Rozbił się rosyjski samolot wielozadaniowy. Zestrzelił go Su-35 [AKTUALIZACJA]

23 września 2020, 11:03
Dubrovichi-Su30-nar-HR-550
Su-30 / Fot. mil.ru

Rosyjski samolot wielozadaniowy Su-30M2 spadł nieopodal wsi Dornikowo w obwodzie twerskim. Raczej na pewno zestrzelił go biorący też udział w ćwiczeniu Su-35S.

Dwuosobowa maszyna wystartowała z lotniska Chołtiłowo i miała na pokładzie pełną załogę, która wykonywała rutynowy lot treningowy. Obydwaj piloci zdołali się katapultować i bezpiecznie wylądowali. Następnie nawiązali kontakt z ziemi i zostali podjęci przez śmigłowiec ratowniczy Mi-8. Sama maszyna rozbiła się w lesie, nie powodując szkód na ziemi.

Sprawę bada specjalna komisja. W sieci od początku pojawiały się nieoficjalne informacje, że maszyna mogła paść ofiarą omyłkowego zestrzelenia przez biorący udział w ćwiczeniach Su-35S. Inne medialne doniesienia mówiły o awarii technicznej albo zderzeniu z ptakami. Teoria zestrzelenia wydaje się jednak coraz bardziej potwierdzona. Jak informuje agencja TASS przyczyną ma być zestrzelenie Su-30M2 z działka w czasie symulowanej walki powietrznej. Symulowanej nie do końca, ponieważ obsługa Su-35S najprawdopodobniej zapomniała usunąć amunicję z jego działka pokładowego, co poskutkowało faktycznym zestrzeleniem.

Ofiarą był najprawdopodobniej samolot z 3. Mieszanego Pułku Lotnictwa, a myśliwym samolot z 790. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego.

Lotnictwo Federacji Rosyjskiej eksploatuje obecnie ponad 100 Su-30, będących a kolejne są zamawiane dla jej marynarki wojennej. Liczba tych ostatnich ma osiągnąć 50, ale na razie jest ich w służbie ponad 20.

Rosyjskie straty lotnicze są w tym roku spore. W lutym w pożarze ciężko uszkodzony został samolot pola walki Su-25UB, w marcu utracono Su-27 i L-29 Albatros. Czarnym miesiącem był maj, kiedy w wypadkach stracono MiGa-31BSM, dwa śmigłowce transportowe mi-8 i szturmowego Mi-35, z kolei w marcu spadł kolejny rosyjski L-29. Do tego trzeba doliczyć prawdopodobnie dwa MiGi-29 utracone w Libii w ramach działań silnie związanej z Moskwą "Grupy Wagnera".

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 220
Reklama
baniak
sobota, 26 września 2020, 07:06

"Rosyjskie straty lotnicze są w tym roku spore." - jak się lata i ćwiczy to są straty. Piloci innych krajów tylko godzinki wylatują i ich wartość bojowa nie rośnie. W przeciwieństwie do ruskich.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:27

Sowiecka logika.... Wartość rozbitych i zestrzelonych też rośnie?

bender
niedziela, 27 września 2020, 02:06

Ale czy bardziej wzrosła wartość bojowa pilotów nieumyślnie strąconych, czy nieumyślnie strącających? Za to u wszystkich wzrósł zachwyt nad rodzimą technologią.

Asder
piątek, 25 września 2020, 08:11

Pewnie zderzył się z brzozą

Romuald
czwartek, 24 września 2020, 20:52

To może Putin odstrzeli Łukaszenkę - w ramach ćwiczeń z przyjaźni rosyjsko-białoruskiej?? Tak tylko proponuję

Redrum
czwartek, 24 września 2020, 15:12

Od razu przypomina się nie tak dawny fajny incydent z ćwiczeń Zapad-2017, gdzie śmigłowiec Ka-52 ostrzelał stojące na ziemi pojazdy i przebywających obok ludzi. Rosyjskie dowództwo komentowało zawile, że ten wypadek to prowokacja, dezinformacja lub czyjaś głupota. Jak widać, nie był to odosobniony przypadek w armii czerwonej.

Acha
czwartek, 24 września 2020, 12:23

Czyli nie potrzebujemy juz bazy amerykanskiej w Polsce. Dowidzenia

ha ha
czwartek, 24 września 2020, 12:23

Nic nowego

Ciąg dalszy nastąpi
czwartek, 24 września 2020, 11:31

W 1996 roku podczas ćwiczeń morskich na Pacyfiku, japoński niszczyciel Yugiri przy użyciu systemu artyleryjskiego Phalanx CIWS ostrzelała cel powietrzny ciągnięty na przez amerykański samolot szturmowy A-6 Intruder. Z powodu błędu japońskich marynarzy, seria wystrzelonych pocisków trafiła amerykańskich lotników...

Jacek
czwartek, 24 września 2020, 11:09

W dniu 11 października 2018 roku w bazie lotniczej Florennes w Belgii doszło do nietypowego wypadku z udziałem samolotów myśliwskich F-16. W trakcie czynności serwisowych mechanik przypadkowo spowodował uruchomienie działka pokładowego M61 Vulcan i trafił w ustawiony na sąsiednim stanowisku postojowym myśliwiec tego typu. Samolot był wcześniej zatankowany, dlatego trafienie pociskami kal. 20 mm spowodowało pożar i w konsekwencji kompletne zniszczenie F-16.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:28

co to wnosi do tematu?

rurek
czwartek, 24 września 2020, 10:58

W niektórych doniesieniach jest mowa o ćwiczeniu walki kołowej a na pewno była to walka na b. krótkim dystansie. Zastanawiam się jaka jest szansa w obecnych czasach, że do nowoczesnego myśliwca da sie podejść na tak bliski dystans.

Darek
czwartek, 24 września 2020, 15:07

Jeżeli drugi myśliwiec bedzie równie nowoczesny i zaawansowany.. To jest spora szansa ze BVR nie wypali i samoloty skroca do siebie dystans

Johny
czwartek, 24 września 2020, 10:53

To tylko pokazuje jak groźne są rosyjskie samoloty i jak doskonałe są ich systemy kierowania uzbrojeniem. SU-35 dzięki zaimplementowaniu sztucznej inteligencji jest w stanie zestrzelić pierwszą serią tak supermanewrowy samolot jak SU-30. Co nigdy nie udałoby się zachodnim maszynom. Podobnie z MIG 31, tylko on potrafił dokonać zestrzelania na niewyobrażalny dla was dystansie. Rosyjskie samoloty są obecnie w stanie się bronić i walczyć same, nawet bez udziału pilota. Być może w tym przypadku tak było, że algorytmy sztucznej inteligencji prawidłowo zinterpretowały manewry SU-30 jako walkę i zniszczyły wroga. To pokazuje, że żaden samolot nie ma szans w walce z SU-35. Podobnie było z Ka-52, który sam strzelał do dziennikarzy podczas Zapad'17. Najwyraźniej uznał, że kamery i aparaty to systemy naprowadzania ręcznych wyrzutni rakiet przeciwlotniczych lub laserowe wskaźniki celów (wszak, walka z optyką wroga jest ważna, a systemu wyszukują przed wszystkim soczewek), Pamiętajmy, że śmigłowiec leciał w trybie bojowym. Po wylądowaniu Ka-52 ostrzelał jeszcze budynki gospodarcze. W śmigłowcu nie było już załogi, która prawdopodobnie przez pomyłkę nie wyłączyła autonomicznych systemów walki i obrony. Śmigłowiec nawet stacjonujący na lotnisku ma się bronić sam. Sztuczna inteligencja, zgodnie z wprowadzonym trybem obrony i walki, prawidłowo oceniła ruch w pobliżu jako zagrożenie i odpowiedziała ogniem. Taki śmigłowiec może stać np. nocami w pobliżu baz w Syrii i samodzielnie bronić ich przed wrogami. Załoga w tym czasie regeneruje siły przed kolejna misją bojową.

Anatol
piątek, 25 września 2020, 12:49

Ale jeśli jest jak mówisz, to nie Zachód powinien się bać rosyjskiej myśli technicznej tylko właśnie sami Rosjanie bo to dla nich jest groźniejsza. Chwalisz się czymś, czym jednak powinieneś się wstydzić.

bender
czwartek, 24 września 2020, 22:45

Ok, niezła historyjka, trochę jak Błękitny Grom a trochę jak Batman, ale primo jakimi to niby sensorami ma wykrywać ruch wyłączony śmigłowiec i secundo dlaczego ostrzelanie budynków gospodarczych było prawidłowym działaniem? Musisz jeszcze popracować nad szczegółami. Na filmach z incydentu widać, że algorytm autotrakera mylnie wziął samochody ekip dziennikarskich za cel i otworzył ogień. Nie było żadnego pomylenia kamer z wyrzutniami, bo gdyby celował w ludzi, to nie byłoby co zbierać. No chyba, że chcesz nas przekonać, że celował w ludzi, ale nie trafił. Jeśli w Pancyrze też mają tę technologię, to jest coś na rzeczy ;-)

GB
czwartek, 24 września 2020, 14:55

Jak na razie to Su-35 jedyne co zestrzelił to własnego Su-30. A to nic dziwnego gdyż rosyjskie/radzieckie samoloty to łatwe cele dla zachodnich samolotów, co widać na wojnach od kilkudziesięciu lat.

piątek, 25 września 2020, 09:48

Dobre i to. Bo jak do tej pory to F-22 i F-35 zestrzelily cale ZERO.

prawieanonim
piątek, 25 września 2020, 08:40

Chociaz tyle. Bo jak do tej pory F-22 czy F-35 tez niczego nie zestrzelily, ZERO.

Derektor
sobota, 26 września 2020, 15:07

Zapoznaj się kolego z wynikami ćwiczeń Red Flag, zamiast wypisywać bzdury

prawieanonim
niedziela, 27 września 2020, 05:59

To zestrzelily, tak naprawde, a nie w wirtualnej gierce? To dopiero.

Obserwator
czwartek, 24 września 2020, 10:52

Warto wspomnieć o tzw. czarnej serii wypadków amerykańskich samolotów bojowych... W dniu 30 czerwca 2020 roku na terenie bazy lotniczej Shaw w Karolinie Południowej rozbił się myśliwiec F-16CM Fighting Falcon należący do 20 Skrzydła myśliwskiego US Air Force. Wcześniej - w dniu 19 czerwca 2020 roku na Morzu Filipińskim rozbił samolot wielozadaniowy F/A-18F Super Hornet należący do grupy lotniczej lotniskowca USS "Theodore Roosevelt" (CVN-71). Natomiast w dniu 15 czerwca 2020 roku na Morzu Północnym rozbił się samolot myśliwski F-15C Eagle. W dniach 15 i 19 maja 2020 roku na Florydzie wydarzyły się katastrofy innych amerykańskich samolotów wojskowych: myśliwca przewagi powietrznej F-22A Raptor i myśliwca przełamania obrony powietrznej F-35A Lightning II...

Veritas
poniedziałek, 5 października 2020, 14:31

Należało by też wspomnieć o Migu-31 który zestrzelił innego Miga-31. Oraz że próbowano ukrywać ten fakt przez dwa lata. Amerykanie nie ukrywają swoich strat.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 18:08

Wam w tym roku rozbiło sie 10 maszyn wiec jak widać cos ci zdecydowanie nie wyszło. A Amerykanei latają znacznie więcej od Rosjan.

piątek, 25 września 2020, 10:45

Masz oczywiście jakies dowody na poparcie swej tezy o tym ze przeciętny pilot wojskowy amerykański lata rocznie więcej od rosyjskiego?

dim
czwartek, 24 września 2020, 07:15

Mają spore straty, gdyż sporo latają, ćwiczą, nie uziemiając się po każdym wypadku. Nie ma strat, kto nie robi nic w ogóle, lub prawie w ogóle.

rED
czwartek, 24 września 2020, 11:42

Tak właśnie Stalin Żukowa tłumaczył z wysokich strat. Rozumiem że twoim zadaniem jest obrona ruskich interesów tutaj ale wszystko ma swoje granice. Dobrze że tym razem nikt nie zginął bo nie wyobrażam sobie że twój idiotyczny tekst zostaje ww oficjalnej informacji przekazany rodzinom poległych. Życie ludzkie w Rosji zawsze było tanie ale pomyśl chociaż o sprzęcie. Trochę jednak kosztował.

dim
piątek, 25 września 2020, 13:02

odpowiadałem Ci, ale Redakcja pilnuje, by nie powiedzieć za mocno. A jak sądzisz, co wiesz (nie musisz, nawet nie powinieneś odpowiadać) w ilu polskich jednostkach wojskowych odbywają się ostre ćwiczenia z niezapowiedzianych alarmów bojowych ? No właśnie ! A ruscy ćwiczą, ćwiczą, ćwiczą. I zauważać tę gigantyczną różnicę to nie jest żadne "pilnowanie ruskiego interesu", a obawa o Polskę.

Alosza
czwartek, 24 września 2020, 04:27

Nie martwcie się mamy ich około 4000 tysięcy a to była igra w rosyjską ruletkę

RUDY
środa, 23 września 2020, 18:12

Su-35 krótko przed incydentem został wycofany ze służby bojowej i jak sądzono rozbrojony. Pociski zdjęto, ale działo z jakiegoś powodu nie rozładowano. Następnie Su-35 został wykorzystany do celów szkoleniowych i rozpoczął prowadzenie walki treningowej z Su-30. Podczas pracy w zwarciu Su-35 wykonał chwyt Su-30, użył armaty i niespodziewanie dla pilota Su-35 dokonał rzeczywistej porażki Su-30. ))

SZELESZCZYCIEL
czwartek, 24 września 2020, 10:09

Powinno być: działa z jakiegoś powodu nie rozładowano. Tak jest poprawnie po polsku, rzeczownik odmienią się przez przypadki. Вы поняли разницу?

czwartek, 24 września 2020, 08:28

A mógłbyś swoje komentarze pisać w jakimś narzeczu nieco bardziej zbliżonym do języka polskiego?

Gnom
czwartek, 24 września 2020, 08:22

Może jednak poczekaj na jakiś oficjalny komunikat, a nie rusnet, na który wszyscy się chętnie powołują gdy można ruskim dokopać. Może faktycznie tak było, a może jednak ptaki, a może np. urwane łopatki w "marnym silniku" jak stale pisze niejaki D...k.

Marek
czwartek, 24 września 2020, 14:27

Jeden ruski samolot spruł drugi ruski samolot. Zdarza im się. W ten sposób ruscy mają o jeden samolot mniej. Ja z tego powodu na pewno płakał nie będę. Kiedy ichniemu Kamowowi zdarzyło się ostrzelać dziennikarzy obserwujących Zapad 2017 też kombinowali jak koń pod górę, żeby nie wyszło jak naprawdę było. Oni odkąd pamiętam postępują w ten sposób. O czym więc tu deliberować?

rED
czwartek, 24 września 2020, 11:26

Czekać na potwierdzenie od ruskich? Hmmm... w przypadku MiGa-31 to było ok 2 lat, a i to można uznać za "jawność" niezwykłą.

GB
czwartek, 24 września 2020, 10:18

O zestrzeleniu pisze nawet oficjalna państwowa rosyjska agencja TASS, która opiera się na wstępnych ustaleniach regionalnych służb ratowniczych.

Gnom
czwartek, 24 września 2020, 13:59

Teraz tak i to już jakaś informacja. Nie oni pierwsi, nasi sojusznicy (chyba Holender) ostrzelali z rok temu wieżę na lotnisku.

piątek, 25 września 2020, 10:46

Norwedzy chyba raczej.

Pirat
środa, 23 września 2020, 23:26

Co? Wycofany ze służby i rozbrojony Su-35 wystartował i zestrzelił Su-30? To chyba w Rosji takie historie.

Tani
czwartek, 24 września 2020, 17:48

Byl ten Su-35s z czerwonym nr 22 na bojowym dyzurze. Czyli wpelni uzbrojony czekal na rozkaz wylotu. Potem go rozbrojono bo zostal wyznaczony .....no tylko nie calkiem. 99,9%wypadkow to wina czlowieka wszedzie nie ma kraju odpornego na....rutyne.

zpkw
czwartek, 24 września 2020, 13:18

A co z wypadkiem MIGa 29 w zeszłym roku u nas. Zginał katapultujący się pilot z powodu wadliwego (po remoncie w Polsce) fotela. Myślę, że lepiej skupić się na własnym podwórku bo Rosjanom puki co nie dorastamy w zakresie techniki wojskowej do pięt .... niestety

czwartek, 24 września 2020, 08:34

tow. "RUDY" nie takie dyrdymały pisał.

czwartek, 24 września 2020, 15:47

Jak widać myslenie logiczne to hmmm.... . Samolot wcześniej pełnił dyżur bojowy, więc miał ostrą amunicję. Po zakonczeniu dyżuru bojowego miał zostać użyty do ćwiczeń, wszystko ok Tylko nabój jeden w działku został. Swego czasu Belgijski mechanik zrobił cos podobnego, tylko na ziemi i F-16 także okazał się wrażlwy na ostrzał z działka.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:33

O to teraz zaczynają się legendy, że wystarczy jeden pocisk by zestrzelić samolot :)

Hmmm
środa, 23 września 2020, 16:25

Wielu tu pisało że odpadnięcie symulatora uzbrojenia w F 16 przedstawia stan USA (upadku), to według tej logiki sytuacja z tego artykułu w jakim świetle przedstawia stan Rosji?

Tani
czwartek, 24 września 2020, 08:06

To nie stan Rosji. Zawinili ludzie obsluga samolotu i pilot tez. Pilot zlamal trzy punkty instrukcji. Tu zaden kraj nie pomoze gdy ludzie lamia procedury. Podobnie pewnie bylo z tym symulatorem byc moze ktos nie sprawdzil mocowania. To jest taki kubel zimnej wody na tych co ida na skroty. Powod jeden - rutyna. Teraz na wesolo bo w sumie nic sie nie stalo,jeden z emeryt pilotow zaproponowal zeby temu pilotowi na samolocje narysowac czerwona gwiazde z podp Su-30. To wg niego byla by najwieksza kara. Moim zdaniem jesli spada samolot ale ludziom nic sie nie dzieje to w sumie nic sie nie stalo. Piloci mysliwscy zawsze maja troche szalenstwa w sobie. Pamietam taki przypadek jak piloci izraelscy polecieli F-15 do Wloch i w drodze powrotnej pilot bo byla to dwumiejscowa maszynaobrocil ja na plecy i tak sobie lecial. Jakis turysta zobaczyl to zrobil zdjecie i wrzucil na fejsbuka. Dowodztwo lotnictwa Izraela zawiesilo obydwu lotnikow za zlamanie przepisow bezpieczenstwa itd. Najbardziej smieszne dla mnie bylo to ze oskarzycielem byl byly pilot mysliwski. Czyli zapomnial wol jak cieleciem byl.

Jacek
czwartek, 24 września 2020, 11:27

Rosja to ludzie.

GB
czwartek, 24 września 2020, 09:51

Oczywiście że nic się nie stało. Rozbił się tylko samolot o wartości około 50 mln USD.

1stCav
czwartek, 24 września 2020, 15:18

Jasne że nic się nie stało. Dowódca zrobi tęgą popijawę dla pilotów w kantynie i wszyscy się serdecznie uśmieją;)

Gnom
czwartek, 24 września 2020, 14:01

Technika kosztuje. A ile w tym roku spadło efów i UH - też trochę. Technika ma prawo się psuć a ludzie niestety zawodzili, zawodzą i zawodzić będę.

Tani
środa, 23 września 2020, 15:19

Ten zestrzelony to Su-30 m2 pierwszy model produkowany dla Rosji . Samolot szkolny sparka czyli dwumiejscowy. Mial czerwony numer 60 pochodzil z Krymska. Rosjanie uzywali go do cwiczen walk powietrznych . Partnerem byl Su-35s z Hotilowa. Wzieli go z gotowosci bojowej rozbroili z rakiet ale zapomnieli o dzialku. Podobno dostal pocisk w panel pilota wiec zaloga sie katapultowala. Pilot suki mial oko. Blad czlowieka. Ale jak napisano ,,jakes bez winy wez kamien i rzuc,,-ja nie rzuce

Ech
środa, 23 września 2020, 23:43

Pilot su35 bedzie mial zlamana kariere czy odwrotnie ? Docenia oko?

GB
czwartek, 24 września 2020, 10:20

On lub technicy zapłacą z własnej pensji za to zestrzelenie... Choć pewnie nie za całą wartość samolotu.

Gnom
czwartek, 24 września 2020, 14:01

Na to sa przepisy i u nas i u nich.

GB
piątek, 25 września 2020, 08:26

U nas za zniszczenie dajmy na to samolotu pilot płaci? Był rozbity MiG-29 i pilot przeżył (ten przypadek gdy wylądował w lesie). Pilot zapłacił za zniszczonego MiG-29? To był ewidentnie jego błąd.

Gnom
sobota, 26 września 2020, 21:58

Przepis jest przepisem - obcinają mu kasę prze określony czas jeżeli taka kara zostanie zasądzona. Ale z tego co wiem nie ma oficjalnego raportu z ładowania w lesie, choć faktycznie wszystko wskazuje na błąd pilota.

piątek, 25 września 2020, 10:48

Nie wiesz jak było, nie rzucaj zatem kalumni.

Marek
środa, 23 września 2020, 23:03

Su-30 występuje tylko w wersji dwumiejscowej.

Nnkt
środa, 23 września 2020, 15:16

Zadałbym pytanie podstawowe: co się tak naprawdę stało że ruscy w ogóle o tym powiedzieli.

Pilot
środa, 23 września 2020, 23:29

Może Suchoj potrzebuje nowych zamówień?

Keras
środa, 23 września 2020, 15:10

te problemy wynikają z braku pieniędzy na konserwację. Po prostu ruskom kończy się kasa i kombinują jak koń pod górę

AR
czwartek, 24 września 2020, 07:10

Nawet jeśli tak jest to ten przypadek o tym wcale nie świadczy... Najpewniej błąd ludzki - technik nie rozłączył działka... Ciekawy jestem tylko jaki był scenariusz tego treningu podejrzewam że jakieś proste ćwiczenie gdzie łatwo strzelić a przeciwnik nie manewruje zbytnio. Gdyby to była normalna walka gdzie Su-30 widzi przeciwnika i się broni to musieliby mieć sporego pecha albo ten z Su35 to niezły kozak że trafił pierwszą serią zanim się zorientował że działko strzela:)

Davien
czwartek, 24 września 2020, 08:38

Panie AR, rozłaczone działko podczas ćwiczeń stzrelania z działka???? Ech co za historie sie pojawiaja :))

Paragraph23
czwartek, 24 września 2020, 13:15

Widzisz @Davidku, od co najmniej czasów II W.Ś funkcjonuje aparat czy kamera rejestrująca skutki użycia broni pokładowej ( w uproszczeniu pod Twój poziom). W każdym razie nic nie przebije Twoich barwnych opisów, gdy udowadniałeś iż w USA można wystrzelić rakietę z wnętrza komory uzbrojenia F-35, albo ze zabójca JFK gnije w więzieniu..

piątek, 25 września 2020, 10:52

On twierdził ze w Polsce było referednum w sprawie przystąpienia Poski do NATO, twierdził że niemieckie F-4 w 1973 roku uzbrojone były w AIM-120 oraz AIM-9L o innych jego wymysłach można pisać godzinami.

R
czwartek, 24 września 2020, 12:44

Ech Dawidku poczytaj moze o co chodzi z tym rozlaczeniem dzialka.

Davien
niedziela, 27 września 2020, 16:34

Nie z zadnym rozłaczaniem ale z zablokowaniem działka R-ciu . jak rozłaczysz działko to fotokarabin z nim sprzęzony tez ci nie zadział:))

poniedziałek, 28 września 2020, 11:41

Serio?

Olo1
środa, 23 września 2020, 14:54

Sądząc po zdjęciach w necie po rozbiciu pozostał sam szrot. Tak przy okazji ciekawe jaka to wersja SU-30 zaliczyła ,,przymusowe uziemienie'' i ile taka wsrtiecia z pticami będzie Iwanów kosztować. Wie ktoś może ile taki SU-30 może kosztować? Baćka 4 SU-30 SM za 600 milionów zielonych podobno kupił.

Tani
czwartek, 24 września 2020, 08:24

Nie 4 a 12. Bo 4 dostarczono ma byc wszystkich 12 podobno. M2 jest w standardzie szkolnym czyli bez uzbrojenia bojowego ,zostal ten zestrzelony wyprodukowany w 2015r M2 jest w standarcie wersji chinskiej i indyjskiej jest jeszcze wietnamska ugandyjska malezyjska i algierska

Kot
środa, 23 września 2020, 14:14

Kolejny samolot po migu 31 poległ przez friendly fire?

Johny
środa, 23 września 2020, 19:04

Zarówno w MiG jaki i w SU zaimplementowano kierowany sztuczną inteligencją system kierowania ogniem, pozytywnie zweryfikowany na Ka-52 już podczas ćwiczeń Zapad'17. Precyzyjny i unikalny system identyfikacji celów uniemożliwia zatem, tzw. friendly fire lub przypadkowe odpalenie.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:42

niemający analogów :)

Kłopotek
czwartek, 24 września 2020, 00:19

Tu chyba mocno się zawiesił

Pilot
środa, 23 września 2020, 23:31

Rosyjski system identyfikacyjny obcy-obcy?

Lord Godar
czwartek, 24 września 2020, 10:18

Tam nie ma systemu "swój-obcy" tylko zasada "najpierw strzelaj , potem pytaj "

GB
środa, 23 września 2020, 21:58

Ka-52 takze ma na koncie ostrzelanie swoich. Ta sztuczna inteligencja to taka rosyjska... Prawda?

Lord Godar
czwartek, 24 września 2020, 10:19

Kolejny analog bez analoga .

czwartek, 24 września 2020, 06:50

A czytales od AMRAAMie ktory sam sie odpalil od Eurofightera?

GB
czwartek, 24 września 2020, 08:42

Czytałem o AIM-120, który zestrzelił ostatnio kilka samolotów produkcji rosyjskiej/radzieckiej.

czwartek, 24 września 2020, 11:16

Tez sie same odpalily?

poniedziałek, 5 października 2020, 14:43

Bynajmniej.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 08:39

A trafił w cos?? Bo zdaje sie wam się udało samozestrzelenie Su-27 za pomoca R-27( pierwszy przypadek skutecznego uzycia tej rakiety)?

czwartek, 24 września 2020, 13:30

W kwesti samozestrzeleń to amerykanie maja spore doświadczenie.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 22:34

Jeden przypadek sprzed wielu lat i to praktyvcznie niemożliwy do powtórzenia a wam sie udało w końcu zestrzelic coś R-27:)

prawieanonim
piątek, 25 września 2020, 08:15

Devi, przebij to. F-18 zestrzeliwuje A4 Skyhawk bomba :)-. Do zobaczenia na filmie pod tytulem "A-4 Skyhawk Crash after F-18 Hornet Drop Test in Mid-Air Accident and Deployment of Dummy Bomb Fails".

piątek, 25 września 2020, 10:56

To widzę po raz pierwszy, to jest mistrzostwo świata. Amerykanie jednak rządzą. To przebija samozestrzelenie.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:44

Nic nie przebije samozestrzelenia przez sztuczną inteligencję, której niema - jednym nabojem :)

prawieanonim
piątek, 25 września 2020, 08:11

A widziales film, na ktorym amerykanski samolot sam zestrzeliwuje sie swoja bomba? Tego nikt nie przebije.

Davien
piątek, 25 września 2020, 17:37

Sam, czy obrywa bomba od F/A-18 ??

prawieanonim
sobota, 3 października 2020, 07:30

F-18 zestrzeliwuje A4 Skyhawk bomba :). Do zobaczenia na filmie pod tytulem "A-4 Skyhawk Crash after F-18 Hornet Drop Test in Mid-Air Accident and Deployment of Dummy Bomb Fails".

prawieanonim
piątek, 25 września 2020, 08:11

A widziales film, na ktorym amerykanski samolot sam zestrzeliwuje sie swoja bomba? Tego nikt nie przebije.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:44

Rosjanie lepsi :)

Johny
czwartek, 24 września 2020, 10:18

R-27 to awangardowo zaprojektowana i najpiękniejsza i rakieta na świecie.

Suchoj
poniedziałek, 5 października 2020, 14:46

Jak sie niema innych zalet, to pozostaje być "awangardowo zaprojektowanym i pięknym" :)

GB
czwartek, 24 września 2020, 14:58

Fajnie. A że nie jest skuteczna przeciwko samolotom produkcji zachodniej to jeszcze lepiej...

prawieanonim
piątek, 25 września 2020, 08:20

GB, przebij to. F-18 zestrzeliwuje A4 Skyhawk bomba :). Do zobaczenia na filmie pod tytulem "A-4 Skyhawk Crash after F-18 Hornet Drop Test in Mid-Air Accident and Deployment of Dummy Bomb Fails".

Davien
piątek, 25 września 2020, 17:38

I znowu bredzisz :) jakie to samozestrzelenei jak trafia go bomba z F/A-18???

sobota, 26 września 2020, 12:35

A czy to wazne? Waznem ze nikt inny tego nie dokonal. America First!!!

poniedziałek, 5 października 2020, 14:47

To słuchaj tego: Sztuczna inteligencja w Su-35 :)

poniedziałek, 28 września 2020, 11:43

W czasie 2 WS to sie stracali bombami ale pecha mieli ci lecący nizej, tutaj faktycznie mnistrzostwo.

ralf
środa, 23 września 2020, 18:28

wystarcz odczekać, sami się unicestwia.

AS
środa, 23 września 2020, 14:12

Latają to i zdarzają się awarie. U nas mniej wypadków, bo i samolotów kilka, a defilada raz w roku

Davien
środa, 23 września 2020, 14:11

Ale sie rozbił piknie. Amerykańskie czy polskie konstrukcje sie nigdy nie rozbijają.

Twoje sumienie sprzedawco siebie
czwartek, 24 września 2020, 06:07

Ty człowieku sam nie wierzysz w to co piszesz. Ile ci jankesi płaca za te służalczość?

ito
środa, 23 września 2020, 19:01

Wymień polskie konstrukcje. A co do amerykańskich... polecam echinacea ratiopharm, bo skleroza cię zżera davienku. W tym roku amerykańskie- amerykańskie lecą jak ulęgałki. Chyba nawet częsciej niż amerykańskie- sojusznicze, choć sojusznicy to niby jakieś mameluki, którzy technicznie poza wóz drabiniasty nie wyszli (np. Pakistan).

luksus
środa, 23 września 2020, 18:31

No przecież ostatnio pisali na tej stronie ,że polsko-amerykański F-16 gubi za sobą części zamienne...

Marek
czwartek, 24 września 2020, 07:38

Trzeba jeszcze rozumieć co się czyta.

Lord Godar
czwartek, 24 września 2020, 10:20

Można stwierdzić i to chyba nie bez racji , że rozumienie tego co się czyta to prawdziwy ... luksus ...

środa, 23 września 2020, 21:40

Uzbrojenia ćwiczebnego a to jest różnica.

ito
czwartek, 24 września 2020, 07:49

Nie jeśli jesteś na dole. Różnicę by robiło gdyby to była ostra amunicja. Sporą różnicę.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 08:41

U was w Rosji jak widac zrobiło. Su-30 na ziemi przez bajzel i neichlujstwo w wojsku rosyjskim.

Bystrzejszy
czwartek, 24 września 2020, 10:59

Według oficjalnych dokumentów US Air Force ze zbiorników powietrznych tankowców Boeing KC-46A Pegasus wycieka paliwo. Problem, który został odkryty po raz pierwszy w lipcu 2019 zaklasyfikowany jako brak kategorii 1 i nadal nie został rozwiązany... ;-)

poniedziałek, 5 października 2020, 14:49

Oficjalnych dokumentów na sputniku.

Reno
środa, 23 września 2020, 14:11

Czy ruskie sprzęty (samoloty, baterie przeciwlotnicze) potrafią zestrzelić coś innego poza ruskim myśliwcem? No i poza samolotami pasażerskimi oraz bocianami?

Rhotax
środa, 23 września 2020, 20:32

Dobre! Obawiam się że długo się nie doczekamy prawdziwej wojny skoro nawet wody dla Krymu nie potrafia wywalczyc zbrojnie a i Turcji nie podskakują ani Izraelowi. Lipa na maxa.

1stCav
czwartek, 24 września 2020, 12:13

Obawiam się? Chyba chciałeś napisać "na szczęście długo nie doczekamy prawdziwej wojny"... Oby nigdy

archipelag Gułag
środa, 23 września 2020, 13:45

dajcie im spokój,niedługo sami się wytłuka jak za Stalina

sobota, 26 września 2020, 02:01

Wytłuką siętak jak F-18 wytłukł A-6.

Johny
środa, 23 września 2020, 13:44

Tymczasem SU -57 okaże się ogromnym zaskoczeniem dla zachodu. Komsomolskaja Prawda w internetowym wydaniu zamieściła wywiad z gen. Igorem Konaszenkovem (niestety został on szybko usunięty). Z wywiadu wynikało, że docelowe silniki SU-57 pozwalające mu osiągać prędkości hipersoniczne (o czym pisałem w komentarzu przy niby pobitych wszystkich rekordach przez amerykanów), będzie dysonował nadmiarem energii pozwalającym na swobodne zintegrowanie płatowca z broniami wysokoenergetycznymi. Najprawdopodobniej chodzi o laser gamma lub rentgenowski (pisali o źródle kobalt 60). Co więcej niespotykany stopień zaawansowania samolotu sprawia, że jest on odporny na znane obecnie i przyszłe środki wykrywania oraz broni. SU-57 będzie groźnym przeciwnikiem nawet w przypadku zniszczenia pasów startowych. Dzięki niezwykle zaawansowanym sensorom oraz unikalnemu systemowi uzbrojenia, w tym rakiet klasy 0-0 możliwych do odpalania przy każdej prędkości i pozycji samolotu, może on jako jedyny samolot na świecie, pełnić rolę stacjonarnej baterii obrony przeciwlotniczej. Wygląd więc na to, że oficjalnie przekazywane informację nie odzwierciedlają nawet ułamka niezwykłych możliwości samolotu i stanowią nowoczesną formę utajnienia rzeczywistego obrazu systemu SU-57. Jest się czego bać!

Marek
czwartek, 24 września 2020, 07:50

Widać w Rosji kolejne pokolenie Strugackich wyrosło. Pewnie potomstwo nie wyemigrowało do Izraela. Albo są naśladowcy piszący własne sci-fi bo tradycja jak widać na załączonym obrazku wiecznie żywa.

wwww
czwartek, 24 września 2020, 13:34

Ja tam ostatnio obejrzałem parę Rosyjskich filmów w tym s-f, niektóre świetnie jeśli chodzi o scenariusz, a efektami nie ustępują amerykańskim.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:50

Czyli nic oryginalnego zrobić nie potrawią, tylko z trudem "nie ustępują" złym ipmerialistom?

Lord Godar
czwartek, 24 września 2020, 10:23

Tez stwierdziłem , że ten Johny to taki Lem na miarę Rosji . Można by pomyśleć , że od razu te Su trafią na pomniki i stamtąd będą startować skoro nie potrzebują lotnisk .

piątek, 25 września 2020, 08:04

One juz beda pokonywac przeciwnika z hali montazowej :)

bender
czwartek, 24 września 2020, 10:14

Też tak pomyślałem, jednak do polotu Strugackich to sporo im jeszcze brakuje.

Johny
czwartek, 24 września 2020, 09:06

Proszę się nie śmiać. Literatura rosyjska to nie tylko dzieła Lenina i Opowiadania kołymskie.

Marek
czwartek, 24 września 2020, 14:49

Ależ my się nie śmiejemy z literatury rosyjskiej. Powiem więcej. Żeby w tym kraju napisać książkę o świecie, w którym ludzie żyli w zamordystycznym podziemnym mieście, rządzonym przez boga Reda, który wynurzył się z czerwonej otchłani trzeba było mieć jaja ze stali. Śmiejemy się tylko z teraźniejszej twórczości mającej charakter sci-fi. Tej, która dotyczy obecnej Rosji i jej uzbrojenia.

Rhotax
środa, 23 września 2020, 20:34

Ja to się boję najniższej pensji w Rosji czyli 693 zł brutto ale na pewno nie takiego złomu jak Su57 co nawet w 500 exemplarzach nie jest jak F35 .

ralf
środa, 23 września 2020, 18:26

Prędkość hipersoniczna i pociski rakietowe 0-0, co jeszcze ? juz sie boje :)

nnkt
środa, 23 września 2020, 18:13

Podobno będzie tak świetny że nawet może wylądować i wystartować z parapetu. Jak wróbel.

1stCav
czwartek, 24 września 2020, 12:25

I co z tego jak nikt go nie zobaczy? Taki skubany zamaskowany

ROTFL
czwartek, 24 września 2020, 12:03

Ladowac moze. Tylko pozniej parapetu nie mozna znalesc. Domu tez.

tyler
środa, 23 września 2020, 18:10

W USA była afera kiedy podobno UFO krążyło wokół Nimitza, a to był po prostu SU-57 chroniony przez pole siłowe nadające mu kształt białego owalu, i z włączonym napędem antygrawitacyjnym zasilanym antymaterią z podskrzydłowego zasobnika

Johny
czwartek, 24 września 2020, 09:08

W Syrii, SU-57 (i 35 zresztą też) obserwowały F-22, a ich piloci nie mieli o tym pojęcia. Co więcej nawet Su-25 wykrył Raptora.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:53

A nie był to Mig-41 na pułapie 50km?

DefBot
środa, 23 września 2020, 18:04

Daj już spokój, nie nabijaj się z nich tak... Ja nie tak dawno też pisałem, że już dali sobie spokój z 5 gen i SU-57 będzie 6 gen lub wyżej, teraz pewnie poczekają na nowy amerykański NGAD żeby się upewnić, że tego też bije na głowę. Wstydu już tam nie macie z tymi bzdurami albo już się sami zatracacie w oparach własnej propagandy.

bender
środa, 23 września 2020, 17:09

Biedaku, czy naprawdę nie rozumiesz, że do osiągnięcia prędkości hipersonicznych potrzebujesz silniki strumieniowe, bo odrzutowe są dobre do jakiś 3 machów, ale nie bardziej? Zasada działania silnika odrzutowego nie pozwala na osiągnięcie prędkości hiperdźwiękowych. Rosjanie od lat powszechnie oszukują nazywając zwykłe pociski rakietowe (materiał pędny zawiera utleniacz, silnik nie korzysta z tlenu atmosferycznego jak silniki ramjet/scramjet) pociskami hipersonicznymi, ale dziś to dałeś popis totalnej ignorancji wierząc, że można osiągnąć prędkość hipersoniczną za pomocą niedokończonego silnika odrzutowego. Myśl krytycznie, nie łykaj każdej bzdury jak pelikan.

Johny
środa, 23 września 2020, 19:11

I co usfanboje? Zatkało was? Ale to nie koniec rewelacji. Wg. przekazu większość ze 105 tomahawków wystrzelonych w 2018r. na Syrię została zestrzelona przez skrycie operujące SU-57, które wtedy przechodziły test. SU-57 jest tak doskonały aerodynamicznie, że przy wysokich prędkościach zachowuje się zupełnie inaczej niż zwykły samolot. Nawet energia cieplna z tarcia atmosferycznego jest odbierana z poszycia i zamieniana na energię do zasilania podzespołów samolotu. Nadmiar ciepła kierowany jest do pocisków, które dzięki temu mają wyższą temperaturę paliwa i tym samym większa sprawność. Odpalenie pocisku eliminuje problem ciepła. Ale na zachodzie jeszcze na to nie wpadli.

bender
czwartek, 24 września 2020, 10:23

Rusofilami łatwiej manipulować niż dziećmi. Pewnie wynika to z głębokiej wiary w przewagę ukochanego kraju, a wiara niekoniecznie ma po drodze z wiedzą i logiką. Zresztą po bzdurach jakie napisałeś widać z daleka, że z wiedzą też jest zupełnie słabiutko.

PrimoErgoSecundo
niedziela, 27 września 2020, 13:25

A ty myslisz, ze jestes taki madry, a fakt, ze Johny robi sobie jaja, przekracza twoje zdolnosci pojmowania.

czwartek, 24 września 2020, 08:38

i pewnie ma radar kwantowy. Fanklub zmieniłeś nick?

1stCav
czwartek, 24 września 2020, 08:25

Dobry jesteś ;DDD W Syrii były całe 2 Su-57 czyli wychodzi że każdy musiał wystrzelić z 50 tych podgrzewanych pocisków ;DD A co się dzieje jak taki Su-57 sobie leci, w locie podgrzewa paliwo do pocisków ale nie ma akurat żadnego celu i nie może odpalić pocisków aby "wyeliminować problem ciepła"?

Davien
piątek, 25 września 2020, 17:39

A potem mamy to co spotkąło tego peirwszego Su-57:)) A tak sskubańce wciskali ze nawalił FBW:")))

prawieanonim
środa, 30 września 2020, 06:42

Moze zostal stracony bomba antygrawitacyjna, ta sama ktora F-18 zestrzelil A-4? Albo moze zostal zestrzelony twoim AIM-120 z 1973 roku?

Johny
czwartek, 24 września 2020, 10:27

To proste. Pociski są podgrzewane do pewnych granic. w kadłubie samolotu zamontowano butle z ciekłym azotem. W razie przekroczenia temperatury krytycznej, azot kierowany jest do rakiety. Rozprężając się dochodzi o przemiany adiabatycznej i spadku temperatury. Najnowsze pociski i komora uzbrojenia w w SU-57 są izolowane też aerożelem, więc na zewnątrz mają niską temperaturę.

GB
środa, 23 września 2020, 22:06

Takiego przekazu to nawet w runecie nie było. A na konferencji prasowej Rosjanie pokazali zaledwie szczątki dwóch Tomahawkow. Musieli się sporo natrudzić żeby je wygrzebać z trafiony chcesz obiektów syryjskich. Co do poszycia rosyjskich samolotow to dziś Putin z płaczem poskarżył się mediom że sankcje blokują sprzedaż do Rosji potrzebnych do produkcji pasażerskiego MS-21. Rosja jest tak zacofana w produkcji kompozytów że ich nawet nie produkuje do samolotów pasażerskich więc nie ma co mówić o samolotach wielozadaniowych... Ale ubaw z płaczu Putina jest niezły.

Tani
czwartek, 24 września 2020, 08:34

Facet zdjec tomahawkow jest kilkadziesiat na ruskim necie kilkanascie nietkniete maszyny co ladowaly na brzuchu. Z numerami fabrycznymi mozesz nawet dowiedziec sie kto to cudo odpalil. Z kompozytami masz racje ruscy maja material na 6 szt MS-21. Na opracowanie wlasnych potrzebuja 4 lat. I opracuja bo to nie czarna magia. Opracowali turbiny ,opracowali reduktory,przekladnie to i opracuja kompozyty. Zreszta jest tam zakaz importu czegokolwiek z zachodu. Nie jest zacofana tylko padla na tym samym co my. Po co projektowac po co budowac jak mozna kupic. Ruscy nic nie kupuja na zachodzie tylko na wschodzie czyli Chiny Korea.

yaro
czwartek, 24 września 2020, 11:27

Rosjan i tak nie interesują nieloty tomahawki bo mają miliardy razy lepsze i celniejsze swoje.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 18:18

I dlatego ich"cudowny" Kalibr jest prymitywniejszy i gorszy od pierwszych BGM-109A Tomahawk??? A ich podobno stealth Ch-101 były doskonale widoczne i sledzone na radarach jak sie popisywali w Syrii.

piątek, 25 września 2020, 07:58

Ja zwykle zapomniales dodac, ze prymitywniejszy ale tylko wedlog ciebie.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:55

nie tylko, yaro...

GB
czwartek, 24 września 2020, 10:07

Facet, przeglądam runet codziennie i nie ma tam kilkudziesięciu Tomahawków. Na konferencji prasowej Rosjanie zaś pokazali tylko szczątki dwóch. To że kiedyś opracują kompozyty do samolotów pasażerskich to: 1. one muszą mieć takie same parametry jak te zachodnie, co pewne nie jest. 2. od nowa będą musieli przeprowadzić proces certyfikacji samolotu, co znów zajmie czas i podniesie koszty opracowania. 3. To że w końcu będą mieli kompozyty do samolotu pasażerskiego wcale nie znaczy że one się będą nadawały do samolotu wojskowego, tym bardziej stealth, gdzie wymogi co do poszycia płatowca są takie że zwykły kompozyt nie wystarcza. 3. Tak... z Chin nawet silniki diesla kupują do swoich okręcików bo sami są tak zacofani że nie potrafią produkować seryjnie w dużej liczbie takich silników.

Gnom
czwartek, 24 września 2020, 14:06

Silniki produkował kto inny i dopóki kontrolowali podległe republiki to nawet po rozpadzie sojuza nie było problemu z wieloma rzeczami. Teraz trzeba to nie tylko wyprodukować ale i często opracować samemu od zera a to czas i pieniądze. Ich rozpad sojuza i powolna utrat kontroli nad byłymi republikami kosztował i kosztuje bardzo wiele. W końcu aby nie stracić pozycji chociaż w kosmosie najechali Donbas.

GB
piątek, 25 września 2020, 08:30

To w Donbasie są jakieś zakłady produkujące rakiety lub komponenty do rakiet? Nie wiedziałem... Doucz się ale wszystkie tego typu (oczywiście istotne) firmy nadal znajdują się pod kontrolą Ukrainy.

Gnom
piątek, 25 września 2020, 13:47

Brak wiedzy na ten temat nie wymaga mojego głębszego komentarza. Było o tym głośno na przełomie 2014 i 2015 i to nie bez powodu. Spróbuj znaleźć lokalizacje tego typu zakładów z okresu sojuza.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 22:39

Gnomie daruj sobie bajki o Donbasie. Bo najechali go by przeciągnac Ukraine na swoja strone po tym jak napadli na Krym i zablokowac jej wejscie do NATO. W efekcie maja wrogie im państwo nad którym bez pzreszkód i ze zgoda Ukraińców moga latac maszyny USA i NATO jak pokazały ostatnio B-52, a siły NATO ćwicza otwarcie z ukraińcami. Do silników do 2014r mieli swobodny dostep, Ukraina im sprzedawała je bez problemów ZSRS rozpadł sie zdaje kilkanaście lat wczesniej.

1stCav
czwartek, 24 września 2020, 09:43

Czyli podsumujmy. Tomahawki najpierw zostają zestrzelone przez S-ileśtam albo Su-57, następnie lądują na brzuchu a potem ich zdjęcia w stanie nietkniętym można zobaczyć w ruskim necie? Kurczę to naprawdę ma sens.

poniedziałek, 5 października 2020, 14:57

Pewnie wysuwają podwozie i lądują w Tartusie wiedzone sztuczną inteligencją z Su-35.

Robert W.
środa, 23 września 2020, 16:43

Wow ale masz fantazję. W zapędzie zapomniałeś, że hipersoniczność jest wrogiem stealth. A baterią przeciwlotniczą jest każdy samolot posiadający na uzbrojeniu rakiety air to się.

Fanklub FR
środa, 23 września 2020, 16:27

Skoro jest taki dobry to dlaczego indie odeszły z programu? Skoro jest taki świetny dlaczego pierwsza seryjna maszyna się rozbiła? Skoro jest tak nowoczesny dlaczego nikt nie chce go kupić?

środa, 23 września 2020, 15:35

Ogromnym zaskoczeniem będzie jak się SU-57 nie rozbije. Reszty głupot szkoda nawet komentować.

Rhotax
środa, 23 września 2020, 20:34

Świetne. Uwielbiam takie komenty.

czwartek, 24 września 2020, 08:39

A dziękuję, dziękuję.

Noityle
środa, 23 września 2020, 15:25

Będzie. Tak jak miał być już dawno produkowany seryjnie :)

GB
środa, 23 września 2020, 15:09

Fajnie... Same silniki nie wystarczą żeby samolot latał powyżej 5 Ma, gdyż potrzebny jest płatowiec z odpowiedniego materiału. A jak widać Rosja zacofana jest kompletnie w kompozytach. W Rosji jedynym laserem o mocy kilkudziesięciu kw jest laser Pierieswiet a ten to gigantyczna konstrukcja zamontowana na wieloosiowych ciężarówkach (jaja były jak pokazali filmik gdzie celowanie odbywało się za pomocą jostika.Ten niespotykany stopień zaawansowania Su-57 doprowadził do katastrofy pierwszego egzemplarza seryjnego (błąd w systemie sterowania). Najlepiej ten "niesamowity" stopień zaawansowania Su-57 ocenili Hindusi, którzy stwierdzili że to niedopracowane badziewie i wycofali się z programu. Owszem zachodni piloci padli ze śmiechu jak to rosyjskie badziewie rozbiło się.

Jan
środa, 23 września 2020, 19:19

mi do śmiechy nie było jak na Florydzie roztrzaskały się ulubieńcy tego forum - F-35 i jakoby nr 1 na świecie Raptor, oba z przyczyn technicznych

Marek
czwartek, 24 września 2020, 07:52

Powiedz mi tylko rybeńko w ilu sztukach i od kiedy lata F-35. Potem napisz jak to się ma do Su-57.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 00:28

Iwan, ale jak na razie to wasze same sie zestrzeliwują i rozbijaja częsciej niz zachodnie, choc latają mniej:))

GB
środa, 23 września 2020, 22:00

Wypadki się zdarzają zwłaszcza jak samoloty dużo latają.

czwartek, 24 września 2020, 06:55

F-35 jeszcze zlozyly sie kola zaraz po ladowaniu. A tego to chyba jeszcze nie grali.

GB
czwartek, 24 września 2020, 08:46

No jak to nie... Widziałeś jak lądował rosyjski Tu-22M3, albo rosyjski pasażerski SSJ? Podwozie też im nie wytrzymało.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 08:43

Przypomnij sobie SSJ i co sie stało podczas ladowania. Tyle że pilot F-35 przezył a u was była tragedia.

czwartek, 24 września 2020, 11:13

A ty przypomnij sobie 737MAX.

Davien
piątek, 25 września 2020, 17:42

A co ma wspólnego B737MAX ze skopanym podwoziem SSJ to juz ci w gotowcu nie napisali??

sobota, 26 września 2020, 05:56

Wow. Jak dlugo twojemu prowadzacemu zeszlo na opracowanie "miazdzacej" odpowiedzi. A ile tych 737 MAX lata?

poniedziałek, 5 października 2020, 14:59

Lata masa innych samolotów Boeinga.

złośliwy
środa, 23 września 2020, 21:46

Nie jakoby tylko najlepszy na świecie. I wygląda na to, że szybciej zakończą służbę niż konkurencja zbuduje cokolwiek porównywalnego.

colonel John
środa, 23 września 2020, 13:43

To wyliczmy straty USA bo są jeszcze większe ....

Pilot.
środa, 23 września 2020, 18:05

Jakoś Amerykanie swoich własnych nie zestrzeliwują.

prawieanonim
piątek, 25 września 2020, 08:16

Przebij to. F-18 zestrzeliwuje A4 Skyhawk bomba :)-. Do zobaczenia na filmie pod tytulem "A-4 Skyhawk Crash after F-18 Hornet Drop Test in Mid-Air Accident and Deployment of Dummy Bomb Fails". Aha, poczytaj sobie o przypadkach "friendly fire" w w ojnie w Iraku. Poczytaj co szestrzeliwaly tam F-15 czy A-10 i ni mowie o samolotach wroga.

poniedziałek, 5 października 2020, 15:00

Przebijam: Sztuczna inteligencja w Su-35 :)

wwww
środa, 23 września 2020, 17:22

colonel, jak masz np 400 samolotów i spadnie 8 sztuk to straciłeś 2% floty, ale jak masz 4000 sztuk to straciłeś 0,2% floty - taka jest różnica pomiędzy Rosją a USA, poza tym ile godzin lata średnio w roku Rosyjski samolot a ile USA, podejrzewam że te USA znacznie więcej więc to też ma znaczenie...

bender
środa, 23 września 2020, 17:11

Primo licz, secundo USAF jest jakieś 10 razy większe od sił powietrznych Rosji, co oznacza 10 razy więcej samolotów i godzin w powietrzu.

marszał Budionny
środa, 23 września 2020, 15:41

W USA samoloty zestrzeliwują się nawzajem? czy dwusilnikowce spadają po kolizji z ptakiem?

piątek, 25 września 2020, 11:03

Samoloty i to dwusilnikowe po kolizji z ptakiem spadaja czasem wszędzie. Ostatnio taki ptaszek zmusił do lądowania samolot nr. 2 w USA."Z danych USAF wynika, że od 1995 roku w wyniku zderzeń z ptakami stracono 13 samolotów oraz śmigłowców, a zginęło w nich 27 osób. Jeden z najgorszych wypadków miał miejsce w 2014 roku nad Wielką Brytanią, kiedy specjalny śmigłowiec ratowniczy HH-60G wleciał w stado gęsi. Ptaki zdemolowały przednią część maszyny i znokautowały obu pilotów. Pozbawiony kontroli śmigłowiec spadł na ziemię i zabił wszystkie cztery obecne na pokładzie osoby"

poniedziałek, 5 października 2020, 15:03

Bzdury. Rosyjski dwusilnikowy samolot spadł (nie awaryjnie lądował) do morza natychmiast, po kolizji z JEDNYM ptakiem. Ale już jeden młody gniewny próbował tłumaczyć, że może PTAK trafiłw kabinę pilotów, zabijając dwóch pilotów siedzącym tandem :)

Marek
czwartek, 24 września 2020, 07:54

Z ptakami przy pomocy Pancyrów Ruscy sobie już potrafią radzić.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 12:52

Jak pokazuje przypadek Su-30 w Syrii nie do konca.

sobota, 26 września 2020, 02:07

Amerykanie także nie potrafią.

Maciek
środa, 23 września 2020, 15:23

Lotnictwo też mają większe niż ruscy i więcej latają.

GB
środa, 23 września 2020, 15:10

To kiedy amerykański samolot zestrzelił drugi amerykański samolot?

piątek, 25 września 2020, 11:04

Obejrzyj sobie jak F-18 załatwił A-6.

poniedziałek, 5 października 2020, 15:04

Na Kursku co się stało?

prawieanonim
sobota, 26 września 2020, 05:54

On juz widzial. Wie ze nie ma sie jak odszczekac. Aten F-18 to zalatwil A-4 nie A-6 ;)

por. K
środa, 23 września 2020, 20:36

Kilka lat temu w Belgii. Na lotnisku, mechanik uruchomił działko w F-16.. ,, Zestrzelił'' trzy inne..

Marek
czwartek, 24 września 2020, 08:03

Błąd mechanika to betka przy błędzie, który przez skażenie radioaktywne na lat kilka wyłączył z eksploatacji Lenina. Reaktor, który wyrzucili przez dziurę w dnie statku pewnie do dziś sobie świeci w Zatoce Cywolki.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 00:29

Nie zestzrelił ani jednego ale zniszczył i uszkodził maszyny stojace na ziemi.

Gnom
czwartek, 24 września 2020, 11:39

Błędy ludzki były, są i będą, wystarczy przypomnieć ostrzelanie wieży kontroli lotów. Tak już jest. Ważne aby nikt na tym nie ucierpiał.

GB
środa, 23 września 2020, 13:41

Nawet TASS podaje że samolot został zestrzelony przez drugi myśliwiec, więc nie są to już nieoficjalne informacje z sieci społecznościowych.

Marcin
środa, 23 września 2020, 13:36

Oby tak takiej.

T72B3
środa, 23 września 2020, 13:36

Amerykanie góra

PEPE
środa, 23 września 2020, 13:34

Możecie narzekać dalej na polskie F-16, Rosjanie tym wypadkiem zrobili mi dzień.

Kreml
środa, 23 września 2020, 13:28

Rosyjskie samoloty nie rozbijają się, rosyjskie samoloty przyziemiają.

środa, 23 września 2020, 15:36

Raczej są przyziemiane przez rakiety swoich skrzydłowych...

Marek
środa, 23 września 2020, 13:24

Rozwalił się stosunkowo nowy ruski super hiper nie śmigany Su-30 podczas u nas niektórzy koledzy robią wielkie halo jak F-16 raz na 16 lat ćwiczebny ładunek zgubi.

Olo1
czwartek, 24 września 2020, 08:42

Wychodzi na to że w trakcie manewrów muszą ściągnąć z Libii i ustawić ze 2 pancyry z załogą wyspecjalizowaną w likwidacji ptaków. Przy tej opcji możemy mówić o dwóch przynajmniej dwóch plusach dodatnich: 1) SU-30 nie będą już spadać. 2) Więcej polskich bocianów wróci do naszego kraju.

Pan Ornitolog.
piątek, 25 września 2020, 07:56

Doucz sie nieuku, jakie sa trasy wedrowki przelotu polskich bocianow. Zaznaczam, ze trasa do Polski rozni sie od trasy z Polski.

ech ta dzika Montana
środa, 23 września 2020, 22:25

Nie bełkocz: niedawno w Wirginii rozbił się amerykański E-2C, 27 sierpnia w Kalifornii rozbił się MH-60, w niecałe pól roku w samym Nigrze rozbiło się trzy amerykańskie MQ-1C, 15 maja na Florydzie rozbił się F-22, 20 maja również na Florydzie rozbił się F-35, 8 czerwca rozbił się w Iraku Lockheed Martin C-130H Hercules należący do Gwardii Narodowej Stanu Wyoming, 15 czerwca doszło do katastrofy myśliwskiego Boeing F-15C Eagle, a 18 czerwca rozbił się Boeing F/A-18F Super Hornet, 30 czerwca w Karolinie Północnej rozbił się F-16C itd. itd. Typowy przykład amerykańskiej techniki wojskowej super hiper nie śmiganej.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 08:47

Ech te Olgino:) Tylko u was rozbiło sie 9 maszyn a latacie znacznie mniej niz USA:) Wieć daruj sobie te płacze i skamlenie;)

Wania
czwartek, 24 września 2020, 11:11

Dima, wytlumacz mu w koncu, ze ty mieszkasz w Kijowie a nie w zadne Montanie.

Bystrzejszy
czwartek, 24 września 2020, 10:55

Jak zawsze w tematach dotyczących Rosji, to nieodzownie muszą żałośnie zaskamleć rusofobki z wiadomej proweniencji tzw. kółka wzajemnej adoracji w propagandowej akcji! ;-)

ech ta dzika Montana
piątek, 25 września 2020, 20:04

Ale czy ktoś normalny tymi ich bzdurami się przejmuje?

czwartek, 24 września 2020, 08:42

Żaden z powyższych nie został zestrzelony przez własne siły.

ech ta dzika Montana
piątek, 25 września 2020, 20:06

I co w związku z tym? Tylko gorzej-bo świadczy to albo o fatalnym stanie sprzętu albo o fatalnym wyszkoleniu amerykańskich pilotów.

poniedziałek, 5 października 2020, 15:06

Co powiedzieć o rosyjskim sprzęcie i pilotach w takim razie?

Davien
niedziela, 27 września 2020, 16:43

To akurat idealnei pasuje do waszych rosyjskich pilotów i tego złomu na jakim latacie:)

środa, 30 września 2020, 06:44

A wy Dima dalej macie na Ukrainie MiGi-29 i stare Su-27, ktore przy ruskich ro muzeum.

Rhotax
środa, 23 września 2020, 20:37

Nie ćwiczebny ! Kapliczka JP2 pokładowa to realne wyposażenie bojowe !

Davien
środa, 23 września 2020, 18:55

Dolicz dziś jeszcze Mi-24 w Libii z Wagnerowcami na pokładzie. Nikt nie przezył.

Lord Godar
czwartek, 24 września 2020, 10:29

To się nie liczy , bo ich tam nie ma ...

Tweets Defence24