Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Pełniejszy obraz sytuacji na polu walki. Kestrel wesprze dowodzenie U.S Army

Anduril, NGC@, U.AS. Army
Ekosystem NGC2 stworzony przez Andurila i partnerów ma umożliwić integrację szeregu technologii w jedna architekturę umożliwiającą żołnierzom dostęp do różnych rodzajów mocy obliczeniowych, systemów komunikacji i przetwarzania danych.
Autor. Sgt. Kelvin Johnson/U.S. Army

General Dynamics Mission Systems otrzymał kontrakt o maksymalnej wartości 99 mln dolarów na oprogramowanie Kestrel dla US Army. Rozwiązanie łączy planowanie misji lotniczych z zarządzaniem przestrzenią powietrzną, zapewniając wspólny obraz sytuacji na potrzeby koordynacji działań nad polem walki. Zamówienie wpisuje się w rozwój architektury dowodzenia nowej generacji amerykańskich wojsk lądowych — Next Generation Command and Control (NGC2).

Reklama

Kontrakt, o którym General Dynamics Mission Systems poinformował 28 października, został przyznany przez US Army pod koniec września. Umowa umożliwia składanie kolejnych zamówień stosownie do potrzeb wojska, do łącznej wartości 99 mln dolarów. Ostateczna skala wydatków będzie więc zależeć od ich zakresu. Spółka nie ujawniła harmonogramu wdrożenia ani jednostek, do których trafi Kestrel.

Kestrel umożliwia planowanie misji lotniczych z uwzględnieniem innych działań prowadzonych w tej samej przestrzeni powietrznej. W materiałach przygotowanych na marcowe targi AUSA Global Force 2026 producent wskazywał na połączenie funkcji systemów planowania misji lotniczych Aviation Mission Planning Systems (AMPS) oraz taktycznego systemu integracji przestrzeni powietrznej Tactical Airspace Integration System (TAIS). Oprogramowanie przewidziano do wykorzystania na stanowiskach dowodzenia, urządzeniach przenośnych i komputerach pokładowych.

Wspólny obraz sytuacji nad polem walki

Według producenta Kestrel udostępnia wspólny obraz sytuacji osobom planującym misje, zarządzającym przestrzenią powietrzną oraz zgłaszającym zapotrzebowanie na jej wykorzystanie. Pozwala również przekazywać informacje o zmianach współpracującym systemom taktycznym. Ma to ułatwiać uzgadnianie działań na podstawie aktualizowanych danych.

Reklama

Potrzeba takiej koordynacji wynika z warunków współczesnego pola walki. Loty śmigłowców i bezzałogowców trzeba uzgadniać z ogniem artylerii oraz działaniami obrony przeciwlotniczej. Poszczególne zadania mogą bowiem wymagać wykorzystania tej samej przestrzeni w zbliżonym czasie. Jak wskazuje U.S Army w materiałach dotyczących modernizacji zarządzania przestrzenią powietrzną, sprawniejsze uzgodnienia mają umożliwiać jednoczesne prowadzenie ognia i manewru, ograniczając czasochłonną koordynację ręczną.

Kestrel wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do wspomagania planowania misji oraz wyznaczania tras w przestrzeni powietrznej z uwzględnieniem wymagań operacyjnych. Analiza danych rozpoznawczych, warunków terenowych i meteorologicznych oraz zagrożeń wspiera ocenę możliwości wykorzystania określonych obszarów przestrzeni powietrznej na potrzeby planowanej operacji. Przewidywanie konfliktów w jej użytkowaniu ułatwia koordynację działań prowadzonych zarówno w powietrzu, jak i na lądzie. Są to możliwości deklarowane w opisie oprogramowania przez producenta.

Oprogramowanie może działać w chmurze albo lokalnie, na sprzęcie udostępnionym przez jednostkę. Zastosowanie architektury kontenerowej ma ułatwiać integrację z większymi systemami informatycznymi. Kestrel opracowano z myślą o potrzebach NGC2.

Reklama

Rozwój tej architektury obejmuje wspólne dane, aplikacje wspierające działania wojsk oraz infrastrukturę łączności. W komunikacie z 7 października US Army wymieniła General Dynamics Mission Systems wśród dostawców oprogramowania wybranych na potrzeby rozszerzania NGC2 na jednostki I Korpusu. Modernizacja ma zapewnić sprawniejszy przepływ informacji między narzędziami wykorzystywanymi w poszczególnych obszarach dowodzenia.

Na tym tle znaczenie Kestrela polega na powiązaniu świadomości sytuacyjnej z planowaniem i bieżącą koordynacją działań. Wspólny obraz sytuacji pozwala rozpatrywać poszczególne misje w kontekście pozostałych zadań wykonywanych przez własne siły. Z operacyjnego punktu widzenia może to ograniczać konieczność doraźnego uzgadniania zmian już podczas realizacji operacji. Sprawniejsza koordynacja wykorzystania przestrzeni powietrznej sprzyja wówczas zarówno bezpieczeństwu własnych wojsk, jak i zachowaniu swobody działania lotnictwa oraz jednostek prowadzących ogień.

Zobacz również
Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama