- WIADOMOŚCI
„Dzikie Łasice” ruszają na Bliski Wschód. Celem Iran?
Amerykanie prowadzą przerzut sił lotniczych na Bliski Wschód. Zwraca uwagę szerokie wykorzystanie samolotów przeznaczonych do przełamania obrony powietrznej przeciwnika.
Autor. Senior Airman Samuel Earick
W ostatnim czasie, równolegle z negocjacjami prowadzonymi między USA a Iranem w sprawie programu nuklearnego i rakietowego, pojawia się coraz więcej informacji o przerzucie sił Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód. Obok grupy lotniskowca USS Abraham Lincoln, w rejon Bliskiego Wschodu udaje się też druga – z lotniskowcem USS Gerald Ford. Szacunki mówią, że już obecnie amerykańskie okręty, w tym niszczyciele z systemem obrony przeciwrakietowej Aegis, mogą wystrzelić salwę nawet 600 pocisków manewrujących Tomahawk.
Major fighter movements by the U.S. Air Force towards the Middle East are currently underway this morning, with 3 KC-46A “Pegasus” Aerial-Refueling Tankers, ROMA01/02/03, currently up over the Northeastern United States, supporting the transfer of 12 F-22 Raptors with the 1st… pic.twitter.com/ttBCIelQOb
— OSINTdefender (@sentdefender) February 17, 2026
Zwraca jednak uwagę również skład sił lotniczych, jakie są przerzucane na Bliski Wschód, zarówno z sił powietrznych – USAF, jak i lotnictwa marynarki wojennej – US Navy. Amerykanie bardzo jasno komunikują relokację samolotów przeznaczonych do przełamania obrony powietrznej przeciwnika. Obok więc myśliwców piątej generacji F-22A (te niedawno wylądowały w brytyjskiej bazie Lakenheath, będącej „przystankiem” w drodze na Bliski Wschód), F-35A (część z nich relokowano ze wspomnianej bazy Lakenheath) i służących na lotniskowcach F-35C, w rejonie działań pojawia się coraz więcej maszyn F-16CJ i E/A-18G Growler.
Te pierwsze to zmodyfikowane F-16, przeznaczone do przełamywania i niszczenia obrony powietrznej przeciwnika, w tym za pomocą pocisków przeciwradiolokacyjnych HARM/HCSM. Są zwane „Dzikimi Łasicami” (ang. Wild Weasels) – nazwa związana z ryzykiem wykonywania tego rodzaju misji. Te myśliwce przerzucano zarówno z Niemiec (baza Spangdahlem, w której służy np. pilot odznaczony niedawno Srebrną Gwiazdą za działania bojowe, jak i ze Stanów Zjednoczonych.
Z kolei Growlery – bazujące według doniesień już nie tylko na lotniskowcach, ale i w bazie Muwaffaq al-Salti w Jordanii – to specjalizowane samoloty do przełamania obrony powietrznej. Mają one specjalizowane systemy zakłócania i mogą przenosić najbardziej zaawansowane pociski przeciwradiolokacyjne w USA, takie jak AARGM i AARGM-ER.
In the past 24 hours, 6 USAF E-3G Sentry AWACS aircraft have been observed deploying from the U.S. to Europe:
— Faytuks Network (@FaytuksNetwork) February 18, 2026
• 2x E-3Gs (DENALI 01 & 02) from Elmendorf AFB, Alaska to RAF Mildenhall, UK
• 4x E-3Gs (SHUCK 83, 84, 85 & 86) from Tinker AFB, Oklahoma to Ramstein AFB, Germany
The… pic.twitter.com/rlWPWHyFtt
To właśnie te maszyny – obok samolotów piątej generacji zbudowanych w technologii obniżonej wykrywalności stealth – mogą być wykorzystane do walki z obroną powietrzną przeciwnika (tutaj Iranu). Ich wykorzystanie ma otworzyć drogę do swobodnego operowania lotnictwa nad danym obszarem, niezależnie od tego, czy chodzi tu o pojedyncze misje (jak miało to miejsce w zeszłym roku podczas operacji Midnight Hammer, czy dłuższą i szerszą w skali kampanię.
Są też informacje o przerzucie samolotów wsparcia, takich jak E-3 AWACS (wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej), powietrznych tankowców (KC-135R i nowsze KC-46A Pegasus) oraz specjalizowanych maszyn rozpoznania i łączności, w tym bazujących na U-2. Wszystko to oznacza budowanie zdolności do projekcji sił lotniczych przeciwko Iranowi. Oczywiście pozostaje pytanie, czy to tylko demonstracja siły, czy Stany Zjednoczone podjęły decyzję o ewentualnym użyciu tych sił. A swoją drogą, obok obserwowanego w mediach społecznościowych dość otwartego (włączone transpondery) przerzutu wybranych sił, „w cieniu” łatwiej można relokować inne, być może kluczowe dla planowanych operacji środki.
Jedno jest pewne. W porównaniu z momentem, gdy protesty w Iranie wybuchły na przełomie 2025 i 2026 roku, Amerykanie budują znacznie większe zdolności do uderzenia na cele w Iranie niż wtedy.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner