- WIADOMOŚCI
Nowe rakiety dla polskich śmigłowców. Apache i wiele więcej
Jaka przyszłość i jakie wyzwania czekają śmigłowce na współczesnym polu walki? O tej kwestii rozmawiali przedstawiciele wojska oraz przemysłu na tegorocznej edycji Defence24Days.
Autor. Defence24
W panelu pt. „Śmigłowce na współczesnym polu walki – szkolenie, przewaga, interoperacyjność” podczas Defence24Days udział wzięli:
- gen. bryg. Krzysztof Zwoliński, Szef Zarządu Lotnictwa Śmigłowcowego – Zastępca Inspektora Sił Powietrznych, Dowództwo Generalne Rodzaju Sił Zbrojnych
- płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski, Szef Oddziału Śmigłowcowego Lotnictwa Bojowego Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych
- George Adam Hodges, International Business Development Central & Eastern Europe Defense, Space & Security, Boeing
- Grzegorz Wyszyński, Dyrektor ds. Biznesu, członek zarządu Leonardo PZL-Świdnik
Śmigłowcowe priorytety
Podczas panelu generał Zwoliński wskazał na priorytetowe zakupy w kwestii śmigłowców - szkolno-bojowe, morskie (zarówno CSAR, jak i ZOP) oraz ciężkie transportowe. Poruszył także kwestie dotyczące szkolenia pilotów, wskazując na specyfikę tego procesu w przypadku zarówno początkujących, jak i żołnierzy z wyrobionymi już nawykami na starszych platformach stosowanych obecnie w Wojsku Polskim.
Wskazał, że trudniejsze jest przeszkolenie właśnie tych drugich na nowe maszyny w standardzie zachodnim, niż pilotów, którzy jeszcze nie wyrobili sobie nawyków (ale jest to możliwe i się dzieje). Swoją rolę w procesie nauki nadal mają stare Mi-2, którymi można wstępnie przygotować pilota analogowo. Same maszyny mają wybaczać wiele błędów. Na stanie wojska dalej jest kilkadziesiąt sztuk. Generał chciałby odbyć lot pożegnalny na tej produkowanej przed laty w Polsce konstrukcji, ponieważ oznaczałoby to pozyskanie w jej miejsce nowej platformy. Jednocześnie zwrócił uwagę że nowoczesne śmigłowce, jak AW149 czy Apache Guardian, to w dużej mierze obsługa systemów elektronicznych i budowanie świadomości sytuacyjnej.
Gen. Krzysztof Szef Zarządu Lotnictwa Śmigłowcowego Zastępca Inspektora Sil Powietrznych DGRSZ "dla nas obecnie priorytetem są śmigłowce szkolno-bojowe, morskie oraz ciężkie transportowe" pic.twitter.com/fDrsZ8LTuo
— Defence24 (@Defence24pl) May 7, 2026
W temacie przyszłości obecnie wykorzystywanych platform śmigłowcowych generał Zwoliński wskazał, że te mające rodowód radziecki mają już w większości wyznaczony koniec. Mowa tutaj o Mi-2/8/24, chociaż jeszcze parę lat będą one latać. Z powodu braków w dostępności wielu podzespołów do nich, ich przyszłość jest zamykającym się etapem.
Wśród planowanych do dalszego wykorzystania są także śmigłowce szkolne SW-4 Puszczyk, W-3 oraz transportowe Mi-17, które dalej są dość młodymi maszynami w Wojsku Polskim względem np. niektórych Mi-2 i Mi-8. Generał wspomniał, że warto by pomyśleć o modernizacji tych ostatnich (chociaż zapewne łatwe to nie będzie zważywszy na trudności w dostępie do kluczowych komponentów).
Autor. Defence24
Wdrożenie AH-64 to wyzwanie
W temacie szkolenia na śmigłowce AH-64 generał Zwoliński mówił, że obecnie problemem nie jest liczba chętnych do szkolenia, ale sloty do nauki w Stanach Zjednoczonych. W temacie obsługi naziemnej wyszkolonych zostało ponad 20 polskich techników, a ich liczba, podobnie jak liczba przeszkolonych pilotów, będzie regularnie rosła.
Na temat następców Mi-24 i nowych śmigłowców wypowiedział się także płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski, wskazując na to, jak wiele zadań one mogą i będą mogły realizować. Wśród nich jest także zwalczanie dronów. Wskazał, że już za 2 lata będą przyjmowane na stan pierwsze śmigłowce wersji Echo. Implementacja tak dużej floty (96 sztuk) będzie olbrzymim wyzwaniem.
Autor. Defence24
Pułkownik mówił, że liczba pozyskanych maszyn nie jest za duża i będzie w pełni wykorzystana. W tym roku planowana jest demonstracja interoperacyjności na starszych AH-64D w ramach działań z Amerykanami i Brytyjczykami. Co do uzbrojenia, obok zamówionego już pakietu sprzętu amerykańskiego, wskazał m.in. na izraelskie przeciwpancerne pociski kierowane Spike NLOS. Strzelania z nich odbywały się na terenie poligonu w Ustce latem zeszłego roku.
Pułkownik potwierdził, że polskie Apache już w ramach podstawowego pakietu będą pozyskiwane wraz z rakietami powietrze-powietrze Stinger. To dodatkowa zdolność w stosunku do standardowej konfiguracji amerykańskiej. Natomiast w dalszej perspektywie rozważa się integrację dodatkowego uzbrojenia, w tym bezzałogowców i środków do ich zwalczania.
Apache ewoluuje przeciw dronom
O „Apaczach” wypowiedział się także człowiek bardzo z nimi dobrze zaznajomiony, czyli George Adam Hodges, który służył na nich wiele lat. Wskazał, jakie zmiany zachodzą w tej konstrukcji oraz jaką przewagę względem poprzednich ma wersja 6.5. Wskazał na zmiany, jakie zachodzą w taktyce użycia oraz wyposażenia na śmigłowcach w kontekście ochrony przed bezzałogowymi systemami powietrznymi.
Wspomniał także o duecie Apache-Chinook, który dzięki synergii pozwala na znacznie większe pole manewru i skuteczniejsze realizowanie działań na polu walki. W praktyce oznacza to między innymi możliwość uzupełniania paliwa i środków bojowych transportowanych na pokładach Apache przez śmigłowce uderzeniowe w warunkach polowych.
Autor. Defence24
Świdnik zwiększa kompetencje
Z kolei Grzegorz Wyszyński z PZL-Świdnik skupił się na produkowanych tam wielozadaniowych AW149, których liczba w Wojsku Polskim stopniowo rośnie. Firma ma obecnie już przygotowywać się i rozwijać zdolności, by móc wdrażać na wspomnianych śmigłowcach nowe rozwiązania w ramach kolejnych serii produkcyjnych lub ulepszeń już wyprodukowanych maszyn. Możliwe są też nowe zastosowania AW149, w tym poszukiwawczo-ratownicze i ewakuacji medycznej, także na morzu.
W przypadku AW109, który jest oferowany naszej armii w ramach programu śmigłowca szkolno-bojowego dyrektor wspomniał, że produkowany jest on obecnie w Świdniku w 80%. W przypadku zamówienia go, osiągnięcie kolejnych 20% produkcji w kraju nie będzie już tak dużym wyzwaniem.
Autor. Defence24
Podkreślona została współpraca pomiędzy Świdnikiem i wojskiem, dzięki której wiele działań udaje się pomyślnie doprowadzić do końca. Wspomniany został także temat floty śmigłowców AW101, których sprawność dzięki działaniom obsługi z Darłowa miała być na poziomie światowym.
Autor. Defence24.pl


WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156