Serbia: zmodernizowana haubica strzela przed testami w USA

16 kwietnia 2021, 10:19
Nora
Fot. Global Ordnance
Reklama

Jak poinformował serbski koncern Yugoimport-SDPR, wraz z Global Ordnance przeprowadzone zostały pomyślnie zakończone próby ogniowe zmodernizowanej kołowej armatohaubicy samobieżnej Nora B-52 M21. Poprzedzają one główny cykl badań i testów jakie sprzęt ten ma przejść wkrótce w amerykańskiej armii.

Działania te prowadzone są w ramach rozpoczętego w sierpniu ub.r. przez Departament Obrony USA programu pozyskania nowej kołowej armatohaubicy samobieżnej dla amerykańskiej armii. Do udziału w próbach poligonowych zaproszeni zostali producenci istniejących lufowych systemów artyleryjskich kal. 155 mm na podwoziu kołowym. Wszystkie zgłoszone do udziału w postępowaniu systemy mają przejść cykl prób w rękach amerykańskich żołnierzy pod kątem oceny przydatności względem armijnych wymagań.

Nora B-52 M21 to najnowsza wersja rozwojowa serbskiej armatohaubicy kołowej z rodziny Nora zaprojektowanej przez Wojskowy Instytut Techniczny z Belgradu i produkowanej przez Fabrykę Złożonych Systemów Bojowych (wchodzący w skład koncernu Yugoimport). System ten bazowo jest uzbrojony w armatę kal. 155 mm o długości 52 kalibrów spełniającą natowskie  standardy choć istnieje również możliwość instalacji armaty kal. 152 mm. Szybkostrzelność wynosi do sześciu strzałów na minutę, a skuteczny zasięg ognia wynosi do 25 kilometrów dla standardowej amunicji i do 41 km dla amunicji z napędem rakietowym.

Wspomniana wyżej wersja została zmodyfikowana we współpracy z Global Ordnance pod kątem wymagań U.S. Army względem wariantu bazowego. Dotychczasowe oryginalne podwozie bazujące na rosyjskim KAMAZie zostało zastąpione przez niemieckiego MANa. Dodatkowo zastosowana została w pełni opancerzona kabina oraz całkowita automatyzacja procesu prowadzenia ognia. Zmodyfikowano także podzespoły armaty pod kątem wykorzystania standardowych ładunków miotających amerykańskiej armii.

image
Reklama 

Wyniki przeprowadzonych prób, w tym strzelań testowych mają pozwolić na zbadanie możliwości jak najszerszego spełnienia wymagań U.S. Army przez istniejące konstrukcje oraz uzyskanie informacji w celu stworzenia warunków do wyboru, oraz wdrożenia docelowego systemu tej klasy. Jak dotąd amerykańscy artylerzyści nie dysponowali etatowo kołowymi armatohaubicami samobieżnymi kal. 155 mm. Wdrożenie tego typu systemu ma pozwolić na zwiększenie mobilności integralnych pododdziałów artylerii działających w ramach brygady piechoty zmotoryzowanej uzbrojonej w kołowe wozy bojowe z rodziny Stryker (Stryker Brigade Combat Team).

Obecnie na uzbrojeniu U.S. Army znajdują się trzy podstawowe typy lufowych systemów artyleryjskich, a w tym do 1500 egzemplarzy gąsienicowych armatohaubic samobieżnych 155 mm M109 Paladin (znaczna część jest w rezerwie, w służbie są wersje M109A6 i A7) oraz około 500 egzemplarzy ultralekkich haubic holowanych 155 mm M777A1/A2 i około 800 egzemplarzy haubic holowanych M119A2/A3. Wprowadzenie nowej kołowej armatohaubicy samobieżnej na uzbrojenie amerykańskiej armii umożliwi wycofanie ze służby liniowej i docelowe zastąpienie części holowanychsystemów, a także zwiększenie ogólnego potencjału amerykańskiej artylerii dzięki wdrożeniu lekkiego i mobilnego systemu zdolnego do użycia amunicji precyzyjnej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Krzysztof
sobota, 17 kwietnia 2021, 21:16

Powinni wieże Kraba umieścić na Jelczu 8x8 - będzie na kołach i będzie standaryzacja.

Adamus09
sobota, 17 kwietnia 2021, 13:48

Ja wolę kryła i kraba nasza konstrukcje bo Polak potrafi aby tylko do końca program krył doprowadzić i więcej miedź krabów i w przyszłości krylów

Lewkon
sobota, 17 kwietnia 2021, 12:31

Nasi powinni zmodernizować nasze Dany z Słowakami do kal.155mm lub sprzedać je Ukrainie i kupić lub wykupić licencje na DITA a kryła wysłać w kosmos. No może jednak klepać jeden Batalion aby mieć opcje transportu takiej broni drogą powietrzną ale nie aby rozbrajać na masowa skalę nasza artylerię kraje międzymorza powinne pracować nad unifikacja sprzętu wtedy lepiej będziemy w stanie się nawzajem wspierać i razem iść na zakupy.

Rejtan
niedziela, 18 kwietnia 2021, 09:33

DITA raz że droższa, dwa: nieprzed 2030 rokiem, trzy: nie nasza produkcja. Dopracować Kryła, Kraba, po 120 szt każdego i własna amunicja 40/70 km. Dobre rozpoznanie 100 km+ i łączność z pełnym przekazem sytuacji taktycznej: to możemy zrobić sami ( lub kupić w miare tanio) . Do tego Warmate 2 ER , HALE/MALE i wpiecie F35 w rozpoznanie, Piorun2 i Pirat masowo i nikomu nie będzie się opłacała wojna z Polską. Nie mówię, że nikt nas nie pokona, ale że nie będzie się opłacał atak w relacji koszt/efekt.

kmdr
piątek, 16 kwietnia 2021, 20:29

Kupić od Serbów , darować sobie Kryla i transport C 130.Powinna wrócić do łask artyleria holowana, a nie "przejściówka" Nie mamy wystarczająco licznej armii na obronę własnego terytorium, żeby włóczyć się po świecie. Jeszcze jest EA 155 MM DITA i Archer w tym samym kalibrze ,jest w czym wybierać.

Cz.
sobota, 17 kwietnia 2021, 21:46

Właśnie. Jako chyba jedyni nie mamy taniej holowanej artylerii.

Beka
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:30

Gdzie jest Kryl?

Sarmata
sobota, 17 kwietnia 2021, 07:30

Wciąż nie mieści się do Herculesa.

wert
piątek, 16 kwietnia 2021, 19:48

tam gdzie się nadaje. Na pustyni lemingów. W Polsce masz 13 tyś mostów. Przełóż to na warunki terenowe i dostosowanie trakcji do terenu działań. Jak będą gąski można zacząć myśleć o kole.

zeneq
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:35

Nie sądzę że armia USA kupi ten system. Ale sam fakt startu w przetargu to dla zakładu promocja.

Nico
sobota, 17 kwietnia 2021, 09:25

Nawet i bez tej promocji serbskie haubice są kupowane np przez Bangladesz, Cypr.

trzcinq
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:13

Dobry przykład że interesy ponad wszystko a własny silny przemysł zbrojeniowy to podstawa (a przynajmniej jego cześć- specjalizacja) Widocznie tego nie rozumiemy i próbujemy sabotować wszystko co Polskie niezależnie od tego czy nasze to czy na licencji zawsze polak znajdzie jakieś ale krytyczne wobec swojego.

asdf
niedziela, 18 kwietnia 2021, 11:05

polskie produkty same sie sabotuja swoja jakoscia i cena dlatego nikt na swiecie ich nie kupuje.

Operator
piątek, 16 kwietnia 2021, 16:27

Prawda, zgadzam się.

ledżendery tłentyfri milimeters
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:42

No wiesz..., my jesteśmy zawaleni dostawami dla WP ;)))

trzcinq
piątek, 16 kwietnia 2021, 17:10

Nie pije wcale do tego naszego braku w temacie ewnt. kontraktu na haubice dla USa

Patry
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:46

przykład Serbii pokazuje co znaczy niezależność ... sukcesy eksportowe przemysłu zbrojeniowego w porównaniu od naszych są druzgocące i wina nie leży tutaj bynajmniej po stronie ludzi zatrudnionych w naszych zakładach ... wręcz przeciwnie mam do ich kompetencji i umiejętności duży szacunek jednak bez nakładów na rozwój i sabotowaniu ich pracy przez różne środowiska jesteśmy tam gdzie jesteśmy ...

zx
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:22

tja. np roszczeniowe związki zawodowe

Patry
sobota, 17 kwietnia 2021, 17:14

slogan o "roszczeniowych"ZZ w zbrojeniówce w większości służy tylko do ataku na resztki kompetencji tego przemysłu ... tylko poza tym nie stoją za tym żadne konkrety ... jeżeli się mylę to proszę o konkrety ...

hxagon
sobota, 17 kwietnia 2021, 00:28

Gdyby nie te związki, to uwalono by koreańskie na podwozie Kraba. W najlepszym razie wszczęto by program od nowa.

biały
piątek, 16 kwietnia 2021, 20:57

związki zawodowe plus kadry zarzadzające które zmieniają się co rząd , to doskonały sposób na rozwalenie zdolności każdego zakładu , dodatkowo ciągłe zmienianie koncepcji polityków i pełen sukces

Sk8
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:43

A my coś sprzedaliśmy amerykańskiej armii poza kilkoma Gromami.....U nas nie mają co kupować :)

darek
sobota, 17 kwietnia 2021, 22:29

Szukają nowego manpads i ponoć w grę wchodzą polskie zestawy

viper
sobota, 17 kwietnia 2021, 11:13

Stany Zjednoczone zakupią ponad 20 tys. ton polskiego trotylu do końca 2022 roku o wartości ok. 100 mln USD na potrzeby uzbrojenia amerykańskich samolotów wojskowych. Trotyl, którym wypełnione są pociski amerykańskiej armii, powstaje w Bydgoszczy, w Zakładach Chemicznych Nitro-Chem, należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

pomz
piątek, 16 kwietnia 2021, 21:30

Sporo trotylu idzie do USA z Polski.

kukurydza
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:18

Jak Aśka co napisała... Ale żeby nie było, to otwartym tekstem: zaprojektowany w WB cyfrowy system łączności pokładowej Fonet, został zakupiony i wdrożony w ponad 10'000 platform w całych siłach zbrojnych USA. Partnerem, licencjobiorcą i wykonawcą tego kontraktu - tak jak to dyktuje amerykańskie prawo - była firma Harris. Dziś, na przykład FAC (forward air controllers, oficerowie odpowiadający za koordynowanie ognia/bezpośredniego wsparcia lotnictwa dla walczących sił lądowych US Army i Marines) używają polskich rozwiązań łączności w pojazdach których używają. To tylko w Polsce pełno zaprzańców srających na własną Ojczyznę, i sabotujących modernizację jej armii.

sobota, 17 kwietnia 2021, 17:34

Do tego warto dołożyć opracowania Teldaty.

Sk8
sobota, 17 kwietnia 2021, 07:29

A u nas trwa jakaś modernizacja armii ??? chyba budowa armii paradnej :) Dwie baterie Patriot i dywizjon Himars do pokazania na paradzie

Victor
piątek, 16 kwietnia 2021, 16:29

PZL M28 dla SOCOM

kmdr
piątek, 16 kwietnia 2021, 20:18

Amerykanie kupili PZL Mielec z całym dobrodziejstwem inwentarza. To już jest ich, nie nasze.

piątek, 16 kwietnia 2021, 16:09

M28

sssssss
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:48

Radiostacje, Harris?

Aśka
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:32

Powiedz to WB. Zdziwią się.

Piotr
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:52

Czemu zasięg rażenia taki nędzny? Kwestia długości lufy?

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:15

Zasięg z RAP taki jak Kraba i wiekszy od dział rosyjskich wiec jaki nedzny. A zasieg na standardowej amunicji zapewne wynika z mniejszej komory na ładunki miotajace niz w NATO.

Piotr
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:55

no mają 25 km zasięgu przy armacie L52 155mm gdzie nasz krab ma 32 km. Nie wiem jak z komorą, wikipedia mówi że komora 23 litry i Aleksandar ma komorę 25 litrów. Jakie są komory NATOwskie?

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 20:48

A to ciekawe bo akurat 23 litry to standard JBMOU. Czyli problem lezy w czyms innym, czyzby amunicja? Krab standardowa amunicja strzela na 30-32km.

hermanaryk
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:19

Kolega Piotr przesadził - w końcu to haubica na podwoziu kołowym - ale różnica w donośności jest znaczna. Z Kraba amunicją rakietową (Vulcano) można strzelać nawet na 80 km, a klasyczną (Dezamet/ZVS) 7 km dalej niż z Nory.

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 16:36

Podawałem standardową amunicję, NORA B-52 tez pewnie mogłaby stzrelać Volcano .natomiast to że jest spora róznica i NORA zwykłymi ma zasięg jak MSTA-S to inna sprawa. Tu Krab/Kryl wypadaja znacznie lepiej.

X
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:44

Obawiam się że autorowi chodziło o amunicję z gazogeneratorem. Ale wkradło siè jskies przekłamanie.

R
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:37

"A zasieg na standardowej amunicji zapewne wynika z mniejszej komory na ładunki miotajace niz w NATO." czyli nie wiesz a sie wypowiadasz, po co mieli by miec mniejsza komore ladunkowa?

Viktor
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:29

Rosyjska kultura 152

Tweets Defence24