Siły zbrojne

82. Dywizja Powietrznodesantowa przetestuje nowy czołg lekki

M551 Sheridan, amerykański czołg lekki wycofany ze służby w 1996 r. Fot. U.S. Army
M551 Sheridan, amerykański czołg lekki wycofany ze służby w 1996 r. Fot. U.S. Army

Czytaj też: "Agresywne" poszukiwania następcy Bradleya Żołnierze amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej przetestują w przyszłym roku nowy czołg lekki

Nowy pojazd, który zostanie poddany testom przez żołnierzy 82. Powietrznodesantowej, to wóz wsparcia bezpośredniego dla lekkiej piechoty, opracowywany w ramach projektu Mobile Procted Firepower, należącego do większego programu Combat Vehicles Next-Generation. W grudniu ubiegłego roku armia amerykańska wybrała dwa prototypy w programie MPF, opracowane przez BAE Systems oraz General Dynamics, które staną do walki o kontrakt na dostawę do 504 czołgów lekkich dla U.S. Army.

Oba koncerny podpisały umowy na opracowanie i wyprodukowanie po 12 prototypów swoich konstrukcji, które mają zostać oddane do początku 2020 roku w celu przejścia testów.

Według najnowszych ustaleń dostarczone prototypy obu koncernów przejdą szereg prób począwszy od marca 2020 roku - wśród nich testy mobilności, niszczenia i przeżywalności. Następnie pojazdy trafią do żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej, którzy przeprowadzą własną ocenę obu konstrukcji.

Każdy Brygadowy Zespół Bojowy Piechoty ma w przyszłości otrzymać, zgodnie z planem, pancerną kompanię wsparcia liczącą 14 wybranych pojazdów.

Konstrukcja przygotowana przez BAE Systems ma opierać się na zarzuconym projekcie M8 Armored Gun, pojazd ten wyposażony był w armatę kalibru 105 mm z automatem ładowania. Koncern planuje także zastosować w nim nowe podzespoły i rozwiązania, m.in. nowe systemy elektroniczne i układ jezdny.

Wóz przygotowany przez General Dynamics pozostaje nadal pewną niewiadomą z powodu braku ujawnionych detali konstrukcji. Najprawdopodobniej jednak jest on oparty na demonstratorze nowego czołgu lekkiego Griffin i wyposażony w armatę XM360 kalibru 120 mm.

Według planów ciężki samolot transportowy C-17 powinien być zdolny do transportu dwóch pojazdów MPF, co oznacza, że ich masa powinna być mniejsza niż 40 ton.

Amerykańska lekka piechota jest pozbawiona wsparcia czołgów lekkich od ponad 20 lat, od momentu wycofania nieudanych czołgów M551 Sheridan w 1996 roku.

Z tego powodu Brygadowe Zespoły Bojowe Piechoty są praktycznie pozbawione ochrony i wsparcia przed ciężkimi wozami bojowymi przeciwnika - przeciwko nim można wykorzystać w zasadzie jedynie przenośne i samobieżne wyrzutnie ppk. Brak także wsparcie ogniowego, poza lekkimi moździerzami holowanymi i samobieżnymi, które ocenia się jednak jako dalece niewystarczające. Z tego powodu armia amerykańska zdecydowało się na rozpoczęcie programu MPF. Obecnie wszystko wskazuje, że istniejąca luka zostanie skutecznie zlikwidowana wprowadzonym nowym systemem uzbrojenia.

Komentarze