Siły zbrojne

Maksymalne koszty powołania do czynnej służby wojskowej i na ćwiczenia rezerwy w 2023 roku

Transporter pływający PTS-M w ładowni okrętu transportowo-minowego projektu 767.
Fot. Jarosław Ciślak/Defence24.pl

30 grudnia 2022 r. w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 grudnia w sprawie określenia liczby osób, które w 2023 roku mogą być powołane do czynnej służby wojskowej, oraz liczby osób, które mogą pełnić służbę wojskową w rezerwie w ramach odbywania ćwiczeń wojskowych. Tego typu rozporządzenie publikowane jest co roku. Warto jednak przyjrzeć się maksymalnym planowanym kosztom tych przedsięwzięć.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Rozporządzenie ustala liczbę osób, które w tym roku mogą być powołane do czynnej służby wojskowej oraz które mogą pełnić służbę wojskową w rezerwie. Limity te wynoszą:

  • w ramach zawodowej służby wojskowej – do 17 128;
  • w ramach zawodowej ćwiczeń wojskowych – do 200 000;
  • w ramach zawodowej aktywnej rezerwy – do 10 000;
  • w ramach zawodowej dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej – do 28 580;
  • w ramach zawodowej terytorialnej służby wojskowej – do 38 000.

Zawarte w rozporządzeniu wielkości stanowią górny, nieprzekraczalny próg możliwych powołań i nie oznaczają bezwzględnej ich realizacji.

Czytaj też

Ustawa o obronie Ojczyzny z 11 marca 2022 roku zniosła Narodowe Sił Rezerwowe, a ich żołnierze stali się żołnierzami aktywnej rezerwy, której liczbę na 2023 roku określono na poziomie 10 000 osób. Żołnierze rezerwy oraz osoby przeniesione do rezerwy niebędące żołnierzami rezerwy, którzy odbyli ćwiczenia wojskowe, stali się żołnierzami pasywnej rezerwy. Ponadto wygaszona została okresowa służba wojskowa i służba przygotowawcza, w miejsce której wprowadzono dobrowolną zasadniczą służbę wojskową i w 2023 roku określono jej liczbę na 28 580 (w tym w trakcie kształcenia). Rozporządzenie na 2023 rok określiło liczbę 17 128 osób (w tym również w trakcie kształcenia), które mogą być powołane do czynnej służby wojskowej w charakterze żołnierza zawodowego. Ustawa utrzymała natomiast terytorialną służbę wojskową i w 2023 roku 2023 liczba ją pełniących żołnierzy to 38 000 (w 2022 roku było to 35 000, a w 2021 roku 32 000).

Na 2023 rok zaplanowano do powołania na ćwiczenia wojskowe 200 000 żołnierzy rezerwy. Liczba 200 tys. rezerwistów wzbudziła lekką sensację w środkach masowego przekazu i od razu powiązano ją z obecnie trwającą wojną na Ukrainie. Jednak liczba ta jest identyczna jak w poprzednich latach. Rozporządzeniem z 8 listopada 2021 roku na 2022 rok również ustalono, że na ćwiczenia wojskowe może być powołanych do 200 000 rezerwistów. Taka sama liczba została ustalona rozporządzeniem z 7 grudnia 2020 roku na 2021 rok. W jeszcze wcześniejszych latach rozporządzenie takie miało trochę inną formę ponieważ określało stan średnioroczny żołnierzy rezerwy powoływanych na ćwiczenia. W 2020 roku mogło to być 2000 żołnierzy każdego dnia, przy założeniu równomiernego w skali roku powoływania ich i zwalniania z tej służby. Oznacza to, że limit ten był równie duży co w następnych latach.

Artyleryjski wóz dowodzenia (AWD) na podwoziu transportera Rosomak.
Fot. Jarosław Ciślak/Defence24.pl

Wydatki na powołanie żołnierzy zgodnie z powyższymi maksymalnymi limitami zostaną sfinansowane z części budżetu państwa, której dysponentem jest Minister Obrony Narodowej. Ich wysokość obecnie jest możliwa tylko do oszacowania ponieważ np. przyjęte wartości w zakresie uposażeń żołnierzy stanowią wielkości orientacyjne. Ich faktyczna wysokość będzie zależeć od posiadanego stopnia wojskowego, miejsca odbywania ćwiczeń wojskowych, charakteru wykonywanych zadań, jak i również faktycznej liczby żołnierzy uczestniczących w ćwiczeniach, której obecnie nie można jednoznacznie określić. Tak samo tylko oszacowano wysokość składek na ubezpieczenie społeczne i składki zdrowotne. Obecne szacunki kształtują się na następujących poziomach:

Łączne nakłady na zabezpieczenie procesu powołania 17 128 osób (w tym również w trakcie kształcenia) do czynnej służby wojskowej w charakterze żołnierza zawodowego mogą wynieść nie więcej niż 1 768 175 tys. zł, w tym:

  • uposażenia wraz z funduszem nagród i zapomóg – 1 417 369 tys. zł;
  • koszty utrzymania (świadczenia, pozostałe należności, wydatki rzeczowe) – 350 806 tys. zł.

Czytaj też

Łączne nakłady na zabezpieczenie procesu pełnienia służby przez 10 000 żołnierzy aktywnej rezerwy zaplanowanych do powołania mogą wynieść nie więcej niż 59 040 tys. zł, w tym:

  • uposażenia wraz z funduszem nagród i zapomóg – 40 240 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenia społeczne – 6.074 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenie zdrowotne – 558 tys. zł;
  • koszty utrzymania – 10 799 tys. zł;
  • rekompensaty dla pracodawcy zatrudniającego żołnierza aktywnej rezerwy – 1 369 tys. zł.

Łączne nakłady na zabezpieczenie 28 580 żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej szkolonych w szkołach podoficerskich i ośrodkach szkolenia oraz w szkołach wyższych mogą wynieść nie więcej niż 2 540 896 tys. zł, w tym:

  • uposażenia wraz z funduszem nagród i zapomóg – 1 712 693 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenia społeczne – 284 091 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenie zdrowotne – 19 136 tys. zł;
  • koszty utrzymania – 524 976 tys. zł.
Rakiety przeciwlotnicze Newa na samochodzie transportowym.
Fot. Jarosław Ciślak/Defence24.pl

Łączne nakłady na zabezpieczenie procesu szkolenia 200 000 żołnierzy rezerwy odbywających ćwiczenia wojskowe mogą wynieść nie więcej niż 281 625 tys. zł, w tym:

  • uposażenia wraz z funduszem nagród i zapomóg – 182 911 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenia społeczne – 27 630 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenie zdrowotne – 1 860 tys. zł;
  • koszty utrzymania – 54 030 tys. zł;
  • rekompensaty dla pracodawcy zatrudniającego żołnierza rezerwy – 5 664 tys. zł
  • rekompensata dla żołnierza rezerwy za utracone zarobki – 9 530 tys. zł.

Łączne nakłady na zabezpieczenie procesu szkolenia 38 000 żołnierzy terytorialnej służby wojskowej, zaplanowanych do udziału w ćwiczeniach rotacyjnych, mogą wynieść nie więcej niż 1 167 621 tys. zł, w tym:

  • uposażenia wraz z funduszem nagród i zapomóg – 447 336 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenia społeczne – 59 036 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenie zdrowotne – 2 120 tys. zł;
  • koszty utrzymania – 655 023 tys. zł;
  • rekompensaty dla pracodawcy zatrudniającego żołnierza terytorialnej służby wojskowej – 4 106 tys. zł.

Po zsumowaniu wyżej wymienionych planowanych wydatków przewidywane łączne nakłady finansowe wynikające z tego rozporządzenia mogą wynieść nie więcej niż 5 817 357 tys. zł, w tym:

  • uposażenia wraz z funduszem nagród i zapomóg – 3 800 549 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenia społeczne – 376 831 tys. zł;
  • składki na ubezpieczenie zdrowotne – 23 674 tys. zł;
  • koszty utrzymania – 1 595 634 tys. zł;
  • rekompensaty dla pracodawcy – 11 139 tys. zł;
  • rekompensata dla żołnierza za utracone zarobki – 9 530 tys. zł.

Jednak prawdopodobnie realnie poniesione przez MON w 2023 roku koszty będą mniejsze od wyliczonych 5,8 mld zł.

Komentarze (3)

  1. Piotr Glownia

    Szkolenie rezerw po tych wszystkich miejskich garnizonach, gdzie nawet strzelnicy nie mają? Garnizonowe wojsko jest najgorszej jakości wojskiej z powodu. Inaczej sprawa by się miała, gdyby WP i MON z łaski swojej wymieniły tego analityka strategi i taktyki od trzech boleści i zaczęły na serio modernizować poligony w Polsce i budować przy nich choćby prowizoryczne kontenerowe bazy dla siły wielkości dywizji. Poligon 15 minut marszu od koszar i strzelnica za rogiem! Tak następne 2 polskie dywizje będą musiały się certyfikować ponownie na niemieckich poligonach, bo logistyka WP zaorana na poziom napoleońskiego średniowiecza. Całą logistykę WP (garnizony! poligony! magazyny amunicji!) trzeba ZMODERNIZOWAĆ i ZLOKALIZOWAĆ do wymagań nowoczesnych standardów z 21 wieku armii zawodowej!

  2. SAS

    Mam nadzieje, że wypłynie, jak wyglądają te szkolenia rezerw.

  3. Rybak

    No i co z tych cyfr wynika? Od lat szkolenie rezerwy jest fikcją i każdy,kto choć trochę się interesuje tą problematyką, wie o tym. Warto się zastanowić, dlaczego tak jest, a nie rzucać cyframi, które nic nie mówią.

    1. sswpss

      masz rację, znam to z życia, chociaż może się coś zmieniło, może