Estonia prezentuje pojazdy kupione w Turcji

Autor. Estonian Centre for Defence Investments
Estonia odebrała już blisko 50 tureckiej produkcji pojazdów opancerzonych ARMA 6x6 oraz NMS 4x4. Pierwsze egzemplarze dostarczono pod koniec zeszłego roku i trafiają one na wyposażenie 2. Brygady Piechoty.
Estonia jesienią 2023 roku kupiła około 130 kołowych transporterów opancerzonych ARMA 6x6 oraz około 100 wielozadaniowych pojazdów opancerzonych NMS 4x4. Wartość podpisanej wtedy umowy określono na około 200 mln euro, z czego do tureckiego Otokara trafić ma 130 mln euro. Pozostałe fundusze trafią do przedsiębiorstwa Nurol Makina. Dostawy pojazdów miały rozpocząć się w drugiej połowie 2024 roku, zaś ich koniec został wyznaczony na rok 2025. W pierwszej połowie marca miała miejsce ich pierwsza oficjalna prezentacja na jednym z estońskich poligonów.
🇪🇪🤝🇹🇷 New Turkish-made armoured vehicles for the Estonian Defence Forces! 🔥 #Estonia is rapidly strengthening its defence capabilities — and there’s more to come! 💪 pic.twitter.com/KFWQF6qkCs
— MoD Estonia (@MoD_Estonia) March 11, 2025
Pojazdy przed przekazaniem do wojska są doposażane na terenie Estonii w niektóre elementy jak systemy łączności. Dlatego są one przekazywane do jednostek z udziałem Estońskiego Centrum Inwestycji Obronnych (ECDI). Dotychczas do Tallina miało dotrzeć niecałe 50 wozów ARMA 6x6 oraz NMS 4x4. Za uzbrojenie pojazdów będą służyć wielkokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm umieszczone w otwartych stanowiskach strzeleckich. Oba typy pojazdów zostały dostosowane do estońskich wymogów (co widać np. po różnicach w wyglądzie ARMA 6x6 z klasyczną wersją).
Fakt, że te pojazdy dotarły przed terminem, jest wielkim sukcesem. Oczekujemy, że pozostałe pojazdy zostaną dostarczone w ciągu roku, abyśmy mogli kontynuować szkolenia i ćwiczenia. Wstępne opinie wskazują, że pojazdy działają dobrze. W nadchodzących miesiącach poddamy je intensywnym scenariuszom szkoleniowym, aby zmaksymalizować ich skuteczność i zapewnić producentom cenne informacje zwrotne na potrzeby dalszego rozwoju.
Minister Obrony Estonii Hanno Pevkur
Co ciekawe, wśród kupowanych pojazdów mają znaleźć się także cztery wozy saperskie (na bazie NMS 4x4), które trafią na wyposażenie Centrum Utylizacji Materiałów Wybuchowych Estońskiego Zarządu Ratownictwa (będą do dyspozycji służb podległych MSW Estonii). Kołowe transportery opancerzone Arma 6x6 mają trafić do 2. Brygady Piechoty, która dotychczas nie posiadała tego typu pojazdów kołowych na swoim wyposażeniu.
Podczas gdy systemy uzbrojenia są często kupowane jako gotowe rozwiązania, te pojazdy opancerzone zostały zaprojektowane z myślą o szczególnych potrzebach Estońskich Sił Obronnych, zarówno pod względem wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Zasadniczo maszyny zjeżdżające z linii produkcyjnej tureckiej firmy są dostosowane do naszych wymagań i praktycznie gotowe do użycia. W Estonii należy zainstalować tylko systemy komunikacyjne i inny niezbędny sprzęt.
Marek Mardo, Strategic Category Manager (Air, Sea & Combat Vehicles) w Estońskim Centrum Inwestycji Obronnych (ECDI)

Autor. Kermo Pastarus/Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus/Flickr
W przypadku wielozadaniowych NMS 4x4 mają one wejść na stan 1. i 2. Brygady Piechoty. Co ciekawe, w ramach podpisanej umowy (ważnej przez 10 lat) ma być możliwe zwiększenie liczby kupowanych przez Estończyków pojazdów. Oprócz pojazdów zakupiony został pakiet części zamiennych, szkoleniowy oraz wsparcia eksploatacji.
Współpracowaliśmy ściśle z estońskim Ministerstwem Obrony, aby zapewnić terminowe dostawy. Proces przebiegał sprawnie, a zarówno ministerstwo, jak i użytkownicy końcowi są bardzo zadowoleni z naszej pracy. Jesteśmy dumni z dostarczania najlepszych możliwych rozwiązań dla ich potrzeb.
Sedef Vehbi, zastępca dyrektora generalnego ds. pojazdów wojskowych w Otokar

Autor. Kermo Pastarus/Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus/Flickr

Autor. Kermo Pastarus/Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus/Flickr
ARMA 6x6 to produkowany przez turecką firmą Otokar kołowy transporter opancerzony w układzie 6x6. Może on być zintegrowany z wieloma rodzajami systemów wieżowych, obrotnic wyposażonych w karabiny maszynowe, granatniki automatyczne oraz armaty kal. 30 mm. Istnieje także możliwość posadowieniu na nim wieży wyposażonej w armaty kal. 90/105 mm czyniąc z niego wóz wsparcia ogniowego lub niszczyciel czołgów. ARMA 6x6 jest dostępna w różnych konfiguracjach misji, takich jak transporter opancerzony, bojowy wóz piechoty, wóz wsparcia ogniowego, samobieżny moździerz, stanowisko dowodzenia, wóz sanitarny, wóz rozpoznania skażeń, czy pojazd rozpoznawczy. Jednostkę napędową pojazdu jest chłodzony wodą, turbodoładowany silnik wysokoprężny o mocy 450 KM, pozwalający na osiągnięcie prędkości 105 km/h. Masa własna ARMA 6x6 wynosi 18 500 kg, zaś ładunkowa to kolejne 4500 kg.

Autor. Kermo Pastarus/Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus/Flickr
NMS 4x4 to turecki wielozadaniowy pojazd opancerzony w układzie 4x4 produkowany przez firmę Nurol Makina. Pojazd może przewozić do dziewięciu osób, w tym kierowcę. Konstrukcja pozwala na zwiększenie poziomu ochrony załogi w zależności od potrzeb zamawiającego. NMS 4x4 napędzany jest za pomocą silnika wysokoprężnego o mocy 300 KM, współpracującego z automatyczną skrzynią biegów. Prędkość maksymalną, przy masie własnej wynoszącej 10 000 kg, określono na 140 km/h. Zasięg operacyjny to 700 km. Uzbrojenie NMS może stanowić szeroka gama karabinów maszynowych umieszczonych na obrotnicy lub w bezzałogowym module bojowym. Pojazd może zostać dostosowany do pełnienia wielu zadań m.in. patrolowych, rozpoznawczych, transportowych. Oprócz tego może on pełnić także funkcję nośnika radaru, przeciwpancernych pocisków kierowanych czy rakiet przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu.

Autor. Kermo Pastarus/Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus/Flickr
Rusmongol
Czy on ma wannę na dachu?
Był czas_3 dekady
Brodzik.
Remov
Polska powinna kupić kto ARMA i BWP Tulpar
Blitz Krieg
Brawo takim "nicniedasię". Jakbyśmy swoich nie mieli.
Był czas_3 dekady
Polska opracuje włąsne pojazdy i nam to wyjdzie na zdrowie, biorąc pod uwagę problemy jakie stwarzała PATRIA przy licencyjnym KTO.
Chyżwar
Ciekawe czemu Estończycy dali sobie spokój z Patrią 6x6?
user_1050711
Może uwzględnili dość krótki czas życia takich pojazdów, w trakcie działań wojennych ? I zechcieli nabyć więcej, przy tym może i szybciej, za to tańszych ?
user_1050711
"...karabiny maszynowe 12,7 mm umieszczone w otwartych stanowiskach strzeleckich..." - operatorzy dronów będą z tego ułatwienia bardzo zadowoleni. Ci od jednej i ci od drugiej strony. Może w ogóle zrezygnować z pancerza ? A propos nazwy "ARMA" - gdy wozy te prezentowano po raz pierwszy, pamiętam tureckiego blogera anglojęzycznego, zachwycającego się że słowo to po staroturecku już oznaczało wóz bojowy. A że to samo oznacza po grecku, sprawdziłem w słownikach. I okazało się, że funkcjonowało już w czasach około Homera. Turecki kolega tak bardzo był tym rozczarowany, że zablokował mnie. Ale nie wykasował.
Wuc Naczelny
Problemem Turcji jest nadmiar głupków którzy nic nie widzielli a swoją propagandę łykali przez ostanie 40 lat jak pelkany.
radziomb
dzięki Putinowi i Trumpowi Europa będzie wreszcie uzbrojona?