„Separatyści” wciąż atakują i przygotowują oddziały na Mariupol

6 maja 2015, 15:11
army ru 17
Fot. mil.ru
Reklama

Noc z wtorku na środę przyniosła kolejne ataki wojsk rosyjsko-separatystycznych na pozycje ukraińskie, w tym z wykorzystaniem ciężkiej artylerii.

We wtorek 5 maja zginęło w sumie aż sześciu ukraińskich żołnierzy. W pobliżu Gorółówki transporter opancerzony Sił Zbrojnych Ukrainy wpadł w zasadzkę. Dwie osoby zginęły, a cztery są ranne. W Awdijiwce od min zginęło czterech żołnierzy z 1 Batalionu 95 Brygady Powietrznodesantowej. Znacząca eskalacja naruszeń zawieszenia broni po raz kolejny potwierdzona została też przez OBWE.

Od godziny 18:00 do 24:00 również w dniu wczorajszym odnotowane zostały kolejne 42 naruszenia zawieszenia broni przez „milicje republik ludowych”. Z artylerii kalibru 152 mm trzykrotnie ostrzelane zostały ukraińskie pozycje pod Awdijiwką, a dwukrotnie pod Szyrokine. Dodatkowo w okolicach tego ostatniego, dwukrotnie miał miejsce ostrzał z artylerii kalibru 122 mm. Podobnie było pod miejscowościami Opytne i Wodjane.

Ataki na wojska ukraińskie z moździerzy kalibru 120 mm miały miejsce w pobliżu: Opytnego, Siewiernego, Hranitnego, Pisk i Szyrokine. Ponadto użyte zostały czołgi w okolicach Kirowego. Z kolei w obwodzie ługańskiem celem ataków „separatystów” stała się wczoraj przede wszystkim Stanica Ługańska – stacjonujące w jej okolicach wojska ukraińskie atakowane były z artylerii przeciwlotniczej, granatników i broni maszynowej.

Jak informuje ukraiński analityk Dmytro Tymczuk z grupy „Informacyjny opór”, pod Mariupolem przygotowana została grupa uderzeniowa „separatystów”. Liczy ona obecnie 3 tys. osób, wyposażonych w kilkadziesiąt wozów bojowych i rozlokowana jest na północ od Nowoazowska. Zaopatrzenie, broń i ludzie dla oddziałów docierają przez miejscowość Telmanowe. Oprócz tego przygotowywane są grupy wojskowe, które mają działać na flankach ukraińskiej armii, rozlokowanej w regionie Switłodarsk-Artiomowsk. Natomiast przez Makijiwkę kontynuowane jest dostarczanie zaopatrzenia i sprzętu wojskowego w stronę Gorłówki i Jenakijewa. Na chwilę obecną mowa jest o ilości 16 wojskowych pojazdach opancerzonych, w tym transporterach opancerzonych MT-LB, 7 czołgach, 2 bojowych wozach piechoty i nieoszacowanej ilości ciężarówek.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
Janne
czwartek, 7 maja 2015, 08:28

Przed dostarczeniem Ukrainie uzbrojenia ważne jest przeszkolenie ich armii, by nie powtarzały się porażki jak te pod Iłowajskiem, utratą donieckiego lotniska czy Debalcewa. nieudolnośc dowodzenia dużymi formacjami zbrojnymi, brak koordynacji, chaos to największa bolączka Ukraińców a nie brak uzbrojenia. Dostarczając im uzbrojenie przy braku wyszkolenia i odpowiedniego dowodzenia znowu stracą 2/3 sprzętu jak pod Iłowajskiem. Dobrze że Amerykanie i Brytyjczycy juć ich szkolą. Należy też usunąć nieudolnych dowodzących, np gen. Mużejko, który nie potrafił obronić lotniska w Doniecku. jak już armia ukraińska będzie sprawna w działaniu, dowodzeniu, koordynacji, zostanie pozbawiona przez agentów FSB to można dawać Ukraińcom uzbrojenie, które dopiero wtedy nie zostanie bezsensownie zmarnowane. Na początek przeciwczołgowe i przeciwlotnicze ręczne wyrzutnie rakiet by precyzyjnie unieszkodliwiać każdy atakujący cieżki sprzęt w postaci czołgów czy transporterów, oraz ewentualnie przeciw śmigłowcom rosyjskim i dronom. Druga rzecz to niech zaczną działać te radary artyleryjskie które Ukraińcy dostali od Amerykanów. Pozwoli to precyzyjnie likwidować stanowiska artyleryjskie przeciwnika, oraz wyrzutnie rakiet Grad.

Kedar1985
środa, 6 maja 2015, 17:56

Jak myślicie, kiedy zacznie się ofensywa o ile w ogóle się zacznie?

klaus
środa, 6 maja 2015, 20:44

termin odmowy UE opóźnienia wejscia w zycie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą jest terminem ofensywy

Dareios
środa, 6 maja 2015, 20:00

Po 9 maja. A czy się zacznie? Trudno by było Putinowi wyjść z twarzą przed swoim społeczeństwem jeżeli nie będzie mógł się pochwalić zwycięstwem. Już po zajęciu Krymu było wiadomo że to nie będzie odosobniona akcja, że Putin będzie chciał utworzyć korytarz i myślę że to jest plan minimum, a planem maksimum (na tą chwilę) jest zajęcie całej Ukrainy. Tak czy inaczej w obecnej sytuacji w której to część korytarza jest zajęta, część nie, trudno będzie wytrzymać obu stronom.

Janek I. - Rusty Sparks
środa, 6 maja 2015, 19:52

Jak to kiedy? To jasne, że po wielkiej paradzie 9 maja. Pytanie powinno być inne: Czy Putin da Zacharczence do dyspozycji T-14 Armata? Jak myślicie, drodzy komentatorzy? ;) J.I.

Mireq
czwartek, 7 maja 2015, 08:00

Ukraińcy powinni każdy incydent ze strony Rosjan (separatystów) przekładać da wstrzymanie dostaw prądu na Krym. Jeden incydent = jeden bez prądu na Krymie.

Janusz
czwartek, 7 maja 2015, 15:47

He, he, a może takie równanie: jeden incydent ATO = jedna fabryka Poroszenki w Rosji zamknięta, jeden incydent ATO = jedna nieruchomość ukraińskiego oligarchy w Rosji znacjonalizowana. Czy nie pojmujecie, że to walka o wpływy w tej samej rodzinie (mafijnej) a nie żadna wojna? Ukraina handluje z Rosją w najlepsze, kupuje gaz, węgiel itd, sprzedaje broń, nie wystąpiła z WNP, nie zerwała stosunków dyplomatycznych itd. Oligarchowie ukraińscy inwestują w Rosji, płacą tam podatki, a przy okazji zarabiają na wojnie, bez najmniejszych skrupułów. To gra o kasę, tylko i wyłącznie, a patriotyczne gadki są naiwnych, którzy przyślą pomoc, którą miejscowi rozkradną. Np. słynna afera z pomocą z Kanady, która nie dotarła na front, bo rozeszła się na Kijowskich bazarach.

gosc
środa, 6 maja 2015, 17:25

I cos cisza z wojskami rozjemczymi UE. Kraje UE wola robic interesy biznesowe z ruskimi bandytami.

Mireq
czwartek, 7 maja 2015, 08:05

Ukraina jest dość silna aby samodzielnie rozwiązać problem, wystarczy im tylko dostarczyć odpowiedniego uzbrojenia + przeszkolenie żołnierzy do tej broni.

Private Pyle
środa, 6 maja 2015, 17:19

Im dłużej Obama będzie zwlekał z podjęciem jedynie słusznej decyzji o dostarczeniu broni na Ukrainę, tym bezczelniej będzie sobie tam Putin pogrywał. Tu nie ma miejsca na żadną polityczną finezję. Kacap dopóki po ryju od Ukraińców nie dostanie, to nie zrozumie, żeby nie wp... się tam gdzie go nie proszą.

kol
środa, 6 maja 2015, 21:08

Po co Ci wojna na masową skalę? Sam jedz i walcz po stronie UA, a nie namawiasz innych by sponorować wojenkę.

Pavulon
środa, 6 maja 2015, 23:49

Federacja Rosyjska, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki potwierdzają swoje zobowiązanie do powstrzymania się od stosowania groźby lub użycia siły przeciw integralności terytorialnej bądź politycznej niezależności Ukrainy, i że żadna broń w ich posiadaniu nigdy nie zostanie użyta przeciw Ukrainie, chyba że w samoobronie lub w przypadkach zgodnych z Kartą Narodów Zjednoczonych; Fragment tekst Memorandum Budapeszteńskiego

Ciekawy
czwartek, 7 maja 2015, 23:57

Fragment tekstu należałoby zaznaczyć jako cytat. Ewentualnie wystarczyłby stosowny link do strony internetowej. Nieprawdaż?

Lolo
środa, 6 maja 2015, 23:08

3000 ludzi i parę czołgów ma wystarczyć do zajęcia Mariupola? Coś mi się nie wydaje, co najwyżej do związania broniących miasta sił. Bardziej już uwierzę w szeroki manewr flankujący na północ-północny-zachód od miasta i dalej w stronę Krymu. W tej chwili trudno wyczuć czy ofensywa odpali, czy to tylko straszenie UE vide umowa o wolnym handlu. Nie wydaje mi się żeby Rosja była gotowa na zajęcie całej wschodniej Ukrainy. Ogromne koszty, ogromne ofiary i ogromny kłopot, ale kto wie, co tam drzemie w tym łysym czerepie...

Dan
czwartek, 7 maja 2015, 11:06

Ogromne ofiary - nie mają znaczenia. Taka sowiecka tradycja. Ogromne koszty - lud przecierpi i naje się propagandy. Jak zwykle. Ogromne kłopoty - zwali się winę na "zgniły Zachód" i jego "niepragmatyczną" politykę. Jakie jeszcze przeciwwskazania do ofensywy widzisz?

Dareios
czwartek, 7 maja 2015, 10:32

Masz rację, ale zwróć uwagę że już zajęcie samego, nic nie znaczącego realnie Krymu spowodowało ogromne koszty i ogromny kłopot. I nie chodzi nawet o koszt samego przetransportowania tych żołnierzy i sprzętu - tylko to jaką aferę to wywołało i jakie skutki gospodarcze spowodowało. Więc patrząc z drugiej strony - czy Putin by wywoływał taką awanturę dla obecnego stanu rzeczy? Zwróć uwagę, że takimi samymi argumentami jak te które podałeś można było w 2013 roku argumentować, że Rosja na Ukrainę nie wejdzie. A jednak weszła. Jedyne co wiemy to to, że nie wiemy co siedzi w tym łysym czerepie.

gugu
środa, 6 maja 2015, 16:29

Na takie info mało komentarzy , ale jak chodzi i zakupy jakiś zabawek to tłum wyjców drze ryja , ciekawe...

Ciekawy
środa, 6 maja 2015, 21:36

Ciekawe dlaczego brak jakichkolwiek informacji o ostrzale artyleryjskim Doniecka, Ługańska i Gorłówki przez siły zbrojne Ukrainy?

wÓj bronek
czwartek, 7 maja 2015, 00:09

jesli jakis fakt nie pasuje do przekazu, tym gorzej dla faktu...

Pavulon
środa, 6 maja 2015, 23:43

...a tak dziś RT nadawała coś o ostrzale Doniecka, ale o Mariupolu ani słowa. Dziwne "ciekawy" trollu ? Polecam stronę OBWE (OSCE.ORG) to się dowiesz kto kogo ostrzeliwał.

Qwerty
środa, 6 maja 2015, 21:30

Amerykanie dadzą w końcu broń ukraincom wyszkola ich a puzniej beda z nimi walczyc. Tak juz widocznie maja. Vietkonk tez szkolili ale wypieli sie na cho si mina i ten zwrócił się w tedu do związku radzeckiego, irak sami pomogli husajnowi dojsc do władzy, afganistan.

ondraszek
środa, 6 maja 2015, 21:09

Dotychczasowa pomoc zachodu prowadzi tylko do eskalacji konfliktu na Ukrainie. USA najchętniej rozpętałyby większy konflikt, bo na wojnie potrafią zarobić. Podzielam pogląd szanownego "Black", że warto dogłębnie zapoznać się z genezą konfliktu i dokonać chłodnej analizy działań obydwu stron.

Dareios
czwartek, 7 maja 2015, 10:27

Chłodnej i obiektywnej analizy. Bo na tą chwilę widać że do wojny dąży tylko jedna strona, ta która weszła na terytorium obcego państwa, ta która bezprawnie anektowała terytorium obcego państwa. Reszta świata z tego co widać wojny to się boi. Nie wiem kto i jak potrafi zarobić na wojnie, ale to jest olbrzymi wydatek. W dodatku masowa wojna kompletnie by zdestabilizowała współczesną światową gospodarkę, na tym straciliby wszyscy. To jest dla mnie śmieszne myślenie, że zachód dąży do eskalacji konfliktu. Jeden chłop atakuje inne państwo, a jak społeczność międzynarodowa niemrawo bo niemrawo, ale kręci na to nosem to znaczy że dąży do eskalacji? To tak jakby napisać że akcja policji przeciwko wybrykom kiboli dąży do eskalacji konfliktu. Tak, to może rozzłościć kiboli, ale to nie znaczy że akcja przeciwko nim ma zamiar wywołanie masowych zamieszek. Schowaj głowę w piasek to dopiero będziesz miał.

antyobłudnik
czwartek, 7 maja 2015, 10:42

Jak na Ukrainie separatyści atakują to źle a jak w Syrii to dobrze?

Black
środa, 6 maja 2015, 18:29

Widzę dużą ilość komentarzy namawiającą do pomocy Ukrainie i dostarczeniu jej broni.Proponuje zapoznać się dokładnie z genezą konfliktu i zagłębić się w temat przed umieszczaniem ostatecznych ocen sytuacji.

Misyu
czwartek, 7 maja 2015, 13:27

ostateczna ocena jest taka, że kremlowski faszyzm zrzucił maskę w 2014 roku i obowiązkiem każdego porządnego człowieka jest z nim walczyć do 'pabiedy'

XWX
czwartek, 7 maja 2015, 00:15

Wojna się skończy jak każdy jeden rosyjski morderca/najemnik wróci do domu... w pudełku od zapałek.

Pavulon
środa, 6 maja 2015, 23:46

Marzec 2014. Rada Federacji i parlamentu Rosji, zezwoliła dziś na użycie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. O zgodę zwrócił się prezydent Władimir Putin.

tomal
środa, 6 maja 2015, 21:39

my genezę znamy ale ty chyba nie, więc zanim napiszesz komentarz to się z tą genezą zapoznaj.

Podlasianin
środa, 6 maja 2015, 21:07

Geneza jest znana: rosyjscy mordercy rozpetuja kolejna wojne i jak zwykle zwalaja wine na zaatakowane przez siebie panstwo.

Private Pyle
środa, 6 maja 2015, 20:52

Sądzę, że rzeczą absolutnie fundamentalną w tym konflikcie jest fakt, że po 360 latach zależności Ukraina zdecydowanie wypowiedziała Moskwie ugodę perjasławską. Stanowi to punkt zwrotny w historii tego narodu, z czym wielkoruski imperializm w osobie Putina i jego komandy nie chce się oczywiście pogodzić. Dla nich, jedyną możliwą do zaakceptowania formą istnienia tego państwa jest zwasalizowana satrapia zarządzana przez obwiesia w rodzaju Janukowycza. O to właśnie toczy się ta krwawa wojna.

Zaraza
środa, 6 maja 2015, 20:07

Funkcjonująca oficjalna propaganda jest jednoznaczna dla bezmyślnych.

Dareios
środa, 6 maja 2015, 19:57

No jaka jest geneza konfliktu? Ukraina chciała iść na zachód więc Putin ją ciągnie na wschód... a przynajmniej jej część.

beka
środa, 6 maja 2015, 19:32

Tak Cziorny, wiele osób jest na bieżąco. U was w Rasiju toże?

meh
środa, 6 maja 2015, 19:29

Geneza ma znaczenie drugorzędne, liczy się bezpieczeństwo Polski

White
środa, 6 maja 2015, 18:44

Ja natomiast proponuję zapoznać się z celami naszej polityki zagranicznej, oraz ze stosowanymi przez Rosję środkami które maja na celu zastraszyć mniejsze państwa, oraz rozbić jedność Unii.

Tweets Defence24