Reklama
  • WIADOMOŚCI

Irański myśliwiec zestrzelony. Przez kogo?

Irański samolot F-4E Phantom II został trafiony i uszkodzony, a następnie rozbił się na pasie startowym w czasie próby awaryjnego lądowania. Nie jest jasne, kto dokonał jego zestrzelenia – podaje profil Babak Taghvaee - The Crisis Watch na portalu X.

F-4 Phantom II
Irański F-4 Phantom II
Autor. Tasnim News Agency (CC BY 4.0)

Do zdarzenia doszło 19 lutego 2026 roku. Maszyna należąca do 31. Eskadry Myśliwców Taktycznych Sił Powietrznych Islamskiej Republiki Iranu, została namierzona, a następnie trafiona przez pocisk nieznanego typu. Pilot meldował o odgłosie eksplozji, a następnie silnym uderzeniu czegoś o spód samolotu. W wyniku tego posłuszeństwa miała odmówić część przyrządów pokładowych. Samolot utrzymał się jednak w powietrzu i podjął próbę lądowania w swojej macierzystej bazie, 3. Bazie Myśliwców Taktycznych w Hamadan (północno-zachodni Iran).

W czasie podejścia do lądowania okazało się, że samolot nie może wysunąć prawidłowo podwozia, i załoga podjęła decyzję o lądowaniu na brzuchu. W jego trakcie utraciła kontrolę nad samolotem. Jeden z członków załogi zginął, a drugi został uratowany przez służby lotniskowe w stanie ciężkim.

Zdarzenie potwierdziło wiele źródeł, jednak nie ma zgody co do tego, kto zestrzelił samolot. Prawdopodobnie dokonała tego Gwardia Strażników Rewolucji pociskiem systemu ziemia-powietrze. The Crisis Watch przypuszcza, że pocisk mógł zostać wystrzelony z okolic jednej z baz rakietowych Sił Powietrzno-Kosmicznych Gwardii. Formacja ta nie chce się jednak przyznać do dokonania zestrzelenia.

Wersja ta jest jednak prawdopodobna. Po pierwsze, wczoraj pojawiły się przypuszczenia, jakoby w nocy z 19 na 20 lutego Amerykanie mogliby dokonać operacji lotniczej przeciwko Iranowi. Przypuszczenia takie pojawiają się w związku z sytuacją w rejonie Bliskiego Wschodu.

Reklama

Napięcie wśród obsług systemów obrony powietrznej było więc zrozumiałe. Ostatnio w Iranie było takie napięcie po irańskim uderzeniu na amerykańską bazę w Iraku na początku 2020 roku. Spodziewano się wówczas nalotu odwetowego, a Gwardia Strażników Rewolucji zestrzeliła wówczas omyłkowo ukraiński samolot pasażerski. Zestrzelenie przez system naziemny uprawdopodabnia detonację pocisku pod Phantomem.

Znamienne jest to, że po zdarzeniu Iran zakazał przelotu swoich samolotów bojowych w zachodniej części kraju.

Na początku tego roku szacowano, że Iran posiada 65 F-4 Phantom II różnych wersji i jest to najliczniejszy samolot bojowy Iranu. Nie wiadomo jednak, w jakim stanie technicznym jest ich sędziwa już flota.

Reklama
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama