Ruszyła seryjna produkcja T-7A Red Hawk

2 marca 2021, 10:29
Zrzut ekranu 2021-03-2 o 10.54.58
Fot. Boeing
Reklama

Firma Boeing poinformowała o rozpoczęciu produkcji seryjnej samolotów szkolenia zaawansowanego T-7A Red Hawk, a zatem o pierwszych działaniach podjętych w tym celu na amerykańskiej ziemi. Wcześniej bowiem ruszyła produkcja niektórych ich komponentów w zakładach szwedzkiego Saaba.

Rozpoczęcie prac przez Boeinga oznacza uruchomienie całej linii produkcyjnej. Przypomnijmy, że w sierpniu 2018 roku Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zamówiły u Boeinga 351 samolotów wraz z 46 symulatorami i urządzeniami szkolenia naziemnego, pakietem szkoleniowym i wsparcia za 9,2 mld USD. Saab jest współprojektantem tej konstrukcji i funkcjonuje jako poddostawca m.in. tylnej sekcji kadłuba Red Hawków. Maszyna ma jednak amerykański silnik - F404 (stosowane także na F/A-18 Hornet, T-50 Golden Eagle czy HAL Tejas).

Program może okazać się historyczny nie tylko ze względu na to że nowe samoloty zastąpią leciwe i legendarne T-38 Talon. T-7A powstały bowiem z wykorzystaniem pełnego modelowania opartego na modelach cyfrowych 3D i nowych systemów zarządzania danymi.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/orly-i-rakiety/
Reklama

Umożliwiło to nie tylko szybkie zaprojektowanie samolotu, ale także stworzenie go w technologiach ułatwiających produkcję elementów i montaż – przy zastosowaniu minimalnej ilości narzędzi, uwzględnieniem wszystkich niezbędnych otworów we wczesnych fazach produkcji, co przekłada się na minimalne potrzeby jeśli chodzi o dokonywanie wierceń w czasie montażu. Znacznie szybciej ma też być osiągana odpowiednia jakość produkcji elementów. Zdaniem przedstawicieli Boeinga ma się przełożyć to nie tylko na krótszy czas produkcji ale także na cenę poszczególnych maszyn.

Jeżeli wszystkie te zapowiedzi okażą się prawdą, wówczas spora część zamówienia powinna zostać dostarczona do lat 2023 - 2024 kiedy to planowane jest osiągnięcie przez ich flotę wstępnej gotowości operacyjnej. Boeing ma także ambitne plany względem eksportu T-7A, który będzie mógł się rozpocząć dopiero po realizacji dużej części zamówienia amerykańskiego. Red Hawki mają zastępować na świecie samoloty szkolne i szkolno-bojowe, jak Alpha Jet ale także starego typu lekkie myśliwce, przede wszystkim z rodziny F-5. Biorąc pod uwagę nowatorskie rozwiązania, ale także ekonomię skali jaką daje same już tylko podstawowe zamówienie USAF, plany te wydaja się realne.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Reklama
Xxx
poniedziałek, 8 marca 2021, 10:19

W Krośnie składają i produkują podwoziem przód i tył

Adelaide
środa, 3 marca 2021, 13:32

Czy Australia kupi wersję uzbrojoną ?

Adrian
środa, 3 marca 2021, 20:53

Ciekawe o ile jest lepszy od Su-57. Pewnie ma też mniejsze rcs.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 3 marca 2021, 23:43

A ruskich bym się nie martwił kacap z Australią nie graniczy. A to potęga jest jak Polanga tam piach tu las i tu i tam partyzant to potęga tyko że tam krokodyle jedzą. wroga.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 3 marca 2021, 07:28

I co Gnomie? Wyszło na nasze. Myśmy twierdzili, że Amerykanie na podstawie tego samolotu będą kombinowali lekkie myśliwce, coby wejść w tą niszę, gdzie jest F-5. Tymczasem ktoś tu z nami się sprzeczał, że to nieprawda.

Michał z uk
czwartek, 4 marca 2021, 07:48

Niedawno pojawił się artykuł potwierdzający że w tej chwili prowadzone są już bardzo zaawansowane pracę nad nowym myśliwcem dominacji powietrznej. Maszyna ta ma zastąpić F-16 i niedługo potem F-35. A my już kupiliśmy samoloty do których nie mamy zaplecza, wszak F-35 to cały system. Nasi rządzący kupili tylko część systemu i jak zwykle nikt za to nie beknie.

Monkey
środa, 3 marca 2021, 15:22

@Chyżwar: Dla Amerykanów liczą się zyski. Taki zastępczy myśliwiec nie jest towarem o znaczeniu strategicznym dla USA, więc pewnie będzie polityczna zgoda na sprzedaż. Mają co prawda konkurencję w postaci F/A50, ale przy dobrym lobbingu i jako że niektóre podzespoły samolotu z Korei są pochodzenia zagranicznego pewnie trochę bojowych wersji T7 uda się sprzedać.

Davien
środa, 3 marca 2021, 13:58

Chyzwar, doprawdy?? Bo Amerykanie zamawiaja wyłacznie wersję szkolną, to Boeing kombinuje jak by tu więcej zarobić

biały
środa, 3 marca 2021, 18:46

kilka artykułów temu pisali też iż amerykanie będą chcieli tanią maszynę wsparcia , której lot i godzina lotu będzie znacznie tańsza od samolotów wielozadaniowych , może ta maszyna im się nada więc jeszcze nie wiadomo w któym kierunku pójdą

teciak
wtorek, 2 marca 2021, 21:20

Podobno Austria jest zainteresowana wersja bojową.

Ach
środa, 3 marca 2021, 19:34

Austriacy to najchętniej by kupili bojowe wersję szybowców ;)

Alek
wtorek, 2 marca 2021, 19:13

Ładniuni.

Olaf
wtorek, 2 marca 2021, 18:25

Z tego co było słychać Serbia jest zainteresowana przyszłą wersją szkolno-bojowa.

czwartek, 4 marca 2021, 08:38

Serbia może jakieś używane od Rosji dostanie.

Fanklub Daviena
wtorek, 2 marca 2021, 18:14

Bardzo dobra maszyna, o imponujących właściwościach akrobacyjnych oraz aerodynamicznych. Wywodząca się wprost z doskonałego rosyjskiego myśliwca Mig-25, którego dokumentację sprzedał Amerykanom rosyjski uciekinier Walerij Zdradcow.

Aviator
środa, 3 marca 2021, 23:46

No to gościu strzeliłeś grzywą o parapet. Mig25 był tak akrobacyjny jak cegła spadająca w drewnianym kościele.

środa, 3 marca 2021, 09:21

On się wywodzi od Ikara...

iiii
środa, 3 marca 2021, 08:03

tyle. że mig 25 to ciężki myśliwiec

środa, 3 marca 2021, 17:17

Nie widzisz że ten wpis to fejk? Ktos się podszył pod gościa i śmieszkuje.

Jacek
wtorek, 2 marca 2021, 19:49

Dlaczego nie f-14?

Rafał
wtorek, 2 marca 2021, 16:01

Poczekajmy na wersję bojową.

Rejtan
środa, 3 marca 2021, 10:37

SAAB ponoć ma prawo opracować taka wersję ale tylko z silnikiem f404, żeby sprzedaż był zależna od USA. Fajny byłby taki tandem : wersja szkolno bojowa ( np. 24 sztuki) + oparty na nim LyalWingman ale z Vmax ponad Ma1,4. Dwuosobowa załoga ogarnie nawet dwa takie , więc 24+48, cena ok. 30 mln USD za T7B i pewnie z 20 mln za T7LoyalWing , całość 1,6 mld . To plus 32 F35+64 F16 i mamy lotnictwo na 30 lat zabezpieczone.

Wandi
środa, 3 marca 2021, 16:13

Ciekawy punkt widzenia.

Niuniu
środa, 3 marca 2021, 15:00

Po co mu 1400 km/h jak już teraz ma 1300 km/h, po co ?

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 17:29

To sobie pan poczeka, USA nie chca takeij wersji, zamówiły wyłacznie szkolne T-7A.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 3 marca 2021, 07:32

Co sobie USA zamówiło to jedno. A co chce opylać tym, którzy lubią F-5 to osobna historia. Pisałem ci już wcześniej o tym. Pisał ci także Gnom.

Davien
piątek, 5 marca 2021, 01:15

Chyzwar, na razie USA nic nie chce opylac nikomu, kupuje dla siebie jedyna istniejąca wersje czyli T-7A, Aha, kto ci kupi za F-5 takie cos na bazie Red Hawka jak USA jednoczesnei ma na spzredaż F-35 i do tego robi sobie takiego nastepcę F-5 od podstaw:)

Anty-Dejw
wtorek, 2 marca 2021, 18:56

Dejw w natarciu, tylko po co on tak atakuje tych co piszą o przyszłej wersji bojowej ? Autor artykułu sam wspomina o takiej wersji dla zastąpienia samolotów np. F-5 Tiger, po co ta spina Davienku ?

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 20:24

Nie, autor wspomina że Boeing ma nadzieję na sprzedaż poza USA wersji szkolno bojowej i to dopiero po wykonaniu większości zamówienia na T-7A dla USA. USA takiej wersji nie chce i nie zamawia:)

Gnom
środa, 3 marca 2021, 07:56

Teraz masz dostęp do danych Pentagonu? Poleciałeś już zupełnie. To ze USA nie zamawia wersji bojowej, to nie znaczy, ze Boeing nad nią nie pracuje, o czym informował już przy pierwszych lotach T-7. Zbieranie zamówień od klientów trwa, a czas wykonania zamówienia dla USA wcale nie jest taki wielki. Skoro budują tak ogromną linię produkcyjna by w kilka lat wykonać ponad 300 maszyn bądź pewien, ze na maszynach szkolnych się nie skończy, po prostu rynek tej klasy maszyn szkolnych jest zbyt wąski, a konkurencji już sporo (Korea, Tajwan, Chiny, a może i Europa).

Chyżwar dawniej Marek
środa, 3 marca 2021, 07:34

Umknął ci lekki myśliwiec, którego Boeing także chce sprzedawać. A to już nie będzie maszyna szkolno-bojowa.

Davien
środa, 3 marca 2021, 14:02

Boeing może sobie chcic, ale nie dość ze na razie nie ma na to szans( produkcja dla innych jest mozliwa dopiero po dostarczeniu większości amówienia dla USA) to jeszcze musi uzyskać zgodę Kongresu USA. USA tez nie potrzebuje takiej maszyny.

Kazik :)
środa, 3 marca 2021, 00:49

Liczy się biznes a nie chęci - to takie motto USA-nów niezależnie od barw politycznych i proszę czytać artykuł w pełni cytat - "Red Hawki mają zastępować na świecie samoloty szkolne i szkolno-bojowe, jak Alpha Jet ale także starego typu lekkie myśliwce, przede wszystkim z rodziny F-5. Biorąc pod uwagę nowatorskie rozwiązania, ale także ekonomię skali jaką daje same już tylko podstawowe zamówienie USAF, plany te wydaja się realne."

Davien
środa, 3 marca 2021, 14:03

Jak pisałem USA zamówiło wyłacznie maszyny szkolne, szkolno-bojowe i lekkie mysliwce może powstaną ale dopiero po zaspokojeniu potzreb USA na maszyny szkolne. I do tegpo i tak będzie wymagana zgoda Kongresu USA na taka sprzedaż.

Niuniu
wtorek, 2 marca 2021, 18:18

A co mają do tego Stany, to jest zależne od Boeinga.

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 20:23

Ano to że Boeing sam nie decyduje o tym. Moga opracować wirtualnie wersję szkolno-bojową, ale czy ja spzredadzą poza USA decyduje Kongres. USAF jej nie chce:)

n
wtorek, 2 marca 2021, 19:52

To jest zależne od tego czy znajdą się chętni na wersję bojową. A w czasach bezpilotowców to mocno wątpliwe. Zwłaszcza że Red Hawk nie ma żadnego stealth.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 3 marca 2021, 07:41

Czemu mieliby się nie znaleźć? Patrz choćby na Pakistan albo Indie. Nie każdego stać żeby siły powietrzne w całości latały na wywalonych w kosmos myśliwcach. I nie każdy może sobie pozwolić na to, żeby takie samoloty brać z Chin, albo od podstaw konstruować samemu. Bezpilotowców tym bardziej to dotyczy.

Davien
środa, 3 marca 2021, 14:07

Pakistan ma JF-17 i F-16 wiec po kiego mu takie coś. Indie juz wybrały Tejasy na lekkie mysliwce a wersja mysliwska T-7 będzie za słaba w konkursie na srednie maszyny. Tu jak co to może Tajwan, niektóre kraje Ameryki łacińskiej i to wszystko.

Monkey
środa, 3 marca 2021, 19:44

@Davien: Tajwan opracowuje własną konstrukcję T5, mają gotowy już conajmniej jeden prototyp. Niestety wadą jest fakt zakupu silnków Honeywell F124 od Amerykanów.

Gnom
czwartek, 4 marca 2021, 09:35

F-124 i F-125 (F-124 z dopalaczem) to silniki produkowane na Tajwanie (i na dziś chyba tylko na Tajwanie), choć teoretycznie są z USA. Ot taki drobiazg.

Davien
piątek, 5 marca 2021, 01:19

Produkowane sa i na Tajwanie i w USA, ten silnik napędzał chocby X-45 napędza L-159 czy m-346 a oni kupuja z USA.

Gnom
piątek, 5 marca 2021, 21:55

Skoro twierdzisz, że kupują w USA, to może i tam kupują, tyle że pytanie brzmi gdzie faktycznie zostały wyprodukowane?

Davien
poniedziałek, 8 marca 2021, 18:05

W USA Gnomie, to ITEC ni może produkowac bez zgody Honeywella.

Tadziu
wtorek, 2 marca 2021, 12:34

98 kn z dopalaczem a tańszy od jas39

Marek
wtorek, 2 marca 2021, 19:41

30 lat młodszy od Gripena, trudno się dziwić.

Kazik :)
wtorek, 2 marca 2021, 16:29

Świetny samolot (tak jak i koreański FA-50) - czekam na oblot wersji szkolno-bojowej.

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 17:30

USA zamówiło wyłacznie wersję szkolną.

Michael 52
wtorek, 2 marca 2021, 18:09

USA może tak, zobaczymy jaką wersję zamówią inne kraje. .

Davien
piątek, 5 marca 2021, 01:27

Jak na razie mogą jedynie szkolną bo innych jeszcze nie ma, sa w planach Boeinga, ale czy powstana to zobaczymy. Aha jak do tej pory amerykańskei maszyny szkolne sprzedawały sie raczej fatalnie. A juz planowanie zastapienia nim F-5 jak USA chca podobno opracowac od podstaw mysliwiec bdacy naturalnym nastepcą F-5 i lepszy od F-16....

Deff
wtorek, 2 marca 2021, 18:01

Siły Powietrzne tak ale toczy się jeszcze przetarg dla Marynarki no i pewnie Gwardia się załapie. Tak że w dobie ograniczeń f35 i wycofania starszych f16 wcale bym się nie zdziwił że skończy jak m-346FA

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 20:29

To maszyna szkolna dla USAF, ANG szkoli się w bazach USAF, zreszta dla Gwardii ma byc F-15EX. Boeing ma nadzieję na sprzedaż poza Stany, nie w USA. US Navy ma dość specyficzne wymagania co do maszyn szkolnych, kiedys wygrałą przerobiona wersja Hawka, obecni sami jeszcze nie wiedzą czy będzie to powazna przeróbka T-7A czy kolejna wersja Hawka. I ich maszyny szkolne też nie są uzbrojone.

Kazik :)
wtorek, 2 marca 2021, 18:40

Ostatnio mnie skrytykowano jak zaproponowałem, że Polska powinna rozważyć zakup 40 szt M-346LFFA. Ale ciekawą alternatywą jest też koreański FA-50, choć pewnie słabszy od rzeczonego T-7A.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 3 marca 2021, 07:44

I słusznie ciebie skrytykowano. Włoski samolot nie ma odpowiednich parametrów.

Kazik :)
niedziela, 7 marca 2021, 09:55

To po co kupiono wersję szkolną? Właśnie po to by następnie zakupić wersje szkolno-bojową. A zawsze kiedyś będzie coś lepszego. Gonienie króliczka??!

Davien
poniedziałek, 8 marca 2021, 18:07

Nie, kupiono wersję szkolna bo taka była potzrebna i finał. Jakby Polska chciała szkolno -bojowe to by takie kupiono.

Kazik :)
niedziela, 14 marca 2021, 08:28

Zatem jeżeli zatrzymamy się tylko na tym (16 szt Bielików) to jest to głupota.

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 20:29

T-7A to nieuzbrojona wersja szkolna panei kazik.

Tweets Defence24