Siły zbrojne

202 miliony na nagrody dla żołnierzy

Fot. Wojsko-Polskie.pl

Resort obrony narodowej w kolejnej nowelizacji decyzji budżetowej znacząco zwiększa środki na nagrody uznaniowe dla żołnierzy zawodowych. Sprawdzamy w jakim tempie oraz wysokości podnoszono obowiązujące limity.

23 września w dzienniku urzędowym opublikowano decyzję nr 143/MON. W tym roku jest to już ósma nowelizacja decyzji budżetowej na 2022 rok i druga wprowadzająca zmiany w zakresie środków przeznaczonych na nagrody uznaniowe dla żołnierzy zawodowych. 

Czytaj też

Pierwotnie na podstawie decyzji nr 14/MON wydanej 14 lutego na nagrody uznaniowe dla żołnierzy zawodowych planowano 69 mln 197 tys. zł. Następnie 27 lipca na podstawie decyzji nr 108/MON środki zwiększono do poziomu 80 mln 564 tys. zł. Po ostatniej aktualizacji limit wydatków na nagrody wzrósł do 202 mln 564 tys. zł. 

Czytaj też

Warto zauważyć, że aktualnie planowane przez MON wydatki na nagrody uznaniowe dla żołnierzy zawodowych są niemal trzykrotnie wyższe niż na początku roku. Jednocześnie resort obrony narodowej nie zwiększał limitu środków przeznaczonych na zapomogi dla żołnierzy zawodowych. W tym przypadku limit został zamrożony na poziomie 17 mln 299 tys. zł. 

Czytaj też

Podsumowanie

Rosnąca pula środków na nagrody uznaniowe z pewnością zostanie pozytywnie odebrana przez żołnierzy. Warto podkreślić, że zadań tych jest zdecydowanie więcej z uwagi na sytuację kryzysową na wschodzie - wydarzenia na Ukrainie i wywołany przez Łukaszenkę kryzys migracyjny. Czy podwyższenie środków na nagrody uznaniowe oraz tzw. „dodatek balkonikowy", czyli świadczenie motywacyjne (1 500 zł dla żołnierzy ze stażem służby od 25 do 28 lat i 6 miesięcy i 2 500 zł dla żołnierzy z wyższym stażem) ograniczy liczę żołnierzy zawodowych podejmujących decyzję o zakończeniu służby? Dziś trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Niemniej jednak każda decyzja związana z poprawą warunków pełnienia służby to krok w dobrą stronę. Żołnierze zawodowi swoje doświadczenie zdobywają latami i nie ma możliwości, aby w szybkim tempie odchodzących zastąpili ochotnicy z dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Warto pamiętać także, że znaczny odsetek odchodzących ze służby stanowią żołnierze zawodowi z kilkunastoletnim stażem w służbie – żołnierze doświadczeni, których ścieżka rozwoju jest wstrzymana i nie mogą liczyć na świadczenia motywacyjne.

Komentarze (8)

  1. Jan Nowak

    Dodatek po 15stu max 20stu latach służby. Wtedy zostaną ludzie z wiedzą i w siłę wieku. Po25 i28 to generały są albo stary chorąży na ciepłym etacie, którego zastąpić może każdy bo albo wydaje skarpety,albo meble czy inne tym podobne pierdoły. Jego "doświadczenie" jest niczym.

  2. eagle

    Sorry. Jest pod reklamą. Dziękuję

  3. Cywil 2022

    Dno i wodorosty będąc na granicy zero nagród zresztą za jedną granicę z przed pół roku jeszcze mi nie zapłacili i już raczej nie zapłacą za chwilę cywil Prawda jest taka że będąc szeregowym jesteś tam totalnym zerem

  4. Gruders

    Jak zmniejszyć odejścia? Należy zacząć szanować żołnierzy, wydać oficjalną decyzję MON dot. nadgodzin, unowocześnić system szkolenia, zmniejszyć kwitologię i w końcu dać żołnierzom porządne wyposażenie, komplet mundurów, nowe śpiwory, a przede wszystkim - skończyć z komuną made in LWP w wojsku. Czas przejść w 100% na procedury, sprzęt i szkolenie jak w USA. Do tego niech się oficerowie wezmą za robotę swoją a nie panuje powszechna spychologia na niższe korpusy i ogólny bałagan decyzyjny. Każde dowództwo interpretuje wytyczne po swojemu.

    1. Mieczysław

      Nagrody motywują główni Żołnierzy którzy są w WP głównie dla pieniędzy. Tym bardziej wartościowym chodzi o to co napisał Gruders. Ja bym jeszcze dołożył ,że największymi powodami odejść wartościowych Żołnierzy jest: - marazm szkoleniowy (wynikająca z tego flustracja); - nieznaczny ale nadal występujący nepotyzm; - upolitycznienie wojska (pokazy itp. kosztem szkolenia); - utarte zachowania do robienia spychologii, spychologia to nie jest aktywne dowodzenie; - papierologia - czyli niezrozumiała "gloryfikacja" administracji, sporządzania dokumentów. Ciągle zmieniające się wzory tych dokumentów paraliżują pracę i odciągają od właściwego działania. Pieniądze zatrzymają ale głównie tych chciwych.

  5. Laysu

    Sądzicie, że pieniądze coś zmienią? Nagrody pieniężne w dużej mierze rozchodzą się po sztabach, a do zwykłych żołnierzy nawet nie dochodzą. Żołnierze którzy tych pieniędzy faktycznie nie dostawali i tak ich nie dostaną. Niczego to nie zmieni. Natomiast świnie sztabowe lubią to. Więcej do koryta wpadnie.

    1. kaczor263

      Błąd, jak do tej pory służący na granicy zobaczyli nagrody z puli za granicę.

    2. Laysu

      I tu masz błędne informacje. Nie wszyscy otrzymali, chociaż się należało...

  6. eagle

    Do wypowiedzi Gruders bezwzględnie dopisałbym - Nie wyznaczać oficerów na pierwsze stanowisko w sztabie. W pole na Dowódcę pluton bezwzględnie aby ich nauczyć wszystkiego od podstaw w JW a nie żołnierz 10 20 lat służby trafia na D-cę plutonu a 25 latek do sztabu po szkole. Nieporozumienie.

  7. Prosopon

    Jak dlugo trzeba jeszcze czekać za waloryzacją świadczenia mieszkaniowego? Nagrody nagrodami robota sie robi, ale bezdomne jest kpiną przelke dotkliwą. Szczególnie zaś w czasach putinflacji.

  8. Valdi

    Widziałem ostatnio komentarze A propos tłuste koty 116 Abramów, K2i K9 z Korei to zmieni Wojsko chce być uzbrojone a nie garnizonowe