Siły zbrojne

Nuklearne szerszenie dla Luftwaffe

Boeing EA-18G Growler podczas startu z Nelis AFB.Fot. US Navy
Boeing EA-18G Growler podczas startu z Nelis AFB.Fot. US Navy

Minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer skontaktowała się z Markiem Esperem, sekretarzem obrony USA w sprawie planowanego zakupu 15 samolotów walki elektronicznej EA-18G Growler i 30 maszyn wielozadaniowych F/A-18E/F Super Hornet. Mają one zastąpić leciwe maszyny Panavia Tornado w zwalczaniu obrony powietrznej przeciwnika oraz przenosić broń jądrową.

Jak informuje niemiecki dziennik Der Spigel, w miniony czwartek, 16 kwietnia 2020 roku, minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer miała przesłać drogą elektroniczną do swojego amerykańskiego odpowiednika zapytanie, dotyczące zakupu samolotów bojowych. Informacja ta stanowi potwierdzenie pochodzących z końca marca doniesień, iż ostatecznie rząd w Berlinie zdecydował się na dostawę samolotów firmy Boeing „z półki”. Alternatywą, o której mówiono jeszcze pod koniec ubiegłego roku, było czekanie aż koncern Eurofighter zbuduje specjalną wersję samolotu Typhoon ECR SEAD (ang. Electronic Combat Role - Suppression of Enemy Air Defences) oraz certyfikuje Eurofightery do przenoszenia amerykańskich bomb termojądrowych B-61, rozmieszczonych w Europie w programie Nuclear Sharing.

Obie te funkcjonalności są potrzebne niemieckim siłom zbrojnym, aby skutecznie zastąpić wiekowe samoloty Panavia Tornado w wersjach ECM i IDS. Obecnie w Luftwaffe wykorzystywanych jest 85 Tornado IDS, dostosowanych do przenoszenia broni jądrowej oraz 28 samolotów Tornado ECM uzbrojonych m.in. w pociski przeciwradarowe AARGM i środki walki elektronicznej. W sytuacji, gdy nie można określić kiedy Eurofighter Typhoon może uzyskać certyfikat umożliwiający użycie amerykańskiej broni jądrowej, zdecydowano się na rozwiązanie mieszane. Co istotne, decyzja minister Annegret Kramp-Karrenbauer jest sprzeczna ze stanowiskiem współtworzącej niemiecki rząd partii SPD, która jej poprzedniczkę, Ursulę von der Leyen, zmusiło do szukania alternatywy dla zakupów maszyn w USA.

W samej SPD silna jest frakcja „antyatomowa”, która najchętniej w ogóle wycofałaby Niemcy z programu Nuclear Sharing. Na przykład ze względu na brak odpowiednich maszyn. Kolejna kwestia to sprzeciw, zarówno polityczny jak i biznesowy, wobec przeznaczania kilku miliardów euro na zakup w USA i wspieranie tym samym prezydenta Donalda Trumpa. Dlatego postulowano o debatę przed podjęciem decyzji. Krok minister Kramp-Karrenbauer to jeszcze nie formalna decyzja a raczej zapytanie, jednak stanowi interesujący wyraz jej autonomii.

Ostatecznie potwierdza to również wybór formy mieszanej, w której 30 F/A-18E/F Super Hornet i 15 EA-18G Growler firmy Boeing uzupełni zakup do 90 maszyn Eurofighter Typhoon w najnowszej wersji, zdolnej zarówno do zwalczania celów powietrznych jak też użycia szerokiej gamy uzbrojenia kierowanego powietrze-ziemia, jednak bez zdolności do przenoszenia bomb jądrowych. Mają one zastąpić część samolotów Tornado oraz najstarsze Eurofightery z pierwszej transzy, które są myśliwcami bez zdolności rażenia celów naziemnych.

Tego typu rozwiązanie jest z pewnością dobrą wiadomością dla koncernu Boeing, umacniającą jego pozycję na europejskim rynku. Jest to dla tej firmy istotne zarówno w obliczu narastającego kryzysu, związanego z pandemią COVID-19, jak też w związku z walką np. o kontrakt w fińskim programie HF-X.

Komentarze (31)

  1. Transformers

    Widocznie nie wyszło z integracją z Eurofighterami. Podejrzewam że amerykanie nie za bardzo chcieli. Suma sumarum zakup pozytywny

    1. Klara

      Pozytywny dla amerykańskiego przemysłu

  2. Dani

    Dlaczego program NS w ogóle jest kontynuowany??? Nie ma już ZSRR i Układu Warszawskiego

  3. Africa Corps

    Nareszcie parę sprawnych eskadr bojowych a ŚMIECI z demobilu apropos tego wloskiego wkładu

    1. Natowiec

      Koledzy te Skladaki Tajfuny to taki przekręt EU Mieliśmy dogonić US a co wyszło państwowy PGZ

    2. Transformers

      Bo za drogi dla nie uczestniczących w projekcie. Tak to bywa. Sama maszyna na PLUS

  4. Navigator

    Mały zgrabny nuklearny Klasyka lotnictwa

  5. kghgk

    Potomki wąsika powinny być rozbrojone za wyjątkiem służb porządkowych i powinny zapłacić nam REPARACJE!!! Tego wymaga zwykła przyzwoitość.

    1. Bruh

      Już tak było po 1wś, dobrze to się nie skończyło.

    2. Boczek

      Ale NIGDY nie będą. Trzeba przyjąć to do świadomości i na tym budować swoje działania (nawet myślowe). Zawsze, ale to absolutnie zawsze, Niemcy będą całemu światu bliżej niż Polska - politycznie obronnie i gospodarczo.

    3. Stefan

      Niemcy płacą już swoje reparacje od wielu lat. Tylko trzeba znać trochę historię swojego kraju. Tzw. ziemie odzyskane to 20% dawnego terytorium Niemiec sprzed II wojny światowej, które stanowią obecnie terytorium Polski. Od prawie 20 lat, najpierw jako fundusze wspierające przystąpienie Polski do UE, potem fundusze UE. 27% z każdej dotacji unijnej idące do Polski to pieniądze z budżetu Niemiec. Bez realnego wsparcia polityki niemieckiej, nie byłoby Polski w UE. Jak to wygląda to warto przyjrzeć się Ukrainie, która razem z Polską startowały z tego samego poziomu w 1989 r. I ostanie, zawsze mnie ciekawi dlaczego tacy krzykacze jak ty domagają się pieniędzy od Niemiec a nie od Rosji? Jakoś ci poprawni wykleci nigdy nie domagają się reparacji od Rosji, która zagarnęła wschodnie tereny Polski i złupiła ten kraj w czasie II wojny światowej.

  6. ryszard56

    A My Armii nie mamy masakra i to są samoloty dla Nas plus najnowsze F-15

  7. Ech

    Brzezinski mowil ze Polska z drugiego co do waznosci kraju w Ukladzie Warszawskim (bylismy 3 armia swiata komunistycznego po ZSRR i po CHINACH) gdy przejdziemy do NATO staniemy sie "zapyziala prowincja" gdzies na koncu kolejki. Pisal ze z punktu widznenia politki USa - duzo waznijsze beda Niemcy. Kazdy konfilkt Polsko- Niemiecki - Usa beda neutralne az do czasu gdy zmuszne do odpowiedzi zawsze stana po stronie Niemiec. Tak prznajmiej w latach 80 tych przewidwal przyszlosc Brzezinski jeden z lepszych strategow

    1. Davien

      Oj boli was że wykopaliśmy Rosję raz na dobre z Polski po 50-ciu latach oj boli:))

    2. BUBA

      A co ma Rosja do upadku Wojska Polskiego?........................................................................................ ..................................................................................................................................................................... Amerykanie zrobili dobry interes, bo Polska jest pierwsza linią obrony przed atakiem atomowym na USA i jeszcze za to sama płaci - Redzikowo.......................................................................................... ................................................................................................................................................................... "O take Polske walczylismy" - L. Wałeęsa..................

    3. Roket

      Człowieku ogarnij się. Jaka pierwsza linie obrony. Pociski wystrzelone w usa z Rosji i z usa do Rosji nie będą przelatywaly nad Europa tylko nad biegunem północnym bo to najkrótsza droga dająca najmniej na odpowiedz . Redzikowo w żaden sposób nie umnieksza rosyjskiego potencjału atomowego przeciw usa. To nie w Rosję jest wymierzone Redzikowo. Przestańcie już powielać te brednie rosyjskie

  8. Ziemianin

    Kraj i tak został sprzedany... W krutce wielki spektakl. Żyjcie dniem bo kolejnego może już nie być.

  9. Kapustin

    Ruski na pewno się NIE cieszy a przecież finansuje SPD

    1. Gnom

      Pewien jesteś, że to nie początek rozbijania solidarności Niemiec i Francji?

    2. Użytkownik

      SPD Zielonych i postkomune z Lewicy a tak właściwie to wspierają wszystkie skrajnisci z lewej i prawej byle tylko był bajzel

    3. Boczek

      AfD?

  10. fed

    Niecmy i przenoszenie bomb jądrowych ? To jakieś żarty ....;/

    1. zgroza

      To nie są żarty, nawet nie czarny humor. Na dodatek mogą mieć kilka własnych ładunków. Nie wiemy, co przywieźli do nich Ruscy uciekający z Rosji w czasie chaosu towarzyszącego rozpadowi ZSRR, ale taką "walutą" mogli się opłacić. Generał Lebiedź alarmował (zginął w katastrofie śmigłowca) o zniknięciu wielu miniaturowych ładunków jądrowych.

    2. Bruh

      Ponownie polecam przeczytać uważnie artykuł, jest tam nazwa programu w ramach, którego USA udostępnia swoją broń nuklearną państwom sojuszniczym.

  11. easyrider

    Do czego Luftwaffe samoloty mogące przenosić broń nuklearną, skoro takiej broni Niemcy nie mają?

    1. AK

      Ależ mają. Tylko... nie swoją. Mają amerykańskie bomby termojądrowe w ramach programu nuclear sharring. Zresztą podobnie jak Turcja i jeszcze kilka innych krajów.

    2. hermanaryk

      Słowo klucz: program Nuclear Sharing.

    3. Bruh

      Niemcy nie posiadają WŁASNEJ broni nuklearnej, tak jak PRL nie posiadał własnej. Ta broń atomową na terenie Niemiec należy do USA, a została udostępnioną Niemcom w ramach programu, którego nazwa jest wymieniona w artykule. Radzę przeczytać cały artykuł jeszcze raz ale uważnie.

  12. Sidematic

    Bardzo dobry wybór. Od dawna powtarzam że Polska powinna kupić F/A-18E/F Super Hornet i EA-18G Growler. Najlepiej zamiast F-35, które niewiele wnoszą do naszego bezpieczeństwa.

    1. Łapa Lightninga

      Oprócz opłaty za bezpieczeństwo na razie nie i przez 4 lata nie. A jak już to Growlera - mostly.

    2. Sidematic

      Same Growlery mają niewiele sensu, jeśli to tylko ze "zwykłymi" Super Hornetami. Np. 2 eskadry zwykłych i jedna w wersji Growler. Jeszcze lepiej byłoby 3/1 ale to już szczyt marzeń. Przypomnę, że w/g traktatów rozbrojeniowych Polska ma prawo do posiadania 145 samolotów bojowych.

    3. Davien

      A po co mamy się cofać jak F-35 jest znacznie lepszy od ASH i spokojnie wykonuje do tego zadania Growlerów w SEAD??

  13. Orthodox

    Niemcy powinni zrzec się tych możliwości i przekazać nam pałeczkę. Dopiero można byłoby podrażnić misia.

    1. Wawiak

      Widzisz, nam nie chodzi o to, by drażnić misia, tylko by się od nas odstosunkował i trzymał łapki grzecznie na kołdrze.

  14. kol

    Niemcy i USA drą koty na arenie międzynarodowej, ale biznes dalej robią. U nas tylko sojusznik robi biznes a my no cóż, godność bycia kogoś przyjacielem jest ważniejsza niż kasa :)

    1. Realista

      Od dawna tak mówię na tym forum. Trzeba szanować siebie ,również w relacjach z supermocarstwem , bo nie tylko oni są nam potrzebni,ale my im też. Każdy kto zna Amerykanów powie to samo, gdy nauczymy się wymiernie sprzedawać własną skórę , na pewno się nie obrażą,a wręcz przeciwnie.

    2. Wawiak

      Problem jest albo w głowach albo w kieszeniach naszych "sprzedających". Na pierwsze remedium powinno być odpowiednie szkolenie i odpowiedni doradcy, na drugie - tandem kontrwywiadu z fiskusem.

  15. block

    Luftwaffe z bronią jądrową (chyba że z ładunkiem w mikrotonach).

    1. Orthodox

      A wyobraź sobie PSP pod obecnym panowaniem.

    2. fan znafcy nad znafcami

      Wedlog znafcy nad znafcami, davienka dejwidkiem zwanym, niemcy mieli w 1973 roku F-4 uzbrojone w AIM-120. I nic sie nie stalo.

  16. Nikodem

    Republika Federalna Niemiec zamówi łącznie 83 Eurofightery Typhoon Tranche 3 A, które zastąpią 33 jednostki EF z Tranche 1 i część floty samolotów Panavia Tornado. Do tego zamówią u Boeinga 45 samolotów z rodziny Super Hornet, o których mowa w artykule powyżej. Bardzo dobry i pragmatyczny wybór Berlina. To są świetne samoloty, bez dwóch zdań. Brawo.

  17. zyzio

    Taki jeden uważający się za najwiekszego fachowca to wypisywał tutaj jak to niemcy kupujac F/A-18 traca udział w programie NS. Jak widać znowu mu nie wyszło wróżenie.

    1. Davien

      Taak, ale wiesz zyzio że F-18E nie moga przenosic broni jadrowej czy taki mały szczególik ci umknał?:) Jak widac dael po polsku czytac cie nei nauczyli.

    2. Nikt

      Ale prędzej Amerykanie je zintegrują niż EF :)

    3. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

      Nie mogą ale według ciebie

  18. Davien

    Dobre:) Tyle ze F-18E nei moze przenosic broni jadrowej.

    1. Adam

      Może

    2. Adr

      Nie może, ale przystosowanie ma być prostsze i szybsze niż EF

    3. Gandalf

      Block III mają przenosić ładunki jądrowe wg. Boeinga

  19. 12345

    A nam to nawet nie udostępnią broni jądrowej - tacy sojusznicy.

    1. :))

      Najpierw trzeba mieć armię konwencjonalną zdolną do obrony zdeponowanych głowic a potem głowice... Przy naszym poziomie obrony przeciw lotniczej i przeciw rakietowej i braku nośników byle jaki pocisk z kraju XXXX mógłby nas pozbawić jej bardzo szybko ... i doprowadzić do skażenia środowiska...

    2. bobo

      widocznie u nas na szczytach decyzyjnych więcej ruskich szpiegów niż w Niemczech

    3. Orthodox

      I całe szczęście, bo mogłoby dojść do Zemsty Smoleńskiej.

  20. Tomcat

    Można pozazdrościć. U nas migi stoją piloci grają w planszówki. Su 22 no cóż poza nami to już w Afryce rezygnują. Ale jak były raporty o luftwaffe i ich stanie to niektórzy żartowali z jak to u nich fatalnie. U nas żadnych raportów wszystko w najlepsze.

    1. Navigator

      Kolega ma rację gdyby nie Luftwaffe to te 16 sprawnych F16 dużo nie zdziała

    2. Gruzin

      U nas przecież nic nie lata Przypominam że mieszkańcy Poznania NARESZCIE mają spokój

    3. AZIA

      MiGi latają kilka dni temu widziałem jednego z Mińska przeleciał nad moim domem i nie spadł.

  21. Gieniek

    Fajna to półka z hornetami

  22. Navigator

    Faktycznie Finowie mogą bez problemów logistycznych wdrożyć Horneta z "półki"

  23. Polish blues

    I odstraszające śmiechem Su-22 dla WP! Nikt nam nie podskoczy!

  24. Adam

    Warto zwrócić uwagę, że 45 Szerszeni ma kosztować tyle co 32 F-35 dla Polski.

    1. Taaaa

      Oto quasi-prawda, czyli informacja nic nie znacząca w odniesieniu do F35. Warto przy tym zwrócić uwagę, że żaden z Szerszeni nie stanowi żadnej alternatywy dla F35. Być może gdybyśmy rozważali zakup np. 24 maszyn uderzeniowych dla lotnictwa morskiego to wtedy może owszem. Ale nasz MON obecnie nie planuje zakupu żadnych samolotów dla lotnictwa morskiego. Co kończy jakąkolwiek dyskusję nt F18.

    2. myślenie nie boli...

      skąd takie informacje?

    3. Adam

      Z oferty Boeinga i zgody na export w amerykańskim Kongresie.

  25. Luke

    Eskadra F18G dla Polish NAVY by sie sprzydalo tylko do obrony eloktronicznej nad bialorus, Kalingrad i Rosje!

    1. Orthodox

      Zdecydowanie cenniejsza byłaby eskadra F18E/F wyposażona w pociski przeciwokrętowe.

    2. :))

      Nam są niepotrzebne... lepiej kupić pociski dla F 16 i kolejne 16 maszyn (54 mln za sztukę) infrastrukturę już mamy więc to by było uzupełnienie floty... Da nam To 32 F 35 i i 64 F16 ... Co na czas pokoju wystarczy ... 96 myśliwców wielozadaniowych plus 16 masterów .... Taka ilość sprzętu umożliwi zastąpienie MIG i SU ale także będzie jakościowym skokiem z możliwością zakupu kolejnych maszyn celem zastąpienia wyeksploatowanych i zwiększania ich ilości... Takie postępowanie umożliwi modernizację lotnictwa przy zachowaniu racjonalnych kosztów... Optymalne dla Polski są : 48 F35 i 96 F 16 i 48 Masterów ... Jest to do osiągnięcia a w i bliskiej przyszłości włączyć się w program VI generacji...

    3. Adam

      Po co kupować kolejne F-16 kiedy połowa posiadanych jest niesprawna?