Siły zbrojne

Leopardy w odbiorach, aneks Orlika. W Sejmie o sytuacji PGZ

Fot. ppor. Jacek Piotrowski
Fot. ppor. Jacek Piotrowski

W czasie posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej przedstawiono informację dotyczącą sytuacji Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Przy tej okazji podano też nowe dane dotyczące harmonogramów dostaw kilku kluczowych programów.

Posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej są często źródłem uzyskania nowych i ciekawych informacji. Plan środowego posiedzenia komisji zakładał dwa punkty. Rozpatrzenie informacji Ministra Aktywów Państwowych oraz Prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej na temat funkcjonowania i planów rozwoju PGZ S.A. oraz rozpatrzenie informacji Ministra Obrony Narodowej na temat stanu realizacji kontraktów modernizacyjnych realizowanych przez Siły Zbrojne RP z udziałem polskich zakładów przemysłu zbrojeniowego.

Komisji udało się zrealizować tylko pierwszy z punktów porządku dziennego. Można było odnieść wrażeniek, że posłowie z różnych stron poświęcili głównie na chwalenie programów zbrojeniowych zapoczątkowanych i prowadzonych przez ich rządy oraz przerzucanie odpowiedzialności za wszelkie porażki i niedociągnięcia w innych programach na parlamentarzystów przeciwnej strony.

W trakcie posiedzenia podano jednak dane dotyczące realizacji programów modernizacji broni pancernej. Obecnie wojsko odebrało 18 zmodernizowanych czołgów Leopard 2PL. Kolejne siedem znajduje się w odbiorach i należy się spodziewać, iż do końca 2021 roku zostaną one odebrane i przyjęte na stan wojska. PGZ S. A. planuje w 2022 roku zmodernizować i przekazać armii kolejne 24 Leopardy 2PL. Reasumując na koniec 2022 roku Siły Zbrojne RP mają szansę dysponować nie więcej niż 49 Leopardami 2PL. Szybciej postępuję natomiast proces remontów czołgów T-72 do wariantu T-72M1R. Obecnie w wojsku jest już ponad 60 takich czołgów. Przedstawiciel PGZ S. A. przyznał, że obecnie zakłady Bumar-Łabędy funkcjonują głównie dzięki kontraktowi na T-72, ponieważ jest to jeden z najbardziej rentownych projektów od lat.

Sporo uwagi poświęcono bezzałogowym statkom powietrznym. O program Orlik pytali posłowie Bartłomiej Sienkiewicz i Paweł Poncyljusz (KO). Według stanowiska PGZ Orlik jest opóźniony głównie ze względu na problemy jakie wywołała pandemia. Pierwszy Orlik ma być niebawem dostarczony odbiorcy. Jego właściwości lotne i wyposażenie naziemne zostało zbadane z wynikiem pozytywnym przez wojsko. Równocześnie trwa proces aneksowania umowy pomiędzy PGZ S. A., a Inspektoratem Uzbrojenia i jeśli zakończy się podpisaniem aneksu, to na jego mocy termin zakończenia całej dostawy zostanie przedłużony o 12 miesięcy.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, odpowiedzialny za nadzór nad państwowym przemysłem obronnym, Jan Kanthak poinformował, iż w Grupie Kapitałowej PGZ S. A. prowadzonych jest obecnie 199 projektów badawczo-rozwojowych o łącznej wartości 3,5 mld zł. Wiceminister Kanthak podał też, że przychody skonsolidowane PGZ wyniosły w 2020 roku 5,95 mld zł, a zysk 191 mln zł. 

Posłowie opozycji wykazywali, iż są to środki budżetowe przeznaczone na realizację prac B+R na mocy odrębnych umów, a nie środki własne grupy przeznaczone na badania i rozwój. Ze względu na to, iż większość minionych lat obrachunkowych zakończyła się stratami GK PGZ S. A., posłowie opozycji wykazywali, iż grupa nie ma środków na opracowywanie nowych wyrobów, które miałyby szanse eksportowe.

Zdaniem posła Pawła Poncyljusza, w przedstawionym przez zabrakło "większej ilości liczb". Mówił np. o znaczeniu dofinansowania z Planu Mobilizacji Gospodarki dla przychodów PGZ. Odniósł się też do rentowności PGZ w 2020 roku wynoszącej 3 proc. i zaznaczył, że "prywatnej firmie z takimi wynikami żaden bank nie udzieliłby kredytu". W odpowiedzi prezes PGZ Sebastian Chwałek stwierdził, że spółki zbrojeniowe muszą utrzymywać zdolności do wsparcia eksploatacji sprzętu na wypadek zagrożenia, a dotacje z PMG otrzymują także prywatne firmy z branży.

Reklama
Reklama

Komentarze