Siły zbrojne

Brytyjskie Typhoony wkrótce nad Bałtykiem

Fot. raf.mod.uk
Fot. raf.mod.uk

Brytyjscy logistycy rozpoczęli proces przygotowywania się do nowej zmiany w ramach Baltic Air Policing, prowadzony pomimo pandemii koronawirusa. Personel 2 Eskadry Transportu Mechanicznego RAF już teraz dostarcza niezbędny sprzęt na Litwę.

Royal Air Force poinformował, że rozpoczął swoje przygotowania do przejęcia odpowiedzialności nad patrolowaniem przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią w ramach Baltic Air Policing. Pomimo tego, że misja ma się rozpocząć za kilka tygodni, to na Litwę wysyłany jest już pierwszy sprzęt logistyczny, który pozwoli przygotować bazę w Szawlach. Zdaniem RAF łącznie na Litwę ma zostać dostarczone ponad 400 ton różnego rodzaju sprzętu, w tym pojazdy wsparcia lotniskowego.

Zgodnie z komunikatami na miejscu pracują również żołnierze z 5001 Eskadry Wsparcia Logistycznego z bazy RAF w Wittering. To oni, przy pomocy dostarczanego sprzętu, mają przygotować lotnisko i zaplecze logistyczne na przyjęcie dwusilnikowych myśliwców wielozadaniowych Eurofighter Typhoon, które będą przez kilka miesięcy strzegły przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Brytyjczycy podkreślają, że przygotowania do misji trwają pomimo pandemii koronawirusa.

Obecnie przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy oraz Estonii patrolują Belgowie, stacjonujący w litewskiej bazie w Szawlach oraz Polacy, którzy operują z estońskiej bazy w Ämari. Oba państwa wykorzystują do tego celu po cztery myśliwce wielozadaniowe F-16.

Baltic Air Policing polega na patrolowaniu przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią, które nie mają własnego lotnictwa myśliwskiego. Misja trwa od wejścia tych państw do NATO w 2004 roku. Członkowie NATO wysyłają swoje samoloty na kilkumiesięczne zmiany. Jednym z głównych zadań jest przeciwdziałanie naruszeniom przestrzeni powietrznej przez lotnictwo rosyjskie oraz monitorowanie ruchu wojskowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej. Misja została wzmocniona po rosyjskiej aneksji Krymu w 2014 roku.

Komentarze