- WIADOMOŚCI
Kosztowna Polska. Amerykańscy żołnierze proszą o pieniądze
Rosnące koszty życia w Polsce stają się realnym wyzwaniem dla części amerykańskich żołnierzy przenoszonych na wschodnią flankę NATO. Dotyczy to w szczególności tych, którzy stacjonują tu na stałe – i muszą ponosić wysokie koszty wynajmu mieszkań.
O tym, jak koszty życia w Polsce wpływają na sytuację amerykańskich żołnierzy, pisze „Stars and Stripes”. Przywołuje przykład wojskowych, którzy stacjonują w Poznaniu, gdzie mieści się wysunięte dowództwo V Korpusu US Army. W przeciwieństwie do większości jednostek US Army w Polsce, działających na zasadzie kilkumiesięcznych rotacji, jest ono obecne na stałe.
Co za tym idzie, część służących tutaj żołnierzy przeprowadza się do Polski na dłuższy czas, czasem nawet z rodzinami. Tyle że w odróżnieniu od innych garnizonów na terenie Europy, na przykład w Niemczech, nie ma służbowych mieszkań.
Wojskowi korzystają więc z cywilnego rynku najmu. Ten okazuje się kosztowny, bo oprócz czynszu najmu (podawany jest przykład 55-metrowego mieszkania za równowartość 970 dolarów, czyli ok. 3,5 tys. złotych) trzeba też pokryć opłaty za media, kaucję w wysokości jednego lub dwóch czynszów najmu i prowizje pośrednika. Wszystko to jeszcze zanim dostaną formalny zwrot kosztów.
Dla części żołnierzy, zwłaszcza młodszych stopniem, takie obciążenie finansowe okazuje się zbyt duże. Jak relacjonują rozmówcy amerykańskiej gazety wojskowej, bez dodatkowego wsparcia finansowego nie byliby w stanie pokryć wszystkich kosztów. W efekcie sięgają oni po pomoc z Army Emergency Relief – funduszu oferującego granty i niskooprocentowane pożyczki w sytuacjach nagłych. Wsparcie przyznawane jest online, w ciągu kilku godzin.
Środki te pozwalają pokryć koszty wynajmu mieszkań, kaucji oraz podstawowych wydatków do momentu wypłaty należnych dodatków i zwrotów kosztów relokacji. Dowództwo US Army w Europie zapowiada usprawnienie procedur oraz rozwój lokalnego wsparcia finansowego w Polsce, jednak problem pozostaje aktualny i – jak wynika z relacji – ma charakter systemowy.
Pokazuje to, że mimo dużych środków inwestowanych w infrastrukturę, także przez Polskę, mogą występować problemy mające wpływ na sytuację żołnierzy i ich morale. Także koszty zakwaterowania, zwłaszcza w dużych miastach i na prywatnym rynku, są tego przykładem. Polski garnizon jest specyficzny, bo powstał niedawno i jest niewielki. Gdyby jednak stała obecność (zamiast rotacyjnej) była realizowana w większym zakresie, problem może wymagać dodatkowych działań.
Zobacz też



PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142