Reklama
  • WIADOMOŚCI

Historia polskiego lotnictwa. Su-22 trafi do muzeum

Muzeum Ratownictwa w Zbrosławicach otrzyma do swojej ekspozycji bombowiec typu Su-22. Darczyńcą jest Politechnika Śląska, z którą placówka współpracuje na płaszczyźnie edukacji lotniczej – podaje muzeum w komunikacie.

Su-22M4
Su-22M4, nr 3306 przed przekazaniem do Muzeum Ratownictwa
Autor. Fot. Muzeum Ratownictwa

Polska zakupiła w latach 80. ponad 110 samolotów Su-22 w tym 90 jednomiejscowych Su-22M4 i 20 dwumiejscowych Su-22UM3K. Wówczas samoloty te były klasyfikowane jako myśliwce bombardujące. Jak na polskie warunki był to bardzo duży zakup i maszyny te na wiele lat zdefiniowały obraz polskiego lotnictwa bojowego. Ostatnie maszyny służące w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, zostały wycofane ze służby we wrześniu ubiegłego roku.

Samolot przekazywany do Muzeum Ratownictwa nie dotrwał w służbie do tego czasu. To egzemplarz o numerze 3306, wyprodukowany 1 marca 1986 roku. W latach 1986-1999 służył w 3. eskadrze 7. Pułku Lotnictwa Bombowo-Rozpoznawczego w Powidzu. Następnie kolejno służył w 6., 7., 8. i 40. eskadrach Lotnictwa Taktycznego (2000-2010), a także w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie (2010-2011).

W latach od 1996 do 1997 roku Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 przeprowadziły jego remont główny. Samolot był w grupie pierwszych Su-22 przystosowanych do przenoszenia zasobnika KKR-1T. Jest to jedna z dwóch flagowych maszyn 7. Pułku Lotnictwa Bombowo-Rozpoznawczego w Powidzu, która brała udział w prestiżowych ćwiczeniach DOL 1998, DOL 2000, ZLOT 1996 oraz ZLOT 2007.

Transport samolotu z Sosnowca do Zbrosławic jest planowany w najbliższą sobotę – 14 marca, w późnych godzinach wieczornych lub nocnych. Dobrze się dzieje, że Su-22 są przekazywane do różnych muzeów w Polsce, w tym nawet niszowych, na pozór niezwiązanych z historią polskiego lotnictwa bojowego. W takich miejscach samoloty te mają szansę na przetrwanie, a nawet lepsze traktowanie niż w wielkich muzeach, mających duże zasoby samolotów.

Nasza praca oraz pasja mają szeroki aspekt naukowy i pozwala kolejnym pokoleniom zapoznać się z historią lotnictwa, ratownictwa i wojskowości. Pozyskanie samolotu Su-22 zainicjowało uruchomienie projektu pn. „Muzeum Polskiego Lotnictwa”. W jego ramach chcemy pokazać przekrój najciekawszych maszyn wojskowych i cywilnych używanych w lotnictwie naszego kraju. Ale przecież to nie tylko maszyny, a przede wszystkim ludzie, którzy na tym sprzęcie pracowali, stąd nasze otwarte zaproszenie do ludzi lotnictwa. Razem możemy zbudować ekspozycję wyjątkową – połączenie zabytków techniki ze wspomnieniami lotników i techników. Mamy już w tym zakresie ponad 20-letnie doświadczenie. Istotną informacją jest też to, że od 2025 roku Muzeum Ratownictwa w Krakowie prowadzi Śląską Fundacja Pasjonatów Techniki Militarnej „Garnizon Górnośląski” z siedzibą w Tarnowskich Górach. Dało to niesamowity impuls do rozwoju działalności Muzeum Ratownictwa, ale też Muzeum Techniki Militarnej, które fundacja prowadziła wcześniej. Razem tworzymy niesamowitą synergię, ale też ofertę dla miłośników historii techniki – od ratownictwa, poprzez militaria, aż po tematy lotnicze. To przecież naszymi wspólnymi siłami zaczęliśmy ratować polskie wiropłaty i w ramach projektu pn. „Muzeum Polskich Śmigłowców” pozyskaliśmy tuzin eksponatów, w tym naszą dumę – „Sokoła”, który jest obecnie jedynym muzealnym egzemplarzem w Polsce. Teraz, na wystawie w Zbrosławicach, dołączy do niego legendarny Su-22, a to dopiero początek naszych działań w tym zakresie – podkreśla Łukasz Pieniążek, z-ca Dyrektora Muzeum Ratownictwa w Krakowie.

Niezwykle cieszymy się z tego daru i naszej współpracy z Politechniką Śląską. Kilka lat wcześniej został przekazany ratowniczy śmigłowiec Mi-2, którym od zeszłego roku, wraz z ogromnymi zbiorami Muzeum Ratownictwa w Krakowie, się opiekujemy. To niezwykłe wyróżnienie, ale też ogromna odpowiedzialność dla naszej fundacji. Z muzeum militarnego staliśmy się dużym projektem, obejmującym różne dziedziny historii techniki oraz działalność w dwóch województwach: małopolskim i śląskim. Kolejne nasze akcje, dzięki naszej wspólnej pracy, stają się coraz bardziej widowiskowe. Rok temu zorganizowaliśmy transport aż czterech muzealnych śmigłowców. Nikt wcześniej tego nie robił, pokazaliśmy, że jest to możliwe. Transportowaliśmy też śmigłowce z Rudnejobok Lubina, czy z Zamościa, w ekstremalnie trudnych zimowych warunkach. Teraz przed nami operacja transportowa z największym dotychczas eksponatemSu-22, ogromne wyzwanie. Samolot ma spore wymiary: 17 metrów długości i prawie 6 metrów wysokości. Będzie się działo! Zapraszamy pasjonatów do wspólnego odnowienia tego historycznego Suchoja. Dziękujemy również Panu Robertowi Nowickiemu za przesłanie pięknych archiwalnych zdjęć tej konkretnej maszyny z czasów, kiedy broniła polskiego nieba – mówi Marek Pilarek, prezes Śląskiej Fundacji Pasjonatów Techniki Militarnej „Garnizon Górnośląski”.

Zobacz również

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama