- WIADOMOŚCI
GROM trenuje strzelanie z „wycofanego” uzbrojenia
Operatorzy Jednostki Wojskowej GROM szkolili się z wykorzystaniem działa bezodrzutowego SPG-9. Uzbrojenie to było lata temu wykorzystywane przez Wojska Lądowe, ale zostało dawno wycofane.
Autor. Jednostka Wojskowa GROM / Facebook
Działa bezodrzutowe SPG-9 to rodzaj uzbrojenia, jaki obecnie jest coraz częściej zarzucany na rzecz nowocześniejszych rozwiązań, jak szwedzki Carl Gustaf M4 lub granatników jednorazowych, jak np. niemiecki Panzerfaust 3. W naszych Wojskach Lądowych przez dekady były one obok granatników RPG-7 kluczowym środkiem do zwalczania pojazdów opancerzonych oraz pozycji umocnionych przez piechotę. Zostały jednak już dawno wycofane tam z użycia.
Używane na Ukrainie działo w rękach operatorów JW GROM
W grudniu Jednostka Wojskowa GROM opublikowała kilka zdjęć z ćwiczeń, w ramach których prowadzono ogień z różnego rodzaju broni. Wśród nich znalazło się właśnie działo bezodrzutowe SPG-9. Stanowi to ciekawostkę, ukazującą, że wydawałoby się wycofany przed laty z Wojsk Lądowych sprzęt dalej występuje w Wojsku Polskim, ale na stanie właśnie operatorów GROM-u. Samo działo jest obecnie często widoczne w działaniach na Ukrainie.
Dlaczego posługują się oni, wydawałoby się, przestarzałym uzbrojeniem? Otóż operatorzy muszą być dobrze zaznajomieni z wieloma konstrukcjami, które mogą potencjalnie wykorzystać do realizacji zadań. W przypadku SPG-9 wystarczy przytoczyć fakt o jego wykorzystywaniu przez wiele organizacji terrorystycznych, ale także armię rosyjską (a dobrze znać broń wroga). Działo to może być z powodzeniem używane w m.in. zasadzkach, eliminacji pozycji umocnionych lub pojazdów opancerzonych.
SPG-9 to radzieckie działo bezodrzutowe/ciężki granatnik przeciwpancerny kal. 73 mm, przeznaczony do zwalczania opancerzonych wozów bojowych, niszczenia i obezwładniania siły żywej oraz środków ogniowych. Działo przystosowane jest do strzelania m.in. pociskami odłamkowymi OG-9W oraz przeciwpancernymi kumulacyjnymi PG-9W, podobnie jak główne uzbrojenie bojowych wozów piechoty BMP-1, czyli armata 2A28 Grom, będąca jej rozwinięciem. W zależności od użytej amunicji, przy użyciu SPG-9 można przebić 400-600 mm RHA.
Oznacza to, że przy dogodnych warunkach dalej można za jego pomocą zniszczyć czołg podstawowy, zwłaszcza przy trafieniu w burty kadłuba/wieży, które nie będą posiadać pancerza specjalnego. Efektywny zasięg rażenia został określony na 800 metrów, ale donośność maksymalna, w zależności od użytej amunicji, wynosi 1200-6500 metrów. Pozwala to na wykorzystywanie SPG-9 do prowadzenia ognia pośredniego. Obecnie znajduje się ono na stanie armii takich krajów jak m.in. Rosja, Ukraina, Libia, Mali, Rumunia, Mołdawia, Rwanda czy Sudan.
Autor. Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine/Facebook

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142