Siły zbrojne

Mustangi wesprą polskich żołnierzy w Kosowie [KOMENTARZ]

Fot. 1blog i 2blog
Fot. 1blog i 2blog

Do Kosowa dotarł transport czterech terenowych samochodów osobowych Ford Ranger XLT, zakupionych w ramach programu Mustang, oraz dwóch Volkswagen Crafter. Pojazdy będą zabezpieczać działania żołnierzy Polskiego Kontyngentu Wojskowego KFOR.

Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym przez Inspektorat Wsparcia, konwój z 10 żołnierzami 1. i 2. Batalionu Logistycznego wyruszył z Bydgoszczy dnia 10 marca. Transport najpierw dotarł do bazy Camp Maréchal de Lattre de Tassigny w Novo Selo w Serbii, gdzie stacjonują żołnierze kontyngentu, a następnie bezpośrednio w rejon Kosowa. Cała trasa została uprzednio zaplanowana przez sekcję transportową oraz zaopatrzenia dowództwa 1BLog. O właściwe zapakowanie towarów oraz bezpieczny załadunek zadbali żołnierze spedycji.

W transporcie były między innymi 4 pojazdy osobowo-terenowe Ford Ranger XLT oraz 2 Volkswageny Crafter, które zabezpieczą działanie żołnierzy PKW KFOR Kosowo w rejonie misji.

Warunki na drodze były zmienne, podróż przebiegła sprawnie, bez przeszkód. Jakiś czas temu wyjechaliśmy z Mezdry w Bułgarii. Za sobą mamy ponad 2000 km. Jak tak dalej pójdzie powinniśmy być zgodnie z planem na miejscu.

st. szer. Rafał Murawski, jeden z kierowców

Żołnierze brygady przetransportowali także kilkanaście ton z zaopatrzeniem, w tym jeden kontener transportowy oraz drugi chłodniczy. W kontenerach były się m. in. leki, sprzęt medyczny, pomoc humanitarna, a także żywność dla żołnierzy na święta. Nie mogło również zabraknąć sprzętu i mienia niezbędnego do zabezpieczenia bieżącego funkcjonowania w rejonie misji takiego jak kamizelki kuloodporne, części do pojazdów czy środki bojowe.

Reklama
Reklama

Na tym jednak nie poprzestajemy. Mimo epidemii koronawirusa intensywnie działamy, aby środki materiałowe docierały na czas w rejon wykonywania przez naszych żołnierzy zadań mandatowych poza granicami kraju. W kolejnych tygodniach będziemy realizować transport z zaopatrzeniem dla Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Libanie. Mienie na lotnisko przewieziemy dwiema ciężarówkami z przyczepami. Następnie będziemy przygotowywać transport do Iraku. Kwiecień również zapowiada się intensywnie. Będziemy pakować towar do PKW na wszystkie kierunki, za które odpowiada nasza Brygada. Do żołnierzy trafią również szczepionki przeciw Covid-19 a także paczki od rodzin. W ramach realizowanych transportów wysyłamy także pomoc humanitarną.

starszy sierżant Piotr Rzążewski, kierownik spedycji

W komunikacie zamieszczonym przez Inspektorat Wsparcia czytamy, że logistycy z Bydgoszczy nie tylko odpowiadają za wydzielenie, wyszkolenie i przygotowanie żołnierzy do realizacji zadań w ramach Narodowego Elementu Wsparcia Logistycznego (komponentu wchodzącego w skład PKW oraz odpowiedzialnego za zabezpieczenie pod względem logistycznym wojsk operacyjnych w rejonie stacjonowania misji) w Iraku, Libanie, Kosowie, Bośni i Hercegowinie oraz na Łotwie. 1BLog pełni również rolę Oddziału Gospodarczego dla PKW tam stacjonujących.

KOMENTARZ:

Wspomniany transport jest również interesujący z punktu widzenia modernizacji floty pojazdów Sił Zbrojnych RP. Do Kosowa trafiły bowiem Fordy Rangery XLT, zakupione w 2020 roku od firmy Glomex. Kontrakt podpisano pod koniec marca ubiegłego roku. Co ciekawe, pierwotnie miał on obejmować Nisany Navarra, ale umowę aneksowano z uwagi na problemy wynikłe z pandemii koronawirusa i decyzję Nissana, dotyczącą zamknięcia fabryki w Hiszpanii. Dotyczy on łącznie 485 pojazdów w ramach zamówienia podstawowego i kolejnych 163 w ramach opcji. Wartość podpisanej umowy to 121 mln zł brutto.

Ford Ranger w konfiguracji XLT napędzany jest silnikiem wysokoprężnym 2.0 EcoBlue o mocy 125 kW/170 KM, który współpracuje z 6-biegową manualną przekładnią. Napęd 4x4 przenoszony jest za pośrednictwem skrzyni redukcyjnej o dwóch przełożeniach sterowanej elektronicznie z możliwością przełączania napędu 2x4/4x4 w podczas jazdy. Poruszanie się samochodem w trudnych warunkach wspomaga system kontroli trakcji oraz elektronicznie sterowana blokada mechanizmu różnicowego w tylnym moście. Wojskowe Rangery otrzymały stalowe felgi o rozmiarze 16” z wkładkami typu run-flat firmy Hutchinson oraz oponami AT BFGoodrich. Pojazdy wyposażone są również w specjalną zabudowę skrzyni ładunkowej typu hardtop z trzema otwieranymi pokrywami, mocowania do transportu np. kolejowego oraz hak holowniczy. Rangerów będą używać wojska zarówno operacyjne, WOT, jak i zabezpieczenia.

Do 2019 roku program Mustang był realizowany przez Inspektorat Uzbrojenia, a przyjęte założenia - znacznie ambitniejsze, dotyczące pojazdu w specjalnej, wojskowej konfiguracji. Okazały się one jednak zdecydowanie zbyt wyśrubowane, bo żaden z trzech przeprowadzonych przez IU przetargów nie zakończył się powodzeniem - w każdym z dwóch pierwszych przetargów (rozpoczętych odpowiednio w 2015 i 2017 roku) wpłynęło po jednej ofercie znacznie przekraczającej budżet (pomimo zaproszenia każdorazowo kilku podmiotów), a w trzecim - trwającym od 2018 do 2019 roku - nie przekazano żadnej oferty ostatecznej, która spełniałaby kryteria.

Powodem niepowodzenia tamtych postępowań był fakt, że w ramach jednego pojazdu wojsko dążyło do pogodzenia wielu sprzecznych kryteriów (np. pozyskania pojazdu przewożącego pierwotnie 8, a potem 6 w pełni uzbrojonych żołnierzy wraz z kierowcą o DMC do 3,5 tony, posiadania wysoce zunifikowanej wersji opancerzonej dla ledwie 41 pojazdów), przy posiadaniu relatywnie ograniczonego budżetu. Za przewidzianą wstępnie w Planie Modernizacji Technicznej kwotę można było pozyskać pojazd dostępny na rynku, a nie opracowany "na miarę", a tylko taki mógł spełnić wymagania w tych przetargach. Nota bene, również 2 RBLog. kilkukrotnie prowadziła postępowania na nieopancerzone pojazdy, zwane "małym Mustangiem" w latach 2019-2020, bo dwa razy z rzędu wszystkie oferty przekraczały budżet.

Ostatecznie jednak udało się sfinalizować trzecie postępowanie i rozpocząć jeszcze w roku podpisania umowy dostawy bardzo potrzebnych wojsku pojazdów. Fordy Ranger będą pomocne w większości zastosowań Honkerów, związanych z codzienną służbą żołnierzy. Te awaryjne pojazdy cieszą się złą opinią i są coraz bardziej zużyte, często utrudniając nawet wykonywanie rutynowych obowiązków. Z drugiej strony, nadal potrzeba wojsku nowoczesnych pojazdów do zadań patrolowych czy np. jako podstawy dla wozów dowodzenia, bo te role często pełnią Honkery, a nawet archaiczne UAZ-469B/WD-43 (w bateriach i plutonach artylerii rakietowej Langusta). Obecnie w WP służy ok. 2 tys. Honkerów, co dobrze obrazuje zakres potrzeb armii. Wiadomo jednak, że obok Rangerów będą musiały je zastąpić również inne, cięższe pojazdy.

Warto również wspomnieć, że Mustangi, jak i Volkswageny Crafter, zostały dostarczone w konwoju, który wykorzystywał co najmniej dwa samochody ciężarowe Renault C430, z partii przekazanej wojsku pod koniec 2019 roku.

Jakub Palowski, współpraca Mateusz Multarzyński

image
Fot. 1blog i 2blog
image
Fot. 1blog i 2blog
image
Fot. 1blog i 2blog via Twitter
image
Fot. 1blog i 2blog
image
Fot. 1blog i 2blog
image
Fot. 1blog i 2blog

Komentarze