Siły zbrojne

Prezydent zatwierdził wysłanie żołnierzy do Afganistanu do wsparcia ewakuacji

Fot. Jakub Szymczyk/KPRP
Fot. Jakub Szymczyk/KPRP

Prezydent Andrzej Duda podpisał postanowienie o użyciu polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie; zgodnie z postanowieniem, które zostało opublikowane w piątek wieczorem w Monitorze Polskim, PKW może liczyć do 100 osób. Zadaniem polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie będzie współpraca z siłami innych państw przy ewakuacji, PKW nie będzie miał zadań bojowych – przekazał PAP szef BBN Paweł Soloch.

Postanowienie dotyczy użycia PKW od 18 sierpnia do 16 września. Liczebność i wyposażenie kontyngentu, podporządkowanego operacyjnie dowódcy operacyjnemu rodzajów sił zbrojnych, określi szef Sztabu Generalnego.

"Prezydent Andrzej Duda w porozumieniu z rządem postanowił dziś o skierowaniu do Afganistanu stu polskich żołnierzy mających zabezpieczyć ewakuację obywateli polskich oraz innych państw. Użycie kontyngentu nie ma charakteru bojowego i jego celem jest wyłącznie współdziałanie z pozostałymi przebywającymi na miejscu siłami z państw NATO w trwającej obecnie ewakuacji z lotniska w Kabulu" - powiedział Soloch PAP. "Przypomnę, że w ewakuacji uczestniczą m.in. skierowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej samoloty polskich Sił Powietrznych" – dodał.

image
Reklama

"Pomimo zakończenia operacji NATO w Afganistanie, jesteśmy współodpowiedzialni za bezpieczeństwo przebywających na miejscu obywateli Polski, ale także państw sojuszniczych i partnerskich, w tym też współpracujących z nami obywateli Afganistanu" - podkreślił szef BBN.

Po zakończeniu misji NATO i wycofaniu się wojsk USA z Afganistanu władzę przejęli talibowie, którzy w niedzielę zajęli Kabul. Przez lotnisko w stolicy odbywa się ewakuacja osób obawiających się o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich pod rządami islamskich fundamentalistów. W akcji uczestniczy także Polska, która wysłała transport lotniczy po obywateli Polski i Afgańczyków, którzy współpracowali z polskimi władzami.

Źródło:
PAP

Komentarze