Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dania będzie uderzać w głębi. Nowe pociski manewrujące

Uroczystość przekazania pocisków manewrujących Joint Strike Missile (JSM) przeznaczonych do wielozadaniowych samolotów bojowych F-35A Lightning II Królewskich Norweskich Sił Powietrznych (nor. Luftforsvaret).
Uroczystość przekazania pocisków manewrujących Joint Strike Missile (JSM) przeznaczonych do wielozadaniowych samolotów bojowych F-35A Lightning II Królewskich Norweskich Sił Powietrznych (nor. Luftforsvaret).
Autor. Magnus Bjørnnnes / Kongsberg

Dania zamierza pozyskać pociski Joint Strike Missile dla myśliwców F-35 oraz wystrzeliwane z lądu pociski manewrujące Anthem. Nowe uzbrojenie ma umożliwić precyzyjne rażenie celów na dużych odległościach, również głęboko na terytorium przeciwnika. Kopenhaga traktuje te zdolności jako wzmocnienie obrony kraju i odstraszania NATO.

Reklama

Duńskie Ministerstwo Obrony ogłosiło decyzję 22 października, przedstawiając wybór uzbrojenia przeznaczonego do wykonywania precyzyjnych uderzeń na dużych odległościach. Joint Strike Missile (JSM) norweskiego Kongsberga ma poszerzyć możliwości bojowe samolotów F-35, natomiast pocisk manewrujący Anthem amerykańskiej firmy Covenant ma umożliwić rażenie celów z wyrzutni naziemnych. Dania rozwija w ten sposób dwa uzupełniające się sposoby użycia broni dalekiego zasięgu, łącząc możliwości lotnictwa z uzbrojeniem rozmieszczanym na lądzie.

Minister obrony Jeppe Bruus zaznaczył, że nowe uzbrojenie ma zwiększyć zdolność Danii do obrony oraz wzmocnić jej wkład w odstraszanie NATO. W ocenie resortu możliwość rażenia celów głęboko na terytorium przeciwnika ma zniechęcać do agresji, a w razie ataku umożliwić odpowiedź. Zakupy odpowiadają również na sojusznicze zapotrzebowanie na precyzyjne uzbrojenie dalekiego zasięgu.

Jak zaznaczył resort, zakupy są realizowane na podstawie rekomendacji ministra obrony. Wybór konstrukcji nie oznacza jednak zakończenia procedur zakupowych – zakres i wartość przyszłego kontraktu na JSM pozostają przedmiotem negocjacji.

Reklama

JSM zwiększy możliwości uderzeniowe duńskich F-35

Norweski koncern zbrojeniowy Kongsberg poinformował, że Dania jest siódmym państwem, które wybrało pociski JSM. Dołączyła tym samym do Australii, Kanady, Niemiec, Japonii, Norwegii i Stanów Zjednoczonych. Wybór uzbrojenia nie oznacza jeszcze zawarcia umowy – zakres i wartość zamówienia zostaną ustalone w negocjacjach z duńskim odbiorcą. Producent zapowiedział publikację szczegółów po podpisaniu kontraktu.

Uroczystość przekazania pocisków manewrujących Joint Strike Missile (JSM) przeznaczonych do wielozadaniowych samolotów bojowych F-35A Lightning II Królewskich Norweskich Sił Powietrznych (nor. Luftforsvaret).
Uroczystość przekazania pocisków manewrujących Joint Strike Missile (JSM) przeznaczonych do wielozadaniowych samolotów bojowych F-35A Lightning II Królewskich Norweskich Sił Powietrznych (nor. Luftforsvaret).
Autor. Ministerstwo Obrony Królestwa Norwegii

JSM przystosowano do przenoszenia w wewnętrznych komorach uzbrojenia F-35A. Dzięki temu myśliwiec może wykonywać zadania z pociskami dalekiego zasięgu bez konieczności umieszczania ich na podwieszeniach zewnętrznych, zachowując obniżoną wykrywalność. W konstrukcji JSM wykorzystano technologie rozwinięte w pocisku Naval Strike Missile. Według danych Kongsberga pocisk osiąga prędkość poddźwiękową, a jego zasięg przekracza 350 km.

Za naprowadzanie odpowiadają układy nawigacji bezwładnościowej i satelitarnej, które są wspierane przez system planowania misji. Ten ostatni umożliwia wyznaczenie trasy z uwzględnieniem topografii, a pocisk może pokonywać ją na małej wysokości. W końcowej fazie lotu głowica obrazująca w podczerwieni automatycznie rozpoznaje cel. Precyzja uderzenia wynika ze współdziałania tych systemów na kolejnych etapach misji – od nawigacji wzdłuż zaplanowanej trasy po rozpoznanie celu i naprowadzenie pocisku w końcowej fazie lotu.

Reklama

Anthem – precyzyjne uderzenia w głębi terytorium przeciwnika

Pocisk manewrujący Anthem amerykańskiej firmy Covenant ma zapewnić Danii możliwość prowadzenia precyzyjnych uderzeń z wyrzutni naziemnych na cele położone na zapleczu przeciwnika. Jego pozyskanie uzupełni możliwości, które duńskiemu lotnictwu mają zapewnić pociski JSM przenoszone przez F-35. Kopenhaga rozwija w ten sposób dwa uzupełniające się środki rażenia, umożliwiające atakowanie odległych celów zarówno z powietrza, jak i z lądu. W założeniu resortu obrony zdolność do uderzenia głęboko na terytorium przeciwnika ma zwiększać wiarygodność odstraszania, sygnalizując, że ewentualna agresja spotka się z odpowiedzią wykraczającą poza obronę własnego terytorium.

Jest to kolejny etap wzmacniania obrony duńskiego wybrzeża. Kluczową rolę odgrywają w niej pociski NSM, których dodatkową partię zamówiono w ramach kontraktu ogłoszonego przez Kongsberga 19 października. Umowa o wartości około 400 mln koron norweskich rozszerza porozumienie zawarte z Norwegią w 2025 roku i jest realizowana w ramach współpracy międzyrządowej. Dania zamówiła również NSM dla swoich fregat, rozwijając możliwości zwalczania okrętów przeciwnika zarówno z morza, jak i z wyrzutni lądowych.

W przypadku JSM kolejnym krokiem będzie uzgodnienie zakresu i wartości kontraktu w negocjacjach Kongsberga z duńskim odbiorcą. Ich wynik oraz harmonogram dostaw pozwolą ocenić skalę i tempo rozbudowy arsenału. O rzeczywistym wzmocnieniu duńskiego potencjału odstraszania przesądzi następnie gotowość sił zbrojnych do operacyjnego wykorzystania nowego uzbrojenia.

Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama