Siły zbrojne

Artyleria wagi ciężkiej w ukraińskim wydaniu

2S7 (zdjęcie poglądowe)
Fot. Nickel nitride, Wikipedia

Ukraińska 43 Brygada Artylerii opublikowała film, w którym widać żołnierzy tej jednostki operującej na ciężkich armatohaubicach 2S7 Malka, będącymi najpotężniejszymi lufowymi systemami artyleryjskim użytkowanym w działaniach wojennych na Ukrainie.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Artyleria stanowi jeden z najważniejszych rodzajów sprzętu, jaki pozwala na zmianę sytuacji frontowej, w zależności od skuteczności jej użycia przez którąś ze stron. Są jednak jej specyficzne odmiany jak np. 2S7 Pion/Małka, które swoją budową prezentują inną myśl konstrukcyjną od np. Msty-S czy Kraba. Kaliber jego głównego uzbrojenia (203 mm) sprawia, że zarówno zasięgiem ostrzału, jak i energią powstałą po detonacji pocisku przewyższa jakiekolwiek inne systemy lufowe. Określana jest jako artyleria oblężnicza, która pozwala niszczyć nawet najpotężniejsze fortyfikacje. Potęga tego systemu artyleryjskiego jest dobrze widoczna na filmie poniżej. Jak sami autorzy piszą, część materiału filmowego jest już dość stara i pochodzi z początku inwazji lub nawet okres przed wejściem Rosjan w lutym tego roku.

Działo samobieżne 2S7 Pion zostało wprowadzone do Armii Radzieckiej w 1976 roku. Później trafiło do Czechosłowacji i Polski, jednak w niewielkiej ilości. W 1983 roku wprowadzono modyfikację Piona, zwiększono szybkostrzelność do 2,5 strz./min., dodano nowy mocniejszy silnik i zwiększono podstawową jednostkę ogniową z 4 do 8 pocisków. Był to jednak zapas amunicji nienaruszalny, działo ładowano pociskami dostarczanymi ciężarówkami. Po tej modernizacji systemowi nadano nazwę 2S7M/Małka. Największymi użytkownikami tego systemu artyleryjskiego pozostaje Ukraina (około 90 maszyn, z czego większość w rezerwie) oraz Rosja (60 sztuk w standardzie 2S7M Małka). W przypadku tych drugich przeszły one modernizację zakładającą ulepszenie układu jezdnego i elektroniki, zakończoną w grudniu 2021 roku. Donośność tego systemu określa się na 37,5-47,5/55 km, w zależności od użytej amunicji.

Czytaj też

Obecnie Rosjanie mają prowadzić prace nad pociskiem 203 mm wyposażonym w tzw. ramjet, czyli silnik strumieniowy mający pozwolić na osiągnięcie zasięgu 150-200 km przez amunicję w takim kalibrze.

Komentarze (3)

  1. Landgen

    no a nasze piony się marnują na pomnikach. Może by jeszcze udało się je wskrzesić:)

    1. Valdore

      @langdym, nasze 8 Pionów wycofano bo skończyła się amunicja a i same działa stały się z powodu braku resursów nieprzydatne

    2. Husarz

      Kto by się przejmował brakiem resursów.? Oddać do HSW na regenerację, piaskowanie, malowanie, WB dostarczyłoby elektronikę. Nasze fabryki i inżynierów poprosić o projektowanie amunicji, co za problem? Ja nie widzę żadnego problemu.

    3. Valdore

      @Husarz, życzę powodzenia w tej syzyfowej pracy z niesprawnymi działami jak obok mamy Kraby strzelające dalej , celniej i szybciej

  2. Precel

    Jak to mają w rezerwie... To nie są na froncie?,

    1. Ryba95

      Myślę że to informacje z przed wojny. Bo teraz to jest nie do określenia

  3. Jur

    Podczas dla wszystkiego się znajdzie zastosowanie.