- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Nowy typ wyrzutni rakiet przeciwokrętowych dla Polski
Przy okazji wizyty wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Norwegii, firma Kongsberg, po raz pierwszy zaprezentowała nową wyrzutnię rakiet NSM dla Polski.
Autor. MON
Nowa wyrzutnia rakiet NSM jest posadowiona na innej wersji podwozia Jelcz. Jak wynika z zaprezentowanego zdjęcia, nowe wyrzutnie będą posadowione na czteroosiowych Jelczach P882 8x8, w odróżnieniu od poprzednich, które były na trzyosiowych.
Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl
Dla przypomnienia, wraz z pojawieniem się planu modernizacji i przebudowy Sił Zbrojnych RP w 2007 roku ogłoszono przetarg na zakup w pełni wyposażonej baterii rakiet klasy ziemia-woda. Do zakupu wybrano norweski system rakietowy NSM, przy czym uzgodniono jego montaż na podwoziach samochodów ciężarowych Jelcz.
Pierwszy kontrakt za 421 mln zł podpisano 30 grudnia 2008 roku. Obejmował on zakup dywizjonu w składzie:
- 1 wóz dowodzenia dywizjonu (SCV);
- 2 wozy dowodzenia baterii (BCV);
- 3 mobilne węzły łączności (MCC);
- 2 mobilne trójwspółrzędne stacje radiolokacyjne (TRS-15C Odra)
- 6 wyrzutni rakietowych (MLV);
- 6 wozów kierowania uzbrojeniem (CCV);
- 2 wozy transportowo-załadowcze (TLV);
- 1 ruchomy warsztat remontowy (MWV);
- 12 rakiet przeciwokrętowych NSM.
W celu użytkowania tego sprzętu z dniem 31 grudnia 2010 roku w Siemirowicach sformowano nową jednostkę wojskową o nazwie Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy MW. Dywizjon ten wszedł w skład 3. Flotylli Okrętów w Gdyni.
Pierwszy kontrakt obejmował zakup tylko 12 rakiet, przy 6 zakupionych wyrzutniach. Każda wyrzutnia przeznaczona jest do montażu czterech kontenerów startowych. Oznacza to, iż w 2008 roku zakupiono tylko połowę jednostki napełnienia. W związku z tym 28 grudnia 2011 roku podpisano drugi kontrakt obejmujący zakup dodatkowych 38 rakiet NSM za 492 mln zł. Dawało to już łącznie 50 rakiet, czyli pełne dwie jednostki napełnienia i dwie dodatkowe rakiety przewidziane do ćwiczebnego odpalenia.
Same pozytywne opinie dotyczące pozyskania nowych zdolności przez MW spowodowały zakup uzbrojenia dla drugiego dywizjonu. Stosowną umowę zawarto 30 grudnia 2014 roku. Za cenę 800 mln zł zakupiono w niej:
- 1 wóz dowodzenia jednostki (NCV);
- 1 wóz dowodzenia dywizjonu (SCV);
- 2 wozy dowodzenia baterii (BCV);
- 4 mobilne węzły łączności (MCC);
- 6 wyrzutni rakietowych (MLV);
- 6 wozów kierowania uzbrojeniem (CCV);
- 2 wozy transportowo-załadowcze (TLV)
- 1 ruchomy warsztat remontowy (MWV);
- 24 rakiety przeciwokrętowe NSM.
Zakup drugiego dywizjonu obejmował sprzęt, taki jak dla pierwszego, a także sprzęt dla dowództwa nowej jednostki spinającej dwa dywizjony w całość. Zrezygnowano natomiast z zakupu kolejnych stacji radiolokacyjnych TRS-15C Odra. Dwie posiadane na szczeblu bateryjnym przeniesiono po jednej na szczebel dywizjonowy.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Oba dywizjony zorganizowano w jedną nową jednostkę, czyli Morską Jednostkę Rakietową w Siemirowicach. Została ona sformowana z dniem 31 grudnia 2014 roku na bazie rozformowanego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego MW. Ze względu na konfigurację sprzętu i systemu dowodzenia oraz łączności jednostka może działać jako całość (12 wyrzutni) albo jako dwa samodzielne dywizjony (po 6 wyrzutni każdy) albo jako cztery baterie (po 3 wyrzutnie każda). Jako że każdej wyrzutni MLV towarzyszy wóz kierowania uzbrojeniem CCV, nawet z pojedynczej wyrzutni można prowadzić ogień. Taki zestaw startowy musi znajdować się tylko w zasięgu systemu dowodzenia i łączności.
Morska Jednostka Rakietowa po osiągnięciu gotowości bojowej rozpoczęła intensywną działalność szkolno-treningową. Jej zestawy startowe brały udział już w licznych ćwiczeniach zagranicznych, m.in. w Rumunii, Estonii czy Norwegii. W Norwegii na tamtejszym poligonie morskim w 2016 i 2019 roku odbyły się pomyślnie zakończone strzelania polskimi rakietami NSM. Pojazdy jednostki na podwoziach samochodów ciężarowych Jelcz przystosowane są również do transportu morskiego oraz powietrznego. Było to już praktykowane wielokrotnie m.in. na pokładach polskich okrętów transportowo-minowych projektu 767 (typu Lublin) czy też samolotami An-124 czarterowanymi w ramach programu NATO.
Kolejnym krokiem było zawarcie 5 września 2023 roku umowy na zakup kolejnych czterech dywizjonów ogniowych. O ile zawartość poprzednich umów została oficjalnie podana, w przypadku tej umowy tak się nie stało. Tym razem oficjalnie poinformowano tylko, że przedmiotem umowy jest dostawa elementów systemu Naval Strike Missile (NSM) dla dwóch MJR, w tym wozów dowodzenia, wyrzutni oraz kilkuset rakiet przeciwokrętowych NSM wartość zamówienia wynosi ok. 8 mld złotych brutto, a dostawy zostaną zrealizowane w latach 2026-2032.
Autor. M.Dura
Prawdopodobnie w jej ramach zostały zakupione kolejne 24 wyrzutnie MLV wraz z odpowiednią liczbą pozostałych pojazdów. Zakupiono również bardzo dużą liczbę rakiet NSM, ale już w nowszej wersji Block 1A. Wersja ta ma zasięg zwiększony o około 60% i poprawione zdolności do atakowania celów lądowych (powierzchniowych). Poprawienie tych zdolności polegało na dodaniu do systemu naprowadzania opartego o koordynaty GPS również biblioteki danych o celach lądowych. Rakiety starszej i nowszej wersji Block 1A są całkowicie zamienne w ramach posiadanych i zakupionych przez nas wyrzutni.
Reasumując, na wyrzutniach lądowych będziemy mieć miejsce na jednoczesne załadowanie 144 pojemników z rakietami NSM. W Wojskowych Zakładach Elektronicznych w Zielonce funkcjonuje już ośrodek obsługi norweskich pocisków.
10 marca 2025 roku minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oficjalnie poinformował o podpisaniu koncepcji utworzenia Brygady Rakietowej MW. Powstanie ona na bazie Morskiej Jednostki Rakietowej w Siemirowicach. Na razie nie wiadomo, gdzie zostaną zlokalizowane nowe cztery dywizjony, ale raczej nie w Siemirowicach. Prawdopodobnie samo dowództwo brygady zostanie zlokalizowane w Słupsku, ale na razie brak jest oficjalnego potwierdzenia tej informacji. Nie wiadomo, czy nowa Brygada Rakietowa MW pozostanie w strukturze 3. Flotylli Okrętów, czy stanie się ona osobną jednostką MW. Ze względu na wielkość i siłę nowej brygady wydaje się raczej, że zostanie ona trzecim związkiem taktycznym MW.
W niedalekiej przyszłości należy się spodziewać rozpoczęcia dostaw poszczególnych elementów nowych dywizjonów do Polski.



WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153