyposażone w pociski NSM oraz być może inne systemy przeciwokrętowe/manewrujące (Tomahawk). Dodatkowo bataliony piechoty morskiej mają być zredukowane liczebnie z 24 do 21 przy jednoczesnym zwiększeniu liczebności pozostałych.

Jeśli chodzi o komponent lotniczy, to plan obejmuje redukcję z 17 do 14 eskadr pionowlotów wielozadaniowych wykorzystujących maszyny MV-22B Osprey, z 7 do 5 eskadr śmigłowcowych wykorzystujących śmigłowce uderzeniowe AH-1Z Viper i wielozadaniowe UH-1Y Venom oraz z 8 do 5 eskadr ciężkich śmigłowców transportowych wykorzystujących CH-53 Sea Stallion. Zwiększeniu ma ulec za to liczebność eskadr bezzałogowych statków powietrznych z 3 do 6, które mają zostać wyposażone w bojowe bezzałogowe statki powietrzne klasy MALE MQ-9 Reaper oraz duże bojowe bezzałogowe statki powietrzne pionowego startu i lądowania o kryptonimie MAGTF MUX. W przypadku lotnictwa myśliwskiego utrzymana zostanie liczba 18 eskadr, które mają mieć na swoim wyposażeniu docelowo myśliwce pionowego startu i lądowania F-35B Lightning II i pokładowe F-35C Lightning II, przy czym jednak ich liczebność w każdej z eskadr ma zostać zredukowana z 16 do 10. Dodatkowo zwiększona z 3 do 4 ma zostać liczba eskadr powietrznych tankowców KC-130J Super Hercules.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 107
Reklama
Zwiad ogolnowojskowy
piątek, 27 marca 2020, 14:50

W wojnie na Pacyfiku Abramsy dla USMC będą mało przydatne

Dark
piątek, 27 marca 2020, 10:56

Czytając komentarze ze powinniśmy kupić te 400 abramsów mam wrażenie, że czegoś "stratedzy nie rozumieją z tego komunikatu, i na pewno USMC tego nie napisze. Pierwsze pytanie dlaczego tak zamożna armia likwiduje MBT ? A prostego powodu, kosztów do efektów. Niezależnie od zalet pancerza w starciu z dobrze wyposażonym przeciwnikiem a czasami i z ISIS MBT łatwo są niszczone a przynajmniej obezwładniane. I wice wersa. Amyerykańskie MBT miały służyć do walki z MBT wroga, ale ponieważ amerykanie są liderem w broni jak Javelin i inne to po co MBT ? Lepiej nasycić odziały pronią przeciwpancerną, dronami, etc ... w ilościach x10 zamiast utrzymania, transportu etc tych MBT które i tak na plaży etc. zostałyby łatwo zniszczone. To lekcja dla naszych MON że nie chodzi o liczbę czołgów ale zdolność do obezwładnienia przeciwnika. WP raczej nie szykuje się do marszu ma Moskwę więc celem powinno być nasycenie ppanc. a nie MBT. Wystarczy popatrzeć na bogate niemcy ... 350 czołgów ? Nie stać ich ? Raczej nie ... po prostu lepiej rozumieją współczesny konflikt.

Byłyzmechol
sobota, 28 marca 2020, 15:59

Europa wschodnia a Pacyfik to zupełnie różne środowiska, już za II WŚ czołgi były tam marginalnym środkiem walki co innego u nas. Rosjanie jakoś nie likwidują swoich jednostek pancernych. Rozwój systemów ASOP niweluje obecnie skuteczność rakiet ppanc i granatników. Niemcy nie rozumieją współczesnego konfliktu lepiej od nas tylko ignorują zagrożenie.

Szarik
czwartek, 26 marca 2020, 16:19

US Marines pozbędą się 400 ABRAMSÓW M1A1 , które Polska mogłaby kupić , zastępując nasze stare i niezmodernizowane LEOPARDY. Nasz MON nigdy nie znajdzie wystarczającą ilość środków na remont kapitalny i głęboką modernizację naszych starych Leopardów , a ABRAMSY są w pełni sprawnymi i funkcjonalnymi wozami , o wysokiej wartości bojowej. US Marines nastawiają się na szybkie i dynamiczne działania desantowe na terenie Azji południowo-wschodniej i nie potrzebują już do nich 65 tonowych czołgów , ale są zainteresowani lekkimi czołgami które obecnie testują żołnierze z 82 dywizji. Lekkie czołgi,takie jak demonstrator GRIFFIN II z działem 120 mm ,mogą zastąpić ciężkie czołgi w działaniach desantowych.

Stalker
piątek, 27 marca 2020, 15:05

Co ty wypisujesz za brednie, ktoś by na głowę upadł aby kupić te stare szroty które w utrzymaniu są kosmicznie drogie, i byle srubka sprowadzana z usa

piątek, 27 marca 2020, 12:49

Remont kapitalnyi gieboka modernizacja drorzsze sa od nowych ... Ile kasy wylorzono na modernizacje T72 i co one sa warte ? Ile za te pieniadze mozna by kupic te Abramsy M1A1 ?

Takitamgość
piątek, 27 marca 2020, 12:04

Zamiast starych i zużytych leosiów kupimy stare i zużyte Abrams wspaniały pomysł to jakby zmienić rozklekotanego fiata126 p na rozklekotanego golfa 2 .

Major Kochanie
niedziela, 29 marca 2020, 10:13

Wolałbym jeździć Golfem niż maluchem szczerze mówiąc

arokey
czwartek, 26 marca 2020, 13:11

A gdzie kupicie nowego LEO, skoro go już nie produkują? Cwaniaczki i snafcy.

czwartek, 26 marca 2020, 14:29

Węgrzy kupili Niemcy wyprodukowali.

Anders
niedziela, 29 marca 2020, 13:34

Fabryka Leosi jest teraz tylko w Greci. Grecy wypodukuja

arokey
czwartek, 26 marca 2020, 15:03

Kupili "nowe" ze stanów magazynowych, ZN, armii

Marek
czwartek, 26 marca 2020, 07:46

Wiecie ile ważą nowe wersje abramsów,chyba tylko Szwecja na niektórych drogach przewiduje dmc 64t ? Już pomijam bajdurzenie że je dostaniemy te najnowsze wersje co najwyżej zrobimy im miejsca biorąc starocie z pustyni czy magazyny.O budowie logistyki i jej efektywności nawet nie wspomne. Nawet nasz mon który jest bardziej pro Usa od chyba samego Usa się do abramsów nie pali -ciekawe dlaczego ?

vvv
czwartek, 26 marca 2020, 13:36

M1A1SA to pakiet pacerza, optyki i wyposazenia m1a2 sep2 ale bez dodatkowej wierzyczki dowodcy. jakbysmy kupili w dobrej cenie m1a1sa to by bylo baaaardzo dobrze

ryba
czwartek, 26 marca 2020, 12:20

bo był wystraszony turbiną a wa zawsze chcieliśmy robic nasz własny czołg ,niestety plany te trzeba skorygowac i bycmoże z Abramsem sie przeprosic ( oczywiście w obliczu całkowitego fiaska uczestnictwa w programie Niemiecko Francuskim) .Wchodzac w abramsa trzeba by wynegocjowac obre warunki bo każda modernizacja zrobiona przez USA to bea chorrendalne pieniadze i dla tego mało kto je używa.

BUBA
czwartek, 26 marca 2020, 16:29

Na Francusko-Niemiecki czolg trzeba trzezwo patrzec - oni chca kasowac a nie wspolpracowac ...

gwsfgs
czwartek, 26 marca 2020, 06:43

Czołg jest bardzo drogim przeżytkiem. Niegdyś niezniszczalne M1 w ostatnich latach zasiliły złomowiska po starciach z Kornetami. Jeżeli masowo produkowany tani pocisk likwiduje czołg za 7 mln dolarów to logicznym jest że jego rola na polu walki stała się ograniczona, a praktycznie się skończyła. Uważam, że RP poza 4 batalionami Leopardów 2 które posiadają jeszcze wartość również powinna pozbyć się T-72M1 i PT-91 bez zastępowania ich innymi czołgami. Nowoczesne PPK w ilościach masowych niewielkim kosztem są w stanie skutecznie zapewnić obronę p-panc kraju.

k
czwartek, 26 marca 2020, 16:32

To uważaj tak dalej... Tylko cały świat uważa inaczej. Żadna armia nie rezygnuje i nie zamierza rezygnować z czołgów. Ba buduje się nowe. I będzie budować jeszcze nowsze. A informacje o niszczeniu Abramsów przez Kornety to fikcja ze Sputnika. Bo w realu to bywało trochę inaczej.

Etam
czwartek, 26 marca 2020, 16:20

Czołg nie jest żadnym przeżytkiem. Żadna armia nie, zrezygnowała, jak dotąd z czołgów. Zatem piszesz brednie. Żaden amerykanski M1 nie został pokonany żadnym kornetem. A Ty możesz uważać sobie wszystko, nawet że można wznieść się w powietrze na parowozie. Nikt na świecie nie zastepuje czołgów żadnym sprzetem ppanc. Absolutnie N I K T! Mylisz się zatem w 100%!!

podzielicrosje
czwartek, 26 marca 2020, 11:26

Bandziora nie powstrzymuje blokowanie jego ciosów tylko sierpowy. Czołgi z aktywną obroną będą długo OK.

Czołg
czwartek, 26 marca 2020, 11:19

Wszystkie wnioski i fakty wyssałeś z „palca” po pierwsze Abramsa za siedem milionów , to raczej trudno dostać , po drugie ile było tych starć z kornetami ? I jakich wersji Abramsa , no chyba rzeczywiście tych za siedem milionów ( czyli samych skorup) , po trzecie jakoś po wojnie w zatoce i Syrii przycichły głosy o tym że czołg to przestarzałe narzędzie walki ! Prawidłowo użyty czołg to cały system złożony z wielu części , nie tylko pancerna puszka , jeżeli użyjesz go nieprawidłowo , pozostawisz bez stosownej osłony ( tak jak kilka razy zrobili Syryjczycy ) to go stracisz , konkluzja z błędnych przemyśleń i braku wiedzy , wysnułeś całkowicie nieprawidłowe stwierdzenia ! Pozdrawiam

Fanklub Daviena
czwartek, 26 marca 2020, 14:17

"po trzecie jakoś po wojnie w zatoce i Syrii przycichły głosy o tym że czołg to przestarzałe narzędzie walki" - no ja tak dalekich wniosków bym nie wyciągał, bo tam były konflikty asymetryczne, gdzie atakowana przez czołgi strona nie miała lotnictwa. Gdy do akcji przeciw "nietureckim" kolumnom wchodziło "nierosyjskie" lotnictwo, to efekty dla czołgów były niebudujące. Podobnie było gdy do akcji przeciw syryjskim czołgom weszły tureckie drony. Ale i tu nie można wyciągnąć dalekich wniosków, bo gdy Syria i Rosja podciągnęły opl (i to raczej słabe i nieliczne) to tureckie drony zaczęły gęsto spadać (choć nie bez zadawania strat). Nie wiemy jakie wnioski wyciągnąć, bo od Wojny Jom Kippur nie było konfliktu symetrycznego, gdzie obie strony dysponowałyby czołgami, lotnictwem i opl (i w Wojnie Jom Kippur lotnictwo Izraela od Szyłek dostało tęgie baty!). Jedno jest pewne: bez opl od lotnictwa czołgi dostają lanie, np. w Gruzji, gdzie nawet opl było, choć słabe a rosyjskie lotnictwo było niezmodernizowane, stare i działało bez rozpoznania a mimo to zmodernizowane przez Izrael czołgi dostawały baty.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 20:26

Taak, w Syrii jest potwierdzona strata 6-ciu dronów Turcji a ile sprzetu SAA zniszczyły?? bo ten był liczony w setki sztuk.

k
czwartek, 26 marca 2020, 16:40

..."Tureckie drony zaczęły gęsto spadać" Skończ z tą fantazją rodem ze Sputnika. I nie zaklinaj rzeczywistości. To Ci się nie uda. Prawda jest inna i dla Ciebie i Rosji bardziej brutalna! A skoro tym razem wg Ciebie czołgi się kończą, to po co Rosja je produkuje, modernizuje i nawet próbuje konstruować nowe? Przecież NATO ma zdecydowanie od Rosji lepsze lotnictwo! I ppk dobrej jakości też trochę ma! Więc co? Jak zwykle Rosyjskie czołgi to super i hiper, a NATO-wskie to be? Skończ z tak chamską propagandą! To już nawet przestaje być śmieszne.

Ha ha
czwartek, 26 marca 2020, 16:21

Jedno się zgadza, nie wiesz.

Zawisza_Zielony
środa, 25 marca 2020, 19:58

A gdyby tak iść ich drogą: 1) pozbyć sie wszystkich T72/Pt91 i zistawic tylko Leo 2) zredukować giździki i dany zostać przy Krabach i Rakach 3) w miejsce wycofanych czołgów kupic BWP i nowe wozy rozpznawcze 4) zainwestowć w większą liczbę dywizjonów rakiet taktycznych 5) uruchomić wreszcie Narew 6) wprowadzić bsl ba szczebel brygad i dywzji 7) unowoczścić poddodziały sapersko inżynieryjne 8)zmniejszyć liczbe eskadr zwiekszyć liczę samolotów i helikopterów w eskadrach 9) nowe systemy Wre i dowodzenia 10) satelity roznawcze i łączności

ryba
czwartek, 26 marca 2020, 12:38

tylko pierwszy punkt sie zgadza pozbyc sie całego czołgowego złomu najlepiej komuśsprzedac a samemu zakupil 100-150 Leo najnowszych albo A7+ albo Revolution ,Bumar przewietrzyć a ci co w zakłazie zostana niech zacznął coś konstruktywnego robić ( moga pracować nad różnymi rozajami podwozi gąsienicowych pod różne zabudowy mogą być też te cywilne konstrukcje ) reszta do bidula tak aby sztucznie pieniedzy nie tracić.

Ginawa
czwartek, 26 marca 2020, 08:46

To jest dobry plan ! Trzeba by tylko wrzucic do WP granat w postaci cywilnego ksiegowego ktory dokladnie policzy jak sa wywalane pieniadze na nieperspyktywiczny sprzet w ramach doktryny 'podtrzymywania nawykow'.

y
czwartek, 26 marca 2020, 16:44

"Cywilny" księgowy razem z prokuratorem to by się przydał np w warszawskim ratuszu i paru innych samorządach. Może skończyły by się "strefy relaksu" z palet za milion złotych, plaże w środku miasta i inne chamskie skoki na kasę. Na tym tle to MON wcale tak źle nie wypada...

rydwan
czwartek, 26 marca 2020, 12:30

cywilny ksiegowy niech sie zajmie wyrzucanymi pieniedmi w przepłacanych projektach realizowanych przez samorzady a gwarantuje że z tego co zostanie kupimy sobie 4 nowiuśkie OP .

LMed
środa, 25 marca 2020, 19:55

Zapytać "po wiele" 100 czy 200 sztuk , na dziesięć lat z obsługą techniczną, nie zaszkodzi.

ryba
środa, 25 marca 2020, 23:59

jeśli wchodzić w Abramsy to po całości z dobrze wynegocjowana umowa na remonty i modernizacje ( półśrodki nam sa niepotrzebne) a Leo sprzedać całość .Albo sprzedać caly poruski złom i kupić z 150-200 leo 2a7 i na 20 lat mamy spokój z czołgami .Ten czas można przeznaczyć na pozyskanie nowej konstrukcji lub kupić to co niemcy z francja skleca.

blg
środa, 25 marca 2020, 17:11

abramsy bierzemy w ciemno WSZTSTKIE + WZT+MOSTY.

Fanklub Daviena
sobota, 28 marca 2020, 15:53

Irak kupił 140 Abramsy, szybko (3 miesięce) w walkach stracił 1/3 i teraz woli kupować rosyjskie T-90... :)

Davien
niedziela, 29 marca 2020, 18:10

Funku, stracili ich tyle bo zwiewali przed Tojotą z wkm-em na pace a potem im USA odmówiło dalszych dostaw M1 wiec kupują T-90by zastapic posowiecki złom jaki maja w armii:)

Ginawa
czwartek, 26 marca 2020, 08:40

Skad u nas ta mania zbieractwa ?

ryba
czwartek, 26 marca 2020, 12:39

to przyszło do nas ze wschodu oni tam wszystko zbieraja .

środa, 25 marca 2020, 21:37

Abrams to jedynie jakiś ewentualny leasing z Amerykańskich składów do czasu K2PL.

wert
czwartek, 26 marca 2020, 01:45

cząstkowe bez sensu. Tylko całościowe przezbrojenie, Leo na handel Wyszehradowi. teciaki do rezerwy lub przebudowy na inne platformy, licencja na amo i mamy siłe lądową do czasu zbudowania K2PL

ryba
czwartek, 26 marca 2020, 00:05

a po co nam K2PL ? bedziemy rozwijac konstrukcje ? jeśli tak to w przeciągu 30 lat powinien sie zwrucić > Na dzićś K 2 nie jest najmocniejszy i Abrams i mój faworyt Chellenger 2 sa o niebo lepsze ,moga wziąść na klatę kilka Armat i solidnie oddać a K2 tego nie zrobi .

zczxfxzfxzgfhg
środa, 25 marca 2020, 19:16

Popieram, tylko trzeba by im chyba silniki wymienić

AlS
środa, 25 marca 2020, 22:47

Po co wymieniać dobre silniki? W nowoczesnej armii czołgista na co dzień ćwiczy na symulatorze, a czołg odpala się od wielkiego dzwonu. Czyli dwa razy do roku na ćwiczeniach. A w razie "W" nawet Abrams z zasięgiem ok. 500 km przejedzie Polskę na "jednym baku" wzdłuż i wszerz. Chyba że planujesz nową Wyprawę Moskiewską, bo już "na Berlin" problemu nie będzie. Cena paliwa? Abrams chodzi na nafcie lotniczej po 1,6 zł za litr. W porównaniu z dieslem, nawet opałowym, to ponad 2 razy taniej, a Abrams dwa razy więcej nie pali, chyba że ktoś używa głównego silnika na postoju. A gdyby nie było nafty, pójdzie na benzynie, dieslu, opale, a nawet spirytusie spożywczym. Co do śladu termicznego, to w przeciwieństwie do popularnego mitu, jest to właśnie idealny czołg na pułapki. Podwozisz go na miejsce na naczepie, maskujesz i czekasz. Turbina potrafi to, czego nie umie żaden diesel - startuje na zimno i od razu jest zdolna do pracy na 100% mocy.

ryba
czwartek, 26 marca 2020, 00:10

fajnie to opisałeś jeszcze dołącz prosze zródło i pełne gratulki bo w pl jak ktoś słyszy turbina to odrazu mu szczeka wypada.Jeśli nanalizowałeś badz doczytałeś coś na temat kosztów eksploatacji wn porównaniu z konkurencja to wrzuć bo z miłą checia poczytam.

środa, 25 marca 2020, 23:33

Dokładnie na Orleanie się go zatankuje.... I można logistykę zlikwidować

ADS
środa, 25 marca 2020, 23:27

Tylko turbina pali 150 litrów na 10 km a diesel leo 80 l, przy zastosowaniu innego paliwa niż jp 8 spadają parametry. Układ filtracji powietrza wymaga dokładniejszej i częstszej obsługi. Przez to potrzeba bardziej rozbudować zaplecze logistyczne zamiast indian będziemy mieli więcej gaciowych. Armata M-256 jest licencyjną kopią niemieckiej rhm 120 l 44 z leo 2a4 i leo 2a5. Eksportowe Abramsy mają wymieniane wkłady pancerza specjalnego. O czym boleśnie przekonali się Irakijczycy gdzie doszło do penetracji czołowego pancerza wieży. Gdzie w wieżach z oryginalnym pancerzem nigdy nie miało miejsca

AlS
czwartek, 26 marca 2020, 19:37

Abrams zużywa średnio 1,66 galona USA na 1 milę, czyli 140 litrów na 100 km. ON w hurcie kosztuje 3,5 zł/l, a JET A1 dokładnie połowę mniej. Różnica pomiędzy JET A1 a JP-8 jest taka, że ten drugi ma w sobie uszlachetniacze - inhibitor korozji i wody. Obydwa do nabycia na stacjach paliw.. Spadek mocy przy innych paliwach nie ma szczególnego znaczenia, bo moc turbiny jest ograniczona programowo i można ją w każdej chwili podnieść, podłączając program serwisowy. Australijczycy jeżdżą swoimi Abramsami na ON, żeby uprościć logistykę. Jeszcze raz - czołgiem nie potrzeba codziennie jeździć, aby należycie wyszkolić załogę, do tego dziś stosuje się symulatory. Z tymi wyjazdami dwa razy do roku to oczywiście przesada, ale czołgi nie są po to, aby nimi jeździć z bazy na poligon - temu służą platformy drogowe i samochodowe. Jeśli nie planujemy jakichś ekspedycji wojennych pod Ural, różnica w spalaniu jest praktycznie bez znaczenia. Za to zalet turbiny nad dieslem jest co najmniej kilka - cichsza praca, lepsze przyśpieszenie, zdolność do utrzymywania obrotów maksymalnych przez długi czas bez obawy o przegrzewanie, lepsza trwałość i niezawodność przy "katowaniu" silnika (co wynika ze znacznie prostszej konstrukcji), więc nie jest tak, że to rozwiązanie ma same wady. Na marginesie - nasze Leopardy wysłane do modernizacji nie są w stanie przejść cyklu testów, tak zużyte są w nich elementy napędu. Lepiej że wyszło to teraz, niż w razie gdyby te wozy były potrzebne.. Co do pancerzy, to Irak dostał bardzo starą wersję pancerza Chobham. Amerykanie nie przekazują nowszych technologii krajom, w których istnieje ryzyko ich przejęcia przez przeciwnika. Gdybyśmy przejęli czołgi z pustymi komorami pancerza specjalnego, to nawet wypełniając je CAWA -2 otrzymalibyśmy lepszą ochronę. Ale mamy już znacznie lepsze pancerze od tego, między innymi opracowane pod modernizację Leopardów.

T72B3
niedziela, 29 marca 2020, 01:58

To jakie licho te konwoje cystern towarzyszące tym czołgom skoro tak mało zużywają paliwa

Fanklub Daviena
sobota, 28 marca 2020, 16:08

A teraz podaj cenę diesla bez akcyzy, tak jak JET A1... I wytłumacz mi skąd takie usiłowania zrobienia samolotów na olej napędowy zamiast normalnych paliw lotniczych? Np. Eurocopter EC120 Colibri Diesel Demonstrator? Może dlatego "It aims to reduce pollutant emissions and increase fuel efficiency, nearly double the range" (Ma na celu redukcję zanieczyszczeń i zwiększenie efektywności paliwowej, prawie podwajając zasięg)? :)

Davien
niedziela, 29 marca 2020, 03:50

I jak na razie maja jeden demonstrator i nic wiecej, A co do redukcji zanieczyszczeń tote silniki dzieli 20 lat czyli czenu sie dziwić:) A na razie uzyskali 42% redukcji zuzycia paliwa i 30% redukcji kosztów. Dalej nie jest produkowany choc mineło 5 lat od pierwszego lotu

Lord Godar
czwartek, 26 marca 2020, 12:37

Armata M 256 jest przeróbką niemieckiej Rh 120 i praktycznie wymienna jest tylko amunicja .

Fanklub Daviena
czwartek, 26 marca 2020, 14:22

Praktycznie to nieprawda w przypadku amunicji pokalibrowej, bo przy krótkich lufach amerykańskich Abramsów skuteczna jest tylko nowa amerykańska (europejska nie!) amunicja z rdzeniami uranowymi, a tej nam USA nie sprzeda, a jak sprzeda, to po takich cenach, że taniej wyjdą zakupy czołgów w Niemczech od amerykańskiej "darowizny"...

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 20:34

Funku amunicja K-EV z rdzeniami wolframowymi ma prawie taka sama penetrację jak odpowiadajace jej wersje naboju M829 i ma jej wszystkie własciwosci czyli ignorowanie ERA Kontakt-5 i Relikt od wersji K-EV-3 czy programowalne penetratory od K-EV 4. I to tyle z twoich zmysleń panei funklub.

k
czwartek, 26 marca 2020, 16:47

WAM USA nic nie sprzeda. NAM sprzedaje...

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 10:16

To wyjasnij jakim cudem Abrams przy 1900l paliwa przejeżdża w terenie 200km a na drodze do 400?? I jakim cudem np egipskie Abramsy maja taki sam pancerz jak amerykańskie? Irak dostał małpia wersję M1A1, ot takie M1 podstawowe tyle że z działem 120mm

Fanlub Daviena
czwartek, 26 marca 2020, 16:38

"To wyjasnij jakim cudem Abrams przy 1900l paliwa przejeżdża w terenie 200km a na drodze do 400??" - na lawetach? Bo nie ma takiej opcji, by więcej niż 60% Abramsów nawet we wzorowych jednostkach było sprawne... :)

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 23:55

Funkuu, po pierwsze zmyślasz, a po drugie biorac pod uwage ile w Rosji jest w jednostce sprawnego sprzętu to tych Abramsów wystarczy i na Rosje i naChiny na dokładke:))

R
czwartek, 26 marca 2020, 11:47

"To wyjasnij jakim cudem Abrams przy 1900l paliwa przejeżdża w terenie 200km a na drodze do 400??" Dawidku czolg nie rozni sie od auta, wszystko zalezy od ekonomicznej predkosci. Przejedziesz 200km jadac powoli i ekonomicznie, przejedziesz 100km jak masz "ciezka noge" jak to sie mowi. "Irak dostał małpia wersję M1A1" czyli praktycznie to samo co kzady inny uzytkownik poza USA to dotyczy pancerza.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 12:55

Panei R jak widac dalej nie chciało ci sie pracy domowej odrobic i nie masz zielonego pojecia nie tylko o Abramsie ale nawet z rozumieneim jezyka polskeigo masz kłopoty. I to tyle.

us man
środa, 25 marca 2020, 17:58

O dobra myśl brawo

Herr Wolf
środa, 25 marca 2020, 18:32

Wspaniała!!! A ile to pali jak z turbiną oraz które mosty w pl to wytrzymają? Nie wspomnę o remontach i częściach...

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 10:22

Zasieg po drodze dla M1A2 SEP2 to 400km, w terenie 200km przy zbiorniku paliwa 1900l. Masa to dla M1A2 SEP2 jakies 64 tony. czyli spokojnie sie na mostach zmiesci A dla

Fanklub Daviena
środa, 25 marca 2020, 19:36

To stara, 10t-20t lżejsza od współczesnych wersja Abramsa, waży tyle co Leo4. Oczywiście pancerz też ma sprzed 25 lat z tego powodu...

rydwan
czwartek, 26 marca 2020, 00:11

Jeśli brać to te z nowym pancerzem stare zaraz beda wymagały remontów a nas na to niestać.

Davien
środa, 25 marca 2020, 23:58

Funku, i ten pancerz jest lepszy od tego co maja rosyjskei czołgi poza tymi najnowoczesneijszymi:)

Fanklub Daviena
czwartek, 26 marca 2020, 11:37

Davienku: dziadowskich czołgów to już mamy dość własnych - więcej niż Wielka Brytania i Niemcy łącznie. Po co nam jeszcze złom z USA? Dalej musimy robić za śmietnik USA? Fregaty "rakietowe" OHP, 50 letnie Herculesy, nieopancerzone Humvee a nawet USA naszemu wojsku przysłało PCety z lat 80, namioty z Wojny w Korei i aparaturę RTG z... 1946! Po co nam więc do tego jeszcze ponad 25 letnie Abramsy? :)

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 12:57

Funku ale przeciez wam w Rosji nikt nie proponuje Abramsów:) A istotnie macie kupe złomu czołgowego ale co sie dziwić:)) Aha nikt wam OHP nei sprzedał , herculesów tez wiec skad ten płacz?

hah
niedziela, 29 marca 2020, 12:22

dobre :) Fanklub zwany R i kilkoma innymi nickami pisze na potege, az palce bolą, chyba kurs rubla nadal spada i trzeba zwiekszyc produkcje :)

Steve
środa, 25 marca 2020, 17:07

No to takie państwa jak Iran mogą chyba zacierać ręce. Bez czołgów żaden desancik nie będzie w połowie tak groźny. Mogadiszu pokazało, co się dzieje z elitarnymi jednostkami, gdy nie ma w pobliżu pancerza. Za pozbycie się czołgów płaci się krwią. Teraz Marines będą mogli po dżungli się chować i z ukrycia odpalać rakiety przeciwokrętowe.

Adr
środa, 25 marca 2020, 19:00

W Mogadiszu wystarczylby by Bradleye o które też amerykańskie dowództwo wnioskowalo..... Abramsy i Gunshipy były ale zostały wycofane... Po za tym pancerz i tak by tam tylko ratował sytuację bo Specjalsi nie informowali regularnych jednostek o planach ataku, działali niezależnie ..... Ale w Hue i Faludzy USMC z powodzeniem uzyly M60 i Abramsow bez nich straty były by wielkie a bitwy trwały by dłużej .... USMC używał też czołgów w IIWŚ.... Tylko że oni celowo rezygnują z tych możliwości.... Zdają sobie sprawę z utraty zdolności....,, Kto chce bronić wszystkiego nie broni niczego".... Gdy przyjdzie do Mogadiszu czy Hue/Faludzy posla po USArmy... USMC ma zapewnić możliwość projekcji siły poprzez przełamanie A2AD. Coś za coś tak określili priorytety.

Steve
czwartek, 26 marca 2020, 13:01

W Mogadiszu Amerykanie nie mieli odwodu pancernego i musieli skorzystać z pomocy Pakistańczyków i Malezyjczyków (chyba). Pluton Abramsów rozwiązał by sprawę (są pouczające opisy walk z 2003-2005 w Iraku), al;e Clinton chciał uniknąć "złego wrażenia." Rezygnacja z pancerza jest błędem. Nidy nie powinno się całkowicie rezygnować z posiadanych zdolności. Amerykanie już to przerabiali rozwiązują pododdziały opl bliskiego zasięgu. Teraz muszą te zdolności pospieszenie odbudowywać.

Adr
czwartek, 26 marca 2020, 21:54

Idąc tropem Mogadiszu to batalion Abramsow powinien otrzymać 75 Regiment Rangersów a kompanie Delta

Steve
piątek, 27 marca 2020, 14:55

To teza ad absurdum. Marines mają/mieli te zdolności i ich utrata jest moim zdaniem szkodliwa. Amerykańskie jednostki desantowe (82 DPD) szukają właśnie możliwości zwiększenia siły ognia (również przez lekkie czołgi). Rozważa się różne koncepcje (vide robotyzacja pola walki) oparte o pojazdy gwarantujące siłę ognia. Abrams był w Iraku "game changerem" praktycznie w każdej sytuacji taktycznej (jest mnóstwo relacji). Jeśli zadania Marines rzeczywiście ograniczone zostaną do wysp i atoli na Pacyfiku, to być może czołgi są im niepotrzebne, ale jeśli chcą stanowić projekcję siły na Bliskim Wschodzie, to bez pancerza będzie to bolesne.

Adr
czwartek, 26 marca 2020, 17:56

Amerykanie nie rezygnują z tych zdolnosci... Tylko USMC żeby mieć siły i środki na pozyskanie innych zdolności.... Tak Malezyjczycy i Pakistanczycy, ściągnięto też pododdzialy 10 Dywizji Górskiej..... I tak samo jak 10DG ściągnięto by Abramsy ponieważ nie podlegały by one pod Garisona. Także najpewniej nie brały by od razu w akcji, podobnie jak reszta sił podległych ONZ.

Adr
środa, 25 marca 2020, 20:43

Nadmienię że obecny dwca USMC dowodził grupą bojowa w Faludzy i jednostka szczebla Dywizyjnego w Afganistanie... W obu przypadkach używane były w nich Abramsy więc pewnie zdaje sobie sprawę z wartości takiego uzbrojenia

Ben
środa, 25 marca 2020, 16:50

Polska ma już dość złomu, w postaci samochodów, czołgów, okrętów, samolotów etc. Chyba armia też wie, że co jest tanie ....... to jest drogie.

Pentagram
środa, 25 marca 2020, 16:05

Zgodnie z budżetem 2020 Lżejszy Marines Corp Lekcja Turcji?

M.
środa, 25 marca 2020, 16:04

"Jesteśmy bezpieczni, bo jesteśmy w NATO"...

Ginawa
czwartek, 26 marca 2020, 08:48

Bo jestesmy w UE.

Steve
czwartek, 26 marca 2020, 12:50

Powiedz to Włochom i Hiszpanom

rydwan
czwartek, 26 marca 2020, 00:12

a co NATO na to?

K.
czwartek, 26 marca 2020, 10:16

NATO na to nic

BUBA
środa, 25 marca 2020, 15:53

WP potrzebuje na wczoraj nowej broni pancernej. Natychmiast dogadac sie z Amerykannami i to natychmiast. Bez analiz i gdybywowania. Polska nie jest panstwem morskim.

12345
środa, 25 marca 2020, 15:18

Może te Abramsy Polska by wzięłą ? Oczywiście po modernizacji i z dużym pakietem części ? Nie stać nas na nowe, to może weźmy je. Wiem, że to nienajlepsze rozwiązanie, ale to i tak sto razy lepsze niż goły T-72M1. Czyż nie ?

Luk
środa, 25 marca 2020, 19:36

No właśnie nie. Lekcja płynie z Iraku. Podczas pustynnej burzy było niźle dzięki przewadze zasięgu no i mega wsparcuiu lotnictwa. Jednak iracka armia podczas walk z Desh już tak zadowolona z nich nie byla. Skomplikowane awaryjne i jednak zniszczalne. Te czołgi to trochę Tygrysy naszych czasów. A naszej armii bardziej kolejnych Leoparów potrzeba gdzie mamy już własne możliwości serwisowania niż kolejny złom z USA

Steve
czwartek, 26 marca 2020, 12:54

Są opisy z 2003 walki Abramsów z T-72 na minimalnym dystansie w mieście bez rozpoznania. Wygrali bez strat. Kluczowe jest wyszkolenie i zgranie załóg + dobry czołg. Oczywiście rozpoznanie w walce z silniejszym przeciwnikiem jest decydujące.

ryba
czwartek, 26 marca 2020, 00:17

Ale jeśli nie wejdziemy do programu to Leo nie ma u nas przyszłości wtedy lepiej wypaa K2 ,jeśli zaś wejdziemy do programu to nic poza Leo szukać poprostu nie możemy bo Leosie znamy juz od 30 lat.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 00:02

Panei luk, po pierwsze Irak dotał czołgi w specjalnie dla nich opracowanej wersji, ot takie pierwsze M1 ale z działem 120mm, z amerykanskimi majace wspólne jedynie nazwę. po drugie nawet i tej małpiej do kwadratu wersji zniszczonyc zostało kilkanaście ale Armia Iracka porzucałaje nie chcąc walczyc z Daesh upełnie jak RKKA w 1941r nie chca c walczyc za Stalina.

środa, 25 marca 2020, 20:52

Iracka armia to trochę taka RKKA z 1941 naszych czasów

Ein
środa, 25 marca 2020, 15:11

Hmmm, czy te ultralekkie haubice będzie można pozyskać, czy trafią do rezerwy? Dla nas pytam. W Abramsy (podobnie, pytanie - czy będą dostępne dla sojuszników) raczej bym się nie pchał, bo 3 różne modele MBT to rzecz nie do dźwignięcia, szczególnie na naszym poziomie finansowania i zorganizowania. Natomiast lekka, najlepsza w swej klasie, holowana hubica byłaby bardzo zasadnym pomysłem na wzmocnienie i standaryzację wyposażenia naszych WL odnośnie ammo/kalibru. Do tego dochodzi jeszcze wyposażenie dwóch eskand Viper/Venom (wiadomo Kruk i wielozadaniowy, wsparcia bojowego śmiglak), na resztę (CH-53 czy MV-22B) nas nie stać. Ciekawe, czy dałoby radę wbić w te nadwyżki jakie się po redukcji korpusu pojawią...

Marek
czwartek, 26 marca 2020, 08:58

US Army właśnie zwiększa ilość dział samobieżnych.

bc
środa, 25 marca 2020, 21:32

I byle Akacja czy Msta co ich Rosjanie maja na setki, zaora tą artylerie holowaną po pierwszej salwie.

Możesz pomarzyć!!
czwartek, 26 marca 2020, 16:31

Każdy naiwny troll napisze, że setki (czemu nie miliony) rosyjskich haubic będą strzelac do holowanych haubic. A ja myślałem, że jak US Army zwieksza liczbę Palladinow, oraz ogłasza sukces nowo opracowanych haubic samobieżnych, to raczej- mając do tego wsparcie lotnictwa - Amerykanie zaorzą te wciąż n i e l i c z n e nowoczesne haubice Rosji!!

QRF
środa, 25 marca 2020, 17:32

Czasy ciągnionej artylerii w WP już minęły.

Ein
środa, 25 marca 2020, 18:45

Dla Kawalerii powietrznej (25) oraz 6 desantowej jak znalazł. Chcesz ze śmigła Kraba desantować, czy nawet Kryla, serio? To bardzo potrzebny sprzęt wbrew opiniom, że tylko samobieżne się liczy. Otóż wcale nie tylko i nie zawsze. Dla tych dwóch jednostek taki system musowo, a przy zastosowaniu amunicji o powiększonym zasięgu (+70 km) jako uzupełnienie tego, co na trakcji. Także owszem, przydałoby się...

Adr
czwartek, 26 marca 2020, 10:15

A gdzie te jednostki maja Chinoki, V22 czy ch53.... Nic innego m777 nie uniesie... Mamy śmigłowców na 1 batalion... Starych śmigłowców

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 13:00

Na upartego wezmie ta haubicę Mi-17 ale to juz granica udzwigu.

Adr
czwartek, 26 marca 2020, 21:59

W porządku ale jak chociaż bardzo na upartego, Mi 17 zajmą się Haubica (jeszcze ammo i obsługa) to jeszcze bardziej ograniczamy środki transportu dla rezzty.... Pomijam potrzeba przewagi info i w powietrzu do działań aero.... Krótka kołdra

Davien
piątek, 27 marca 2020, 11:17

Panie Adr obecnie np 25BKP nie ma w ogóle nawet zbliżonego sprzetu, jej artyleria to 60mm mozdzieże a uzywa smigłowców Sokół, Mi-8 i Mi-17 wiec spokojnie dla M777 by wygospodarowali parę maszyn. M777 własnie powstawała dla takich działań . Obecnie dla mozdziezy tez musza wygospodarowac miejsce na mozdzież i amunicje,choc fakt, może to zabrac jeden Mi-8/17

rydwan
czwartek, 26 marca 2020, 00:20

oczywiście że ciągniona sie przyda na skrzydłach tam gdzie kontrbateryjny nie siega , ale jeśli da sie go zastąpic krylami to bonus ( pisze jeśli da ze względu na koszta )

Andrettoni
środa, 25 marca 2020, 15:09

Mam tylko nadzieję, że zaraz nie odezwą się głosy "a kiedy u nas". Niestety zwykle odzywają się głosy oderwane od naszej rzeczywistości, które "biorą wszystko". U.S. Marine Corps po prostu wraca do swojej pierwotnej roli. Przez wiele lat była to "elitarna piechota", a później po prostu "elitarna armia". USA posiada "normalna armię", więc w zasadzie było to dublowanie się. Teraz ta formacja z "elitarnej" stanie się znowu "wyspecjalizowana" do konkretnych zadań. Przy okazji zwolni to sprzęt do tworzenia jednostek "ciężkich".

LMed
środa, 25 marca 2020, 15:00

Interesujące bardzo. I do analizy stratedzy rodzimi.

tut
środa, 25 marca 2020, 14:59

Czyżby to miały by być czołgi dla Polski? Tak pytam w kontekście ostatnich artykułów. Jakoś tak jedno z drugim mi się połączyło.

Ślązak
środa, 25 marca 2020, 14:56

Mam nadzieję że nie wyskoczy tu grupa fanów Abramsa żeby brać te 403 czołgi

Wrzuć na luz
czwartek, 26 marca 2020, 11:17

A po co nam wersja A1? Zresztą temat był już wałkowany na łamach tego serwisu więc po co pitolić to samo w kółko bez sensu?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 25 marca 2020, 17:38

fanem nie jestem ale jak by dali za darmo. taki żart!! ha ha

Ślązak
środa, 25 marca 2020, 19:10

Wilk to musi być cel strategiczny PGZ wybrać partnera i do roboty.

Ginawa
czwartek, 26 marca 2020, 08:49

Wyskocz z kasy. Ile pensji przeznaczysz na ten cel ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama