Siły zbrojne

Potwierdzona obecność rosyjskich szturmowców Su-25 w Syrii

Zdjęcia satelitarne syryjskiej bazy lotniczej Bassel w pobliżu Latakii ujawniły obecność dwunastu rosyjskich samolotów szturmowych Su-25, które dołączyły do zaobserwowanych wcześniej czterech myśliwców Su-30. Jest to jedynie ułamek rosyjskiego wsparcia dla Assada.

W ostatnich dniach rośnie szczególnie szybko i otwarcie obecność rosyjskich sił zbrojnych w Syrii. Stale operują samoloty transportowe, wśród których nie zabrakło najcięższych An-124 Rusłan i Ił-76. Kilka dni temu pojawiły się również zdjęcie przelatujących nad terytorium tego kraju czterech bombowców Su-24 w towarzystwie samolotu-tankowca Ił-78 lub transportowego Ił-76.

Zdjęcia z połowy września, wykonane przez satelity obserwacyjne, wyraźnie pokazywały nie tylko rosnące na terenie bazy lotniczej Bassel w rejonie Latakii magazyny i składy sprzętu wojskowego, amunicji oraz paliwa. Można było na nich zobaczyć cztery samoloty wielozadaniowe Su-30 oraz transportowe Ił-76, An-124 Rusłan podczas rozładunku i śmigłowce, czołgi oraz transportery opancerzone prawdopodobnie przewiezione na ich pokładzie. Rosjanie od dawna trenują tego typu działania na dużą skalę. An-124 jest w stanie przewieźć w jednym locie np. dwa czołgi podstawowe, albo 4 śmigłowce szturmowe Mi-24.

Mapa syria
Fot. AllSource Analysis/GeoNorth/Airbus

Na najnowszych, ujawnionych obecnie zdjęciach tej samej bazy, widać nie tylko dalszy rozrost dostarczonych tam zapasów sprzętu, ale też obecność tuzina samolotów szturmowych Su-25, będących rosyjskim odpowiednikiem amerykańskich samolotów wsparcia A-10 Thunderbolt II. Są to maszyny zdecydowanie lepiej nadające się do walki z bojownikami Państwa Islamskiego niż naddźwiękowe myśliwce Su-30. Szturmowy Su-25 jest samolotem poddźwiękowym, przy tym dość silnie opancerzonym i uzbrojonym w 30 mm działko oraz uzbrojenie o masie 4 ton podwieszane na 11 pylonach. Podstawowe uzbrojenie stanowią pociski niekierowane różnego kalibru oraz bomby. Opracowany do zwalczania formacji pancernych i wsparcia własnych wojsk, Su-25 bardzo dobrze nadaje się do zwalczania grup bojowych na rozległych obszarach Syrii. Samoloty tego typu są już wykorzystywane przeciw Państwu Islamskiemu przez Irak, który w czerwcu 2014 kupił co najmniej siedem używanych Su-25 z Rosji i Białorusi.

Szacuje się, że łącnie w Syrii stacjonuje już co najmniej 28 rosyjskich samolotów bojowych. Należy do tego dodać niesprecyzowaną dotąd ilość dostarczonych śmigłowców, w tym co najmniej osiem maszyn Mi-24 oraz znaczną liczbę pojazdów, w tym czołgi i transportery, łącznie z najnowszymi BTR-82A. Moskwa zdecydowanie stara się wesprzeć „sojusznika” w walce, zarówno z bojownikami IS, jak i innymi grupami antyrządowymi, rzucając w ten sposób pośrednie wyzwanie USA.

Komentarze (18)

  1. kredytotronick

    Pragnę zauważyć że bez wyrafinowanej zachodniej elektroniki oraz kredytów rosyjska interwencja nie jest możliwa.

    1. Black

      Raczej bez wyrafinowania zachodnich polityków nie było by ISIS i całego tego bałaganu.

  2. as pik

    A amerykanie sprzedadzą ISIS rakiety przeciwlotnicze i się wszystko wyrówna.

    1. xxx

      Niestety możliwe. Dla USA to byłoby niezłe, dla Europy - no nie powiem!

  3. ruslan

    Ludzie kozacza, ze to nie starczy na pokonanie ISIS blabla. Gdyby te sily wjechaly na nas od Bialorusi, to bysmy mieli niezla zagwozdke. Nasza OPL w postaci OSA, NEWA i inne egzemplarze muzealne znikly by w piec minut, a F16 nie dolecialy by nawet w poblize. Migi z przeterminowanymi rakietami zrobia akrobacje i tyle.

  4. dropik

    Na nowszych zdjęciach jest jeszcze 12 su-24.

  5. edi

    Afganistan BIS szykuje się Rosji ale to bardzo dobrze dla nas i Ukrainy bo Moskwa nie da rady na 2 frontach walczyć. W Syrii trzeba dziesiątek tysięcy żołnierzy i dużo,dużo więcej sprzętu. A Rosja nie ma kasy ani możliwości technicznych na taką operację.

    1. paw

      Jeżeli Rosja ruszy z atakami lotniczymi i lądowymi( podobno przygotowują 810 brygadę PM) , to dla Ukrainy oznacza koniec, geniuszu geostrategiczny. Szach mat wszyscy umyją rączki , koniec embarga i Krymu , pa UE i NATO , a Poroszenko czarterem do USA ( zresztą jest byłym współpracownikiem CIA). I jeszcze jedna uwaga , porównaj sobie topografię Afganistanu I Syrii. I dodatkowa różnica, bez amerykańskich i chińskich dostaw broni wojna w Afganistanie skończyła by się szybciej niż zaczęła. Dlatego Putin dzisiaj otwierał meczet w Moskwie w otoczeniu najważniejszych graczy bliskowschodnich - Turcji i co znamienne AS i Iranu obok siebie. Bez wsparcia z zewnątrz nigdy partyzantka nie trwa długo, w Iraku silnie działał Iran . Żołnierzy geniuszu strategiczny dostarczy Asad , i to przy silnym wsparciu lotniczym zmotywowanych. Dorzucą w razie czego TOS-1.

  6. luk

    widzę sami tu stratedzy, prawie jak piłsudski , aż dziw, że tak się marnują, z taką wiedzą to tylko do ministerstw, tam taki sam poziom

  7. fx

    Na razie to czysty blef bo ta garstką żołnierzy z kilkoma maszynami ISIS Putler na pewno nie pokona. KILKASET maszyn NATO nie dało rady a on chce 12 przestarzałymi heblami to zrobić.To co najwyżej może służyć do obrony pałacu Asada i NIC więcej. CHYBA ŻE BĘDĄ GAZOWAĆ NA POTĘGĘ.

  8. michał

    Ciekawi mnie jedno - na ile i ewentualnie jak długo Rosja jest w stanie angażować się jednocześnie na Ukrainie i w Syrii? Na ile to co dzieje się w Syrii będzie miało wpływ na konflikt we wschodniej Ukrainie?

    1. olo

      Już ma wpływ bo na Ukrainie nie strzelają a Putin sprzedał idiotów prorosyjskich i powoli będzie wycofywał zielonych ludzików czym zmusi te 10 % miejscowych terrorystów do rozmów z Kijowem. Rosja nie jest w stanie pokonać ISIS a tylko bronić resztek Syrii Asada. Chyba nie wierzycie że kilka samolotów i 2-3 tys żołnierzy cokolwiek zmieni na Bliskim Wschodzie. Tam trzeba 200 000 żołnierzy i setki jak nie tysiące samolotów i śmigłowców.

  9. Witek

    skoro Rosja zdecydowanie i bez zielonych ludzików czytaj otwarcie przerzuca siły i środki do Syrii tzn , że konflikt ma szanse być wkrótce zakończony. Przegranym będą USA. Niewykluczone też , że USA w piewen sposób ustawiło taki rozwój wydarzeń oddając bliski wschód swoim rywalom w zamian za coś o czym nie mamy zielonego pojęcia.

    1. Afgan

      USA oddają Bliski Wschód i w pewnym też sensie Ukrainę w zamian za wpływy na Dalekim Wschodzie, w szczególności chodzi o wpływy w Wietnamie i Indiach, które to były naturalnym sojusznikami Rosji w tym rejonie świata a dzisiaj orientacja ich polityki odwraca się w stronę USA. Amerykanie zobaczyli że arabska wiosna okazała się niewypałem a nastroje antyamerykańskie są zbyt silne i po analizie korzyści i strat Syrię, Irak, Egipt i Libię postanowili odpuścić i skupić się na basenie Pacyfiku. Kwestię Ukrainy oddano do dyspozycji Europie, jednak anemiczni i bezpłciowi politycy Unii Europejskiej szybko ulegli w Mińsku dyplomatycznej ofensywie Putina i Łukaszenki.

    2. olo

      Tak jak w Afganiatne Rosja zakończyła wojnę chyba sam w to nie wierzysz. Rosja jedynie czego bronic to Asada i części jeszcze nie zdobytego Damaszku bo na reszte te kilka samolotów i 2-3 tys wojskowych to stanowczo za mało.

  10. edi

    Na Ukrainie spadały jak muchy to i tam będą twardo lądować.

  11. Kubag

    Albo samoloty "pozują do zdjęcia". Ciekawsza jest zawartość hangarów....

  12. nieżyt

    jest okazja sprawdzić jak skuteczne są Gromy przeciwko Su 25 i ewentualnie coś zmodyfikować.

  13. vvv

    Myślę, że chodzi nie tylko o rzucenie wyzwania militarnego USA (które przecież otwarcie nie wspiera ISIS) a uzyskanie bardzo ważnego przyczółka gospodarczego na bliskim wschodzie. Państwo Assada będzie potrzebowało ogromnych inwestycji i Rosja doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Inne państwa z regionu też chętnie skorzystają z pomocy takiego sojusznika. Niestety, ale obecny rząd USA jest bardzo niewydolny jeśli chodzi o stosunki międzynarodowe.

    1. gdch

      Wspierając assada rosja wzmaga również fuchy migracyjne uchodxźców z grup antyrządowych i islamistów. I przez to paraliżuje europe

    2. muminek

      i to wg Ciebie rosja zafunduje im te inwestycje ...

  14. panzer-division

    Wojna Ruskich z islamistami to najmilsza od dawna wiadomość ze świata międzynarodowej polityki. Dwa bandyckie, terrorystyczne organizmy starły się ze sobą. Niech walczą do śmierci, Zachód powinien tylko czasem wesprzeć stronę która przegrywa, aby wymordowali się całkowicie nawzajem.;)

  15. hehehe

    Albo są bardzo głupi albo niezwykle pewni skoro tak w jednym szeregu i tak blisko rozmieszczają te samoloty...

  16. Riddler

    Nareszcie zdjęcia satelitarne, na których cokolwiek widać.

  17. Tomasz

    Rosja zbroi się jak ZSRR przez 1939r. Polska też robi to samo co przed 1939r., czyli dużo gada. Teraz jeszcze Niemcy okazują nam otwartą wrogość. Historia się powtarza?

    1. Pavelsky

      Dodam tylko że słownie wspiera nas UK i USA. Oby nie. Co do obecności Rosjan w Syrii to się zobaczy. Póki co USA są mało skuteczni. Ogólnie popieram i mam nadzieje że przyniesie to skutek czyli zniszczenia ISIS

    2. chorąży

      Niemcy okazują "nam" otwartą wrogość. A mógłbyś sprecyzować, co rozumiesz pod pojęciem tej "wrogości"? Bo jak wiemy to np: Leo są uzależnione od łańcuszka dostaw BW. Więc wrogość moze pozbawic Polskę najnowocześniejszych dla niej jednostek pancernych itd ..

  18. mg

    Zimnej wojny ciąg dalszy.