Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowe rakiety dla polskich śmigłowców. Apache i wiele więcej

Jaka przyszłość i jakie wyzwania czekają śmigłowce na współczesnym polu walki? O tej kwestii rozmawiali przedstawiciele wojska oraz przemysłu na tegorocznej edycji Defence24Days.

Defence24Days 2026
Panel pt. Śmigłowce na współczesnym polu walki – szkolenie, przewaga, interoperacyjność.
Autor. Defence24
Śmigłowcowe priorytety Wdrożenie AH-64 to wyzwanie Apache ewoluuje przeciw dronom Świdnik zwiększa kompetencje

W panelu pt. „Śmigłowce na współczesnym polu walki – szkolenie, przewaga, interoperacyjność” podczas Defence24Days udział wzięli:

  • gen. bryg. Krzysztof Zwoliński, Szef Zarządu Lotnictwa Śmigłowcowego – Zastępca Inspektora Sił Powietrznych, Dowództwo Generalne Rodzaju Sił Zbrojnych
  • płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski, Szef Oddziału Śmigłowcowego Lotnictwa Bojowego Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych
  • George Adam Hodges, International Business Development Central & Eastern Europe Defense, Space & Security, Boeing
  • Grzegorz Wyszyński, Dyrektor ds. Biznesu, członek zarządu Leonardo PZL-Świdnik
Reklama

Śmigłowcowe priorytety

Podczas panelu generał Zwoliński wskazał na priorytetowe zakupy w kwestii śmigłowców - szkolno-bojowe, morskie (zarówno CSAR, jak i ZOP) oraz ciężkie transportowe. Poruszył także kwestie dotyczące szkolenia pilotów, wskazując na specyfikę tego procesu w przypadku zarówno początkujących, jak i żołnierzy z wyrobionymi już nawykami na starszych platformach stosowanych obecnie w Wojsku Polskim.

Wskazał, że trudniejsze jest przeszkolenie właśnie tych drugich na nowe maszyny w standardzie zachodnim, niż pilotów, którzy jeszcze nie wyrobili sobie nawyków (ale jest to możliwe i się dzieje). Swoją rolę w procesie nauki nadal mają stare Mi-2, którymi można wstępnie przygotować pilota analogowo. Same maszyny mają wybaczać wiele błędów. Na stanie wojska dalej jest kilkadziesiąt sztuk. Generał chciałby odbyć lot pożegnalny na tej produkowanej przed laty w Polsce konstrukcji, ponieważ oznaczałoby to pozyskanie w jej miejsce nowej platformy. Jednocześnie zwrócił uwagę że nowoczesne śmigłowce, jak AW149 czy Apache Guardian, to w dużej mierze obsługa systemów elektronicznych i budowanie świadomości sytuacyjnej.

W temacie przyszłości obecnie wykorzystywanych platform śmigłowcowych generał Zwoliński wskazał, że te mające rodowód radziecki mają już w większości wyznaczony koniec. Mowa tutaj o Mi-2/8/24, chociaż jeszcze parę lat będą one latać. Z powodu braków w dostępności wielu podzespołów do nich, ich przyszłość jest zamykającym się etapem.

Wśród planowanych do dalszego wykorzystania są także śmigłowce szkolne SW-4 Puszczyk, W-3 oraz transportowe Mi-17, które dalej są dość młodymi maszynami w Wojsku Polskim względem np. niektórych Mi-2 i Mi-8. Generał wspomniał, że warto by pomyśleć o modernizacji tych ostatnich (chociaż zapewne łatwe to nie będzie zważywszy na trudności w dostępie do kluczowych komponentów).

Gen. bryg. Krzysztof Zwoliński.
Gen. bryg. Krzysztof Zwoliński, Szef Zarządu Lotnictwa Śmigłowcowego – Zastępca Inspektora Sił Powietrznych Dowództwo Generalne Rodzaju Sił Zbrojnych.
Autor. Defence24

Wdrożenie AH-64 to wyzwanie

W temacie szkolenia na śmigłowce AH-64 generał Zwoliński mówił, że obecnie problemem nie jest liczba chętnych do szkolenia, ale sloty do nauki w Stanach Zjednoczonych. W temacie obsługi naziemnej wyszkolonych zostało ponad 20 polskich techników, a ich liczba, podobnie jak liczba przeszkolonych pilotów, będzie regularnie rosła.

Na temat następców Mi-24 i nowych śmigłowców wypowiedział się także płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski, wskazując na to, jak wiele zadań one mogą i będą mogły realizować. Wśród nich jest także zwalczanie dronów. Wskazał, że już za 2 lata będą przyjmowane na stan pierwsze śmigłowce wersji Echo. Implementacja tak dużej floty (96 sztuk) będzie olbrzymim wyzwaniem.

płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski.
Płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski, Szef Oddziału Śmigłowcowego Lotnictwa Bojowego Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Autor. Defence24

Pułkownik mówił, że liczba pozyskanych maszyn nie jest za duża i będzie w pełni wykorzystana. W tym roku planowana jest demonstracja interoperacyjności na starszych AH-64D w ramach działań z Amerykanami i Brytyjczykami. Co do uzbrojenia, obok zamówionego już pakietu sprzętu amerykańskiego, wskazał m.in. na izraelskie przeciwpancerne pociski kierowane Spike NLOS. Strzelania z nich odbywały się na terenie poligonu w Ustce latem zeszłego roku.

Pułkownik potwierdził, że polskie Apache już w ramach podstawowego pakietu będą pozyskiwane wraz z rakietami powietrze-powietrze Stinger. To dodatkowa zdolność w stosunku do standardowej konfiguracji amerykańskiej. Natomiast w dalszej perspektywie rozważa się integrację dodatkowego uzbrojenia, w tym bezzałogowców i środków do ich zwalczania.

Apache ewoluuje przeciw dronom

O „Apaczach” wypowiedział się także człowiek bardzo z nimi dobrze zaznajomiony, czyli George Adam Hodges, który służył na nich wiele lat. Wskazał, jakie zmiany zachodzą w tej konstrukcji oraz jaką przewagę względem poprzednich ma wersja 6.5. Wskazał na zmiany, jakie zachodzą w taktyce użycia oraz wyposażenia na śmigłowcach w kontekście ochrony przed bezzałogowymi systemami powietrznymi.

Wspomniał także o duecie Apache-Chinook, który dzięki synergii pozwala na znacznie większe pole manewru i skuteczniejsze realizowanie działań na polu walki. W praktyce oznacza to między innymi możliwość uzupełniania paliwa i środków bojowych transportowanych na pokładach Apache przez śmigłowce uderzeniowe w warunkach polowych.

George Adam Hodges.
George Adam Hodges, International Business Development Central & Eastern Europe Defense, Space & Security, Boeing.
Autor. Defence24

Świdnik zwiększa kompetencje

Z kolei Grzegorz Wyszyński z PZL-Świdnik skupił się na produkowanych tam wielozadaniowych AW149, których liczba w Wojsku Polskim stopniowo rośnie. Firma ma obecnie już przygotowywać się i rozwijać zdolności, by móc wdrażać na wspomnianych śmigłowcach nowe rozwiązania w ramach kolejnych serii produkcyjnych lub ulepszeń już wyprodukowanych maszyn. Możliwe są też nowe zastosowania AW149, w tym poszukiwawczo-ratownicze i ewakuacji medycznej, także na morzu.

W przypadku AW109, który jest oferowany naszej armii w ramach programu śmigłowca szkolno-bojowego dyrektor wspomniał, że produkowany jest on obecnie w Świdniku w 80%. W przypadku zamówienia go, osiągnięcie kolejnych 20% produkcji w kraju nie będzie już tak dużym wyzwaniem.

Grzegorz Wyszyński
Grzegorz Wyszyński, Dyrektor ds. Biznesu, członek zarządu Leonardo PZL-Świdnik
Autor. Defence24

Podkreślona została współpraca pomiędzy Świdnikiem i wojskiem, dzięki której wiele działań udaje się pomyślnie doprowadzić do końca. Wspomniany został także temat floty śmigłowców AW101, których sprawność dzięki działaniom obsługi z Darłowa miała być na poziomie światowym.

Partnerzy Defence24 Days 2026
Partnerzy Defence24 Days 2026
Autor. Defence24.pl
WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama